jak jest z goleniem przed porodem

28.10.04, 14:42
Mam pytanie do dziewczyn które już rodziły - jak to jest z goleniem krocza
przed porodem? W szpitalu gdzie chcę rodzić jest obowiązkowe, ale chętnie
zrobiłabym to w domu przed wyjazdem do szpitala. Napiszcie czy chodzi o
wygolenie całego wzgórka łonowego czy tylko okolic krocza. Szczerze mówiąc to
wolałabym ogolić tylko potrzebne miejsce bo potem mam problemy z
podrażnieniem intymnych części ciała.Trochę może to dziwny problem ale to mój
pierwszy poród i nie wiem jak to wygląda. Dzięki, czekam na szybkie
odpowiedzi.
    • aguszak Re: jak jest z goleniem przed porodem 28.10.04, 15:12
      Co prawda termin mam dopiero na 16 grudnia, ale napiszę Ci, co mówino nam na
      szkole rodzenia: miejsce wymagające golenia, to prawa strona krocza po skosie -
      wcale nie chodzi o wzgórek łonowy. Co prawda nie wiem, w którą stronę ten skos,
      ale to juz jakieś przybliżenie, no nie...?
      Pozdrowionka smile
    • radowinkaala Re: jak jest z goleniem przed porodem 28.10.04, 18:07
      Golone jest tylko miejsce przewidywanego nacięcia krocza.
      • jhbsk Re: jak jest z goleniem przed porodem 29.10.04, 07:13
        JW. Nie zauważyłam wcale odrastania. Nic mnie nie kłuło
    • mona007 Re: jak jest z goleniem przed porodem 28.10.04, 18:35
      Od koleżanki, która niedawno rodziła, dowiedziałam się, że nacięcie jest
      przeważnie w okolicach godziny ósmej (w granicach między dziewiątą a siódmą),
      czyli te okolice mam zamiar szczególnie potraktować przed porodem smile
      Pozdrawiam
      monika (36tc)
    • klubiale1 Re: jak jest z goleniem przed porodem 28.10.04, 21:52
      Ja mam juz to za sobą. Kiedy w trakcie porodu zobaczyłam w ręku położnej
      brzytwę od razy zaprotestowałam. Też nie lubię jak odrastające włoski drapią i
      swędzą. Ale położna uspokoiła mnie,że wygoli tylko malutki fragment koło
      nacięcia, aby potem było łatwiej zszywać i by się dobrze goiło. Faktycznie tak
      było. Nawet nie zauważyłam, ze byłam wygolona i wcale nie czułam dyskomfortu
      przy odrastaniu.
      Najlepiej powiedzieć o swoich zastrzeżeniach położnej podczas porodu. Powinna
      zrozumieć obiekcje i zrobić to jak najlepiej.
      Pozdr
    • sylwia.ax Re: jak jest z goleniem przed porodem 28.10.04, 22:33
      Przeraził mnie post o brzytwie, brrr. Mnie golono maszynką jednorazową, bardzo
      delikatnie. Wcześniej zapytano czy chcę czy nie, ale w razie gdyby były
      problemy z gojeniem przy nie goleniu - to na własną odpowiedzialność. tak więc
      zdecydowałam się na golenie. Nie goli się wzgórka, tylko znacznie niżej w
      kierunku odbytu, więc prawdę mówiąc nie wiem, jak miałabym to sama zrobić w
      ciązy, skoro nawet nogi wtedy golił mi mążsmile Nie czułam dyskomfortu przy
      odrastaniu. tak więc w kwestii golenia jestem za, zwłaszcza że zwykle przy
      pierwszym porodzie jest nacięcie krocza (w kierunku pośladka) i szycie, i warto
      zadbać aby później łątwiej się zrastało. I nie martw się, wcale to nie jest
      dziwny problem - każda o to pyta (o inne dziwne rzeczy też).
      Pozdrawiam i zyczę szybkiego porodu,
    • kanna Re: jak jest z goleniem przed porodem 29.10.04, 11:10
      To wygolenie włosków w miejscu, gdzie planuje sie zrobic naciecie. W tylnej
      cześci pochwy, skosem na prawo, lub lewo od odbytu.

      Ja tam nic nie widziałam, bo sie wszytko rozgrywało pod poziomem mojego wzroku,
      połozna powiedziała "podgolimy trochę", miałam juz duze rozwarcie i inne
      problemy, niz golenie.

      Lono jako takie wcale nie jest golone, tylko okolice krocza.

      pozd. Ania
Pełna wersja