kinga29 16.10.04, 16:29 Witam!!! Kobitki jak to jest z tym czopem śluzowym? Jak to wygląda i ile czasu przed porodem zaczyna odchodzić, jaki to ma kolor?? bo nie wiem czy to rozpoznam!!! Kinga + 38 tyg. maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
koleandra Re: Jak to jest z tym czopem??? 16.10.04, 16:35 Nie wiem czy tak samo jest u wszystkich. Mi czop śluzowy zaczął odchodzić na 48 godzin przed porodem. Rozpoznasz na pewno - jest go o wiele więcej niz zwykłego śluzu i jest on biały, przeźroczysty lub żółtawy aż do brunatnego i tak jakby wymieszany z krwią. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: Jak to jest z tym czopem??? 16.10.04, 19:24 U mnie czop był śluzowaty i zabarwiony krwią. Odszedł mi jak miałam termin porodu a urodziłam 9 dni poznij Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
mamadwojga Re: Jak to jest z tym czopem??? 16.10.04, 19:44 A ja rodziłam dwa razy (co prawda przez cesarkę) ale nigdy nie wypadł mi żaden czop, mimo porodu w terminie i pęknięcia pęcherza płodowego. Tak że możesz być przygotowana że nawet go zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
wlud2 Re: Jak to jest z tym czopem??? 17.10.04, 10:59 Cześć, u mnie z tym czopem to było tak. Przy pierwszym dziecku rzeczywiście wypadł mi taki czop ale nie wiedziałam co to jest i trochę się przestraszyłam, byłam już w szpitalu i zawołałam dwie pielęgniarki, które zastanawiały się co to może być? Wyszło na to, że nie wiadomo co to było. Efekt był taki, że miałam rozwarcie na 2 cm ale do porodu była jeszcze długa droga. Poza tym nic się nie działo, nie plamiłam, nie krawawiłam, tak z tym chodziłam. po kilku dniach pani doktór stwierdziła, że czas rodzić i zabrala mnie na porodówkę. Teraz jestem w ciąży drugi raz - 40 tc. od 2 może 3 tygodni schodzi mi bardzo gęsty śluz, taki białawy ale chyba robi się coraz bardziej wodnisty - podobno to oznaka,że mogą troche schodzić wody płodowe ale nic się nie dzieje, nie mam żadnych oznak porodu. Mam termin już na poniedziałek tj.18- go (na razie cisza.) i mam się zgłosić do szpitala tylko na kontrolę, jeśli będzie wszystko w porządku nie podejrzewam, żeby chcieli mnie zostawić, pewnie zrobią KTG i odeślą do domu. Teraz jest tak, że do 10 po terminie czekają aż kobieta urodzi samoistnie , jeśli tak sie nie stanie wtedy dopiero kładą do szpitala. Pewnie z mojej "wagi" zrobi się "skorpionek" ale cóż, najważniejsze żeby się w końcu urodził, cały i zdrowy ( ma być chłopiec). Także każda ciąża jest inna, przekonałam się na własnej skórze chociaż będzie znowu chłopiec. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
betty761 Re: Jak to jest z tym czopem??? 17.10.04, 11:17 Mi nie odszedł, zaczęłam rodzić, pojechaliśmy z mężem do szpitala i tam dopiero w trakcie badania usunęła go położna. była to taka bezbarwna, galaretka lekko podbarwiona krwią Odpowiedz Link Zgłoś
gagga1 Re: Jak to jest z tym czopem??? 17.10.04, 11:46 Przy poprzedniej ciąży wydobyła się ze mne ogromna ilość białego śluzu ( objętościowo - jakieś pół szklanki ). Nie miałam wtedy pojęcia, co to takiego i przerażona pojechałam do szitala. Okazało się, że właśnie zaczyna się poród. Urodziłam kilkanaście godzin później. gagga Odpowiedz Link Zgłoś