agnimagni-wroc
11.11.04, 20:21
To dopiero piaty-szosty tydzien mojej pierwszej ciazy. Szczerze mowiac czuje
sie fatalnie. Wiecznie zmeczona, mdlosci mam od rana do wieczora... czuje sie
jak hipochondryczka! ciagle cos ze mna nie tak. Jednoczesnie jestem glodna i
nie moge patrzec na jedzenie. Te dolegliwosci sa klopotliwe, zwlaszcza ze
jeszcze ukrywam sie z faktem przed rodzicami i pracodawcami. Czy to normalne?
Czy moge cos zrobic zeby bylo mi latwiej?
Bylam na pierwszej wizycie u lekarza. Powiedzial ze to jeszcze za wczesnie na
robienie badan, zadnych lekarstw poza kwasem foliwym mam nie brac i przyjsc
za 4 tygodnie, wtedy zobaczymy. Z jednej strony to faktycznie moze to dopiero
poczatek, ale jego swobodne podejscie mnie zdziwilo...Ponownie-czy to jest
normalne?
Poza tym ciesze sie ze jest takie forum i moge poszukac wsparcia u bardziej
doswiadczonych mam. Na razie jestem bardzo przestraszona.
Pozdrawiam!
Aga