ciaza i sloneczko?

09.09.04, 14:26
Mam do Was male pytanie - czy opalanie w czasie pierwszych tygodni ciazy moze
byc niebezpieczne? Za kilkanascie dni wylatujemy z mezem na wyczekany urlop,
nie bede sie "smazyc" na sloncu, tylko lezec pod parasolem, spacerowac,
jednak slonce bedzie dosyc intensywne. Czy powinnam sie jakos szczegolnie
zabezpieczyc (np kostium jednoczesciowy?) Troche tez martwie sie samym lotem,
bedzie trwal ok 5 godzin.
    • mama_radka Re: ciaza i sloneczko? 09.09.04, 14:30
      właśnie, tu martwisz się o słońce, a samolot dla kobiet w ciąży jest
      niewskazany, co prawda jak trzeba to trzeba , ale jak nie musisz latać
      samolotem w ciąży to tym lepiej. Najlepiej udaj się do swego lekaza i się
      spytaj czy możesz lecieć bo zna Twoją ciąże i wie czy lot bedzie dla Was
      bezpieczny. Co ze słocem, to troszeczkę tak, ale ja bym nie przesadzała....
      • kawusia76 Re: ciaza i sloneczko? 09.09.04, 15:07
        zdaniem mojego gina słońce działą antykrzywiczo, powoduje stymulację przysadki
        mózgowej i wytwarzanie witaminy D. oczywiście słońce z umiarem. ale samolot na
        początku ciązy jest niewskazany-najlepiej porozmawiaj ze swoim lekarzem.
        udanego urlopusmile
        • miskaxxx Re: ciaza i sloneczko? 09.09.04, 15:38
          zmartwilyscie mnie z tym samolotem... lekarz twierdzi, ze powinno byc w
          porzadku ale nikt nie zagwarantuje przeciez, ze tak bedzie a nie chcialabym
          narazic maluszka.
          • agga1976 Re: ciaza i sloneczko? 09.09.04, 18:17
            jesli juz zdecydujesz sie na ten wyjazd to kup dobry krem z wysokim filtrem, bo
            w ciazy b.latwo o przebarwienia na twarzy i nie tylko, raczej unikaj slonca,
            ale nawet siedzac w cieniu smaruj sie kremem z filtrami

            pozdrawiam
            Agga + 36tyg Malenstwo smile
            • madzia75 Re: ciaza i sloneczko? 09.09.04, 18:27
              Potwierdzam to co napisala Aga w zwiazku z plamami, uzywaj po prostu bardzo
              wysokich filtrow, siedz w cieniu i tyle. Natomiast z samolotem, racje ma twoj
              lekarz, a mowi ci to eks-stewardesa. 90% moich kolezanek bylo w ciazy wcale o
              tym nie wiedzac, lataly codziennie (ciezko przy tym pracujac, a ty bedziesz
              sobie siedziala) i absolutnie nic sie nie dzialo. Oczywiscie po 2 miesiacach
              podejmowaly decyzje czy lataja dalej, czy nie. Moja najlepsza przyjaciolka
              latala w pierwszej ciazy do konca 6-tego miesiaca i urodzila super zdrowego
              chlopca. A 5 godzinny lot na wakacje z twoim ukochanym mezem (noi pierwszy raz
              we troje), moze ci tylko poprawic sampoczucie!Pozdrawiam i lec spokojnie!!smile
Pełna wersja