Pytanie do dziewczyn na końcówce...

15.10.04, 18:28
Kiedy miałyście albo macie zaplanowana ostatnia wizyte u lekarza? bo ja bylam
wczoraj ( 3,5 tyg. do konca czyli 36,5 tc.) i troche zdziwiona uslyszalam czy
chcemy jeszcze sie z nim widziec czy juz w szpitalu...jego zdaniem jest
wszystko ok i nie ma potrzeby nastepnej wizyty. wydawalo mi sie ze
standardowo w ostatnim miesiacu chodzi sie co tydzien albo 2. nie mialam tez
badania wewnetrznego ale mysle ze nie kazdy lekarz je robi. tak wiec moge
chodzic sobie z rozwarciem i nic o tym nie wiedziec...smile
mimo wszystko mam zaufanie do tego lekarza bo ma opinie bardzo dobrego poza
tym jest ordynatorem w moim szpitalu... ciekawa jestem jak bylo/jest u was?

Viola i Wiktoria
    • eewa6 Re: Pytanie do dziewczyn na końcówce... 15.10.04, 18:45
      Ja również uważam, że w ostatnim miesiącu powinnam być z wizytą co tydzień.
      Termin mam na 20 października a moja ostatnia wizyta była 7 i moja gin nie
      zaprasiła mnie juz więcej do siebie tylko na oddział, kiedy będę rodzić. Nie
      spodobało mi się to, więc umówiłam się na poniedziałek na prywatną wizytę do
      innego lekarza/ zrobi mi usg/, dodatkowo byłam dzisiaj zrobić sobie również
      prywatnie badania a w niedzielę jadę na ktg. No niestety, sama muszę o siebie
      zadbać i swoje dziecko... Prawdopodobnie nic by mi się może nie stało do czasu
      porodu,ale po co igrać z losem. Pozdrawiam...
      • aprze Re: Pytanie do dziewczyn na końcówce... 15.10.04, 19:26
        Ja ma termin 3.XI a wizytę 22X, wydaje mi się że powinnaś mieć jeszcze wizytę
        przed terminem porodu
        Agnieszka
    • monislodz Re: Pytanie do dziewczyn na końcówce... 20.10.04, 17:28
      Ja mam termin porodu na 11.11.04. Teraz na wizytę idę 26.10, a póżniej co
      tydzień aż do samego porodu. Poza tym w poniedziałek byłam na ktg i też będę
      miała robione to badanie co tydzień. Moja lekarka na każdej wizycie mnie bada,
      a po poniedziałkowym ktg też mnie zbadała, bo ktg wykazało, że mam dużo
      skurczy, ale okazało się, że dzidzia jest jeszcze wysoko i narazie nic nie
      wskazuje na szybki poród.
      Pozdrawiam
      Monika i 37 tygoniowa dzidzia
      • anna223 Re: Pytanie do dziewczyn na końcówce... 20.10.04, 18:24
        Ha! Ja też mam na 11.11 i też idę 26 na wizytę. A jutro ide na USG, bo jak do
        tej pory nie miałąm okazji i tak jakoś się odwlekło. Zobaczę jak to dziecko tam
        się układa. Rany, ale tak swoją drogą to czuję się już rodząco. Tak mi się
        wydaje, bo to moje drugie dziecko....
        • olejek1 Re: Pytanie do dziewczyn na końcówce... 21.10.04, 09:07
          Anna, czy mozesz powiedziec, co to oznacza, ze juz czujesz sie rodzaco? pytam,
          bo ja mam termin na 16.11, ale brzuszek mi sie juz opuscil, lekarz powiedzial
          podczas badania, ze glowka b. nisko i uciska na szyjke. napisz cos wiecej,
          pozdr.Ola
    • aska3024 Re: Pytanie do dziewczyn na końcówce... 21.10.04, 09:16
      Jestem juz po terminie (zwyznaczony na 17.10), ostatnia wizyte u gina mialam
      18.10czyli w 40 tc, od 39 tc chodze do szpitala na ktg (co drugi dzien) i tam
      zawsze lekarz dyzurujacy dodatkowo bada.
      Pozdrawiam
      • 1979pi Re: Pytanie do dziewczyn na końcówce... 21.10.04, 09:24
        Jeżeli to jest końcówka ciąży to wizyty powinny być co tydzień i dodatkowo
        można zrobić ktg.Moim zdaniem to jest chyba niedopatrzenie twojego gina.To jest
        twoja pierwsza ciąża?
    • gabis77 Re: Pytanie do dziewczyn na końcówce... 21.10.04, 11:20
      Cześć,
      Ja jestem w 37 tyg (termin na 11.11) i wczoraj byłam u swojego lekarza.
      Powiedział, że zaczynam się przygotowywać do porodu. Szyjka zaczyna mi się
      skracać i mam rozwarcie 1,5 cm. Teraz idę do niego w poniedziałek (mamy się juz
      umawiać w szpitalu a nie w gabinecie), czyli 25.10, ma mi zrobić ktg i usg i po
      tej wizycie mamy się umówić na następną. Nie wiem czy to dlatego, że coś się
      zaczyna dziać czy tak poprostu ze względu na zblizający się termin. Dziewczyny
      a jak jest u Was, zaczyna się juz coś dziać?

      Pozdrawiam
      Gabrysia
      • monislodz Re: Pytanie do dziewczyn na końcówce... 21.10.04, 13:43
        Cześć, ja też jestem w 37t.c., termin też na 11.11., ale jak narazie odczuwam
        tylko skurcze, niektóre nawet dość bolesne, potrafią mnie obudzić w nocy.
        Dzidziuś jednak wysoko, a szyjka zamknięta, co prawda mam założony szew już od
        20t.c., więc nie wiem dokładnie jak w takim wypadku wygląda rozwieranie. Trochę
        się denerwuję, bo z jednej strony boję się porodu, ale z drugiej chciałabym
        mieć już to za sobą i wreszcie zobaczyć dzidzię (to moje pierwsze dziecko).
        Poza tym już od tygodnia nie biorę leków na podtrzymanie (fenoterol), w
        poniedziałek 25.10 też mam ktg, może coś się zacznie dziać.
        Pozdrawiam i życzę krótkich i lekkich porodów
        Monika
Pełna wersja