chciałabym napić się winka

22.11.04, 15:22
Dziewuszki,
Jestem w 11 tc i mam niebywałą ochotę na lampkę czerwonego wytrawnego winka.
Wiem, że w I trymestrze alkohol w żadnej postaci i ilości jest raczej
niewskazany. Chciałabym poznać Wasze opinie i czy w I trymestze pozwalałyście
sobie na takie zachcianki. Dziekuję za wszystkie odpowiedzi.
Agnieszka
    • panna_marianna Re: chciałabym napić się winka 22.11.04, 15:23
      to sie napij
    • edi_27 Re: chciałabym napić się winka 22.11.04, 15:24
      mnie gin powiedział na początku ciąży że winko owszem czerwone ,wytrawne tylko
      w normalnych ilościach i napewno nie zaszkodzi ale ja osobiście nie próbowałam
      bo za wytrawnym nie przepadam
      • nupik Re: chciałabym napić się winka 22.11.04, 15:26
        o rany ja tez strasznie by chciala, podobno lampka nie zaszkodzi, wiec na
        zdrowie!
        nupik 20tc
        • kmyczek Re: chciałabym napić się winka 22.11.04, 15:34
          jak masz ochote to sie napijsmile ja tez czasem sobie popijam lampke winka dobre
          na rozrzedzenie krwismile
          pozdrawiam
          • qcharzowa Re: chciałabym napić się winka 22.11.04, 15:39
            Ja rozmawiałam z moją panią doktor i powiedziała, ze czerwone wino (może być
            różnego rodzaju) czy nalewki typu "Babuni" w rozsądnych ilościach (mam na myśli
            kieliszek raz na jakiś czas) są nawet wskazane na rozluźnienie oraz
            rozrzedzenie krwi. Tym bardziej, jeśli się zachce, to znaczy, że organizm
            potrzebuje. To samo z malutkim piwem np z sokiem. Wszystko mądrze.
    • kwajkowska Re: chciałabym napić się winka 22.11.04, 17:40
      mój znajomy gin swojej żonie kazał wręcz pic lampkę czerwonego wina dziennie.
      Ponoć dobre na krążenie, więc śmiało.
    • magdek2 Re: chciałabym napić się winka 22.11.04, 18:08
      ja też mam wielką ochotę, ale mój doktorek kategorycznie zabronił, powiedział
      że alkohol, narkotyki i papierosy absolutnie w ciąży nie, mnie dotyczy tylko
      pierwszy punkcik, ale jak nie to nie smile
    • e_rubi Re: chciałabym napić się winka 22.11.04, 18:57
      Ja na poczatku pilam wytrawne winko, czasem piwko...oczywiscie wszystko w umiarkowanych ilosciach, do obiadku, od czasu do czasu. Potem przyszly mdlosci i juz nawet nie mialam ochoty o tym nawet pomyslec. Napij sie lampke czerwonego winka, jesli masz ochote i Ci smakuje, na pewno Ci nie zaszkodzi.
    • gupik Re: chciałabym napić się winka 22.11.04, 20:13
      Ja o winko zapytałam już na pierwszej wizycie w 7 tc. smile) I dowiedziałam się,
      że lampka czerwonego wina, byle nie często, nie może zaszkodzić. A może być
      przydatna, np. na wzrost poziomu hemoglobiny.
      Więc sobie czasami pozwalam smile
      Dodam jeszcze, że przed ciąża piłam tylko białe półwytrawne winko reńskie
      najlepiej. Wytrawne było dla mnie zbyt wytrawne.
      A w ciąży nagle czerwone wytrawne zaczęło mi strasznie smakować. smile
      Podobno w zachciankach nie ma nic bezpodstawnego smile
      Tylko trzeba wybrać dobre winko (nie podbarwianego sikacza w niby-extra-
      butelce - poznasz po zabarwionym języku) i naprawdę lampka to max. I byle nie
      na czczo.

      Pozdrawiam smile))
    • akaka Re: chciałabym napić się winka 22.11.04, 21:24
      A ja odkad sie dowiedzialam, ze jestem w ciazy to nie pozwolilam sobie ani na
      jednego lyka. I na dodatek mialam straszne wyrzuty sumienia, ze zanim sie
      okazalo, ze bedzie nas wiecej, wypilam kieliszek takiego wina do uroczystej
      kolacji z mezem... Teraz zapijam sie m.in. woda, mlekiem, sokami warzywnymi i
      owocowymi, chociaz czasem baaaardzo chetnie lykneloby sie dobrego winka...
      • grochalcia Re: podziwiam 22.11.04, 21:34
        podziwiam wytrwalosc. Moj lekarz powiedzial, ze od czasu do czasu mozna. Czasem
        wypije wiec winko, czasem piwko(byle nie stronga)Moj lekarz jest zdania, ze
        kobieta bardziej zaszkodzi dziecku jak bedzie sie denerwowala, ze nie moze
        wypic, niz wtedy, gdy wypije i bedzie przez to szczesliwa. Oj, fajny ten moj
        lekarz/ pozdrawiam kasia
    • nonu Re: chciałabym napić się winka 23.11.04, 09:19
      Posłuchałam większości i wczoraj wypiłam pół lampki upragnionego trunku.
      Kurcze, spałam jak niemowle, a rano wstałam wypoczęta jak nigdy odkąd zaczęły
      mnie dręczyć mdłości. Dzięki dziewczyny.
    • ada74 Re: chciałabym napić się winka 23.11.04, 09:58

      Przed pierwsza ciązą nieznosiłam piwa a wciazy tak mi sie chciało ze piłam i
      bardzo mi smakowało.W drugiej ciązy już mi nie smakowało piwo a wolałam wypić
      lampke czerwonego wina i zjeść kiszonego ogórka.Myślę dziewczyny ze nie ma co
      sobie załowac bo to są nasze ciązowe zachciewajki tylko oczywiście w granicach
      rozsadku.POZDRAWIAM i na zdrowie.
    • triss_merigold6 Re: chciałabym napić się winka 23.11.04, 10:27
      Piłam od czasu do czasu wino w ciąży, piwo też się zdarzyło. Dziecko jest
      zdrowe.
    • bietka2 Re: chciałabym napić się winka 23.11.04, 11:10
      Niestety nie pamietam nazwy tej organizacji, ale jest taka w Polsce ktora
      zajmuje sie uswiadamianiem kobiet a takze niestety lekarzy w Polsce(chyba
      slusznie co wynika z Waszych postow) o szkodliwosci alkoholu pitego w ciazy.
      Coz kiedys niektorzy twierdzili, ze lepiej niech matka sobie pali niz sie
      stresuje, teraz chyba zaden lekarz o zdrowych zmyslach tego by nie powiedzil.
      Co do alkocholu dotyczy to picia go nawet w malych ilosciach, ale regularnie.
      Juz wypijanie 1 lampki wina dziennie moze powodowac uszkodzenia w systemie
      nerwowym, niekoniecznie widoczne zaraz po urodzeniu, poza tym powoduje znacznie
      wyzsza podatnosc na uzaleznienia w przyszlosci.(jak znajde strony zrodlowe to
      wkleje)

      Ocyzwiscie wypicie raz na jakis czas pol lampki wina czy toche piwa (pewnie
      lepiej bo jest slabsze) nikomu nie zaszkodzi, wazne by nie czynic tego
      regularnie. Jednak na rozrzedzenie krwi tudziez anemie polecam sok z burakowwink
    • bietka2 Re: chciałabym napić się winka 23.11.04, 11:23
      www.fas.edu.pl/ Oczywisceie tam zajmuja sie glownie kobietami
      naduzywajacymi alkoholu, ale mozna znalezc tez toche info ogolnych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja