opłacona położna do porodu, czy to jest dobre?

06.10.04, 15:32
Hey, dziewczyny, co sądzicie o załawianiu sobie własnej położnej na poród,
tzn. ja jej płacę i ona jak zaczyna się coś dziać ze mną jedzie do szpitala
i opiekuje się cały czas przy porodzie i po. Któraś z was miała taki poród i
jest zadowolona, a może nie.
Za 4 tygonie mam termin i jest to mój pierwszy poród, nie tyle obawiam się o
ból, może wytrzymam, ale o opiekę, w mojej rodzienie zdarzyło się kilka
przykrych i to bardzo powikłań w czasie porodu. Dlatego będę rodzić z mężem,
ale mam możliwość załatwienia dobrej położnej, w moim mieście chyba biorą
ok.200-300 zł, jeszcze z nią nie rozmawiałam ,ale tak słyszałam od koleżanek.
Jak myślicie warto, bylabym spokojniejsza psychucznie, że ktoś fachowy się
mną zajmuje.
Pozdrawiam
    • _diabolique_ Re: opłacona położna do porodu, czy to jest dobre 06.10.04, 15:41
      Ja co prawda jeszcze przed, ale polozna mam zamowiona. Tak miedzy Bogiem a
      prawda, to dobra polozna to polowa sukcesu bo w sumie to pomaga wiecej niz
      lekarz... Moja zapowiedziala swoja dostepnosc 24/7, mam dzwonic a ona
      przyjedzie, mieszka blisko szpitala, wiec moze bedzie nawet przede mnawink

      Poza tym jest urocza osoba i nawet tylko rozmowa z nia, w wielu tematach mnie
      uspokoila, ktos taki jest tez wazny.
      • edytafg1 Re: opłacona położna do porodu, czy to jest dobre 06.10.04, 16:05
        jesli polozona chca tylko 200 zl to bierz ja w ciemno! ja tez pzred -ale u mnie
        pani polona bierze 500 zl, a w W-wie 1tys...
    • magdappp Re: opłacona położna do porodu, czy to jest dobre 06.10.04, 16:51
      Witam przyszłą mamusię!!! Wiesz, ja miałam opłaconą położną i nie żałujęsmile Była
      non stop przy mnie jak rodziłam, nie siedziała z innymi położnymi i nie
      plotkowała, była na każde moje zawołanie:chce mi się pić i już stała z wodą! A
      poza tym jak rodzisz sama to dobrze jest jak ktoś cię wspiera i jest przy
      tobie. Po porodzie się mną opiekowała, doglądała dzidzię, a jak byłam już w
      domku to przychodziła doglądać mnie i maleństwo. Do teraz mogę do niej
      zadzwonić jak bym miała jakieś pytania. Z tego co mi mówiła to położne biorą od
      300 do 400zł. Pewnie to też zależy w jakim mieście. Dla jednych szkoda tyle
      kasy wydać, ale ja nie żałuję i do następnego porodu też będę chciała położną,
      nawet tą samą. Acha, zapomniała bym Ci powiedzieć, że położna robi też
      nacięcie, jak masz swoją to masz pewność, że będzie ładne cięciesmile Pozdrawiam i
      jak masz jakieś pytania jeszcze to napisz, z miłą chęcia pomogę.
      • ewa_r1 Re: opłacona położna do porodu, czy to jest dobre 07.10.04, 11:08
        Dzięki za wszytskie odpowiedzi, Mam pytanie. zastanawiam się co lepiej kupić
        przed porodem lóżeczko czy wózek, wydaje mi się że lepiej łózeczko. Jestem już
        w 37 t.c. Pracuję jeszcze i dlatego mam mało ubranek i wyposażenia dla dzidzi.
        W sobotę wybieramy się z mężem na powazne zakupy. Torba nie spakowana, w sumie
        całkowicie nie przygotowana do przyjścia dziecka, czasem to się czuję jakby to
        mnie dotyczyło i że ja dalej będe pracować z brzuszkiem, i jakoś trudno mi
        uwierzyć, ze nie długo nasze życie stanie do góry nogami, bo musże jeszcze
        zrobić dużo w pracy. Nie byłam ani jednego dnia na zwolnieniu i nie wyobrażam
        sobie siedzenia w domu i czekania. Trochę mnie to przeraża, choć mieszkamy w
        domku z moimi rodzicami jeszcze gdzieś do marca, bo wtedy odbieramy nasze
        nowe "m". Wiadomo mama pomoże. Ale to całkiem zmieni nasze poukładane życie.
        NIe wiem jak w tym się odnajdę, pracowałąm tyle lat z zadużym zaangażowaniem, i
        czasem tylko praca w mojej głowie 24 godziny na dobę, studiowałam w między
        czasie, a teraz czas na bobaska. Ciekawe czy którąś z was też jeszcze nie
        przygotowana jest na pzryjście dziecka. Pozdrawiam
        • magdappp Re: opłacona położna do porodu, czy to jest dobre 07.10.04, 11:41
          Witam ponowniesmile Moim zdaniem lepiej kupić łóżeczko, od razu jest przydatne,
          dopiero później wózek, na początku i tak nie będziesz wychodzić z bobasem, a
          spać gdzieś musi. Ja od razu nauczyłam córę spać w łóżeczku i teraz nie mam z
          nią problemów. Ma pół roczku i po kąpieli zostawiam ją samą w łóżeczku i
          zasypia bez płaczu i usypiania godzinami. Lepiej spakuj sobie torbę, już
          maluszek może zacząć się pchać na światsmile Udanych zakupów, nie kupuj za dużo,
          bo dzidzia szybko rośnie i lepiej dokupować po jednej rzeczy niż mieć za dużo.
          Pozdrawiam i służę pomocąsmile
          • e5121 Re: opłacona położna do porodu, czy to jest dobre 08.10.04, 14:11
            A moim zdaniem wózek, bo takie małe dziecko jest strasznie małe, a łożeczko to
            dla niego jak ocean i może nie chcieć spać w nim. A wózku prawie jak w brzuszku
            Mamy i mozna troszkę pobujać i zaśnie. Jest tylko jedno ale- mój synus nigdy
            nie przyzwyczaił sie do łózeczka, może przez ten wózek?
Pełna wersja