CC we wtorek-macie jakies rady???

23.10.04, 18:27
czesc, jestem w 37tc i na wt mam zaplanowane cc w szpitalu w Krakowie. w pn
ide do szpitala, moze macie jakies rady czy przestrogi. chetnie poczytam w te
najblizsze bezsenne noce...
pozdrawiam wszytskie brzuszki i dodam, ze mnie z moim troche zal sie
rozstawac, choc niezle dal mi w kosc...
    • ulapod Re: CC we wtorek-macie jakies rady??? 23.10.04, 19:27
      Postaraj się aby noce jednak nie były bezssennesmile
      Szpitalne zycie zaczyna się mniej więcej po 5 rano.
      Zabierz sobie podpaski, bardzo luzne majtki na po porodzie i duzo optymizmu.
      powodzenia!

      ula (też po CC)
    • niedzwiedz9 Re: CC we wtorek-macie jakies rady??? 23.10.04, 19:39
      Hej! Pamiętam Cię z wątku o Szpitalu Narutowiczasmile Czy to właśnie tam
      zdecydowałaś urodzić swoje maleństwo? Ja rónież miałam cesarkę- 2,5 roku
      temu.Wprawdzie nie planowaną-lekarz podjął decyzję o cięciu ze względu na brak
      postępu porodu,ale sprzeciwu z mojej strony nie byłosmileNie jest źle-powiem
      więcej -bardzo miło i chętnie wspominam tamte dni.Da się przeżyćsmile Zresztą
      najwięcej sił dodaje świadomość, że maluszek jest już na świecie,można go
      przytulić,nakarmić... Postaraj się jednak troszeczkę pospać w ciągu
      najbliższych nocysmile Będzie dobrze! Pozdrawiam-Kaśka.
    • monia23 Re: CC we wtorek-macie jakies rady??? 23.10.04, 21:11
      Hym, ja miałam cc 10.09. ale w 28 tc. Co by jednak nie było jestem troche "na
      świerzo" jeśli o ten temat chodzi. Nie masz się czym przejmować i tak jak
      dziewczyny pisały śpij sobie teraz spokojnie. Ale przygotuj sobie w
      międzyczasie parę przydatnych szczegółów: zabierz wodę mineralną, jak już Ci
      pozwolą pić przyda się w małej buteleczce z ustnikiem, bardzo wygodne, na
      początku trochę trudno się wyginać, chyba że jesteś b. mocno uodporniona na
      ból. Nie straszę absolutnie, ale to jednak jest trochę dyskomfort w poruszniu
      się zaraz po. Chusteczki higieniczne są też niezastąpone, przydają się do
      różnych rzeczy. Warto pamiętać. I przydaje się też mocno jasiek, do różnych
      celów, dla mnie był niezastąpiony. Podkładanie pod obolałe plecy, np. przy
      siedzeniu na super niewygodnych szpitalnych łóżkach(spanie na brzuchu
      naturalnie wykluczone, a na boku też nieciekawie choć wtedy właśnie jasiek
      mocno pomaga). Ja miałam radyjko, musiałam trochę poleżec w szpitalu to się
      przydało. Hym jakoś mam chyba jednak zaniki pamięci hihi,to lepiej skończę.Jak
      coś sobie przypomnę to napiszę. PA i powodzenia!
    • hanka4 Re: CC we wtorek-macie jakies rady??? 23.10.04, 22:19
      Też mówię - śpij spokojnie, choć wiem, że łatwo się mówi. Mi też tak mówili, a
      nie spałam. Miałam cesarkę 9.09. i już zapomniałam o bólu i całej otoczce. A
      propos podpasek, najlepsze są pieluszki Bella, to takie wielkie podpaski,
      dostępne w aptekach, a już na pewno w sklepach szpitalnych. A majtki najlepiej
      kup jednorazowe, są z przewiewnego materiału i po prostu je wyrzucasz po
      zużyciu, a wiadomo, że mogą się bardzo pobrudzić. Mi przydały się też suchary,
      bo jak już mogłam jeść, dawali za mało. I laktator, kiedy po dwóch dniach bez
      pokarmu miałam nazwał, a Małą zabierali na 3 godz. na naświetlania. I trzymaj
      się, nie taki diabeł straszny... Będzie dobrze, a największym środkiem
      przeciwbólowym jest dzidzia. Jak zaczyna płakać, bo głodna, zapominasz, że
      cokolwiek Cię boli. Trzymam kciuki i pozdrawiam Cię. Myśl pozytywnie.
      • olek2004 Re: CC we wtorek-macie jakies rady??? 23.10.04, 22:50
        Cześć Ola, ja trochę nie w temacie. Czy bedziesz rodzić tak jak planowałaś w
        Narutowiczu, czy na Klinice?
        Ciekawa jestem, jak naprawdę jest ze znieczuleniem przy
        planowanym cc w Narutowiczu. Wyczytałam gdzieś, że nawet planowane zabiegi są
        w znieczuleniu ogólnym. Mam strasznego pietra, jak sobie o tym pomyślę, tym
        bardziej, że za niecały miesiąc czeka mnie cc. Od mojej lekarki słyszałam, że
        rzeczywiście raczej ogólne. Proszę cię bardzo, jeśli wybierzesz Narutowicza
        napisz jak było!!!
    • biedronka2003 Re: CC we wtorek-macie jakies rady??? 23.10.04, 22:46
      Olu, odezwij sie tez i na naszym forum Mamy Listopadowe. Wyglada na to, ze Ty
      bedziesz druga mama rozdwojona smile Nie wiem czy zagladasz tam do nas jeszcze
      czasami, ale juz jedna mama sie rozdwoila na koniec wrzesnia!
      Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i powodzenia we wtorek!
    • olagruca Re: CC we wtorek-macie jakies rady??? 24.10.04, 00:12
      czesc, dzieki serdeczne za rady. rodzic bede na klinice, bo lezalam tam przez 5
      tyg na patologii, i chyba nigdzie indziej mnie nie przyjma, bo przytrafilo mi
      sie mnostwo ciazowych problemow. na szczescie juz jest w miare ok, i mam
      nadzieje, ze wszystko dobrze sie skonczy...oczywiscie jak juz bedzie po, to
      napisze jakie wrazenia...
      teraz tylko czekam, czekam...i nie moge uwierzyc, ze ciaza sie konczy....dla
      mnie osobiscie to byl bardzo, bardzo dlugi etap zycia.
      pozdrawiam smile
Pełna wersja