dr KURKOWSKA-ILCZUK (Warszawa CM LIM) - kto zna?

20.10.04, 11:10
Drogie Mamy i Przyszłe Mamy,
czy któraś z Was jako lekarza prowadzącego ciążę wybrała dr Kurkowską-Ilczuk?
Mam abonament w CM LIM w Warszawie i byłam dzisiaj u niej z moją
kilkutygodniową ciążą. Jeszcze nie mam zdania co do pani doktor - nigdy
wcześniej u niej nie byłam. W sumie miła, ciepła, ale nie mam pojęcia, jak z
jej fachowością. W listopadzie znowu się wybieram do gina, żeby założyć kartę
ciąży, porobić różne badania i zobaczyć dziecko na usg. No i zdecydować, kto
ma moją ciążę prowadzić. Macie jakieś opinie na temat tej pani? Będę
wdzięczna.
Pozdrawiam,
B.
    • koziele Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK (Warszawa CM LIM) - kto z 20.10.04, 11:22
      Witam,
      wlasine wczoraj sama dowiedzialam sie o ciazy. Mam zamiar wybrac sie do dr
      Kurkowskiej-Ilczuk, gdyz dwie moje kolezanki byly pod jej opieka. Rekomendacje
      daja bardzo pozytywne. Mam nadzieje, ze ja rowniez bede mogla tak powiedziec,
      gdyz do tej pory nie spotkalam ginekologa, o ktorym moglabym powiedziec, ze
      chce miec u niego nastepna wizyte.
      Pozdrawiam,
      K.
      • pam-param Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK (Warszawa CM LIM) - kto z 20.10.04, 11:40
        Napisz koniecznie, jakie masz wrażenia po wizycie. Ja byłam dzisiaj rano. Pani
        doktor zbadała mnie ginekologicznie, pobrała cytologię, zleciła badanie krwi
        (bhcg + grupa krwi). Na pozostałe badania jeszcze za wcześnie. W najbliższej
        przyszłości pani doktor wybiera się na urlop, wraca dopiero 14 listopada i
        powiedziała, żeby wtedy przyjść - jeśli będe chciała, żeby to ona prowadziła
        moją ciążę. W czasie "przedciążowo-cilestowym" chodziłam do Reutt-Jaworowicz,
        ale nie wiem, czy to byłby dobry wybór na prowadzenie ciąży.
        Pozdrawiam,
        Basia
    • pam-param Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK (Warszawa CM LIM) - kto z 20.10.04, 17:15
      podciągam: może ktoś jeszcze kojarzy tę panią.
      B.
    • kasika75 Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK (Warszawa CM LIM) - kto z 20.10.04, 18:59
      tak pani jest bardzo miła , byłam u niej tylko raz w pierwszej ciaży ,poszlam z
      potwornymi bólami brzucha 8,5 tygodnia , pani mnie zbadala , zaleciła nospe
      dala mi dwa tygodnie zwolnienia szkoda tylko ze płod był juz martwy od
      tygodnia , ale to przeciez nie jej wina...
    • sosenka7 Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK (Warszawa CM LIM) - kto z 20.10.04, 20:42
      Ta Pani prowadzi moją ciążę i jestem bardzo zadowolona (aktualnie 29 tydzień
      ciąży).
      Tak samo jak Ty trafiłam do niej przez przypadek nic o niej nie wiedząc. Na
      pierwszej wizycie przyjżała mi się uważnym wzrokiem i zaczęła wypytywać o
      problemy z tarczycą w najbliższej rodzinie. Gdy dowiedziała się że moja rodzona
      siostra ma chorobę Hashimoto (autoimmunologiczne zapalenie tarczycy - choroba
      dziedziczna) to wysłała mnie do endokrynologa. Okazało się że też mam tą
      chorobę, choć jeszcze bez objawów klinicznych - to znaczy poziom chormonów mam
      w normie.
      Jestem bardzo wdzięczna za to skierowanie, ponieważ w ciąży gdy zapotrzebowanie
      na chormony gwałtownie wzrasta moja tarczyca atakowana przeze mnie samą
      autoimmunologicznie mogłaby sobie nie poradzić.

