ułożenie dziecka

05.10.04, 11:31
Jestem w 28 t.c. i nasza kruszynka jest ułozona nóżkami do dołu i cały czas
jest umiejscowiona po prawej stronie. Czy powinnam sie tym faktem denerwować,
czy poprostu taki leniuszek z niej. W końcu zostały jeszcze 3 miesiące, to
może jeszcze nie raz zdąży się obrócić!!!??
    • sagolewska.j Re: ułożenie dziecka 05.10.04, 11:49
      Twój dzidziuś ma jeszcze dużo czasu, aby się odwrócić. Na razie nie ma powodu
      do obaw. Czy to Twoje pierwsze dziecko?
      • mika45 Re: ułożenie dziecka 05.10.04, 11:53
        tak pierwsze!!!! stąd te obawy
        • sagolewska.j Re: ułożenie dziecka 05.10.04, 12:02
          Mój 4-letni synek nie odwrócił się i do końca tkwił w ułożeniu pośladkowym. Z
          tego powodu miałam cesarskie cięcie. Kiedy się o tym dowiedziałam to byłam
          przerażona, ale potem ochłonęłam i modliłam się w szpitału żeby się nie
          odwrócił. teraz jestem w ciąży po raz drugi i szczerze mówiąc też chciałabym
          mieć cc. Nie musiałam się męczyć przez wiele godzin, a do siebie dochodziłam
          trzy dni. Na czwartą dobę wyszłam ze szpitala i czułam się świetnie. Dlatego
          jeśli nawet Twoje dziecko się nie odwróci to nie masz się czego obawiać. Cc no
          nic strasznego. Pozadrawiam
          • mika45 Re: ułożenie dziecka 05.10.04, 12:06
            wiesz zwyczajne obawy - jak kobieta w ciaży!! Zasatnawiałam się, czy to
            ułożenie moze negatywnie wpłynać na rozwój mojej kruszynki , moze jest mało
            ruchliwe ( poprostu ja za duzo mysle i tyle). Stąd wolałam zapytać na forum i
            rozwiać swoje watpliwości.Dziekuję bardzo za wsparcie
          • malizna74 Re: ułożenie dziecka 05.10.04, 12:37
            Twoje dzieciątko ma jeszcze czas na fikołka - jakieś dwa miesiące.
            2,5 roku temu moja Magdzia też była uparciuchem i miałam CC. A teraz czekam na
            drugiego uparciucha i ostatecznie jestem umówiona na cc na 16 X (jak sam(a) nie
            zechce szybciej "wyjść"). Nie jestem tym specjalnie zmartwiona, bo moje
            odczucia były (i są) bardzo podobne jak u Ciebie Sagolewska.j. Wiem co mnie
            czeka i to mnie cieszy.
    • monica2004 Re: ułożenie dziecka 05.10.04, 11:50
      Nie martw sie ja jestem w tym samym tygodniu i mój Ludek od dwóch miesięcy
      siedzi na pupie i nie wydaje mi sie by mu strasznie zależało na tym by się
      przekręcić smile Moja mamunia się śmieje że to jest przecież dzidziuś a nie
      nietoperz więc dlaczego miałby wisieć głową w dół smile))
    • mona007 Re: ułożenie dziecka 05.10.04, 14:37
      Cześć. Mój dzidziuś ułożył sie główką do dołu w 30tc. Jeśli chodzi o tą prawą
      stronę, to coś w tym musi być bo u mnie też tak woli smile Ma do dyspozycji cały
      brzuchol, a wciska sie pod żebra zawsze po prawej stronie. Czasami, to aż
      ciężko mi przez to siedzieć nie mówiąc o oddychaniu. Słodkie dolegliwości.
      Pozdrawiam
      Monika (33tc)
    • verla Re: ułożenie dziecka 05.10.04, 17:05
      moja corcia byla dokladnie tak ulozona do 34 tygodnia ale jak jednej niedzieli
      postanowila zmienic swe polozenie na lewy bok i jednoczesnie glowa w dol to
      bylam pewna ze mi brzuch rozerwie. A tak powaznie - nie bolalo ale co sie wtedy
      dzialo w tym moim brzuchu !!! nie bylo to mile choc bylam szczesliwa ze widmo
      ew. cesarki z powodu polozenia odplywa niczym chmurka smile))


      pozdrawiam

      verla ( 35 tc )
Inne wątki na temat:
Pełna wersja