roxi_hart
07.11.04, 14:41
Gdziekolwiek pojde, kazdy zadaje to samo pytanie - kiedy. Ekspedientki w sklepach i ludzie na ulicy-kazdy patrzy na brzuch i mowi "to juz chyba lada dzien". Do terminu jeszcze miesiac ale mi sie juz nie chce tlumaczyc. Dzis w sklepie pewna pani mowi "oj jeszcze nie chce wyjsc to dzieciatko, niech juz wyjdzie" a ja za kazdym razem tlumacze ze niech jeszcze nie wychodzi bo za wczesnie. Dlaczego oni bardziej sie niecierpliwia niz ja?

Czy Wam tez sie to zdarza?
Ania i Lenka (36tc)