      Spodobało mi się to podejście Pani doktor i dlatego u niej zostałam aby
      prowadzić ciążę. Zawsze sprawiała wrażenie kompetentnej i była cierpliwa
      względem moich pytań - chętnie na nie odpowiada. Chętnie też wysyła na
      konsultacje do lekarzy innych specjalności (ja miałam trochę problemów w ciąży
      i cieszę sie że usłyszałam na ich temat zdanie paru osób)

      Mam niestety do niej jedno zastrzeżenie. Nie daje swojego prywatnego numeru
      komórki, co słyszałam bywa praktykowane. Może komórki nie ma, a może chce mieć
      trochę prywatnego życia. Jak jest to nie wiem. Ale gdy zdażały mi się w ciąży
      problemy to nie mając możliwości skontaktowania się z nią trafiałam do
      przypadkowych lekarzy z LIM-u ktrórzy akurat wtedy przyjmowali.

      Więcej zastrzeżeń nie mam.

      Z ustalonych przeze mnie faktów wynika że nie jest ona takim typowym
      ginekologiem położnikiem, który zajmuje się głównie i wyłącznie ciążami. Nie
      pracuje też oprócz tej pracy w żadnym z warszawskich szpitali położniczych więc
      nie będziesz mogła liczyć na szczególne prawa przy przyjmowaniu do szpitala w
      którym Twój lekarz prowadzący ewentualnie by pracował. (Ciekawe czy wiesz już
      gdzie chcesz rodzić)

      Nie zmienia to jedak faktu że gorąco ją polecam.

      Pozdrawiamy
      Zosia i malutka Paulinka
      • pam-param Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK (Warszawa CM LIM) - kto z 21.10.04, 10:22
        Bardzo dziękuję za relacje! Na jutro zapisałam się do dr Mrozka, już ze
        zrobionym badaniem bhcg; zobaczę, jak wyjdzie porównanie z dr Ilczuk. Przyznam,
        że wolałabym, żeby mój lekarz pracował w jakimś szpitalu (Mrozek pracuje na
        Karowej), żebym w razie czego mogła liczyć na rekomendację. Wiem, że
        niejednokrotnie nawet hasło "moim lekarzem prowadzącym jest X" nie pomaga w
        przyjęciu na oddział (jeśli np. jest przepełniony), ale zawsze większe
        prawdopodobieństwo, niż gdybym przyszła "z ulicy". Tak mi się wydaje. Ale
        oczywiście jeśli porównanie wypadnie znacznie na korzyść dr Ilczuk, to zostaję
        przy niej.
        Pozdrawiam,
        Basia
        • schaapje Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK (Warszawa CM LIM) - kto z 21.10.04, 11:58
          A moze ktos jeszcze ma jakies inne doswiadczenia z LIMem i moze polecic innego
          ginekologa? Ja chodzilam przez dlugi czas do doktora Krolinskiego i bylam z
          jego opieki bardzo zadowolona, niestety od jakiegos czasu juz nie przyjmuje w
          LIMie. Jestem teraz pod opieka innego lekarza, ale wydaje mi sie, ze pani
          doktor sama jest w ciazy i niedlugo przestanie przyjmowac (zapytam ja o to na
          nastepnej wizycie). Ale skoro ten watek zostal tu poruszony, to ja sie do niego
          podpinam.
          Moze ktoras z Was chodzila do doktor Malgorzaty Pekali albo innego lekarza?
          Bardzo prosze o Wasze opinie.

