Instytut Matki i Dziecka - płatne czy nie??

23.11.04, 08:33
Hej, właśnie wczoraj dowiedziałam się że jestem w ciąży. Dziś zadzwoniłam do
Instytutu Matki i Dziecka na Kasprzaka w Warszawie i zapisałam się na
pierwszą wizytę. Chciałam się upewnić czy na pewno wszystko jest tam
bezpłatne?? Czy za wizyty się płaci czy nie?? To dla mnie ważne. Proszę
odpiszcie co oferuje Instytut. Będę bardzo wdzięczna.
    • ania19821 Re: Instytut Matki i Dziecka - płatne czy nie?? 23.11.04, 09:22
      podciągam
    • neti87 Re: Instytut Matki i Dziecka - płatne czy nie?? 23.11.04, 09:55
      A może zadzwoń jeszcze raz i zapytaj czy wizyta jest płatna, a jeśli tak to ile
      kosztuje. tak chyba będzie najprościej. Wiem, że w IMiD nie płaci się dodatkowo
      za poród rodzinny ani za znieczulenie. Ale wydaje mi się, że przychodnie
      przyszpitalne są płatne (np. przy szpitalu św. Zofii), mogę jednak się mylić.
      Szczerze mówiąc jak bym się spodziewała bardziej tego, że płacić trzeba, jakoś
      trudno mi jest uwierzyć, że coś może być dobre i za darmo (a lekarze są tam
      świetni podobno). Powodzenia!
    • malwus Re: Instytut Matki i Dziecka - płatne czy nie?? 23.11.04, 10:26
      Aniu!!

      W Instytucie Matki i Dziecka nic nie zapłacisz za wizytę u lekarza. To samo
      dotyczy badań tam wykonywanych. Co miesiąc są inni lekarze dyżurujący, więc nie
      ma szans, żeby jeden lekarz prowadził ciążę. Oczywiście ci sami lekarze w dużej
      większości prowadzą praktyki prywatne. Chodzenie prywatnie do lekarza z
      Instytutu praktycznie gwarantuje Ci poród i bezpłatne znieczulenie w Szpitalu.A
      tak na marginesie , gratuluję dobrego wyboru.
      • ania19821 Re: Instytut Matki i Dziecka - płatne czy nie?? 23.11.04, 11:17
        Dzięki za odpowiedzi, tak mi się jakoś wydawało że tam jest bezpłatnie. Mam
        nadzieję że wszystko będzie ok. Trochę się boję tej pierwszej wizyty, mam ją
        dopiero 9.12. Nie wiem nawet czy będzie coś już widać. Data OM 24.10. A więc to
        będzie poołowa 7 tc
        • aajn2 Re: Instytut Matki i Dziecka - płatne czy nie?? 23.11.04, 11:36
          Oj bedzie widac, bedzie!! I serduszko jak puka...
          Pozdrawiam. smile)
          Aga i 19 tyg malenstwo w brzusiu
        • yo_oo Re: Instytut Matki i Dziecka - płatne czy nie?? 23.11.04, 12:16
          Witam
          Aniu... powiem Ci trszke o tym...
          pierwszy raz poszlam na wizyte do Pani doktor dyzurującej. Umowiona bylam na
          konkretny dzien i godzine. Przyszlam o 10tej, zarejestrowano mnie. Poszlam na
          gore do gabinetu i okazlo sie ze ta pani doktor dzis ne pzyjmuje ale ejst inna,
          ktora w jej zastepstwie przyjmie pacjentow. Weszlam by sie zapytac. Pani doktor
          odpowiedzial mi bardzo burkliwie ze ona ma swoich pacjentow i nie przyjmie mnie
          bo nie ma czasu ale jak chce to moge poczekac. tyle ze zaznaczyla ze nie
          gwarantuje mi wyzytu a juz na pewno czasu kiedy mnei przyjmie. Zrobilo mi sie
          smutno. Pszlam do rejestracji. Panie z rejestracji dowiedzily se ode mnie ze
          tamtej pani dr dzis nie bedzie. A tak sie cieszylam. Spotkalam na korytarzu dr
          Maciejewskiego. Porozmawialam z nim troszke. Jednak mieszka i przyjmuje poza
          wawa i nie skorzystalam z Jego pomocy. Czytalam tu a forum o dr Zwlinskim -
          milym symaptycznym lekarzu. Mnie zawiodl strasznie. czekalm na niego 6 godzin i
          zapomnial i poszedl do domu. Bylam juz kompletnie zalamana... Ale przez
          przypadek uslyszalam rozmowe jakiejs kbiety z dr Raczyńskim. I dlatego ze
          uslyszalam ze przyjmuje w Łomiankach to podeszlam do niego. I wiesz.. wreszcie
          cos milego i pozytywnego. Poelcam Ci go z calego serca. W wawie tez przyjmuje.
          W centrum Damiana. Ale kilka słów o nim. Niby chodze prywatnie do Niego a
          jeszce nigdy nie wydalam grosza. Bylam juz u Niego 4 razy. Ciagle przyjmuje mne
          w instytucie. Robi USG, tlumaczy, odpowiada na pytania. Ktoregs dnia zaczelam
          plaic. Zadzwonilam do Niego (dal swoja komorke) poprosil bym najszybciej jak
          moge przyjechla do instytutu. Pojechalam i znow sie milo mna zaopiekowal.
          Pozniej kolejne USG, znow milo. Mam infekcje pecherza moczowgo. Przepisal mi
          lekarstwa jednak wczraj mnie strasznie bolalo. I wczoraj o godz 19tej
          zadzwonilam do NIego. Poprosil bym dzisiaj rano sie stawila w instytucie.
          Pojechalam. Poniewaz mial akurat cesarke to przyslam innego lekarz, ktory
          wiedzial juz co i jak. Poczkalm na prosbę dr Raczynskiego na NIego. Jak
          schodzil to nawet zadzwonil do mnie by dowiedziec sie gdzie czekam. Podszed i
          normalnie znow rozmawial ze mna. Na serio stwarza poczucie bezpieczenstwa.
          Poelcam Ci Go salym moim brzuszkiemsmile A do tego jest szefem porodówkismile
          jesli chce sie czego s jeszcze dowiedziec to pisz na yo_oo@o2.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja