Kto będzie rodzić w Szpitalu Wojew. w Olsztynie?

13.09.04, 13:58
Witam smile
Dziewczyny, która z Was będzie rodziła (lub juz urodziła) w SW?
Chciałabym w razie czego zaklepać sobie ZZO (wiem, że kosztuje 400 zł). Czy
trzeba wcześniej rozmawiać z anestezjologiem, czy w trakcie porodu jest to
organizowane?
Jakie macie zdanie o tym szpitalu? Może znacie którąś położną?

Podzielmy się informacjami.
Pozdrawiam. Atlantis w 32 tc smile
    • anna.p2 Re: Kto będzie rodzić w Szpitalu Wojew. w Olsztyn 13.09.04, 16:18
      Witam! Ja będę rodziła w SW i z tego co wiem, jest to organizowane w czasie
      porodu.
      Właściwie to ty jesteś już przy końcówce. Mi jeszcze trochę zostało (25 tc).
      Pozdrawiam i zyczę lekkiego porodu
      Ania i maleństwo
      • grzalka Re: Kto będzie rodzić w Szpitalu Wojew. w Olsztyn 13.09.04, 16:28
        Ja bede rodzic i juz rodzilam- zdanie mam dobre, nie przesadzaja w zadna
        strone. Mialam, oczywiscie jakies tam zastrzezenia do mojego pierwszego porodu
        i pobytu, ale Co do poloznych to nie wiem, obila mi sie o uszy jakas slynna
        Mariola, natomiast w 2001 bylo 2 anestezjologow, ktorzy robili znieczulenie do
        porodu i z nimi trzeba bylo sie umowic wczesniej. Jeden juz nie pracuje w SW, a
        z drugim mam zamiar sie umowic teraz, bo wiem, ze umie to robic (wtedy mnie
        znieczulal), a niekoniecznie musi miec dyzur akurat w czasie mojego porodu.
        Poza tym w czasie porodu wtedy kiedy bedzie mozna Cie znieczulic niekoniecznie
        musi byc wolny anestezjolog dyzurny. Pozdrawiam smile
        • atlantis75 Re: Kto będzie rodzić w Szpitalu Wojew. w Olsztyn 13.09.04, 19:18
          Cześć Grzałka smile
          Tak się składa, że Mariolę miałam okazję poznac, gdy leżałam w SW w sierpniu, w
          26 tc. Naprawdę ostoja spokoju, wrażliwa i bardzo fachowa. Możesz podac mi imię
          i nazwisko tego anestezjologa, z którym będziesz się umawiała? I gdzie on
          przyjmuje? Na czym polega ta umowa i czy on pobiera za to jakąś opłatę?

          Dziękuję i pozdrawiam.
          Atlantis
          • grzalka Re: Kto będzie rodzić w Szpitalu Wojew. w Olsztyn 13.09.04, 22:49
            Anestezjolog nazywa sie Dariusz Onichimowski, mozna go znalezc na OIT w SW na
            przyklad, ja przedstawialam mu sprawe (termin porodu itp), on kazal mi zrobic
            badanie krzepniecia krwi, dal mi swoj nr kom i tyle. Platne po wykonaniu
            uslugi. Bez faktury VAT wink))Ja akurat mialam o tyle szczescie, ze nie musialam
            go sciagac z domu, bo akurat mial dyzur. Moze teraz tez sie tak uda?
            pozdrawiam smile)
            • grzalka Re: Kto będzie rodzić w Szpitalu Wojew. w Olsztyn 15.09.04, 10:58
              Dowiedzialam sie tez, ze dobry jest Fidrych.
    • milinka Re: Kto będzie rodzić w Szpitalu Wojew. w Olsztyn 14.09.04, 08:57
      Witaj Atlantis!
      Również wybrałam szpital Wojewódzki i chyba bedę tam przed Tobą wink, jestem w 37
      tyg. Myślałam że już w nocy tam polece bo mnie brzuchol bolał okropnie- na
      szczęście przeszło (chciałabym żeby maluch jeszcze troszkę poczekał wink )Nie
      wiem czy dobrze robię ale nie będę się znieczulać mój lekarz mnie zniechęcił,
      mam nadzieję że przeżyję ten ból.

