Współżycie w czasie ciąży

19.10.04, 22:03
Jestem w 7 tygodniu ciąży i lekarz powiedział mi że nie wolno mi współżyć, bo
to niebezpieczne i może skończyć się poronieniem. Mam już za sobą jedno
poronienie. Pomóżcie.
    • liska77 Re: Współżycie w czasie ciąży 19.10.04, 22:28
      Przypuszczam, ze Twoj lekarz przy tej decyzji wziął pod uwage Twoje
      wcześniejsze poronienie, bo jesli ciąża nie jest zagrożona, to nie ma
      jakichkolwiek przeciwskazań do współżycia.
      Być moze z czasem zmieni jeszcze zdanie, o ile wszystko bedzie przebiegało
      prawidłowo, czego życze zarowno Tobie jak i Twojemu maluszkowi smile
      • monikaj1 Re: Współżycie w czasie ciąży 19.10.04, 22:35
        A w czym tu można pomoć???? Skoro lekarz zabronił, to widocznie miał ku temu
        ważne podstawy - na pewno wziął pod uwagę Twoją historię. Mój lekarz na
        pierwszej wizycie (w 6. tygodniu) zalecił "ograniczenie intensywności
        współżycia" w początkowym okresie - ja nie mam w wywiadzie poronień.
        Mówi się, że najgorsze jest pierwszych 12 tygodni - być może później nie będzie
        konieczności powstrzymywania się od współżycia.
    • pampeliszka Re: Współżycie w czasie ciąży 20.10.04, 10:49
      A mnie pani gin na samym poczatku ciazy powiedziala, ze ciaza to nie choroba,
      moge normalnie wspolzyc, kiedy mam na to ochote. To zastanawiajace, co mowicie,
      ze moze doprowadzic do poronienia... Ja jestem w polowie IV m-ca i mnie nie
      zaszkodzilo.
      • liska77 Re: Współżycie w czasie ciąży 20.10.04, 11:00
        pampeliszka, mnie tez tak powiedziała, ale to dlatego ze nie było zadnych
        przeciwskazan, a jezeli ciąża jest zagrozona albo wystepowaly wczesniej
        poronienia to lepiej dmuchac na zimne, wazniejsze jest chyba donoszenie ciąży
        nie sam seks.

        liska i 29-tyg dzidzius w brzuszku smile
    • majerka1 Re: Współżycie w czasie ciąży 20.10.04, 11:00
      Ja jestem w 7 m-cu i nadal nic a nic się nie ograniczam, tym bardziej że
      temperament w ciąży rozbujał mi się na dobre. Ale to zapewne kwestia lekarza
      (bo mój od początku nie wspomniał ani słowem na temat seksu) no i oczywiście
      pacjentki.
    • kasiacs Re: Współżycie w czasie ciąży 20.10.04, 11:02
      a ja urodzilam przedwczesnie (36 tc) bo uprawialismy seks z mezem. To byl
      pierwszy seks od kiedy lekarz powiedzial zebym sie raczej ograniczala i
      wspolzyla jak to okreslil "delikatnie". Wczesniej sie balam i jak sie okazalo
      calkiem slusznie w 36 tygodniu pomyslalam ze co ma byc to bedzie i bach 15
      minut po stosunku pierwszy skurcz a 3 godziny pozniej Bartus byl juz z nami :-
      ).
      Tak wiec zastanow sie dobrze jesli chcesz miec to dziecko. Wszystko nadrobicie
      po porodzie.
      Pozdrawiam
      K.
      • kicia031 Re: Współżycie w czasie ciąży 20.10.04, 15:16
        Kasiu, chyba troche przesadzasz? Byc moze urodzilas po tym, jak uprawialas
        seks, ale to nie znaczy, to to byla przyczyna?
        Wielu lekarzy nadmiernie asekuracyjnie podchodzi do seksu w ciazy, troszcza sie
        o dobro nienarodzonego dziecka, a nie o dobro rodziny ktorej to dziecko jest
        czescia, wiele kobiet przyplacilo brak wspolzycia w ciazy powaznymi problemami
        malzenskimi, nikt mi nie powie, ze to dobrze robi dziecku.
        Moj lekarz mowi, ze ciaza to nie choroba a seks gimnastykuje krocze i
        przygotowuje do porodu, wiec cieszymy sie soba rownie namietnie jak przed
        ciaza - czego wszystkim zycze
        kicia
        • kasiacs Re: Współżycie w czasie ciąży 20.10.04, 16:08
          ja nie mowie o przypadkach kiedy z ciaza jest wszystko ok. Autorka postu ma
          zalecenie zeby nie wspolzyc tak jak ja mialam pewnie tak jak i z moja ciaza z
          jej ciaza sa jakies problemy - ja mialam skrocona szyjke macicy.
          Tak wiec chyba zle mnie odczytalas.
          A tak na marginesie to jesli moje malzenstwo mialo by miec kryzys z powodu
          niemoznosci wspolzycia w czasie ciazy to moim zdaniem nie wiele byloby
          warte.....
          Pozdrawiam
          K.
    • mgg1 Re: Współżycie w czasie ciąży 20.10.04, 11:03
      a ja jestem w 18 tygodniu ciazy i nagle pojawily sie problemy
      twardy brzuszek i skurcze i gin zabronil "rozkoszy malzenskich"
      ja bym na Twoim miejscu nie ryzykowala, do tej pory bylismy beztroscy, a dzis
      leze plackiem, o maly wlos nie zatrzymano mnie w szpitalu (nie bylo rozwarcie
      szyjki), nie powiedziano mi, ze to jest przyczyna boli, ale nie bede ryzykowala
      juz niczego, truchleje teraz ze strachu o zycie mojego malenstwa
    • monika217 Re: Współżycie w czasie ciąży 20.10.04, 14:23
      U mnie jest to samo z tą różnicą, że ja jestem w 15 t.c. a nie wspołżyję od 6
      t.c. Też pierwsza ciąża skończyła się poronieniem. Uważam , ze warto wytrwać w
      celibacie a potem cieszyć się, że sie wszyskto udało i nadrabiać stracony czas.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja