jan_ost
04.11.04, 13:35
Witam,
dowiedziałem się rzeczy, która mnie zbulwersowała. Chciałbym się dowiedzieć
co tym sądzicie i czy mozecie potwierdzić te plotki lub je zdementować:
otóż podobno szpitale położnicze sprzedają wyspecjalizowanym firmom łozyska
poporodowe oraz wody płodowe.
Te pierwsze do pozyskiwania komórek macierzystych, te drugie do ... produkcji
perfum (chodzi o długie utrzymanie się zapachu).
Za "komplecik" ponoc szpitale przyjmują kilka tysięcy zł.
CZY TO WOGOLE PRAWDA?!?
Nie chcie mi się wierzyć.
Napiszcie coś, bo od pewnego czasu dręczy mnie ten temat. Dużo się teraz
narzeka na szpitale, ale zeby aż handel czymś takim?
Pozdrawiam
Janusz