Z innej beczki o zwolnieniach

30.11.04, 10:45
Dziewczyny, a jak to jest jak np. ja jestem na zwolnieniu ale boje sie
kontroli ZUSU i wstrzymania wypłat. Czy jezeli między zwolnieniami pójdę do
pracy na np tydzień to coś mi to da?
Słyszłam ze komputer w Zusie wyłapuje jakoś sam dłuższe zwolnienia
Ogólnie nie czyuje sie źle ale jak pomyśle że bede musiała siedziec bite 8
godz. przy komp. to myłśe ze nie dam rady.Poza tym u mnie w pracyzaczyna sie
sezon wiec wzomozna robota i multum ludzi (biuro podrózy)

Jestem w 9 tc i od m-ca jestem na zwolnieniu
Macie jakieś doświadczenia?

Pozdr

    • linuss1 Re: Z innej beczki o zwolnieniach 30.11.04, 11:04
      Ja w sumie cala ciaze przepracowalam i na zwolnieniu bylam tylko raz.
      Ale moja siostra w czasie ciazy chodzila na zwolnienia mniej wiecej co 3-4
      tygodnie. Ona niestety musiala pracowac przy komputerze non sto, bo jest
      programistka a firma ostro komercyjna.
      I mimo, ze dali jej specjalny monitor i mogla robic sobie przerwy, cerpiala na
      straszne bole plecow i to jej najbardziej doskwieralo.
      ZUSem bym sie nie martwila, bo teraz jest norma, ze kobieta w ciazy moze isc na
      dlugie zwolnienie.
      Moja siostra kierowala sie doswiadczeniami innych dziwczyn z jej pracy, ktore
      wlasnie robily sobie taka przeplatanke - troche w domu, troche w pracy.
      Z drugiej strony jesli bedziesz miala nawal roboty, to lepiej siedz w domu, bo
      zaoszczedzisz troche energii i bedziesz miala mniej stresow.
      pozdrawiam
      linussowa
      • agnieszka-wawa Re: Z innej beczki o zwolnieniach 30.11.04, 11:44
        dzięki
        chociaż przecież to straszne że kobieta myśli zamiast o dzieckuto o tym czy
        nie wypadałoby iść do pracy
        bo moze stracić pensję
        A przecież tyle lat płacimy zUs a oni robia nam takie numery
        nie móiwe o przekrętach typu zatrudniona na pensje 5 tys netto iod I miesiąca
        okazuje sie że w ciazy i na zwolnieniu
        Ale jak ktoiś przepracował kilka/naście ładnych latek i odprowadzał te skłądki
        to szlaGG mne trafia na co one ida

        Ale pogadac mozemy tylko
    • linuss1 Re: Z innej beczki o zwolnieniach 30.11.04, 11:56
      Niestety tak jest. Idiotycznie zagmatwane przepisy + zlodziejskie skladki. I
      doslownie jak w feudalizmie - musisz placic i tyle. I tez mnie mrozi, jak
      pomysle na co ida moje pieniadze. Bo sama znam ludzi, ktorzy za kase wyrwana
      zusowi (wlasnie zarobki 10 tys. + zwolnienie lekarskie od poczatku ciazy) kupili
      sobie auto! Tam zus wyslal kontrolera, ale firma byla prywatna i wszyscy od
      portiera po sprzataczki mieli przykazane,z e jak pisna slowko to won z roboty!
      No i kontrola nie wykazala nic niezgodnego z przepisami.
      A z drugiej strony wlasnie ludzie chorzy, albo kobiety spodziewajace sie!
      Smutne to, ale coz zrobic? Gdzie nie spojrzysz tam zgnile panstwo i zgnily
      system ppoczawszy od sluzby zdrowia, ubezpieczeniach, szkolnictwie etc.
      Mam nadzieje,z e nasze dzieci beda umialy wypracowac jakies bardziej
      cywilizowane uklady!
      pozdrawiam
      linussowa
    • aari Re: Z innej beczki o zwolnieniach 30.11.04, 17:32
      nawet jak Cię komp. wylosuje - to wystarczy, ze jestes w ciąży - o nic nie będą
      pytać ... masz prawo być na zwolnieniu tym bardziej,zę twoja pracya polega na
      pracy przy kompie - co jest ponoć niezdrowe w ciąży ... zresztą nawet jak coś
      dostaniesz z Zusu to chyba Twój lekarz pisze jakieś oświadczenie, w którym
      stwierdza dlaczego jesteś na zwolnieniu i dają ci spokój - ja dokładnie nie
      pamiętam bo to było 4 lata temu ale mój gin właśnie coś mi wypełniał i ja to
      wysyłałam do Zusu .... po upływie 6 miesięcy zwolniena
    • paula7601 Re: Z innej beczki o zwolnieniach 30.11.04, 17:44
      Jeśli chodzi o ZUS to trzeba mieć 180 dni ciągłego zwolnienia by ZUS cie wezwał.
      Po 180 dniach albo idziesz na komisje że nie możesz pracować albo zaczynasz
      wykorzystywac macierzyński.
      Jeśli chodzi o komputer to powinnaś pracować tylko 4 godziny dziennie jak nie
      ma w pracy innego stanowiska dla ciebie to po 4 godz. powinnaś iść do domu.

      pozdrawiam
      paula
      • agnieszka-wawa Re: No właśnie 01.12.04, 13:09
        No właśnie po 180 dniach zwolnienia maja prawomnie wezwac
        A jeżeli jestem na zwolnieniu 60 dni a potem na tydzien ide do pracy i znowu
        zwolnienie to juz tego prawa nie maja?

        Macie moze namiary na jakiś artykuł, podstawe prawna dot. tych 4 godzin pracy?
        bPo powrocie do pracy w przyszłym tyg.musze miec to przy sobie żeby mieć mocny
        atut
        Dzieki za info

        Agnieszka
        • kapelusik Podstawa prawna 01.12.04, 13:30
          O 4 godzinach mówi ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z dnia 10 września 1996 r.
          w sprawie wykazu prac szczególnie uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia
          kobiet.
          Do Rozporządzenia jest Załącznik i w nim w pkt V

          V. Prace narażające na działanie pól elektromagnetycznych, promieniowania
          jonizującego i nadfioletowego oraz prace przy monitorach ekranowych
          1. Dla kobiet w ciąży:
          4) prace przy obsłudze monitorów ekranowych - powyżej 4 godzin na dobę.
          • agnieszka-wawa Re: Podstawa prawna 01.12.04, 14:14
            dzięki bardzo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja