kasial70 13.10.04, 16:35 Spotkałam się ostatnio z opinią, że decydując się na poród w wodzie wykluczam możliwość podania zzo. Trochę mnie to przeraża, bo co będzie jeśli pomimo korzystania z wanny nie będę sobie radziła z bólem? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
darekjedrasiak Re: Poród w wodzie wyklucza zzo?? 13.10.04, 16:46 Zawsze możesz wyjsc z wanny. Pozdrawiam Darek Jędrasiak Odpowiedz Link Zgłoś
kasial70 Re: Poród w wodzie wyklucza zzo?? 13.10.04, 17:27 Niby oczywista odpowiedź. Jednak łagodzenie bólu to nie jedyny powód wyboru wanny porodowej. Innym jest mniejsze narażenie na urazy krocza (na czym mi bardzo zależy) oraz większy komfort dzidzi. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
dariuszjedrasiak Urazy krocza podczas porodu w wodzie 13.10.04, 17:47 Kiedys interesowalem sie tym no i nie bardzo wiem, skąd przekonanie, że są mniejsze urazy krocza. W Polsce porodów w wodzie jest niedużo (wszystkich około 400.000 a liczby tych w wodzie nie znam, ale chyba nie przekracza 1000-2000). Żeby udowodnić, że narażenie jest mniejsze niż podczas porodu poza wodą, trzeba by zrobi dużo "dużych" prac z liczbą rodzących znacznie przekraczającą liczbę odbytych porodów. Tak więc nie jest możliwe sformułowanie takiego udowodnionego wniosku. Tu raczej mógłby się wypowiedzieć położnik, ale nie widzę absolutnie żadnego powodu, dla którego srodowisko zewnętrzne - woda czy powietrze - miałoby mieć jakiekolwiek znaczenie, natomiast jestem pewien, że wszystkie czynniki decydujące o możliwosci narażenia krocza na urazu to jakosć opieki położniczej i przyczyny matczyno-płodowe. Natura tak wymysliła porody, że dzidzi jest komfortowo tak samo w wodzie i w powietrzu. Pozdrawiam Dariusz Jędrasiak Odpowiedz Link Zgłoś
kasial70 Re: Urazy krocza podczas porodu w wodzie 13.10.04, 17:54 Dziękuję za odpowiedź. Ale z pana wypowiedzi jasno wynika, że to co piszą propagatorzy porodów w wodzie to fikcja, bo wszędzie przewijają się 3 ważne atuty takiej formy porodu - mniejszy ból, mniejszy szok dla noworodka oraz mniej urazów krocza. Dodam, że jestem na etapie wyboru szpitala i tak naprawde mam do wyboru 2. W pierwszym nie ma wanny porodowej, ale jest zzo na "życzenie", w drugim jest wanna, ale zzo podają tylko przy cc. I co by pan wybrał? Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: Urazy krocza podczas porodu w wodzie 13.10.04, 18:46 pan zapomnial napisac, ze rodzi sie w wodzie i robi badania nie tylko w Polsce- i taki duze badania oparte na statystykach z innych krajow istnieja-i to na nich opieraja swe opinie amatorzy i propagatorzy porodow w wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
darekjedrasiak Badania podczas porodu w wodzie 13.10.04, 19:20 Nie zapomniałem napisać. Napisałem, że aby sformułować wnioski oparte na dowodach, potrzebne są duże badania które muszą być przeprowadzone w odpowiedni sposób. Upraszczając, jeśli "badanie" to opis 10-20 porodów i końcowy wniosek, że poród w wodzie to mniejsza urazowość krocza, to jest to zupełne nieporozumienie,gdybanie i myślenie życzeniowe a nie rzetelna wiedza. Jeśli Pani zna takie badania a pisze Pani że są i to nie tylko w Polsce,to proszę je wskazać. Chętnie zajrzę do nich. Dla mnie kobieta może wybrać sobie dowolne miejsce do narodzin dziecka. Ale to wcale nie oznacza, że każde będzie dobre lub lepsze. Pozdrawiam Dariusz Jędrasiak Odpowiedz Link Zgłoś
darekjedrasiak Co wybrać zzo czy poród w wodzie ? 13.10.04, 20:00 Witam Pani Kasiu - szalenie niezręcznie jest mi odpowiadać na to pytanie - nie mam szansy być kobietą, której by to pytanie dotyczyło. Ponadto, odpowiedź na nie mogłoby spowodować posądzenia, że się wymądrzam i wypowiadam za zainteresowane. A przecież mężczyzna nigdy nie będzie wiedział, co czuje kobieta podczas porodu .... Powiem więc przewrotnie, że gdybym jednak był kobietą i czekał na narodziny dziecka, to bez wątpienia i wahania wybrałbym znieczulenie. I nie czekałbym aż zacznie boleć nie do wytrzymania. Miałbym wobec tego bólu takie samo podejście jak wobec bólu dziecka, które sie skaleczyło, albo które ma kolkę, albo wobec chorego który ma zawał serca - dlaczego miałbym w takich sytuacjach czekać aż oni powiedzą mi, że boli już tak, że wytrzymać nie mogą ? Znieczulenie składające sie z dwóch elementów - wprowadzenia cewnika zewnątrzoponowego do właciwej przestrzeni oraz podawania leków. To pierwsze można wykonać gdy tylko będziemy pewni, że jest poród. A