megan117
07.10.04, 17:43
Zwracam się z pytaniem do mam,które mają bądż miały ten sam problem-
ROZSTĘPY.Urodziłam 3tygodnie temu jestem szczęśliwą mamą,a one zostały
okropne fioletowe krechy są wszędzie na brzuchu,udach,pośladkach no wszędzie.
W czasie ciąży smarowałam kremem,ale i tak ich nie uniknęłam.Jestem
przerażona ich widokiem,aż płakać się chce,czy jest jakiś skuteczny sposób na
pozbycie się ich choć trochę,żeby niebyły aż tak widoczne jak teraz.Bardzo
proszę o poradę co z tym diabelstwem zrobić.
Pozdr