      Pozdrawiam cieplutko
      Dana
      • atlantis75 Re: Kto będzie rodzić w Szpitalu Wojew. w Olsztyn 14.09.04, 13:00
        Czesc Dana!
        To rodzisz lada moment smile Zycze powodzenia.
        Wiesz, ja z gory nie nastawiam sie na ZZO, bo gdy bole podczas porodu beda
        znosne, to nie bede brala na sile znieczulenia. Zreszta 400 zl to duzo, ale
        coz. Jezeli nie bede mogla wytrzymac to przynajmniej zaklepie sobie
        anestezjologa, zeby nie bylo problemow. No i wczesniej poinformuje polozne,
        zeby liczyly sie z tym, ze moze byc porod ze znieczuleniem.
        Nie chce Cie straszyc, ale w sierpniu przez tydzien lezalam w SW, 3 dni na
        trakcie. Tych jekow i wycia rodzacych nigdy nie zapomne. To mnie utwierdzilo w
        tym, ze jezeli bol bedzie koszmarny to wezme ZZO. Perspektywa meczarni przez
        kilkanascie godzin mnie przerazila. Takze chce sobie pomoc.
        W kazdym badz razie jak urodzisz to daj cynk na forum, albo napisz do mnie
        maila. Bede Ci bardzo wdzieczna, bo bardzo mi zalezy na swiezych informacjach
        jak tam sie rodzi smile
        Pozdrawiam. Atlantis w 32tc

        P.S.
        Przepraszam za brak polskich liter, ale klawiatura mi nawalila.
        • anna.p2 Re: Kto będzie rodzić w Szpitalu Wojew. w Olsztyn 14.09.04, 13:16
          Cześć Dana! Ja również byłabym wdzięczna jakbyś była juz po porodzie, i dała
          nam znać czy wszystko jest w porządku i jak tam jest.
          Życzę dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa oraz lekkiego porodu
    • milinka Re: Kto będzie rodzić w Szpitalu Wojew. w Olsztyn 14.09.04, 14:33
      Dzięki dziewczynysmile
      Jakoś musimy to przeżyć...szczerze mówiąc przeraża mnie ten poród- staram się
      nie mysleć wink)) Oczywiście że dam znać jak już będzie po. Rozmawiałam z moim
      lekarzem o znieczuleniu i on mi powiedział że trzeba się wcześniej zdeklarować
      czy się chce to znieczulenie i zdaje sie nie można ot tak zrezygnować bo oni
      specjalnie przydzielają anestozjologa, także dowiedzcie się co i jak żeby nie
      było rozczarowania. Wyobrażam sobie że ten ból jest okropny ale postaram się to
      znieść bo bardziej boje się ewentuwalnych powikłań które się czasem zdarzają po
      znieczuleniu. Chodzi o to że jak ono nie minie w odpowiednim czasie to mogę
      nieumiejętnie przeć a wtedy poród kleszczowy albo próżniowe wyciąganie
      dzieciaczka. Wiem że to czarnu scenariusz ale ja jestem jadzia panika
      straszna wink Poza tym mam miec swojego lekarza, wiem że on za mnie nie urodzi wink
      ale troche to kosztuje jak jeszcze dodam znieczulenie to wyjdzie straszliwa
      kwota. Jak już nie dam rady to go będę błagać żeby mnie jakoś znieczulił hi hi
      hi choćby młotkiemwink))
      Pozdrawiam
      Dana
      • grzalka Re: Kto będzie rodzić w Szpitalu Wojew. w Olsztyn 15.09.04, 10:57
        A do jakich lekarzy chodzicie?
        • atlantis75 Re: Kto będzie rodzić w Szpitalu Wojew. w Olsztyn 15.09.04, 11:10
          Hej Grzałka, chodzę do dr Tomasza Wańczyka, który przyjmuje w Poradni Patologii
          Ciąży.