drugie rozpocząć wtedy, gdy taka zajdzie potrzeba. Albo nawet zrezygnować z podawania leków. Co do przypisywanych atutów takiej formy rodzenia to w medycynie również pojawiają się mody. I to jest jedna z nich. Jest nią dlatego, że niczego więcej nie oferuje niż to, co już teraz mamy. Co do bólu - nie ma obiektywnych przesłanek aby twierdzić, że możńa uważać poród w wodzie za alternatywny dla znieczulenia zzo. Szok z pewnością nie może być mniejszy, bo źródłem szoku jest sam poród, który czy to w wodzie czy w powietrzy ma jednak miejsce. Ponadto "szok" to seria reakcji adaptacyjnych. Kiedyś one nastąpić muszą i Natura, która wymyśliła coś tak cudownego jak narodziny, z pewnością wymyśliła też najlepszy sposób, żeby się dokonały. Tylko z bólem Jej nie wyszło Jeśli dziecko nie będzie zaadoptowane, to znaczy, że będą kłopoty. No i urazy krocza na które woda nie ma żadnego wpływu. Pozdrawiam Dariusz Jędrasiak Odpowiedz Link Zgłoś
kasial70 Re: Co wybrać zzo czy poród w wodzie ? 13.10.04, 20:25 Tak się czasem zastanawiam, jakim sposobem pracując jako anestozjolog (takie są moje domysły)może pan poświęcić tyle czasu na odpowiedzi na pytania mniej lub bardziej naiwne wystraszonych bądź niepewnych "cięzarówek". Ale tak sobie tłumacze, że widać jest pan osobą niezwykle zorganizowaną A tak poważnie bardzo cenię pana obecność na forum. I podziwiam cierpliwość. Co do interesującej mnie sprawy - chyba tak właśnie zrobię, bo zzo wydaje mi się bardziej "pewną" formą znieczulenia. Choć z drugiej strony na pewno trochę żal mi będzie tej wanny...Z drugiej jednak strony, mogłoby się tak zdarzyć, że byłaby zajęta i co wtedy? Niestety szpital oferujący na życzenie zzo słynie z personelu żle traktującego pacjentki. Ale to też zawsze kwestia szczęścia. Dziękuję raz jeszcze za informacje.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dariuszjedrasiak1 Re: Co wybrać zzo czy poród w wodzie ? 13.10.04, 21:35 Dziękuję za miłe słowa. Pewnie dla nich siedzę na forum i czasem zabiorę głos.Gdy Pani poczuje ulgę w bólach, o ile oczywiście będą problemem, to żal za wanną nie będzie już tak duży. 3mam kciuki, aby wszystko przebiegło dobrze. Dariusz Jędrasiak P.S. Ależ paskudny ma Pani wybór szpital ze słynnym personelem albo drugi, w którym choć personel miły , nie może zapewnić znieczulenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kasial70 Re: Co wybrać zzo czy poród w wodzie ? 13.10.04, 21:46 Wybór rzeczywiście trudny. Najgorsza świadomość,że w dzisiejszych czasach jest jeszcze na szpitalnych oddziałach miejsce dla gburowatych typów. Ale przyrzekłam sobie, że jeśli ktoś mnie źle potraktuje, to na pewno nie puszczę tego płazem, tylko pofatyguję się do dyrekcji.. Choćby po to, żeby moje następczynie miały lepiej. Mam jeszcze trochę czasu, bo termin wypada na przełom lutego i marca, ale po dzisiejszej korespodencji jakoś mi lżej, bo sen z powiek spędzał mi ten mój brak zdecydowania. Po wszystkim zdam relację na forum. Jeszcze raz gorąco dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mama007 jak chcesz rodzic do wody to urodzisz... :) 13.10.04, 21:57 ja urodzilam, i bylo pieknie na koncu bolalo, nie powiem, calkiem porzadnie, ale mimo to siedzialam dalej w tej wodzie. jak musialam wyjsc na pol godziny myslalam ze zdurnieje ))) pierwsze dziecko ponad 3kg, ja drobniutka, zero naciecia, po kilku godzinach po porodzie wzielam prysznic i stwierdzilam ze moge isc do domu ))))))) nastepny porod tylko i wylacznie do wody. aha, jeszcze cos - pierwsze co pwoiedziala mi polozna jak wchodzilam do wody - ze w kazdej chwili moge z niej wyjsc i poprosic o znieczulenie!! ale to zalezy od ciebie. ja od dobrych kilku lat wiedzialam ze chce rodzic do wody. chociaz mam dopiero 21 lat dawno temu przeczytalam kiedys artykul o pierwszym porodzie do wody w polsce czy cos takiego i wtedy powiedzialam sobie, ze wlasnie tak urodze moje dziecko. i wlasnie tak urodzilam. znalazlam taki szpital, w ktorym bylo to mozliwe (moj lekarz w zupelnie innym szpitalu...), uparlam sie, po porstu tak mialo byc. i nie zaluje )) poszukaj wstecz na forum, byl potezny watek o porodach do wody, szczegolowo opisalam tam tez swoj ))) postaram sie znalezc i podac link a jak masz jakies pytania albo chcesz pogadac to zapraszam na priv pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mama007 znalazlam link :) 13.10.04, 22:03 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=11104655 Odpowiedz Link Zgłoś