Ja już nie moge normalnie funkcjonowac.POMÓŻCIE!!!

23.10.04, 16:39
Dziewczyny jestem w 27tc,wiem,ze ten problem byl juz poruszany tyle razy,ale
ja juz nie moge normalnie zyc.Mam niskie cisnienie,ale do tego stopnia czuje
sie slabo,ze nie moge nic zrobic.Pare dniu temu zemdlalam w markecie,cale
szczescie,ze bylam z mama.Caly czas mi duszno,slabo,az tak bardzo ze nie moge
chodzic...nie wiem co mam robic.Nikt mnie nie rozumie...maz mowi,ze
przesadzam,a lekarz,ze wygladam promiennie...a ja juz nie daje rady.Jak
zmusze sie do kawy,to jest mi po niej bardzo niedobrze,pije duzo mocnej
herbaty,ale to nie pomaga.Musze jakos funkcjonowac,mam szkole,musze robic
mezowi obiad, zakupy,bo kto to za mnie zrobi,najgorsze jest to ze nikt mnie
nie rozumie i kazdy twierdzi,ze przesadzam,ale chyba to ze zemdlalam jest
najlepszym dowodem na to,ze nie klamie.Co mam zrobic,czekac jak drugi raz
zemdleje,czy ktoras tez az tak zle sie czuje??Moze pojsc do szpitala,boje
sie..czy cos jest ze mna nie tak?Blagam odpisujcie,czekam na rady!!!!!!!!!!!!!
    • agnes-24l Re: Ja już nie moge normalnie funkcjonowac.POMÓŻC 23.10.04, 17:43
      Witaj....moim zdaniem na dobry poczatek nie powinnaś sie tak bardzo przejmować
      tym że "musisz" zrobić to i tamto,postaraj się troszkę wyciszyć pomyśl o
      MALUSZKU że Twój nastrój udziel się Jemu(Jej).I naprwdę warto pomyśleć o
      dzidziusiu i o sobie,jezeli żle się czujesz to zaoszczędz sobie czestego
      wychodzenia na zakupy do zatłoczonych supermarketów postaraj się dużo
      odpoczywać i myśleć pozytywnie.A z mężem porozmawiaj spokojnie i opowiedz mu o
      tym jak się czujesz że odpoczynek jest wskazany dla maleństwa i to że on Ci nie
      wierzy to jeszcze bardziej Cię denerwuje-a to nie jest wskazane.A co do kawy i
      mocnej herbaty to odradzam bo jeśli to ma Ci w jakiś sposób pomóc żebyś lepiej
      się czuła to efekty będą wręcz odwrotne jest to bardzo nie zdrowe w ciązy,napij
      sie lepiej jakieś owocowej herbaty czy napij się goracej czekolady,kawa owszem
      jeśli lubisz ale nie mocna i nie w duzych ilosciach.A szpital nie traktuj jako
      lekarstwo i ucieczke,bo ja z pierwszą ciążą leżałam na podtrzymaniu i uwierz mi
      że do dziś sam zapach szpitala budzi we mnie uuuuuuuu nie miłe
      wspomnienia,najlepiej jest w domu wśród bliskich-mimo że czasem Cię nie
      rozumieją.Także głowa do góry życzę Ci duzo uśmiechu i pogody ducha i naprawdę
      podchodz do niektórych spraw z większym dystansem.

      Agnes 30tc
      :o)))))))))))))
      • 020305r Re: Ja już nie moge normalnie funkcjonowac.POMÓŻC 25.10.04, 14:14
        gorąco namawiam Cię -zadaj to pytanie na forum homeopatia,będziesz zadowolona
    • kamilka1979 Re: Ja już nie moge normalnie funkcjonowac.POMÓŻC 23.10.04, 17:46
      Witam!
      Rozumiem Cię doskonale,przed ciążą miałam niskie ciśnienie, a w ciąży
      jeszcze się obniżyło.Czułam się paskudnie, byłam bardzo słaba.Wprawdzie nie
      zemdlałam,ale czułam się fatalnie.Musisz wiedzieć,że w ciąży problemem jest za
      wysokie ciśnienie, jeżeli jest niskie ,o wpływa to fatalnie na nasze
      samopoczucie ,ale dzidziusiowi jest dobrze.Nie mniej jednak,jeżeli zdarzyło się
      omdlenie radzę zgłosić się do lekarza,ajeżeli twój lekarz to bagatelizuje, dla
      pewności idz do szpitala.Niech cię przebadają i zobaczą co można na to poradzić.
      Pozdrawiam Kamila
    • limes1 Re: Ja już nie moge normalnie funkcjonowac.POMÓŻC 24.10.04, 14:40
      Moment, a mężowi co, rąsie za plecki się chowają? Sam sobie na obiadek nic nie
      kupi i nie przygotuje? No to będzie głodny i już. Mógłby Cię wyręczyć własnie
      choćby w zakupach, które rzeczywiście mogą dobić w takim, jak Twój, stan. I
      zmień lekarza, bo mój przy takich sensacjach natychmiast dałby zwolnienie, nie
      mówiąc już o skierowaniu do szpitala. Jeśli nie ułozysz sobie inaczej życia, to
      prędzej czy później tam wylądujesz. Oszczędzaj się, po porodzie nie będzie
      czasu! Pozdrawiam.
      • joasiiik25 Re: Ja już nie moge normalnie funkcjonowac.POMÓŻC 24.10.04, 17:56
        Moze masz anemie? mialam podobne objawy i w 19 tyg ciazy stwierdzono anemie,
        bralam zelazo. urodzilam zdrowego synka.

        pozdrawiam
    • edytka7 Re: Ja już nie moge normalnie funkcjonowac.POMÓŻC 25.10.04, 00:53
      Ja zemdlałam i zabrali mnie od razu do szpitala. Tam porobili badania na
      wszystko co się da. No i dobrze, bo dostałam zaświadczenie, że mogę zemdleć
      przy porodzie i żeby mi podać znieczulenie nieodpłatnie jak tylko bede chciała.
      Tak się złożyło, że znieczulenia nie wzięłam, bo cały porod trwał dwie
      godzinki. W czasie ciąży mąż mi bardzo pomagał no i oczywiście mamusie. Obiadki
      to one gotowały, ja tylko podgrzewałam. A jak się licytowały do której przyjść
      na obiad w weekend? Żadnego dźwigania, żadnego sprzątania (tylko lekkie prace).
      Kawy mocnej i herbaty lepiej nie pij. Organizm się przyzwyczai i nie bedzie
      potrzebował. Kiedys piłam kilka dziennie kaw i bez niej nie potrafiłam
      funkcjonować(też mam bardzo niskie ciśnienie). Minął już rok jak przestałam ją
      pić i jakoś żyję. Kwestia przyzwyczajenia. Ty też musisz sie przyzwyczaić, bo
      przecież jak bedziesz karmiła, to nie bedziesz podawac kofeiny swojemu
      dzidziusiowi od chwili narodzin?
      Może potrzebujesz więcej witamin, bo Twój maluszek wysysa z Ciebie wszystko, co
      najlepsze? Trochę się wzmocnij, może to pomoze.
      Porozmawiaj z mężem koniecznie. On powinien Ci drzwi otwierać, kwiatami
      obsypywać i spełniać twoje zachcianki, bo przecież to ty nosisz wasze dziecko,
      to ty będziesz rodziła, to ty będziesz karmić. Wasz maluszek czuje wszystkie
      twe niepokoje. Czy nie czujesz jak się boi, gdy Ty się boisz lub gdy jesteś
      zadowolona to i on jest wesoły i radośnie się kręci? Pamiętaj, że twoje
      samopoczucie teraz nie jest tylko twoje!!!!!!!!!
      Przede wszystkim - mniej stresu!
      • constancja Re: Ja już nie moge normalnie funkcjonowac.POMÓŻC 25.10.04, 09:19
        Przede wszystkim spokój!!!
        Kwestia omdlenia, to już nie są drobiazgi, jeśli Twój lekarz mówi, że to nic
        poważnego to go zmień. Z pewnośćią potrzebujesz komleksowych badań i
        przyjrzenia Ci się z uwagą!
        Co do zakupów i obiadków, to musisz męża trochę oświecić, że jesteś w takim
        stanie, że musi Ci pomóc. Róbcie zakupy na cały tydzień w weekend i nie szalej.
        Świat się nie zawali jak raz czy dwa mąż zje na obiad jedno danie! Przede
        wszystkim dbaj o siebie i ogranicz te spacerki.

        Dużo ciepła i spokoju
        Consta 26tc
        • jowa20 Re: Ja już nie moge normalnie funkcjonowac.POMÓŻC 25.10.04, 11:39
          dzis bylam na badaniach,wiec zobaczymy czy wszytko ok i czy faktycznie nie mam
          anemii.Jka dotad wyniki milam b.dobre,wiec jesli wyjdzie,ze wszytko jest ok,to
          juz nie wiem co robic..
    • mmala6 Re: Ja już nie moge normalnie funkcjonowac.POMÓŻC 25.10.04, 14:10
      Jowa - powiem Ci mnie powiedzial moj lekarz. Mialam podobne obajwy jak Ty, tyle ze jeszcze nie zemdlalam, choc bylo juz blisko pare razy. Wyniki w normie, cisnienie niskie. Na moje pytanie "co mam robic?" lekarz usmiechnal sie i powiedzial: "lezec, wypoczywac i sie relaksowac"big_grin
      Co ninijeszym czynie i Tobie rowniez polecamsmile

Pełna wersja