kasiaczyk 04.12.04, 00:13 Dowiedziałm się że mikrofale bardzo szkodzą. Używałam kuchenki bardzo intensywnie przez pierwsze dwa tyg ciąży. Może ktoś robił to samo i jak to wpłynęło? Strasznie się boję i proszę o komentarz! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
neptunek Re: napiszcie proszę co z mikrofalówką na pocz. c 04.12.04, 11:10 Proponuje nastepujace rozwiazanie: - mikrofale owijamy duza iloscia folii aluminiowej - wsadzamy taki pakunek do lodowki - lodowke odlaczamy od pradu i calosc wsadzamy do wanny - oczywiscie wczesniej zawijamy lodowke w duze ilosci folii aluminiowej - PS oczywiscie uchroni to przed promieniowaniem (tylko czego??) - taka lazienke na czas ciazy i najelpiej pozniej takze wylaczamy z uzytkowania, bo oczywiscie szkodzi! PS - komentarz zbedny. Odpowiedz Link Zgłoś
koza1968 No, niezupełnie... 04.12.04, 12:24 Bardzo chciałoby się potraktować tę sprawę jako żart z racji powszechności tego sprzętu w życiu codziennym. Muszę się jednak przyznać, że dla mnie temat okazał się na tyle intetesujący, że od dłuższego czasu zbieram materiały. Otóż zastanowiło mnie to, dlaczego osoby narażone zawodowo na działanie poromieniowania mikrofalowego zobowiązane są do szczególnych okresowych badań lekarskich. I co się okazuje... 1. Szkodliwość jest dość trudna do badania, ponieważ sztuczne promieniowanie elektromagnetyczne towarzyszy człowiekowi od dość niedawna, a skutki uboczne nie są natychmiastowe - należy tu operować nie miesiącami, ale latami. 2. Za najbardziej niebezpieczne uważa się promieniowanie o częstotliwośći powyżej 1Ghz, a tu mieszczą się właśnie kuchenki mikrofalowe. 3. Wiadomo, że gonady ludzkie wykazują większą wrażliwość na działanie tego typu promieniowania, niż inne narządy. 4. Podejrzewa się, że promieniowanie elektromagnetyczne o takiej czastotliwości jest czynnikiem ryzyka rozwoju zaćmy. 5. Wykazano wzrost częstości poronień u kobiet narażonych na działanie promieniowania elektromagnetycznego. Pozostaje kwestia penetracji fali elektromagnetycznych do płodu przez tkanki kobiety, ale nie udało mi się dotrzeć do informacji na ten temat. Nie chcę nikogo straszyć, ale ja jakoś podskórnie czuję, że jeśli kroś ma już przestarzałą mikrofalówkę, to ciąża jest dobrym okresem, by zamienić sprzęt na nowy, z całą gamą tych wszystkich zabezpieczeń. A jeśli chodzi o gotowanie, ja staram się po prostu wychodzić z kuchni, gdy mikrofalówka jest włączona, jeśli jest to możliwe. Serdecznie pozdrawiam, kózka Odpowiedz Link Zgłoś
magdek2 do neptunka 04.12.04, 14:06 nie tak dawno był wątek na forum o zgryźliwości innych.... może tak przeczytaj, zanim znowu cos napiszesz ? bo to co dla ciebie jest śmieszne nie musi być takie dla innych, a to w ogole pierwsza twoja wypowiedź z tego co zauważyłam.... również "bez komentarza" Odpowiedz Link Zgłoś
koza1968 Re: do magdek 04.12.04, 15:42 Magdek... Nie bądźmy znowu takie przewrażliwione. Żart miał miejsce, a nie zgryźliwa uwaga... Przynajmniej ja nie widzę w wypowiedzi Neptunek nic obraźliwego. Idą święta, żartujmy sobie jak najwięcej, nawet same z siebie! I przyjmujmy żarty z uśmiechem. kózka Odpowiedz Link Zgłoś
magdek2 do kozy 04.12.04, 18:24 niestety, ale mam inne zdanie, nie odczytuję tego jako dobrego żartu pomimo, że odpowiedź nie mnie dotyczy, po prostu po raz kolejny widać, że wszystko zależy od osobistych predyspozycji.... w moim przypadku żart sie nie sprawdził, sorki Odpowiedz Link Zgłoś
mamaczarusia Re: napiszcie proszę co z mikrofalówką na pocz. c 04.12.04, 16:48 Doczytałam się, że mikrofale mogą powodować odklejanie się łożyska. Jestem w 23tc i nie ryzykuję, zawsze wychodzę z kuchni, kiedy włączam kuchenkę.Pozdr.Jola Odpowiedz Link Zgłoś
wsuwka1 Re: napiszcie proszę co z mikrofalówką na pocz. c 04.12.04, 19:23 Oczywiście ostrożności nigdy za wiele, zwłaszcza jesli mikrofala ma już kilka lat. Ja na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że w ciągu całej ciąży bardzo często używałam mikrofali, ale były to programy 2-3 minutowe. Dziecko urodziło się zdrowe (choć nie za duże - 2750g), nie miałam i nie mam z nim większych kłopotów zdrowotnych a ma już 6 lat. Mam nadzieję, że troszkę Cię to uspokoi. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś