piżama w szpitalu??

10.11.04, 00:40
wiem ze wydam się prozna osoba ale mam takie pytanie, bylam filigranowa
brunetka w ciazy utyłam 23 kilo i zbrzydlam (dziewczynka) wygladam jak slon ta
ze moj maz patrzy na mnie ze zgroza kobieta po porodzie wyglada jeszcze
gorzej chciałabym juz mojego stanu nie pogarszac i nie zakladac wielkiej
koszuli nocnej z rozcieciem - szukalam ładnej ale takie nie istniejąwink czy nie
mozna załozyc 2 czesciwej pizamy do szpital fajnego dresu i rozpinanej
koszulki?? czy ktos cos wien na ten temat czy ktos widzial kiedys w szpitalu
kogos ni w koszuli
zdesperowana grubaskawink)
    • justynann2 Re: piżama w szpitalu?? 10.11.04, 00:54
      ja nie byłam nigdy w szpitalu i nie wiem ale jestm w 38 t.c. i mam już
      spakowaną torbę do szpitala. wzięłam ze soba jedna koszulę i dwu częściową
      pizmę i gwiżdzę na tych wszystkich lekarzy którzy ponoć nie pozwalją chodzić w
      piżamie tylko w koszuli. zmósić mnie nie mogą. a poza tym jak słyszę że
      niektórzy nie pozwalją nawet w majtkach to nie rozumiem ani tych lekarzy ani
      tych co się ich słuchają. ja w pizanie czyę się wygodnie i wiem że mi wszystko
      się trzyma na miejscu. jak miałam okres to mi w spodniach było najwygodniej.
      będę cierpieć z powodu porodu i jeszcze z dyskomfortu zarówno fizycznego jak i
      psychicznego. nie mam takiego zamiaru. ze szpitala mnie nie wygonią a niech
      sobie pogadaj przynajmniejnbędą mieli o czym.
      • kuhelkowa Re: piżama w szpitalu?? 10.11.04, 01:05
        dzieki ci myslałam ze tylko ja mam takie problemy, kocham spodnie nie nawidze
        jak mnie podwiewawink
    • perissa Re: piżama w szpitalu?? 10.11.04, 05:26
      Problem leży trochę gdzie indziej.
      Po porodzie z higieną bywa kłopotliwie - ja również przytyłam w pierwszej ciąży
      22kg. Wiele z tych kilogramów to była woda zatryzmana w organizmie. Po porodzie
      wydala się ona często w postaci obfitego pocenia (w dodatku w szpitalach
      zazwyczaj zimą jest bardzo ciepło, grzeją okropnie + bieganie przy małym/ej),
      ponadto krwawi się obficie, co powoduje częste zabrudzenia. Kobiety na
      położnictwie z plamami krwi na szpitalnych koszulach to widok raczej
      codzienny... W związku z powyższym ja zmieniałam koszulę szpitalną najchętniej
      co kilka godzin - bo po prostu była zakrwawiona i przepocona. Nie wyobrażam
      sobie mieć ze sobą tyle swoich piżam, by móc je zmieniać kilka razy dziennie...
      A na pranie czegokolwiek, uwierzcie - nie ma siły ani czasu, ani warunków.
      Inaczej rzecz się przedstawiała, gdy wróciłam do domu: tam już krwawienie się
      ograniczyło, miałam pralkę, swoje ciuchy i starałam się dla męża i dla siebie
      wyglądać ... hm... estetycznie smile Ale na położnictwie... moim zdaniem nie ma
      sensu.
      Jeśli chodzi o majtki to sprawa ma się podobnie - na początku krwawi się tak
      obficie, że ciągle zabrudza się bieliznę: proponuję doskonałe rozwiązanie;
      zakup w aptece majtek jednorazowych (takie cieniutkie, z prześwitującego
      zielonego materiału) - można je po zabrudzeniu po prostu wyrzucać, a
      podtrzymują dobrze podkłady ginekologiczne. Mi "uratowały życie".
      To tyle z moich doświadczeń sprzed 3 lat, pozdrawiam serdecznie.
      Perissa, 27 t.c.
    • przeciwcialo Re: piżama w szpitalu?? 10.11.04, 07:40
      NIkt nie daje teraz takich koszul. Chodzi sie w swoich tylko do porodu
      jednorazowa.
      A pizama to taczte po cesarcy. Normalnie to kobieta musi przez kilka dni krocze
      demonstrowac na wizycie wiec koszula lepsza.
      • x109887 Re: piżama w szpitalu?? 10.11.04, 08:08
        Witam
        Po porodzie to nie to samo co w czasie okresu. Krocze jest bardzo obolałe,
        często są szwy, wydzielina jest bardzo obfita. Często trzeba "wietrzyć" krocze.
        I nie jest to kwestia tego na co pozwalaja lekarze, tylko własnej wygody.
        Jestem w ciąży po praz drugi i nie wyobrażam sobie założenia piżamy po porodzie.
        pozdrawiam Iza
        --
        • sierhart Re: piżama w szpitalu?? 10.11.04, 08:31
          Witam,
          Powiem jak było u mnie. Po porodzie używałam szpitalnych koszul aby nie brudzić
          nieustannie swoich. Leżąc w łóżku też nie miałam majtek, bo naprawdę bardzo
          krwawiłam i byłam obolała, a bez bielizny rana szybciej się goi, jak to mi
          mówili "ietrzy", a nie poci w majtkach. tylko jeśli musiałam iść do łazienki to
          zakładałam majtki jednorazowe.
          Poza tym nie wiem czy piżama będzie wygodna przy obchodzie lekarskim, kiedy
          lekarz musi ci zajrzeć między nogi, a ty będziesz się męczyć ze ściąganiem
          spodni wink
    • le_lutki Re: piżama w szpitalu?? 10.11.04, 09:01
      Hej,

      ja mialam pizame, bo mi tak bylo wygodniej.
      Pozdrawiam
      • kmyczek Re: piżama w szpitalu?? 10.11.04, 10:30
        Boże, dziewczyny jak to czytam to az mi dreszcze przechodza po karku. Niestety
        najgorszej rzeczy jakiej sie boje to wlasnie to pociecie czy popekanie krocza,
        to mi spedza sen z powiek.
        A jesli chodzi o pizamy to mysle ze kazdy powinien wziasc co woli, ja na kartce
        ze szpitala mam napisane wygodna nocna koszula i tyle, oprucz osob
        odwiedzajacych nikt na nas nie bedzie patrzyl, a pozatym szpital to nie salon
        pieknosci i mysle ze kazda z nas bedzie podobnie wygladala i nie ma sie czym
        przejmowac. W szpitalu w ktorym planuje rodzic wiem ze sa koszule szpitalne i
        spokojnie mozna z nich kozystac, tylko maja one jeden mankament dziura na
        tylkusmile, ale podobno w szpitalach wiele kobiet tak chodzi i nikt sie tym nie
        przejmuje.
        pozdrawiam
        • melba76 Re: piżama w szpitalu?? 10.11.04, 10:36
          A ile bierzecie koszul do szpitala?
          • malaika7 Re: piżama w szpitalu?? 10.11.04, 10:39
            Ja wezmę 2 i oprócz tego koszulkę + spodenki od dresu, bo nie wiem w czym
            będzie mi wygodniej. Nigdy w życiu nie spałam w koszulach nocnych, ale skoro
            dziewczyny piszą, że tak jest wygodniej niż w spodniach, to wolę się na to
            przygotować.
            • kmyczek Re: piżama w szpitalu?? 10.11.04, 10:43
              ja biore dwie, moja kolezanka lezala i tyle jej spokojnie wystarczylo, oprucz
              tego kozystala z pizam szpitalnych ale tylko do porodu.
              pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja