asiula14
14.10.04, 12:21
Ale dzisiaj pytań zadaję, a to będzie chyba najśmieszniejsze.
Otóż nurtuje mnie taka głupia sprawa, nie to żebym nie ufała lekarzowi ale... Jestem w 35 tc, moja gin bada mnie przez naciskanie wokół brzycha, również pod brzuchem. Nie wie o tym, że w 29tc zrobiłam sobie dodatkowe USG u innego lekarza, na którym widać, że główka dziecka jest już na dole ułożona do porodu. Podobno tylko 3,4% dzieci układa się w ten sposób do 35 tc. Tak się zastanawiam, czy te naciski są bezpieczne, bo głowka najwieksza, a tam chyba najciaśniej. Od czasu do czasu chodziłam do inego gin i nigdy na dole mnie nie cisnął.
Proszę, rozwiejcie moje wątpliwości, bo czym bliżej porodu tym ich więcej.