linuss1 19.11.04, 16:26 Uprzejmie informuję, iż od wczoraj jestem ojcem pięknej córeczki! Moja zona urodziła zdrowa dzidzie i UWAGA: bez nacięcia! Malenstwo jest cudne! Zona tez! Obie czuja sie dobrze! pozdrawiam linuss Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zelda34 Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 19.11.04, 16:33 Gratulacje! To super wiadomosc - po prostu musialo sie Wam udac! Pozdrawiam Zelda Odpowiedz Link Zgłoś
linuss1 Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 19.11.04, 16:44 Tak udalo sie! Wierze, ze innym walczacym z mitami tez sie uda!!! W ogole to polozna byla swietna a ja nawet nie wiem, jak sie ta pani nazywa bo zapomnialem z tego wszystkiego i nie bylismy wczesniej umowieni. Zona doslownie po porodzie biegala jak lania! Tak jak to opisala jedna z takze nie pokaleczonych dziewczyn! Zreszta bylismy zdecydowani na pekniecie, jakby co, no i sie nie pomyllismy! do pekniecia nie doszlo!!! Ha haha Ciekawe co by teraz powiedzieli rutyniarze stosujacy taka fajna profilaktyke!? W kazdym razie kazdej dziewczynie polecam: ochrone przed rutyna i nie bojcie sie! teraz gnam do moich kobietek! linuss Odpowiedz Link Zgłoś
imbirka Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 19.11.04, 17:06 Suuuper! Gratuluję! I koniecznie się dowiedz, jak się nazywa ta położna - o takim skarbie trzeba mówić głośno, na pewno wiele dziewczyn skorzysta z jej pomocy przy porodzie! Pozdr. Imb. Odpowiedz Link Zgłoś
weecioo Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 22.11.04, 03:36 to ja się dopiszę - Asia też bez nacięcia, a choć szyć trzeba było to i tak na drugi dzien juz "biegała jak łania" Położna która dała się odciągnąć od nożyczek to AFAIR p. Lidia Mądra z kliniki na Chałubińskiego we Wro. Bardzo, bardzo miła osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
roxanne1 Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 19.11.04, 16:53 OROMNE!!!!!PRZEOGROMNE GRATULACJE!!!!!!!1cieszcie sie soba i swoja kruszynką!!!!! tego Wam życze z calego serducha Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra3 Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 19.11.04, 23:36 linuss! Ogromne gratulacje!!!!!!!!! Jako, że temat nacięć od jakiegoś czasu mnie interesuje (a nawet w szkole rodzenia zmyto mi głowę za dziwne pytania - za co mam niemały żal;-((( ) mam do Ciebie kilka pytań: 1. Czy małżonka się to tego jakoś specjalnie przygotowywała - masaże, rozciąganie krocza itd? 2. Jaką wagę miała Twoja córa w momencie urodzenia? 3. Czy Małżonka należy do postawnych kobiet czy może jest niewielkiego wzrostu i ma małą miednicę? 4. Czy jakoś specjalnie wybieraliście szpital czy położną pod kątem tego czy tam często nacinają czy nie? 5. Upomnieliście się o ochronę krocza przed porodem czy jakoś tak samo wyszło? Myślę że jednak to pierwsze... Jeszcze raz gratuluję, również tego zwycięstwa nad położniczą rutyną !!!!!!!!!!!!!!! Przekaż pozdrowienia żonie!!!!!!!!! aleksandra Odpowiedz Link Zgłoś
