wstydliwe - pęcherz moczowy

03.11.04, 11:19
jest mi bardzo niezręcznie o tym pisać...ale raz kozie śmierć. około 29
tygodnia zgłosiłam się do szpitala z podejrzeniem sączenia się wód płodowych
(wtorek), w sobotę dostałam super silnych bóli pęcherza moczowego i
stwierdzono w szpitalu zapalenie, w poniedziałek wyszłam do domu z zapasem
Furaginu. teraz jestem w 35 tygodniu, wydaje mi się, że cały czas popuszczam
mocz, a przy tym wszystkim moja wkładka jest przesiąknięta "zapachem"
amoniaku. do lekarza idę dopiero 10 listopada, czy to jest w jakikolwiek
sposób niebezpieczne dla dziecka? czy któraś z Was miała podobny proble,
proszę pomóżcie. pozdrawiam.
    • mamamon Re: wstydliwe - pęcherz moczowy 03.11.04, 11:37
      Ja mialam ciagle zapalenia pecherza w poprzedniej ciazy i leczona bylam
      antybiotykami. Na Twoim miejscu nie czekalabym do 10-tego i poszla do lekarza
      wczesniej, albo przynajmniej zadzwonila.
    • ineta Re: wstydliwe - pęcherz moczowy 03.11.04, 11:41
      Nie rozumiem - nie robiłaś od czasu tego pobytu w szpitalu badania moczu??? Bo
      jeśli masz zakażenie to MUSISZ je leczyć i na pewno nie czekać do 10 listopada!
      Jeżeli popuszczasz mocz to bardzo prawdopodobne że jest zakażenie. Może należy
      zrobić posiew moczu? Skonsultuj się z lekarzem choćby telefonicznie a przede
      wszystkim zbadaj mocz.
      • verdana Re: wstydliwe - pęcherz moczowy 03.11.04, 11:43
        Natychmiast do lekarza! Jeśli zapalenie pęcherza przejdzie na nerki, to sprawa
        jest zawsze powazna, a w ciąży - wręćz niebezpieczna i to także dla dziecka.
        • bobofrutt Re: wstydliwe - pęcherz moczowy 03.11.04, 12:42
          dziękuję za odpowiedzi, posiew był robiony w szpitalu - nic nie wykazał.
          badanie robione cztery tygodnie temu - w normie. nie czuję żadnego bólu, tylko
          popuszczam, jutro z samego rana pojadę na badanie moczu ogólne, bo to, co mnie
          najbardziej niepokoi, to ten "amoniak", przyjmuję regularnie ziołowe tabletki
          na infekcje moczowe GINJAL. czy popuszczanie może mieć związek ze zbyt dużym
          naciskiem na pęcherz?
Pełna wersja