agata2000 29.11.04, 12:34 co myslicie o piciu kawy w ciazy? oczywiscie rozpuszczalnej, z mlekiem. Bo mam straszna ochotę na poranną kawke! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
joasia20 Re: kawka rano! 29.11.04, 12:38 spokojnie możesz wypić kawę, oczywiście bez przesady nie za mocna i nie 3 dziennie, ale jedna to nawet jeśli codziennie ją wypijesz to nic się nie stanie, ja przez pierwsze 7 miesiecy ciąży piłam codziennie 2 rozpuszczalne kawy z dużą ilością mleka, a czasem nawet trzy, pochwaliłam się tym mojemu lekarzowi, a on powiedział, że widocznie organizm potrzebuje i jeśli dobrze się czuję po kawie to on nie widzi przeciwskazań. Teraz piję sporadycznie ale to dlatego że siedzę w domu na zwolnieniu, a w domu jakoś nie chce mi się kawy. pozdrawiam asia 38 t.c. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonookaa Re: kawka rano! 29.11.04, 12:39 Czesc Agata!! Ja przed ciąza piłam 3,4 rozpuszczalne z mlekiem dziennie, jak zaszłam w ciaze to odrzucało mnie od kawy, ale juz tak gdzies od 5 miesiaca pije jedną słabą z mlekiem, ale staram sie nie pić jej rano jako pierwdzy napój... moje kolezanki tez tak piły i dzieciom to nie zaszkodziło. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lizaxo Re: kawka rano! 29.11.04, 12:41 ja tez pije jedno filizanke z mlekiem rano ale zdaza sie ze czasem wypije dwie w ciagu dnia Odpowiedz Link Zgłoś
1jagienka Re: kawka rano! 29.11.04, 12:46 Piłam w poprzedniej , piję i teraz (od 14 tyg, bo wcześniej mialam wstręt), a mój ginek powiedział, że lepsza mała kawka, niż bardzo niskie ciśnienie i puls. Te nasze maluszki, to wcale nie takie rachityczne anemiczki, którym szkodzi najmniejszy podmuch.)) Odpowiedz Link Zgłoś
madic Re: kawka rano! 29.11.04, 13:11 oj, ja mam straszny "odrzut" od rozpuszczalnej. A z mlekiem szczególnie. Piłam sporo przed ciążą. Teraz też pijam, ale wyłącznie "sypaną" czarną, rano to dla mnie konieczność Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
koza1968 Re: kawka rano! 29.11.04, 13:46 Pozwalałam sobie na malutką filiżankę rozpuszczalnej z mleczkiem, ale zauważyłam, że moje maleństwo zaczyna po kawce strasznie wierzgać... Kiedyś, zaniepokojona, że mały przestał się ruszać przez kilka godzin, wypiłam celowo kawę i efekt był natychmiastwy. Prawdę mówiąć teraz sama nie wiem... A jak zachowują się Wasze maleństwa po kawie? koza Odpowiedz Link Zgłoś
eewa6 Re: kawka rano! 29.11.04, 14:17 POLECAM KAWKE NESCAFE, KTÓRA SMAKUJE IDENTYCZNIE JAK KOFEINOWA A JEST BEZ... NAWET W GAZETACH TYPU "MAMO TO JA" POLECAJĄ, ABY JĄ PIĆ ZAMIAST TYCH ZWYKŁYCH. POZDRAWIAM I ZYCZE SMACZNEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
siorb Re: kawka rano! 29.11.04, 14:51 Ja również doradzam kawę bezkofeinową, smakuje tak samo - jeżeli oczywiście jesteście smakoszkami. Moja bratowa będąc w ciąży piła po dwie kawy sypane i to dość mocne. Teraz mówi, że dziecko jest zdrowe i nic mu nie dolega. Ja jednak mam swoje zdanie nieco odmienne, poprzednie jej córki ( nota bene też były pojone w łonie kawą )są nerwowe i mają problemy w szkole. Kawa pobudza nie tylko nas ale i dzieci, które nosimy; co się potwierdza w wypowiedzi którejś z dziewczyn twierdzącej, iż wypiła kawkę aby dzidziuś w brzuszku trochę pobaraszkował. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
qndels Re: kawka rano! 30.11.04, 18:34 W I trymestrze odstawilam kawe w ogole, mimo ze wczesniej zaczynalam kazdy dzien od kawy z duuuzym mlekiem. W II trym wrocilam do tego przyjemnego obyczaju- oczywiscie kawa jest slabiutka a mleko podwojne. Mam niskie cisnienie (80/60) i z powodu jesiennych zmian cisnienia za oknem zaczynala mnie bolec glowa. Zamiast zazywac tylenol wole pic kawe. Odpowiedz Link Zgłoś
ap282 Re: kawka rano! 02.12.04, 16:59 Cześć.W pierwszej ciąży nie piłam kawy,ponieważ miałam do niej wstręt.Obecnie jestem w 33t.c. i pzwalam sobie na dwie kawy parzone,czasami również bez kofeiny.Podobno kawa rozpuszczalna jest bardziej szkodliwa [więcej chemii],więc nie sądze by dwie słabe ,parzone z mleczkiem, mogły zaszkodzić.Pozdrawiam pa. Odpowiedz Link Zgłoś
isabela_1974 Re: kawka rano! 02.12.04, 17:10 Ja nie piję kawy, podobnie jak przy pierwszej ciąży. Wychodzę z założenia, że to coś, co do życia nie jest niezbędnie potrzebne (a mała rozpuszczalna i tak nie poprawi mi bardzo niskiego ciśnienia Nie wiadomo do tej pory, czy i jak kawa działa na kształtujący się system nerwowy dziecka, więc po co ryzykować. Oczywiście do żadnych wielkich wad rozwojowych picie kawy nie prowadzi, ale w końcu staramy się maksymalizować szanse dziecka na najlepsze życie, a nie tylko minimalizować zagrożenia. Odpowiedz Link Zgłoś