imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :))))))))

25.09.04, 08:16
mamy wybrane imie dla corci ale nikomu nie mowimy. Zanim wybralismy to nie
dzielilismy sie propozycjami z innymi i z nikim nie konsultowalismy bo bysmy
zglupieli od rad. Teraz mowimy wszystkim: jeszcze nie mamy imienia. wszyscy
sa zli bo kazdy JUZ musi wiedziec. tez tak macie co 3 dni : " no macie juz
imie ?? " A swoja droga jak widze to moja corcia bedzie miala w klasie 25
Julii ( brrrr.... ) i 8 Jakubow. jakas schiza ????


pozdrawiam

verla
    • malizna74 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 08:19
      A nam nie zdradzisz tego imienia???
      Ja jestem w 38 tyg, nie znamy płci Bączka (z wyboru) i nie mamy jasnych
      koncepcji co do imion, ale rodzinka na razie się nie piekli.
      A po domu biega 2,5-letnia Magdalena smile

      Pozdrawiam, Dorota
    • verla Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 08:23
      miala byc Lena a bedzie Ewka ( Marchewka jak mowi maz smile)))))
      Magda byla w planie ale nie zrobie tego siostrze i jedynej siostrzenicy. Pomysl
      z Lenka byl zabawny bo bylaby Magda i Lena . Jednym slowem: Magdalena smile)

      chyba ze jak sie urodzi i nijak nie bedzie Ewcia sad(

      pzdr

      verla
    • dominika8 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 09:19
      wink jak u nas sie wydawalo, ze ma byc chlopiec to mial byc Jakub!
      Ja imie dla coreczki wybralam sobie, bedac jeszcze w podstawowce, i gust mi sie
      nie zmienil, nawet nie mowimy inaczej niz-Paulina kopie itd I ustanowilismy
      zasade, ze drugie imie beda miec dzieci po nas.
      Znajomi wsciekli, bo oni tez od dawna chcieli miec Pauline, a ona jest w 17
      tyg, ja w 30.
    • kate3 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 10:02
      Ja wybranego imienia jeszcze nie mam (dla chłopca) i faktem jest, ze wszyscy
      znajomi wciąż pytają czy już się na któreś zdecydowaliśmy. Mój mąż chciał
      Marcina, a ja Jakuba, ale ostatnio oboje zrezygnowaliśmy z tych propozycji -
      mąż zmuszony przeze mniesmile a ja stwierdziłam, że tych Kubusiów jest ostatnio o
      dużo za dużosad Szkoda, bo imię bardzo mi się podoba. Być może będzie Krzysztof
      albo Łukasz... najgorsze, że dla chłopca naprawdę mało jakie imię mi podchodzi:
      ( wybredna jestem, hehe
      • zalotnica Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 13:45
        kate3 napisała:
        >najgorsze, że dla chłopca naprawdę mało jakie imię mi podchodzi:

        a Maciek (Macius)...?
        • kate3 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 27.09.04, 10:41
          Nie bardzo... a to dlatego, ze mój kuzyn ma tak na imię, a On jest ... (lepiej
          zamilknę, bo mogłabym tu wielu nieprzyjemnych epitetów użyćsmile), a poza tym
          koleżanka ma już Maciusia. Wiem, że jak tak będę patrzeć ("to imię nie, bo znam
          kogoś kogo nie lubię, albo ktoś ze znajomych już tak dał") to pewnie żadnego
          wyboru nie będę miałasad Ale ja naprawdę mam problem z wyobrem imieniasad Na
          szczęście jest jeszcze trochę czasu na poszukiwania...
    • malaika7 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 10:10
      My na początku rodzinie nie chcieliśmy powiedzieć, ale w końcu powiedzieliśmy.
      No i przy tym się trzymamy właściwie od początku. Po cichu liczyłam na
      dziewczynkę, ale się okazało, że to chłopak. Iwo. I tyle. Klamka zapadła smile
    • roxi_hart Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 10:20
      U nas bedzie Lena (jesli lekarz nie pomylil sie co do plcismile. I juz zalujemy ze mowimy o tym w rodzinie. Reakcja jednej z ciotek mojego meza byla taka: jak? Lena? takie ruskie imie? a polskich juz nie ma? wy nie patrzcie ze wam sie podoba, to Malej ma sie podobac! ( a skad ja mam wiedziec jakie jej sie imie spodoba). Reakcja wuja: jak? Lena? takie ruskie imie? a moze od razu Gagarinka? nie badzcie tacy do przodu!
      Trzeba miec tupet, ja nie potrafilabym tak zareagowac ( a rozne imiona znajomi wybierali, np. Marietta czy Natan-ich wybor), ja sie zawsze zloszcze na takie reakcje a maz mnie uspokaja i kaze nie zwracac na to uwagi.
      Pozdrawiam
      Ania i Lenka (30tc)
      • zalotnica Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 13:49
        roxi_hart napisała:

        >U nas bedzie Lena .Reakcja jednej z ciotek mojego meza byla taka: jak?
        >Lena? takie ruskie imie? a polskich juz nie ma? Reakcja wuja: jak? Lena? takie
        >ruskie imie? a moze od razu Gagarinka?

        mowia Ci tylko prawde...
        • malizna74 Re: Lena 25.09.04, 20:34
          Ruskie, nieruskie - mnie się podoba!
        • roxi_hart Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 26.09.04, 10:42
          Zalotnica, zachowaj swoje komentarze dla siebie, tak bedzie najlepiej.
          • zalotnica Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 27.09.04, 23:32
            nie rozumiem...(?)
      • cytrynka3 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 27.09.04, 17:53
        Nie zwracaj uwagi, nie przejmuj się. Najważniejsze, że to imię Wam się podoba.
        Pozdrawiam cieplutko
        Cytrynka
    • sylwia1981 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 10:54
      Nam od początku podobał się Olivier i tak juz chyba pozostanie, chociaz
      miewałam różne wahania ale raczej przez rodzinę i znajomych którzy krzywo
      patrzyli na to imię...To jednak przestało być ważne...Olivier i koniec, zdanie
      innych mnie nie obchodzi smile i wam radzę tak samo lekceważyć tego typu
      zachowania...Trzymajcie się ciężaróweczki smile


      Sylwia i 38 tyg. Oli
      • kocianna Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 11:54
        Kiedy moja siostra krytykuje wybór imienia, mówię jej "zrób sobie swoje i
        nazywaj jak chcesz". Tak samo rodzice i teściowie: to NASZE dziecko i NASZA
        decyzja. W pracy nasłuchałam się "to imię mi się nie podoba", ale trwało to
        jeden dzień i wszyscy się zamknęli. Jeden z moich uczniów (jeśli urodzę chłopca
        będzie jego imiennikiem) ciągle nosi za mną książki i magnetofon i ściera
        tablicę, bo "musi dbać o swojego Grzesia". I to bardzo miłe jest smile
    • carlina23 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 11:52
      A u Nas ma być Zuzialub Mateusz smile) Jak tylko dowiedzieliśmy sie o
      fasolce/groszku to od razu mąż zadecydował że musi być Zuzia i innej opcji nie
      dopuszcza wink no to ja wybrałam Mateuszka smile) i narazie tak zostało smile)
      Jak informowaliśmy rodziców że zostaną dziadkami od razu powiedzieliśmy że bedą
      dziadkami albo Zuzi albo Mateuszka... nie mieli wyboru musieli zaakceptować ..
      a zresztą to i tak tylko nasza sprawa ... na szczęście obyło się bez spięc ..
      narazie wink))
      A swoją drogą mi bardzo się podoba też Gabrysia i Dominik ale u rodzeństwa już
      są takie aniołki smile))
      • zalotnica Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 13:53
        carlina23 napisała:

        > A u Nas ma być Zuzia ...

        a skad sie ta Zuzia znowu wziela...?
        • carlina23 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 20:29
          PO prostu zawsze mu sie to imie podobało a co masz jakiś problemw związku z Tym
          imieniem ?