          Pozdrawiam. Atlantis w 32tc1d
      • atlantis75 Re: Kto będzie rodzić w Szpitalu Wojew. w Olsztyn 15.09.04, 11:19
        Cześć Dana smile
        Pewnie, że przeżyjemy. Wiesz, w ten piątek idę do lekarza, także dowiem się jak
        to jest z tym znieczuleniem. Bo jakoś nie mieści mi się w głowie, żeby (gdyby
        bolało mnie znośnie) zmusili mnie do wzięcia znieczulenia. To raczej
        niemożliwe. Ale na pewno trzeba wcześniej zaklepać sobie anestezjologa, żeby
        zdążył w porę dojechać. Co do spowolnienia porodu (faza parcia) to ogromny ból
        także spowalnia poród i czasami koniecznością jest wzięcie ZZO. Zresztą każda z
        nas juz podjęła własną decyzję smile
        Ja chciałabym jeszcze wziąć sobie prywatna położną, juz mam kogoś na oku
        właśnie z SW.

        Pozdrawiam. Atlantis
    • anna.p2 Re: Kto będzie rodzić w Szpitalu Wojew. w Olsztyn 15.09.04, 11:42
      Cześć! Dziewczyny jak bedziecie miały jakieś wiadomości na temat położnych w SW
      to prosze, dajcie znać. Mam pytanko, ile kosztuje wynajęcie położnej?? I co
      właściwie przemawia za tym, aby coś takiego sobie załatwić?
      Pozdrawiam Was i Kruszynki
      • atlantis75 Re: Kto będzie rodzić w Szpitalu Wojew. w Olsztyn 15.09.04, 12:05
        anna.p2 napisała:

        > Cześć! Dziewczyny jak bedziecie miały jakieś wiadomości na temat położnych w
        SW to prosze, dajcie znać. Mam pytanko, ile kosztuje wynajęcie położnej?? I co
        > właściwie przemawia za tym, aby coś takiego sobie załatwić?


        Cześć, w piątek będę próbowała się skontaktować z jedna z położnych, którą
        wypatrzyłam w trakcie tygodniowego pobytu w szpitalu i która zrobiła na mnie
        pozytywne wrażenie. Może uda mi się trafić na jej dyżur, a jeżeli jej nie
        będzie to wypytam się o jej grafik dyżurów. Po rozmowie z nią dam napiszę jak
        to mogłoby wyglądać. Wynajęcie kosztuje 300 zł.
        Co przemawia za? Na trakcie porodowym dyżur mają tylko dwie położne. Moim
        zdaniem to za mało. Dwukrotnie byłam świadkiem, jak rodziło kilka kobiet na raz
        (raz nawet 6!) i widziałam jak biegały od jednego pokoju do drugiego nie
        wiedząc za co się złapać. Wyglądał to tak, że dla każdej rodzącej miały tylko
        chwilę czasu (nie piszę o fazie parcia, bo tu powinna byc położna, kobiety
        leżały samiutkie. Współczuję położnym, bo to nie od nich zależy jaki jest
        przydział na dyżur.
        Chciałabym mieć taką "osobistą" opiekę, choruję na astmę i taki mam charakter,
        że w trudnych momentach chcę mieć przy sobie fachową pomoc, osobę która
        rzeczowo mnie uspokoi i doda sił.
        Pozdrawiam. Atlantis w 32tc1d
        • grzalka a jeszcze.. 15.09.04, 12:17
          Jeszcze taka uwaga dla tych, ktore planuja karmic piersia- czesc pielegniarek w
          SW ma zwyczaj podawania mieszanki bez wskazan lekarza, zwlaszcza, gdy dziecko
          trafia w pierwszych godzinach na sale noworodkow (moje tak trafilo i zostalo
          dokarmione, nie wiadomo po co i dlaczego, kolezanki po cc tez). Warto
          zaznaczyc, zeby tego nie robiono.
Pełna wersja