linuss1 Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 20.11.04, 12:10 Aleksandro, Zona sie przygotowywala tzn. masaze olejkami + balonik EPI-NO (serdecznie polecam chociaz zabawka droga ok. 300 zł) Polozna tez wybieralismy pod katem ochrony krocza a nie spod znaku sekatora. Poza tym zona czytajac zrodla na temat nacinania doszla do wniosku,z e z pelna odpowiedzialnoscia woli peknac (peka najczesciej tylko skora, a naciecie dotyka zawsze warstwe miesni). No i wiesz jesli zostaniesz nacieta to jestes pokaleczona, a tak masz zawsze 50% szans, ze jednak nie pekniesz. Podobno peka ok. 40% kobiet i sa to lekkie pekniecia 1 i 2 stopnia, tymczasem naciecie rowne jest peknieciom 3 i 4 stopnia. Corka wazyla 3670! Zona ma 170 cm i wazyla 78 kg w dniu porodu. No i dodam, ze zona ma 35 lat. Czyli z biologicznego punktu widzenia tkanki chyba nie najelastyczniejsze a jednak sie udalo! Co jeszcze moge poradzic w szpitalu po prostu sie uparlismy. Bylo troche zdziwienia ale coz trzeba walczyc o godne przyjscie dziecka na swiat oraz swoj komfort! Takze nie przejmuj sie spojrzeniami ani komentarzami no i wez ze soba do szpitala kogos bliskiego, kto bedzie rzecznikiem Twoich praw. A akurat masz prawo do rezygnacji z nacinania - wg UNESCO i WHO! I jakby co to sie powoluja na te organizacje. Wiem, ze to moze nic nie dac, bo mozesz trafic na pancie edukowana na podrecznikach z lat 70. i to jest prawdopodobne. W kazdym razie jest wiele watkow o nacinaniu, sa wypowiedzi dziewczyn, ktore tego uniknely i 2 godzinki po porodzie siedzialy, chodzily w wrecz biegaly! Czego tobie zycze! My po prostu sie uparlismy no i wygralismy! Ogolnie to trzba walczyc o swoje prawa i mimo wszystko wypytywac o polozna, ktora sie podejmie ochrony krocza. Mysle,z e sprawa rynku moze tu uregulowac ten problem, jesli kobitki beda sie upominaly o swoje to polozne sie do ich zyczen dostosuja tak by POlki mogly rodzic podobnie jak Kandyjki, Brytyjki czy Holenderki, gdzie zabieg nacinania nie jest naduzywany. Zycze Ci cierpliwosci i trzymam kciuki. Mam nadzieje,z e dolaczysz do tych nie pokaleczonych! linuss Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra3 Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 21.11.04, 00:42 Oj linuss! Bardzo bym chciała, ale martwię się, że nie da rady jakoś zwalczyć tych poglądów. W każdym bądź razie będę się starać, pod warunkiem oczywiście, że zakwalifikowana zostanędo porodu naturalnego - może się tak niestety zdarzyc (stety albo niestety) że będzie CC. Jakby co, rzecznika będę miała, byle go nie przytkało za mocno ). Ale tak na poważnie - trzeba się upominać o swoje - linuss ma rację - możemy nawet za jaego śladem nazwać to mechanizmem rynkowym - im więcej z nas się bedzie o to upominało, tym większa sznasa że nasze prośby zostaną respektowane. Dodam, że nie jestem przeciwniczką nienacinania w ogóle. Jestem przeciwniczką nacinania bez potrzeby! A więc - dla wszystkich zainteresowanych - gdy krocze podczas porodu krwawi, pęka i nie jest poddatne, co podobno poznać można po tym że czerwona część tkanek (panie teraz pobiegną po lusterka i dobrze!!) bieleje - podobno grozi to pęknięciem krocza. Oczywiście wiele zależy od tego jak poprowadzony jest poród tzn. czy nie za szybko każą nam przeć (szybko, szybko) bo tak im się chce, czyli że są do tego przyzwyczajeni, bo ... coś zaniedbali i dziecku grozi niedotlenienie, bo nic nie zaniedbali a dziecku i tak grozi niedotlenienie bo i taka sytuacja jest możliwa. Mam jeszcze jedno pytanie do Ciebie - w jakiej pozycji żona rodziła i czy miała do dyspozycji wannę? Woda podobno duuuużo pomaga w tej kwestii. Oraz jakie olejki stosowała? Miesięcznik "Dziecko" (dzięki za rozpoczęcie akcji!!) proponuje oliwkę, mnie jednak inuicja podpowiada, że to nie jest najszczęśliwszy wybór - ma dużo parafiny i lubi zatykać pory skóry. POzdrawiam gorąco Aleksandra PS. Balonika nie kupię, bo pierońsko drogi ;-(( Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 21.11.04, 02:21 olejek migdalowy proponuje- mozna go dorwac w tych sklepikach z kadzidelkami itp. lub nazwyklejsza oliwke z oliwek- tak tak taka kuchenna zreszta do pielegnacji dziecka tez taka polecam )) Nienacieta Gosia ) Odpowiedz Link Zgłoś
mkrzatala Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 21.11.04, 16:14 Serdeczne gratulacje dla całej Trójki. Bardzo Wam zazdroszczę, ale oczywiście w tym pozytywnym znaczeniu. Ja też będę próbować. To wspaniale, że Twoja żona miała takie wsparcie w Twojej osobie. Uważam, że inni Tatusiowie powinni brać z Ciebie przykład. Pozdrawiam, Monika Odpowiedz Link Zgłoś
malaga_1 Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 21.11.04, 18:24 Ja tez serdecznie gratuluje i pozwole sobie jeszcze na male pytanka: - czy Twoja zona byla znieczulana? - w jakim szpitalu i miescie rodziliscie ? i czy ten szpital wybieraliscie wlasnie pod punktem dobrych statystyk "nie nacinania" pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
jola.wie Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 22.11.04, 01:18 Linuss, GRA-TU-LA-CJE!!!! No i co, dało się!? Ta Twoja żona ma cholerne szczęście, ze ma takiego chłopa u boku!!!! (ze się tak siermężnię wyrażę, ale wybaczysz mi, bo to z radości!) Pozdrowienia dla niej i córeńki!))))) Suuuuper! No i w "dziecku" własnie o nie-nacinaniu pisali. tez się dobrze składa. OLEJEK: Ja miałam taki specjalny olejek własnie do masażu krocza przed porodem, koleżanka mi przywiozła z Niemiec, w prezencie, he he, na święta, i jest on na bazie olejku z kiełków pszenicznych i olejku migdałowego, oprócz tego ma jakies olejki eteryczne, żeby ładnie pachniał i choć jestem dośc wrażliwa na różne substancje (a zwłaszcza na olejki eteryczne!): nie podrażnia wcale! Jest tak jakoś skomponowany cudownie z uwzględnieniem ciążowej nadwrażliwości flory bakteryjnej )), jest, jednym słowem, bezpieczny. Firmy Weleda. Ok 8 euro w aptekach. Odpowiedz Link Zgłoś
linuss1 Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 22.11.04, 12:50 Malaga, moja zona nie byla znieczulana. Bala sie bo znajomy lekarz powiedzial nam, ze znieczulane porody czesto koncza sie cesarka. A wiesz, skoro juz dotrwalas do jakiegos konkretnego momentu porodu, to cc po takim wysilku jest nieporozumieniem. Wiec byly takie opcje: albo od razu isc na cc albo zacisnac zęby. Pod koniec ciazy byla tez opcja pt. porod w domu - ale ze strachu pognalismy do szpitala. Tzn. nie za szybko zeby uniknac roznych nieprzyjemnych badan, o ktorych opowiadali znajomi. Zona wytrzymala i teraz wszystkim mowi, ze nie taki diabel straszny. Trzeba tylko podejsc do wszystkiego na luzie tzn. starac sie podejsc, bo calkowity luz jest mozliwy tylkoe we wspomnieniach po fakcie. W kazdym razie rodzila w pozycjach grawitacyjnych. Porod odbyl we Wrocławiu. Ogolnie jednak bylo fajnie i ciesze sie, ze zona cale zdarzenie wspomina pozytywnie tzn. bylo trudno, ale warto to wszystko przezyc! I faktycznie zapominasz o calym wysilku, jak dostajesz do rak dziecko! I tu nastepuje odlot na inna planete takze dla ojca. Ogolnie zalecam upieranie sie przy swoim (oczywisice jak nie ma komplikacji). Ostatecznie jednak jestes w szpitalu wiec w sumie, to w najlepszym miejscu zeby Ci udzielili pomocy! Spokoj, luz i trzeba potraktowac cala sprawe jak RADOSNE oczekiwanie na przyjazd ukochanej osoby!!! I pamietac, ze ta osoba tez sie biedulka morduje i wyteza! I jesli myslisz o dziecku to spokojnie wszystko sie uda! Troche luzu i humoru wprawia tez w dobry nastroj personel szpitala, ktory staje sie bardziej zyczliwy! takze Malaga glowa do gory! linuss Odpowiedz Link Zgłoś
linuss1 Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 22.11.04, 08:45 Drogie Dziewczyny, Mam tu jeszcze cos dla Dziewczyn walczacych o swoje prawa - z Dekalogu Rodzenia po Ludzku punkt 5: Kobieta ma wpływ na środki i zabiegi stosowane podczas porodu. Kobieta może nie zgodzić się na rutynowe zabiegi stosowane przez szpital: lewatywę, golenie wzgórka łonowego, indukowanie porodu, przebicie pęcherza płodowego, cięcie krocza czy znieczulenie. Każda rodząca powinna być traktowana indywidualnie, a zabiegi winny być wykonywane tylko, gdy są wskazania medyczne. Wiec oprocz WHO i UNESCO mozna sie powolywac i na Deklaog Rodzenia! Ogolnie to mysle,z e fajnie byloby wyslac do Fundacji Rodzenia po Ludzku jakas petycje w naszej sprawie. Z poprzednich linkow mamy juz ostry zbiorek zrodel, a Fundacja organizuje m. in. szkolenia i konferencje dla poloznych. Podam moze adres mailowy, bo tak chyba najszybciej: Fundacja Rodzic po Ludzku (www.rodzicpoludzku.pl) Telefon: (0-22) 887 78 76, 77, 78 Fax: (0-22) 887 78 76, 77, 78 w. 69 Mail: fundacja@rodzicpoludzku.pl Moze Fundacja pomoglaby przygotowac jakis wykaz szpitali, gdzie nie naduzywaja zabiegu nacinania i gdzie faktycznie nasze dzieci z godnoscia przychodza na swiat - czyli m.in. bez stresu ze strony mam ! pozdro linuss Odpowiedz Link Zgłoś
linuss1 Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 22.11.04, 14:20 I mam tu jeszcze fajny tekscik o zaletach pozycji wertykalnych: Zalety pozycji wertykalnych Przyspieszenie rozwierania szyjki Przy zachowaniu pionowej pozycji ciała rodzącej kobiety, główka dziecka mocniej naciska na szyjkę macicy i przyspiesza rozwieranie. W pozycji horyzontalnej ucisk główki na szyjkę jest minimalny, zatem proces rozwierania jest wolniejszy i trudniejszy. Taki poród wymaga dużo większego wysiłku, zarówno ze strony matki, jak i dziecka. Zwiększenie regularności i intensywności skurczy W pozycji pionowej skurcze macicy są bardziej regularne, silniejsze, częstsze. Badania brytyjskie dowiodły, że czas porodu w pozycjach wertykalnych w porównaniu z porodem tradycyjnym skraca się nawet o 40%! Skrócenie czasu i wzrost dynamiki porodu nie wymaga większego wysiłku, także dlatego, że mięśnie krocza pozostają rozluźnione. Lepsze dotlenienie dziecka Gdy poród odbywa się wertykalnie, łożysko jest lepiej ukrwione, a co za tym idzie dziecko otrzymuje więcej tlenu. Natomiast podczas leżenia na plecach uciśnięta zostaje aorta zstępująca i żyła główna wewnętrzna. Wielogodzinne pozostawanie w tej pozycji w I okresie porodu powoduje niemal całkowite zamknięcie światła żyły. Zablokowanie odpływu krwi może spowodować hipotensję i krwawienie u matki. Ułatwione oddychanie Przy pionowym ułożeniu ciała kobieta może wykorzystać swobodny i głęboki oddech do zmniejszania bólu. W tej pozycji łatwiej jest jej zapanować nad rytmem porodu poprzez dostosowanie rytmu oddechu do skurczy. W czasie leżenia na plecach oddech staje się na tyle płytki, że wykorzystanie przepony jest praktycznie niemożliwe. Mniejsza potrzeba uśmierzania bólu Kobiety rodzące w pozycjach wertykalnych odczuwają mniejszą potrzebę farmakologicznego uśmierzania bólu. Częściej korzystają z naturalnych metod, takich jak masaż czy kąpiel w ciepłej wodzie, pozwalających zachować pełną świadomość i kontakt z własnym ciałem. Leżenie "na wznak" - z powodu ograniczonej aktywności - powoduje uzależnienie od pomocy innych osób i wzrost znaczenia środków przeciwbólowych. Zmniejszenie lęku i napięcia Pozycje wertykalne zmniejszają lęk i napięcie rodzącej. W organizmie kobiety wydziela się mniej adrenaliny hamującej skurcze, na rzecz naturalnej oksytocyny. Dzięki temu poród przebiega szybciej i regularniej. Unieruchomienie na łóżku porodowym spowalnia lub nawet zatrzymuje akcję porodową, ponieważ wzmaga niepokój, który zakłóca równowagę hormonalną i mechanizm porodu. Efektywniejsze wykorzystanie sił Pozycje wertykalne zachęcają kobietę do aktywnego poszukiwania najwygodniejszych pozycji także w czasie przerw między skurczami. Lepszy odpoczynek pozwala na większą mobilizację sił w czasie parcia. Gdy kobieta leży na plecach, jej wysiłek jest niewspółmierny do efektów i zmęczenia. Ułatwienie parcia Zasadnicza różnica pomiędzy porodem na plecach a porodem w pozycjach wertykalnych wynika z ułożenia kanału rodnego. Gdy kobieta stoi, kuca lub siedzi kanał rodny skierowany jest do dołu. Na przesuwające się dziecko działa więc dodatkowa siła - grawitacja - która wzmacnia siłę skurczy. Leżenie na plecach powoduje, że kanał rodny skierowany jest skośnie do góry. Mięsień macicy pracuje pokonując dodatkowy opór siły ciążenia, która zamiast pomagać, przeszkadza. Dziecko z trudnością przesuwa się w kanale rodnym w stronę ujścia, gdyż "przyciskane" jest siłą grawitacji do kręgosłupa matki. Zwiększenie wymiaru miednicy W pozycji pionowej kość krzyżowa jest ruchoma, więc podczas przechodzenia główki dziecka połączenie krzyżowo-guziczne cofa się, co pozwala na zwiększenie przednio-tylnego wymiaru miednicy aż o 30 %. W pozycji leżącej kość krzyżowa jest całkowicie unieruchomiona, a otwór dolny miednicy zwężony. Zmniejszenie ryzyka pęknięć krocza Zachowanie pionowej pozycji w czasie parcia zmniejsza ryzyko pęknięć krocza i potrzeby jego nacinania, gdyż w trakcie wyrzynania się główki tkanki wokół krocza naciągają się równomiernie. W pozycji "na wznak" główka dziecka najmocniej napiera na krocze w okolicach odbytu. W tej sytuacji, nawet mimo ewentualnego nacięcia, możliwe jest pęknięcie śluzówki lub ściany pochwy. Ułatwienie samoistnego odklejania łożyska Pozycja pionowa korzystna jest również w III okresie porodu. W czasie wydalania łożyska łatwiejsze jest jego samoistne odklejanie i samooczyszczanie macicy. Także w tym przypadku działanie siły ciążenia może pomagać lub przeszkadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra3 Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 22.11.04, 18:10 Linuss - jesteś wielki!! Serdeczne dzięki też za słowa wsparcia od tych dziewczyn, którym się udało uniknąć nacinania i które dzielą się swoją wiedzą!! Jedyne co nam zostaje - to zawalczyć!! Spróbować nie zawadzi!! Jeżeli nie będę miała CC - będę się starała wywalczyć co się da (a przygotowywać sięi tak na wszelki wypadek przygotowuję bo wciąż nic nie wiem) W każdym razie wątek ciekawy i nie zamykajmy go! Pozdrawiam aleksandra Odpowiedz Link Zgłoś
lillika Re: poród - bez nacięcia!!!!!!!!! 23.11.04, 19:10 Linuss1 Gratuluję i dziękuję za to co robisz. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś