boje sie porodu, bo jestem drobna osoba :(

21.09.04, 16:21
Mam 156 cm wzrostu i przed ciaza wazylam 44 kg. A moja doktor powiedziala
jeszcze przed ciaza, ze mam bardzo mala macice.
Moja mama przeszla ciaze i porod bez najmniejszych problemow (poczula dopiero
bole parte, skurczy nie czula prawie w ogole, wody odeszly jej na krzesle w
pracy i dlatego zjawila sie w szpitalu z duzym rozwarciem), ale ona
ma "silniejsza" budowe mimo, ze tez jest szczupla i niska, ale ja przy niej
to pchla. Nie wiem w ogole czy odczucia porodowe sa dzidziczne???
Pocieszcie mnie prosze "male" mamy!! Jak to u Was przebiegalo? Czy mialayscie
jakies problemy w czasie cizy np. z powodu malej macicy, a potem trudny
porod? Czy moze od razu zakwlifikuja mnie do cesarki??
Dziekuje z gory

Pozdrawiam
Kasia i 12 tyg. Szczescia
    • ryba2 Re: boje sie porodu, bo jestem drobna osoba :( 21.09.04, 16:32
      Wiec powiem Ci jedno - ja mam zaledwie 152 cm wzrostu i przed ciaza wazylam 45
      kg i ponoc tez mialam mala macice..., nie zakwalifikowano mnie do CC smile moje
      dziecko rozwija sie prawidlowo i wszystko jest ok. Mala macica to jeszcze nie
      powod do cesarki, chodzi raczej o budowe (miednica, biodra itp) czy dziecko da
      rade przecisnac sie przez kanal rodny. To ze jestes drobna i sczupla o niczym
      jeszcze nie swiadczy bo kobiety robia sie bardzo "gietkie" w czasie porodu. A i
      Twoja dzidzia zapewne dostosuje sie swoim wzrostem do Ciebie (wielka jakas moze
      nie bedzie). Nie martw sie na zapas. Czasem do ostatniej chwili nie da sie
      przewidziec czy cesarka bedzie czy nie bedzie konieczna... smile
      • agahercz Re: boje sie porodu, bo jestem drobna osoba :( 22.09.04, 11:54
        Nic się nie bój. Moja koleżanka jest taka drobniutka, że jak zaszła w ciążę, to
        lekarz od razu zakwalifikował ją na cc. Do tego jest wąska w biodrach i wygląda
        raczej jak dziecko. Okazało się, że urodziła naturalnie - i to BLIŹNIAKI. Szok
        dla wszystkich. Dzisiaj nadal waży 40-parę kg i ma urwanie głowy z córeczką i
        synkiem. Powodzenia
        • agawa5 Re: boje sie porodu, bo jestem drobna osoba :( 22.09.04, 13:15
          Moja kolezanka tez jest taka malutka i drobniutka. 150 cm wzrostu, i wazy chyba
          z 40 kg. Jak zaszła w ciąze to myslałam - ta to bedzie miałą cesarke jak nic!!
          Skonczylo sie jednak tak, ze urodzila dziecko 3500 kg w pół godziny. Przespała
          poród i rano obudziła sie ze skurczami partymi smile fajnie co??
    • agga1976 Re: boje sie porodu, bo jestem drobna osoba :( 21.09.04, 16:34
      Kasiu, spokojnie smile jesli masz jakies obawy czy Twoj organizm poradzi sobie z
      porodem to zapytaj lekarza, on podczas badania ginekologicznego jest w stanie
      ocenic budowe miednicy i na podstawie swoich doswiadczen wie, czy rzeczywiscie
      jestes az tak drobna.
      Ja przy wzroscie 155 wazylam przed caza 48-50kg, tez jestem drobnej budowy, ale
      jak zapewnoa lekarz wazna jest budowa miednicy i ze na pewno poradze sobie
      podzas porodu. Jestem juz prawie pod koniec ciazy (37tc), przytylam ok.10kg i
      tylko moj kregoslup odczuwa, ze dzwigam ciezar.
      Jesli chodzi o macice, to w ciazy wszytsko sie zmienia, jesli zaszlas w ciaze,
      to macica dostosuje sie do rozmiaru dziecka, poza tym czesto drobne mamy rodza
      wlasnie mniejsze dzieci- natura wie w koncu co robi wink
      Moja mama byla jeszcze drobniejsza niz ja, a poradzila sobie z porodem, nawet z
      dwoma. Poza tym, czesto jesli dziedziczy sie po mamie budowe fiz., to porod
      przebiega podobnie- tak przynajmiej jest w mojej rodzinie.


      pozdrawiam
      Agga + 37tyg Malenstwo smile
    • isma Re: boje sie porodu, bo jestem drobna osoba :( 21.09.04, 18:44
      Prosze bardzo. Mam metr piecdziesiat. Przed ciaza 42 kg, w ciazy 11 kg wiecej.
      Mam skaze krwotoczna, jestem alergikiem. Aktualne foto w linku.
      Ja rodzilam sie dobe ;-(((. Fakt, wazylam podrecznikowe 3200.

      W ciazy problemow zero (wbrew wszelkim rokowaniom), wyjawszy infekcje wirusowa i
      jej ewentualne konsekwencje - ale to akurat bylo od wzrostu niezalezne wink)).

      Miniatura urodzila sie w osiem i pol godziny od odejscia wod, w tym bolesne byly
      moze trzy kwadranse (i tak wole rodzic dzieci, niz rwac zeby), po podaniu
      oksytocyny - rozwarcie bylo dobre (z centymetra do malej dloni "doszlo" po
      drodze miedzy izba przyjec a drugim pietrem), ale skurcze slabe.

      Corka urodzila sie trzy tygodnie przed terminem, wazyla 2890, dostala 9 pkt
      Apgar z powodu zabarwienia skory (na moje oko oksytocyne podano ciut za pozno,
      przedtem sklaniajac mnie do maszerowania po sali - do dzis mowie, ze po porodzie
      najbardziej bolaly mnie nogi).

      Zero komplikacji poporodowych, mimo sporej ilosci szwow. No, moze maly dolek
      psychiczny, ale to tez od wzrostu niezalezne wink)).

      Uszy do gory!!!
      • jowa20 Re: boje sie porodu, bo jestem drobna osoba :( 22.09.04, 13:05
        nie sluchaj nikogo bo to wszystko sa mity,ze jak sie jest szczuplym to porod
        bedzie straszny,kto wierzy w takie pierdoly.ja jestem szczupla i jakos porodu
        sie nie boje,przykladem jest moja mama drobna i szczuplutka a nas urodzila bze
        problemu,dodam ze moja siostra wazyla po urodzenie 4900 czyli b,duze dziecko,a
        jednak problemu nie bylo.Nie wierz w te glupoty bo szkoda nerwow!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja