loguj1
05.11.04, 11:27
Pytanie do starszych mam.
Wiem, że ten wątek byl juz poruszany na forum, ale przeczytanie wszystkich
wypowiedzi wprowadzilo mnie i moje mysli w zamet. Zamiast pomoc i rozjasnic,
ciagle mam przed soba niepokoj i mnostwo watpliwosci.
Mam 38 lat i jestem w 7 tygodniu ciazy. Zdaje sobie sprawe z koniecznosci
dodatkowych badan w moim wieku, zreszta sama chcialam je zrobic. Lekarz na
pirwszej wizycie zadal mi pytanie o badania prenatalne. Od razu zaproponowal
mi amnopunkcje. Na temat innych badan - nieinwazyjnych powiedzial, ze nie ma
sensu ich robic, gdyz i tak wykrywaja tylko pojedyncze wady. Najpelniejszy
obraz, zwlaszcza w moim wieku da tylko amniopunkcja. Wiem co nieco o niej -
chociazby po przeczytaniu wczesniejszych watkow na forum, ale nadal jestem w
kropce.
Mam na szczescie jeszcze troche czasu na decyzje, ale nie wiem, co mam robic.
Boje sie ryzyka, chociaz znam swoja odpowiedz na sytuacje, co bedzie, jesli
dowiem sie o powaznych wadach mojego dziecka (tych nieodwracalnych i
niwyleczalnych). Boje sie ryzyka, ale tez bólu, roznego podejscia lekarzy,
niepotrzebnych rozmow i naklaniania do podjecia takich czy innych decyzji.
Przyszle mamy, ktore robily to badanie - napiszcie jeszcze kilka słów - gdzie
to robiłyscie - gdzie najlepiej i bezbolesnie? Czy warto bylo?