          PS Ton twoich wypowiedzi jest mało sympatyczny
    • gosia_815 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 13:38
      A mi podoba się imie Julia i jeśli bede miał dziewczynke to właśnie tak dam jej
      na imie,jeśli chłopiec to Mikołaj i nie ważne czy do klasy bedzie chodziło 50
      Julek czy Mikołaji smile
    • haika Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 14:29
      Ojj zdecydowanie w naszym przypadku wybór imienia stał się wielką aferą
      rodzinną. Jakie tylko imię wpadło nam do głowy i zdecydowaliśmy się pochwalić
      rodzicom - żadne im się nie podobało! Do tego stopnia było to śmieszne, że ich
      argumentacja była poparta jakimś bzdurnym widzimisię typu "Błażej... hmmm,
      Błażej to brzmi jak błahy...okropne!" "Kalina... ojej brzydkie imię, jak
      roślina albo z serialu "Jan Serce", "Mikołaj? Zwariowaliście ? Od razu widze
      niemowlaka z białą długą brodą!!!" itp. itd. Totalny besens! Aż w końcu
      zdecydowaliśmy i już zdania nie zmienimy, jeśli będzie chłopczyk to:
      Maksymilian, a dziewczynka Róża. I już! Oczywiście były komentarze
      typu: "Maksymilian? To jak bedziecie na niego wołać? Maksiu? Jak na psa!"
      albo "Róża? To imię dla starej babci!" Ech... co zrobić smileNa szczęście to Nasze
      Dziecko!
      • zalotnica Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 14:48
        zapomnialas o tym dziecino, ze rodzice zawsze maja racje,
        tylko Ty na swoim etapie rozwoju jeszcze tego nie rozumiesz...

        a jak bedziesz sie zwracala do syna ? ciekawa jestem.
        a propo maksia to moja kolezanka wlasnie na psa wolala MAX
        i bardzo mi sie ono podobalo...u psa oczywiscie...
        • grochalcia Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 15:10
          zalotnica, spadaj stad, bo nic innego nie robisz tylko zachodzisz wszystkim
          dziewczynom za skóre. Ulzyło ci chociaz?
      • grochalcia Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 15:13
        Ja od dawna chcialam Julke i Alka, ale tera rodzi sie Julka za julka, wiec
        bedzie Ola albo Mateusz. Tez ladnie, nie? Róza to bardzo ładne imie, obecnie
        niespotykane, wiec bedziesz miala pewnosc, ze nie spotka sie w jednej klasie
        piec dziewczyn o tym samym imieniu. Poizdrawiam mamusie i Dzieciatko.
    • atlantis75 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 15:16
      verla napisała:
      A swoja droga jak widze to moja corcia bedzie miala w klasie 25
      > Julii ( brrrr.... ) i 8 Jakubow. jakas schiza ???

      A dlaczego schiza? Mój synek będzie miał na imię Kubuś. Podoba nam się to imię,
      a juz szczególnie mężowi smile Czy z tego powodu, że w klasie będzie miał kiedyś 7
      kolegów o tym samym imieniu, to mamy go nazwać Romuald? Imie to kwestia
      osobistych upodobań.
      Pozdrawiam smile
    • herotilapia Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 15:28
      Witam !
      Ja szybko i stanowczo ucinam wszelkie natrętne próby.
      Rodzinie powiedziałam, że jak się urodzi to dostanie takie imię jakie będzie do
      niej posowało według MOJEGO uznania.
      Oczywiście każdy ma swojego faworyta, ale ja nie wdaję się w denerwujące mnie
      rozmowy i puszczam mimo uszu smile))
      A ciekawa jestem bardzo jaka moja Mała będzie i
      jakie imię ze sobą przyniesie wink))
      Pozdrawiam Karolina
      • dagg Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 16:04
        My mówimy, że Albercik lub Jadwinia. Naprawdę szału można dostać z tym
        dopytywaniem się o imię i tysiącem propozycji, typu(teść): może Kasia, bo tak
        miała na imię moja ulubiona babcia... A potem pytanie: jak sie czuje MOJA
        KATARZYNA.
        Odczuwam niechęć do rodziny, nie chcę żeby się ktokolwiek wtrącał do MOJEGO
        dziecka!! To chyba syndrom odgryzania pępowinybig_grin
        Pozdrawiam
        Dagmara

        Jeszcze się taaam żagiel bieli...
        • grochalcia Re: do dagg 25.09.04, 16:08
          hej, ja tez mam na imie Kasia i uwazam, ze jest to śliczne imie. Weż je jeszcze
          raz pod rozwage, hi, hi. Pa
        • zalotnica Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 16:11
          dagg napisała:

          > My mówimy, że Albercik lub Jadwinia.
          > Dagmara

          no, juz nic nie napisze...
          ps. a Dagmara podoba mi sie bardzo
    • majeczka2 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 16:09
      Od podstawówki podoba mi się imię Julia, bo miałam w klasie Julię-najblizszą koleżankę z ławki.Marzyłam o Julii, przez całe liceum i studia. Teraz ( dopiero się staramy-zresztą bez skutku)chcę mieć dziewczynkę Julię, a mój mąż twierdzi, że to imię dla PATOLOGII !!!!że sporo ludzi z tak zwanyego marginesu,dało tak na imię i że nasze dziecko tak na imię nie będzie i że wogóle będzie chłopcem i ...po sprawie!A ja z bólem serca patrzę na małe dziewczynki i wyobrażam sobie naszą Julcię. I co mi napiszecie? Jak męża przekonać? Marzeniami żyć?
      • zalotnica Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 16:14
        majeczka2 napisała:

        >Od a mój mąż twierdzi, że to imię dla PATOLOGII !!!!że sporo ludzi z tak
        zwanyego marginesu,dało tak n
        >a imię i wyobrażam sobie naszą Julcię. I co mi napiszecie? Jak męża
        przekonać? .Marzeniami żyć?

        przykro mi, ale trzymam z Twoim mezem...




      • cytrynka3 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 27.09.04, 18:15
        Trudna sprawa. Mnie nie udało się przekonać męża do Zosi i mamy właśnie Julcię
        (to imię też jest wg mnie piękne) i teraz sobie nie wyobrażam innego imienia.
        Próbuj, może jest bardziej podatny na sugestię niż mój.
        Pozdrawiam
        Cytrynka
    • tropikalna Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 16:13
      U nas jest podobnie.
      Zdecydowaliśmy wspólnie z mężem, że dziewczynka będzie miała na imię Zuzanna
      lub Maja.
      Ale cyrk się zaczął jak podzieliliśmy się z rodziną o planowanym imieniu dla
      chłopczyka.
      Właściwie podobają nam się 3 imiona.
      Już od dawna chcieliśmy, aby synek miał na imię Bruno -Bruno?-jakieś szwabskie
      imię??"-powiedziała moja babcia
      Olgierd też według nas ładnie, mały Olo były pewnie niezłym urwisem-
      "Olgierd????-jakieś litewskie ohydne i bez sensu!!!"-powiedziała moja mama
      w końcu Roch - "Roch???-a co to za imię!!!to już lepiej Seweryn"-orzekła
      teściowa...
      A czy mamy coś do powiedzenia do cholery???!!!
      Teraz żałuję, że powiedzieliśmy, najlepiej by było gdyby dowiedzieli się już po
      narodzeniu!!!

      A najgorsze że obudzili we mnie obawy, że dziecka akceptować nie będą...sad z
      takim imieniem...

      Beata
      gg 7777599
      • grochalcia Re:do Beatki 25.09.04, 16:16
        bEATKO, zUZIA JEST SLICZNIE. I wiecej niz juz rodzinie nie mow. Slyszalas
        kiedys o tym, zeby ktos dobrze wyszedl na tym, ze cos powiedzial na forum
        rodziny??? Ile osob, tyle rad i opini. Do 15 marca daleko, mozna wybrac imie,
        jakie bedzie pasowalo tylko Wam. Pa. Kasia
        • zalotnica Re:do Beatki 25.09.04, 16:19
          grochalcia napisała:

          > bEATKO, zUZIA JEST SLICZNIE.

          pierwszy raz to slysze...
        • tropikalna Re:do Beatki 25.09.04, 16:30
          grochalciusmile
          dziękuję za miłe słowa

          pozdrawiam cieplutko
          Beata
      • zalotnica Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 16:18
        tropikalna napisała:

        > Ale cyrk się zaczął jak podzieliliśmy się z rodziną o planowanym imieniu dla
        > chłopczyka.
        > Bruno -Bruno?-jakieś szwabskie imię??"-powiedziała moja babcia
        >"Olgierd????-jakieś litewskie ohydne i bez sensu!!!"-powiedziała moja mama
        > Roch - "Roch???

        rzeczywiscie imiona z ksiezyca...
        a pomyslalas jak to dziecko bedzie sie czulo z takim imieniem...?
        • tropikalna Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 16:28
          zrób sobie swoje to będziesz mogła nazwać jak chcesz
          myślę że za 10-15 lat takie imię będzie czymś normalnym a dziecko przynajmniej
          będzie mogło się poczuć wyjątkowo
          nie mam nic do mam które chcą nadać swm dzieciom imiona Jakub czy Julia, każdy
          ma swoje marzenia i przekazując ulubione imiona swoim upragnionym dzieciom ma
          szansę je spełnić
          a wracając do początku mojej odpowiedzi - za 10 lat mamy będą nazywały swe
          dzieci imionami, które dziś w ogóle są nie do przyjęcia
          zalotnico zastanów się najpierw zanim kolejnej osobie odpiszesz...
          • olida Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 19:49
            tropikalna napisała:

            > zrób sobie swoje to będziesz mogła nazwać jak chcesz
            > myślę że za 10-15 lat takie imię będzie czymś normalnym a dziecko
            przynajmniej
            > będzie mogło się poczuć wyjątkowo
            > nie mam nic do mam które chcą nadać swm dzieciom imiona Jakub czy Julia,
            każdy
            > ma swoje marzenia i przekazując ulubione imiona swoim upragnionym dzieciom ma
            > szansę je spełnić
            > a wracając do początku mojej odpowiedzi - za 10 lat mamy będą nazywały swe
            > dzieci imionami, które dziś w ogóle są nie do przyjęcia
            > zalotnico zastanów się najpierw zanim kolejnej osobie odpiszesz...


            Kochana tropikalna!
            a ja stoję za tobą murem. Postanowiłam, że nasz chłopak musi mieć po pierwsze
            krótkie, a po drugie mniej popularne imię. Najbardziej podoba się właśnie
            Bruno, Gabor, Borys. Rodzina na szczęście się nie pyta, myślę, że to nie w ich
            stylu, ale nie sądzę, żeby jakoś dramatycznie komentowali. Jednak fakt, wszyscy
            najbliżsi znajomi twierdzą, że te imiona są za "twarde" dla dzieci, a mnie się
            właśnie dlatego podobają. Naszym faworytem jest jednak Iwo, i chyba tak już
            zostanie, bo wracamy do niego jak bumerang co jakiś czas.
            Powodzenia!
            • malaika7 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 22:25
              Iwo - to tak jak nasz! Jego patron św.Iwo to także patron adwokatów. Tak się
              składa, że mój mąż jest prawnikiem smile Ale to, że wybraliśmy akurat to nie ma z
              tym faktem nic wspólnego.
    • poleczka2 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 16:14
      Moja mama wczoraj napisała mi, że chce znać imiona jakie wybraliśmy bo
      koniecznie musi wiedzieć pomimo iż dziecko urodzi się pewnie na dniach. Tyle
      czekała to jeszcze może poczekać parę dni. My też nie znamy płci z czego
      wszyscy bardzo się dziwią, ciekawie jak sobie wszyscy radzili z
      niecierpliwością jak nie było możliwości zobaczenia płci jeszcze jakiś czas
      temu.
    • iwonady Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 17:19
      Nasza rodzina jakoś nie wtrąca się do wyboru imienia. Zresztą to nasze dziecko
      i nie wyobrazam sobie decydowania za nas.
      Płci dziecka świadomie znac nie chcemy.... a popularnych imion tez nie chcemy
      nadawac. Nie chcemy tez nadac imienia "wydumanego" typu Ruprecht...bo o takim
      niednawno słyszałam....
      Stanęło na Tomaszu (wybierał maż) i Gabrieli (wybierałam ja).....mamy też w
      zanadrzu dla dziewczynki imię Weronika i byc może dla dziewczynki to ono bedzie
      bardziej pasowało. Po prostu zobazymy po porodzie.
      Życzę powodzenia i wytrwałości w podejmowaniu decyzji...smile))))))))
      • ashi1 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 17:57
        Cześć. My mamy o tyle problem z imieniem, że mieszkamy za granicą i trzebaby
        wybrać coś takiego bardziej uniwersalnego i w wymowie i pisowni. Ja chciałam
        Krzysztofa, ale odpada z w/w powodów. Narazie mamy kilka pomysłów. Chłopiec:
        Filip, Albert, albo Julian (moj faworyt). Dla dziewczynki: Gabrysia, albo Maja.
        Nie przejmujcie sie rodziną. Moja teściowa chce, żebyśmy dziecku (synowi) dali
        imię po mężu - bezsens! A moja mama chce Sonię. Tylko spokój i konsekwencja we
        własnym wyborze. Imię nadają rodzice i koniec.
        Pozdrawiam
    • verla Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 18:41
      czesc dziewczyny !

      tak wracajac do mojego maila - pewno ze nie mam nic przeciwko Julce i Kubie. Co
      wiecej - podobaja mi sie. Tylko po prostu mam wrazenie ze duzo ichsmile)) ale moze
      duzo tu na Ursynowie a 15 kilometrow dalej juz nie. Ale widze ze kilka z was
      tez woli NIC nie mowic. Bo zawsze sie znajdzie albo zla sasiadka o tym imieniu
      albo czarownica z bajki czy inna. mysle ze to zabawne. i zamiast mowic ze :
      mamy imie ale nie powiemy wybralismy opcje - jak sie urodz to wybierzemy. Bo
      moze wybrane nie bedzie pasowac ? Nie chcemy robic tajemnicy z imienia zeby nie
      wiadomo czego rodzina miala sie spodziewac. nie powiemy przed i oszczedzimy
      sobie komentarzy. Choc nie wierze ze sie uda. Tesciowa dzisiaj pytala mnie: no
      ale jak Ty do NIEJ mowisz ? ( wcale bo nie umiem gadac do brzucha ) a ja na to
      ze: koparka, osmiornica, ropucha.

      pzdr

      verla
      • zalotnica Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 22:17
        verla napisała:
        >Tesciowa dzisiaj pytala mnie: no
        >ale jak Ty do NIEJ mowisz ? ( wcale bo nie umiem gadac do brzucha ) a ja na
        >to ze: koparka, osmiornica, ropucha.

        i co, tak bardzo Cie to bawi...?
    • olejek1 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 20:04
      u nas bedzie Krzys lub Magda, to juz 33tc, a my ciagle nie znamy płci...
      tylko przykro mi sie zrobilo jak tesciowa mowila, zeby tylko nie chlopiec, bo
      nie lubi imienia Krzysztof...
      olac tesciow, to nasze dzieci, my jako rodzice mamy prawo do wybrania imienia.
    • cytrynka3 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 25.09.04, 20:55
      Hej
      Zgłasza się mama Julcismile
      Wyjaśniem czemu Julci. Maleńka urodziła się w USA, chciałam imię, które będzie
      miało taką samą pisownię po polsku i po angielsku. Tutaj nie znam żadnej Julci,
      ale słyszałam, że w Polsce to imię jest bardzo popularne. Teraz spodziewam się
      syneczka. Jakie wybraliśmy imię powiedziałam tylko mamie i siostrze. Siostrze
      się nie podoba, mamie tak. Generalnie jestem odporna na sugestie wyboru imienia
      pewnie dlatego, że od rodziny dzieli mnie ocean. Ale w Polsce pewnie i tak
      zrobilibyśmy z mężem po swojemu.
      Pozdrawiam
      Cytrynka
    • penelina Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 26.09.04, 00:15
      Ciężarówki Śliczne,widzę,że i na Waszym forum jakiś zalotny troll grasuje...
      Nie przejmujcie się.Imiona dla Waszych Dzieci są piękne-bo to Wy je wybieraciesmile
      A ja mam Amelię-Matyldę,podoba sięWam?Dziś (25.09.)moja Córcia skończyła rok!
      Pozdrawiam Was serdecznie,a brzuszki poklepuję z radością.
      • tropikalna Re: do Peneliny 26.09.04, 00:27
        Penelinkosmile
        Uściskaj małą ode mniesmile

        Całuski
        Beata i maleństwo
        • constancja Rodzina zawsze przeciw 26.09.04, 04:52
          Pamietam, że od zawsze chciałam aby moja córeczka miała na imię Konstancja...
          mam sentyment do miastasmile Teraz kiedy jestem w upragnionej ciąży nasłuchałam
          się, że skrzywdzę dziecko, zaraz potem słysze: a jak to zdrobnić? itd... Szlag
          mnie już zaczął powoli trafiać. To moje dziecko a imię zdaje sobie sprawę, że
          jest nieco pompatyczne...ale i oryginalne no i MNIE SIE PODOBA! Mój małżonek
          wymyślił Karolinkę, więc będzie miała dwa imiona....Szkopuł w tym, że na 80%
          będzie to chłopczyk więc Kacper Michaśsmile
          Pozdrawiam Consta
          • rheya Re: Rodzina zawsze przeciw 27.09.04, 11:24
            a u mnie będzie Miłosz. Na początku miała być Julianna ale lekarz na usg
            stwierdził że coś jej urosło i raczej sukienek nosić nie będzie (mam
            nadzieję!). No więc też miała być w zasadzie Julcia. Bo nam się podobało i
            kropka. A z chłopcem to była ciężka batalia. Najpierw miał być Przemuś - po
            mężu ale teściowa stwierdziła że tylko nie takie brzydkie imię (??? - ciekawe
            kto jej wybierał), potem Kamil lub Emil ale też wszyscy storpedowali je i nam
            obrzydzili (argumenty typu - mieliśmy służącego Niemca Emila - okropne!). No to
            wzięliśmy, usiedliśmy i zdecydowaliśmy tylko we dwójkę że podoba nam się
            Miłosz. Postanowiliśmy, że już zdania nie zmienimy choćby się nikomu nie
            podobało. Ale o dziwo - podoba się wszystkim big_grin Zalotnica mi też coś
            napiszesz?? CZekam z niecierpliwością i proponuję zminę nicka na złośnica smile
            Pozdrawiam wszystkie brzuszki R. i 32 tygodniowy łobuziak
            • zalotnica Re: Rodzina zawsze przeciw 27.09.04, 23:40
              a pewnie ze mi sie podoba...;o

              Ps...jak i rowniez moj nick ;o
              • zalotnica Re: ps... 27.09.04, 23:55
                ...ale nie wybralabym tego imienia dla swojego
          • monikaj1 Re: Rodzina zawsze przeciw 27.09.04, 18:46
            Konstancja ta przepiękne imię!!!!! Gratuluję wyborusmile A z tym zdrabnianiem to
            istna epidemia - ja np. od dziecka nie cierpiałam, kiedy ktoś próbował
            zdrabniać moje imię.
            Rodzinie powiedzieliśmy o decyzji co do imienia - oj działo, się działosmile Teraz
            już się chyba przystosowali, chociaż mama cały czas informuje mnie, jakie
            imiona podobają Jej się najbardziej. Teściowa oświadczyła, że Jej się wybrane
            przez nas nie podoba w ogóle, więc na pewno go już nie zmienimywinkNastępnym
            razem będę mądrzejsza i nie pisnę słowa do samego porodusmile
            • constancja Re: Rodzina zawsze przeciw 28.09.04, 06:10
              Wielkie dzięki, że podtrzymałaś mnie na duchu z wyborem imienia mojej córcesmile W
              akcie desperacji zakomunikowałam wszystkim, że tak czy inaczej będzie
              Konstancja czy się to komuś podoba czy niesmile

              Łatwe to nie byłosmile
              Pozdrawiam
              • monikaj1 Re: Rodzina zawsze przeciw 28.09.04, 13:10
                constancja napisała:

                W
                >
                > akcie desperacji zakomunikowałam wszystkim, że tak czy inaczej będzie
                > Konstancja czy się to komuś podoba czy niesmile

                I słuszniesmile Ja mówiłam, że ta kwestia nie podlega dyskusji, bo sprawa jest
                przesądzona. I że gdybym potrzebowała rady, to bym o nią poprosiłasmile Po kilku
                razach dotarłosmile))))
      • cytrynka3 Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 27.09.04, 17:51
        Dużo zdrowia i szczęścia dla Twojej córeczki. Wszystkiego najlepszego.
        Cytrynka
      • ewcian Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 27.09.04, 20:55
        Ladne imiona. Interesuje mnie czy w Polsce mozna dawac dziecom podwojne imiona,
        laczone myslnikiem, bo mnie sie takie wlasnie podobaja.
    • zaisa Imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 27.09.04, 19:33
      Cześć, Dziewczyny!
      To nie dzieci lecz dorośli mają problem z akceptowaniem imion, bo to dorosłym
      mogą one się źle kojarzyć. Maluchy akceptują je bez problemów i nie mają
      żadnych oporów by nazywać inne dziecko Arianą, Aliną, Sonią, Niną czy Kostkiem.
      A w związku z imieniem Jakub - bardzo je lubię razem ze zdrobnieniem Kuba -
      jakieś 20 lat temu jedna z moich nauczycielek opowiedziała nam jak jej synek
      Kuba się rozpłakał, że Kuba to i pies z podwórka, kanarek sąsiada i chomik
      kolegi!!!!
      Czyli wszystkim się podobasmile)))
      U znajomych jest córeczka Anna, zdrobniana na Anulkę (pasuje do niej). Imię
      wybrano jako kompromis między Jagódką a Andżeliką.
      Pozdrawiam serdecznie. Życzę udanych wyborów. A swoją drogą w wybieraniu
      imienia są jakieś czary, no nie?
    • tuusia Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 27.09.04, 19:38
      Zalotnica - jestes prymitywna po prostu, a jak ma na imie twoje dziecko ????
      moze sie pochwalisz ? A moze to zazdrość z Twojej strony ? Przykro mi ale
      jestes nie normalna !
    • verla Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 27.09.04, 20:00
      ja juz zaluje ze tylko jedno imie. No bo owszem drugie tez dam ale uzywa sie
      jednego wlasciwie. no i wez sie zdecyduj smile) zzwlaszcza ze tyle imion jest tak
      fajnych.

      pzdr

      verla
      • grochalcia Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 27.09.04, 20:08
        a my z mezem klocimy sie o imie dla chlopca. Bo jesli bedzie dziewczynka, to
        OLA. A dla chlopca obstawiam Mateusza albo Grzesia, a moj maz kreci nosem. I
        wez wytrzymaj z chlopami!!!
        • rheya Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 29.09.04, 12:05
          grochalcia Mateusz jest śliczne smile podoba mi się niesamowicie to imię ale
          bratanek już takie ma sad Faceci zawsze krecą nosem. A swoją drogą to
          dziewczynce jakoś tak łatwiej się imię wybiera... Pozdraiwam R. i 32-tygodniowy
          Miłoszek
          • white_calla Re: imie dla dziecka - sprawa RODZINNA :)))))))) 29.09.04, 12:54
            Rzeczywiscie dziewczynce latwiej wybrac imie... My dla dziewczynki wybralismy
            Milena a dla chlopca nadal nie mamy... ale moze nie bedzie koniecznesmile)) A
            propos upodoban rodziny to jak mi moja ciotka powiedziala, ze Milena jej sie
            nie podoba to powiedzialam zeby ciocia wybrala a my damy takie jak wybierze.
            Wszyscy obecni zrozumieli i nie ma juz komentarzy...

            ~~~~~~~~~~~~
            calla
            ale szybko ten czas leci
    • bei imię- to sprawa rodziców.... 28.09.04, 08:04
      to miłe- zapytać...i mile uslyszec.....ale jest podstawowa zasada- nie
      ingerowaćsmile
      jeśli ktoś jest nie zdecydowany- to normalne- przecież to takie ważne...imie
      dla wlasnego dziecka....
      My mieliśmy wybrane imię jeszcze na 3 lata przed poczęciem....- dla
      Chłopczyka.....w jakiejś tam chwili wybraliśmy i dla dziewczynki...i mówilismy
      o tym:0
      Ale ja bardzo rozumiem Ciebiesmile- to jest intymność...święta intymność Twoja,
      twojego zwiazku- ni nie musisz mówić wszystkiego...nawet fajnie- jest element
      niespodziankismilesmile
      Pozdrawiam Ciebie cieplutku- i Twoja cudowna niespodzianke w brzuszkusmilesmile

      Bea i 31 tc Artuśsmile ( wymarzony, wytęskniony, i przez roczek "wystarany"smilesmile

      Miej miły dzionek...i szybkiego dobregosmile
      • hancur Re: imię- to sprawa rodziców.... 28.09.04, 16:44
        My tez wybralismy imiona dla naszych pociech jeszcze zanim sie pobralismy. I
        nikt i njic tego nie zmienilo. Ponoc sa za bardzo pospolite (mamy juz Marysie,
        a teraz czekamy na Antosie lub Jaska), ale kazdy wybiera jak chce. I jesli
        komus podoba sie Hermenegilda, to jego sprawa.
        Jak mawia moja kolezanka: "kazde imie dziecka jest piekne, bo je nosi dziecko".
        Wybierajcie wiec, tzrymajcie sie swoich wyborow, a doradcy niech sobie sami
        zmienia imiona na "wlasciwe", albo niech sie postaraja o nosicieli tych imion.
        A tak na marginesie, to "zalotnica" ma jakies imie, ktore byloby jej zdaniem do
        akceptacji?
        • olida Re: imię- to sprawa rodziców.... Zalotnica 28.09.04, 17:32
          Mam dziwne wrażenie, że ta osoba żyje tylko dzięki temu, że dogryza wszystkim
          dookoła, chyba potrzebuje tego jak powietrza. Biedna dziewczyna, ale wnerwia
          mnie już trochę. Może być się, słońce, wyniosła stąd?
          • zalotnica Re: imię- to sprawa rodziców.... Zalotnica 30.09.04, 02:36
            nie przesadzaj, nigdy nie uwierze ze podobaja Ci sie wszystkie
            imiona w jednakowym stopniu...
        • zalotnica Re: imię- to sprawa rodziców.... 30.09.04, 02:33
          hancur napisała:

          > A tak na marginesie, to "zalotnica" ma jakies imie, ktore byloby jej zdaniem
          > do akceptacji?

          napisalam w pierwszym poscie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja