aska34 27.09.04, 15:14 dziewczyny czy ktoras rodzila ostatnio na starynkiewicza, co trzeba zabrac dla dziecka do szptala, zaczynam kompletowac wyprawke i bede tam niedlugo rodzic dzieki i pozdrawiam joanna 29tc Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zinkal Re: Szpital Starynkiewicza-co zabrac dla malenstw 27.09.04, 17:22 rodziłam tam 03.09 musisz zabrać ze sobą 4komplety ubrań tzn, 4 body , tyle samo pajacyków, skarpetki, rękawiczki,czapeczki,kocyk lub rożek ale jesli tego nie bedziesz miała to dostaniesz szpitalny, pieluchy tetra 5szt . Oczywiście pieluchy Pampersy i chusteczki nawilżane,Linomag- ten możesz dostać w szpitalu.Szpital cudowny Odpowiedz Link Zgłoś
aska34 Re: Szpital Starynkiewicza-co zabrac dla malenstw 27.09.04, 17:36 dzieki wielkie wiesz dzis poszlam do sklepu na male zakupy dla malenstwa ale pogubilam sie w tym natloku firm, cen i fasonów, tym bardziej wielkie dzieki za wskazowki, za tydzien rozpoczynam szkole rodzenia, i pewnie tam wszystko powiedzą ale dzis naszla mnie wielka chęc na zakupy..... no i stąd pytanie pozdrawiam joanna Odpowiedz Link Zgłoś
aska34 do zinkal 27.09.04, 17:39 dzieki za info o wyprawce mam jeszcze inne pytanie do ciebie, czy oplacalas tam polozną lub lekarza, czy mialas klopoty z przyjęciem do szptala bo podobno straszny tam teraz tłok??? pozdrawiam joanna Odpowiedz Link Zgłoś
hancur Re: do zinkal 29.09.04, 14:16 Ja tam rodzilam co prawda w tamtym roku, ale chyba niewiele sie zmienilo. Jesli chodzi o ubranka, to byly problemy z wzieciem wszystkiego na sale porodowa, bo to w koncu nie zmiesci sie w malej damskiej torebce, ale sie udalo. Na pewno wez ze soba pampersy, bo tych nie dostaniesz, chyba ze od kolezanki z sali. Mnie przyjeli, choc byl straszliwy tlok i ponoc lozek nie bylo. Ale oni sami rozwiazali problem - kladli mlode mamy na patologii, bo tam byly wolne miejsca. A potem je przenosili na porodowke. Polozna mialam "prywatna", polecona mi przez kolezanke, ktora tam wczesniej rodzila. Byla cudowna i warta kazdych pieniedzy. Natomiast lekarza nie oplacalam, bo jak mowi moja ginekolog (teraz czekam na drugiego dzidziusia), lekarz to tylko krocze szyje, cala reszte robi polozna, a jak cos sie bedzie dzialo, to i tak pan/i doktor musi sie pofatygowac. Tak, ze ja wydalam tylko na polozna. I to nie jakas bajonska sume, jak to bywa w przypadku jednej pani poloznej z zelaznej. W kazdym badz razie szpital na starynkiewicza polecam!!! Sama tam wybieram sie pod koniec marca. Odpowiedz Link Zgłoś
aska34 Re: do hancur 29.09.04, 15:38 hancur!! dzieki za wiele cennych wskazowek, czlowiek czuje sie lepiej jak zna wiecej szczegolow i moze sie ogolnie nastawic co tam go czeka, mam jeszcze pytanie czy moglabys mi podac nazwisko tej poloznej, moze byc na priva (jesli wolisz), i moze jakies namiary na nią, rodze w grudniu, moim lekarzem prowadzacym jest lekarka ze starynkiewicza, ale mysle, podobnie jak ty, ze oplacanie lekarza nie jest potrzebne a polozna zawsze moze sie przydac z gory dziekuje joanna i 30tc maluszek Odpowiedz Link Zgłoś
luiza73 Re: do hancur 29.09.04, 16:44 ja będę rodzić w październiku i mam nadzieję że mnie tam przyjmą. W każdym razie umówiłam się już z położną p. Anią Stachyrą. Nie wiem czy o niej pisała hancur, ale na pewno pani Ania jest bardzo polecana na tym forum. Zresztą miałam z nią kilka zajęc w szkole rodzenia i rzeczywiście bardzo mi się spodobała. Odpowiedz Link Zgłoś
iwona281 Re: do hancur 29.09.04, 17:31 A możecie mi podać namiary do p. Ani Stachyry. Może na mój numer GG:3178851. Z góry dziękuję! Iwona i 30tc Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
iwona281 Re: do hancur 29.09.04, 17:01 Ja też mam termin na grudnia i chciałabym rodzić na Starynkiewicza. Czy możecie mi powiedzieć co by się stało jak miałabym opłaconą połozną w tym szpitalu a okazałoby się ze nie ma miejsc? Właśnie zastanawiam się czy załawiać jakąs położną czy nie. bo przecież jak nie będize miejsc to nie wyczarują. Z góry dziękuję a odpowiedź. Iwona i 30tc Kasia. Odpowiedz Link Zgłoś