          Schaapje 8tc
          • linkaa3 Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK (Warszawa CM LIM) - kto z 21.10.04, 12:19
            Bylam u dr Pekali i odradzam - choc dokladna i ostrozna, to niedelikatna.
          • joakal Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK (Warszawa CM LIM) - kto z 22.10.04, 17:22
            ja chodzę do Małgorzaty Pękali - moja mama (była położna z Karowej) mi ją
            polecała
            jest niesamowicie dokładna i sumienna, zawsze o wszystko wypyta, nie śpieszy
            się, odpowiada na moje dziwne pytania
            nie miałam problemów z niedelikatnością (aczkolwiek zawsze lekarze - męźczyźni
            są delikatniejsi)
            jedyny problem to taki, że przyjmuje tylko raz w tygodniu, ale kazała mi w
            razie problemów pojechać na Karową gdzie pracuje na co dzień
    • adrianakanabus Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK --ODRADZAMMMMMMMMMMMMMMMMM 21.10.04, 17:40
      Przez tą panią doktor prawie straciłabym ciąże.Mówiłam jej od jakiegoś 5
      miesiąca że mnie coś pobolewa, ale pani nic nie widziała.Chciałam zwolnienie
      ale powiedziała że nie może dać mi więcej jak 2 tygodnie.Apotem muszę isć do
      internisty.I poszłam ale do innego ginekologa ,wyszłam od razu ze skierowaniem
      do szpitala.Miałam rozwarcie i splycenie szyjki macicy w 34 tygodniu
      ciąży.Potem tydzień lezałam na Karowej,dostawałam leki na rozwój płuc
      dzidzi.Póżniej jeszcze miesiąc w domu też z lekami i kategorycznym zakazem
      wstawania z łóżka.W szpitalu nie mogłam nawet iść do toalety , dzwonilam i
      przynosili mi basen.Katorga.Tydzień przed pójściem do szpitala pojechalam na
      wieś na zadupie ,tłukłam sie starem po polnych drogach jak sobie przypomne jak
      to mogło się skończyć to aż robi mi się słabo.Ale to nie moja wina ja niczego
      nie byłam świadoma,a podolewało mnie juz duzo wcześniej.Na szczęście wszystko
      skończyło sie dobrze, urosdziłam w 38tc zdrową córkę.Teraz jestem w 27 tc ale
      pania lekarz omijam z daleka chodzę gdzie indziej.ODRADZAM STANOWCZO
      • adrianakanabus Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK --ODRADZAMMMMMMMMMMMMMMMM 21.10.04, 17:42
        NIE dodałam .ze pani D. nawet nie zleciła wykonanie USG,zadnego ,a powinny być
        minimum 3.
        • kami71 Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK --ODRADZAMMMMMMMMMMMMMMMM 21.10.04, 18:32
          A jakie macie zdanie o dr BARCZ?
    • kasika75 Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK (Warszawa CM LIM) - kto z 21.10.04, 20:30
      Barcz jest bardzo kompetentna , ale na dniach sama rodzi wiec nie ma co sie
      pchać ...
      • schaapje Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK (Warszawa CM LIM) - kto z 22.10.04, 08:50
        Wlasnie dlatego, ze Barcz rodzi, ja szukam innego lekarza. Moze ktos jeszcze
        mial doswiadczenia z lekarzami z LIM'u???? Dziewczyny napiszcie, jesli mozecie
        polecic kompetentnego lekarza w LIMie, bo ja zaczynam wpadac w lekka panike. A
        za nic nie pojde do pierwszego lepszego lekarza, bo jestem z tych
        nieufnych... :o(

        pomozcie!!!
    • annamichalec Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK (Warszawa CM LIM) - kto z 22.10.04, 15:47
      witam

      A czy któras z Pani chodzi do dr Polkowskiego, z CM LIM????

      pozdrawiam
      Anka
      • schaapje Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK (Warszawa CM LIM) - kto z 25.10.04, 11:43
        podciagam watek
        • hhelix Re: dr KURKOWSKA-ILCZUK (Warszawa CM LIM) - kto z 25.10.04, 13:31
          Witam,
          dziwczyny, może słyszałyście o dr Maju?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja