testy alergiczne na środki pbólowe

24.11.04, 14:09
Hej! Oczekujące koleżanki. Na pewno część z was jest alergiczkami uczulonymi
na rózne rzeczy. Czy prowadzący was ginekolodzy zaproponowali jakieś testy
np. na środki przeciwbólowe? (znam przypadek śmierci noworodka, przyczyna -
alergia mamy na taki specyfik). Czy nie uważacie, że należałoby to zrobić
przed porodem?
    • neti87 Re: testy alergiczne na środki pbólowe 24.11.04, 14:27
      Jestem uczulona na kilka środków przeciwbólowych, głównie tych starszej
      generacji, ale one ciągle są w obiegu tylko pod innymi nazwami. I tak miałam
      silną reakcję alergiczną na Saridon, Pyralgin (powszechnie stosowany w
      szpitalach), Pabialginę. Reszty leków już na sobie nie wypróbowałam, bo mnie to
      przeraziło. Lekarze kiwali głowami, mówili, że to się zdarza, ale żadnego testu
      raczej nikt nie wykona. Można podobno badać uczulenie na leki, ale trzeba samemu
      wiedzieć na jakie leki i za każdą taką próbkę się płaci. Czyli jeśli mnie
      interesują leki przeciwbólowe to sama wiesz ile ich jest na rynku. Co bardziej
      "dowcipni" lekarze mówili mi, że jak szybko wezwę w razie uczulenia pogotowie,
      to oni raczej mi życie uratują. Zrezygnowałam prawie zupełnie z leków
      przeciwbólowych, czasem biorę Apap, ale rzadko. Mam uraz i tyle i ciągle mam w
      pamięci to jak czułam się po feralnym dla mnie Saridonie. Sprawdziłam skład tych
      leków (tych, które podałam wyżej) i w każdym z nich pojawiał się składnik zwany
      propyfenazon albo aminofenazon. Pani w aptece powiedział mi, że to straszne
      świństwo i stosowane od dawna. tak więc nazwa handlowa leku się zmienia, ale jej
      skład nie. Pamiętasz pewnie bezimienną tzw. tabletkę z krzyżykiem, teraz nazywa
      się Etopiryna. Poza nazwą jednak nic się w niej nie zmieniło, dalej jest niezłym
      świństwem.

      Nie bardzo wiem tylko co mogła mieć wspólnego z taką alergią śmierć
      noworodka...Możesz wyjaśnić o co Ci chodziło? Jak noworodek mógł mieć do
      czynienia z takim lekiem. Czy matka nie wiedząc o alergii zażywała taki lek i w
      efekcie reanimacji doszło do zgonu dziecka? Napisz, bo nie rozumiem.
      • sikoreczka55 Re: testy alergiczne na środki pbólowe 24.11.04, 14:54
        Jeśli chodzi o tego noworodka, to matce podali środek pbólowy w trakcie porodu.
        Ją odratowali, malutkiego nie. Zamierzam zadzwonić do swojej lekarki i spytać
        jej w jaki sposób można sprawdzić czy jest się uczulonym na te specyfiki. Dam
        znać na forum jak będę coś wiedzieć
        • neti87 Re: testy alergiczne na środki pbólowe 24.11.04, 15:06
          hmmm, myślę, że tego się nie sprawdza rutynowo. Mam zamiar po prostu powiedzieć
          czy też napisać na co uważam, że jestem uczulona. Z tego co pytałam lekarza to
          znieczulenie zewnątrzoponowe nie jest środkiem przeciwbólowym, nie przenika do
          krwi. U dentysty mogę też stosować znieczulenie, bo to jest co innego niż środek
          przeciwbólowy, ma inny skład.
          Czy wiesz co zaaplikowano tej pani podczas porodu?
          • sikoreczka55 Re: testy alergiczne na środki pbólowe 24.11.04, 15:11
            a co jeśli jesteś uczulona na znieczulenie zewnątrzoponowe a nic o tym nie
            wiesz, bo nie miałaś testu?
            Nie wiem co jej zaaplikowano
            • neti87 Re: testy alergiczne na środki pbólowe 24.11.04, 15:42
              na razie nie panikuję. Żeby być uczuloną na coś to to coś musi wniknąć do krwi.
              ZZO do krwi nie wnika, bo wpuszcza się w przestrzeń między kręgi, tam krwi nie
              ma. Dokładnie się o to dowiadywałam na stronie internetowej mofreusza i nawet
              uzyskałam odpowiedź (ZZO nie ma związku z lekami przeciwbólowymi). Odpowiedź tę
              potwierdził anestazjolog. Poza tym na znieczulenie dentystyczne uczulona nie
              jestem, a ono do krwiobiegu wnika jak najbardziej, bo to przecież zastrzyk.
              Podejrzewam, że ta pani dostała jakis środek do połknięcia, też z tych co to ich
              się raczej nie powinno podawać. Ja o żadne takie leki prosić nie będę.
Pełna wersja