haika
05.12.04, 23:09
Witam!
Wcześniej jakoś o tym nie myślałam, ale po dzisiejszej babcinej pogadance
zastanawia mnie to, czy mój "mąż" - niemąż czyli poprostu partner, jako
ojciec nowonarodzonego dzidziulka ma jakieś prawa, np. czy przysługują mu
pieniążki z pracy za urodzenie dziecka, czy może pójść na zwolnienie - opiekę
nad dzieckiem po porodzie itp.? Biorę tutaj pod uwagę nie to że nie jesteśmy
małżenstwem, ale to, że dziecko jest przecież jego i jeśli je uznaje, to
może...? Czy ktoś się na tym zna? Czy konkubinaty są na serio tak bardzo
poszkodowane?