9 tc i delikatne plamienie, co robić ???

05.10.04, 12:28
Wiem, wiem jak najszybciej do ginekologa, ale mój właśnie wyjechał gdzieś do
porodu i nie wiadomo czy jeszcze dzisiaj mnie przyjmie. Siedzę i gryzę
paznokcie. Poradźcie coś, może znacie kogoś, kto miał coś takiego i wszystko
skończyło się OK ???
    • aaala1 Re: 9 tc i delikatne plamienie, co robić ??? 05.10.04, 12:32
      Musi się dobrze skończyć, ale pod warunkiem, ze nie będziesz siedziała i gryzła
      paznokci. Jedź do szpitala, na izbę przyjęć, obejrzą Cię, jeśli będzie potrzeba
      pomogą, jeśli wszystko ok odeślą do domu. Nie zwlekaj!!!
      • qcharzowa Re: 9 tc i delikatne plamienie, co robić ??? 05.10.04, 12:38
        Koniecznie do szpitala na izbę przyjęć. Miałam to samo w 7-8 tygodniu, na
        szczęście po usg okazało się, że z dzieckiem wszystko w porządku (może się
        obsuwać) i miałam do wyboru - albo zostać w szpitalu,jeśli będę się psychicznie
        lepiej czuła, albo leżeć w domu. Wybrałam oczywiście dom, chociaż miałam już
        spakowaną torbę do szpitala. Polezałam 2 tygodnie. Po 3 dniach krwawienie
        minęło, potem było tylko brudzenie. Teraz jestem w 16 tc i wszystko w porządku.
        Ważne, aby dostosować sie do zaleceń lekarza!! Dostałam duphaston. Powodzenia.
    • bei to goń do pierwszego lepszego gina.... 05.10.04, 13:12
      plamienia, krwawienia- nie można tak sobie czekać....a jakby twój gin wyjechał
      na dwa dni- to też byś czekala.... kobieta w ciąży to boi sie wszystkiego- i
      daltego tak wiele ciaz zostaje uratowanych...lepiej się mile rozczarowac- niz w
      porę nie wspomóc prganizmu.......gon do gina!!!
      pozdrawiamsmile
    • mama_wojtusia2 Re: 9 tc i delikatne plamienie, co robić ??? 05.10.04, 14:21
      Popieram porzedniczki. Mnie w 6 tygodniu pogotowie zabrało
      z plaży z krwotokiem!!! Myślałam, że juz po wszystkim. Leżałam
      tydzień potem miesiąc w domu. Teraz kończy się 15 tydzień i jest wszystko
      dobrze. W pierwszej ciąży miałam delikatne brudzenie, ale wtedy nic się
      nie działo (natychmiast poleciałam do gin). Może nic się nie dzieje,
      ale lepiej to sprawdzić w najbliższym szpitalu.
      Trzymam kciuki
Pełna wersja