Dodaj do ulubionych

Początek ciąży, ciężka i stresująca praca a L4

30.07.22, 20:35
Dzień dobry, testy wyszły mi pozytywne. Nie mam pojęcia który to tydzień, ale wybarwiały mi się w trakcie "namaczania" paska, a po pracy od dobrych dwóch tygodni boli mnie podbrzusze. W pierwszy wolny dzień udam się do ginekologa po potwierdzenie ciąży.

Ale pracuję fizycznie, szybkość to wymóg i to 8 godzin dziennie w zakresie od 4 do 21, 7 dni w tygodniu z 1-3 dniami wolnymi. Czasami bez przerwy, bo nie ma jak na nią iść. Jadę do pracy 1,5 godziny w jedną stronę (tak, wstaję też o 2 i jadę z pijanymi i naćpanymi ludźmi, a w upały bez klimy wielokrotnie ostatnio miałam wrażenie, że nie dojadę).

Przerzucam około 50 skrzynek po 5 i więcej kilo sztuka 2-3 razy dziennie. Zawsze szybko, a więc czasami łapie się po 2-3 skrzynki naraz. Potem ciągle szybko sprzedaż na kasie, ciągle stojąc/ biegając, sięgając towar od podłogi po stanie na palcach. Obok wielokomorowy piec obsługiwany od podłogi po stanie na palcach, każda komora ponad 200 stopni, przy najdalszej kasie jest średnio 25 stopni. Do tego bez względu na wiatr, deszcz czy upał obsługa również przez okno drive. Bieganie do chłodni itd...

Obecnie z powodu kilku zajść jakie miałam ostatnio również w pracy jestem w bardzo złym stanie psychicznym. Musiałam sięgnąć po tabletki uspokajające. Dosłownie rozpłakałam się w aptece...

Myślicie, że ginekolog da mi l4 jak mu to opiszę? Długo staramy się o dziecko. Wiem, że ciąża to nie choroba i sama nigdy tak nie uważałam, ale po prostu nie daję rady... jeśli gin nie da mi chorobowego, to chyba będę musiała iść do psychiatry...
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka