w czym wygodnie i... ladnie do szpitala?

08.12.04, 23:28
Mam jeszcze troszke czasu, ale kto wie w ktorym momencie malenstwu sie zechce
na swiat...!
Czy sa tu mamy z doswiadczeniem albo pomyslem jak sie ubrac, zeby bylo
przyjemnie, wygodnie i milo? Do karmienia, zdaje sie, przyda sie rozpinana
koszula,ale jakos nie moge tego z niczym polaczyc w przytulna calosc!
A wiec dresik, pizamka, czy koszula nocna?
Pozdrawiam mamunie i ich brzunie, a szczegolnie male pociechy, ktore sa juz z
nami!
    • anna20045 Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 09.12.04, 00:35
      Ja proponuję tradycyjną koszulkę. W związku z pielegnacją krocza po porodzie
      będzie najłatwiej. Poza tym spodenki od piżamy mogą drażnić ranę. Ja miałam
      bardzo ładne koszulki nocne z guziczkami do karmienia. Miałam 2 na zmianę.
      Będąc w szpitalu samopoczucie poprawił prysznic, uczesane włosy i ładny
      szlafroczek.
      Życzę szybkiego porodu i dobrego sampoczucia po smile
    • mazuba Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 09.12.04, 00:48
      ja pierwsze co kupilam do szpitala to szlafrok. wydaje mi sie, ze najbardziej
      sie przyda.
      dresik i pizamka nie wydaja mi sie dobrym pomyslem, moga byc niewygodne. za
      koszulkami do karmienia jeszcze sie nie rozgladalam.
      pozdr
      magda
    • pieprz6 Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 09.12.04, 01:53
      Ponieważ koszula nocna kojarzy mi się z chorobą, a krocze trzeba wietrzyć przez cały pobyt w szpitalu byłam ubrana w.. sukienkę wink
      Pozdrawiam
      Karola
      --
      Irenka ma już...
      • haika Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 09.12.04, 15:16
        smile To mi sie fajnie zrobiło, bo ja też zapakowałam sukienkę smile)) Pozdrawiam
        imienniczkę!
    • zuzu1000 Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 09.12.04, 07:11
      ja proponuję zwykłe koszulki nocne (ze 3 szt.) Po porodzie będziesz tak spocona
      , że przy pierwszych śiłach będziesz chciała się umyć i przebrać. A potem nie
      ma szans , zęby się nie poplamić.
      No i oczywiście szlafrok.
      po za tym ręcznik mały do rąk i buzi i kąpielowy.
      Dobre i wskazane też sa klapki pod prysznic.
      Nie wiem nie miałam tych jednorazowych majtek, ale z tego co widziałam to na
      początku lignina a później te olbrzymie podpaski są świetne. U nas w szpitalu
      też były wymagane tzw. podkłady. Super rzecz, kupiłam sobie wtedy kilka na
      zapas bo i w domu się przydadzą na początkowe dni, żeby łóżka nie zbrudzić.
      pozdrawiam
    • malaika7 Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 09.12.04, 11:00
      Nigdy nie lubiłam koszul nocnych, jak leżałam na patologii ciąży to w koszulce
      na ramiączkach i w spodniach od dresu. Ponieważ teraz czeka mnie cesarka, mam
      zamiar powtórzyć ten zestaw. Mam nadzieję, że się sprawdzi. Wiem, że przy
      porodzie naturalnym ważny jest dostęp świeżego powietrza do krocza, ale wydaje
      mi się, że przy cesarce mogę sobie pozwolić na spodenki? A może się mylę?
      • agnesm1 Re: chyba sie mylisz... 09.12.04, 12:20
        Chyba sie jednak mylisz - wprawdzie nie mam doswiadczenia,
        ale biorac pod uwage to ze naciecie bedzie ciut nad linia wlosow lonowych
        i to, ze na poczatku bedzie Ci sie ciezko ruszyc - moze nawet bardziej niz po
        porodzie naturalnym... musisz uwzglednic, ze spodnie nawet dresowe beda
        naciskac na brzuch i tak juz obolaly...
        mam dwie kolezanki po cc i z ich opisow wynikalo ze byly dosc obolale,
        jedna nawet bardzo...

        A tak poza cc, to mysle ze w szpitalu sie liczy wygoda, a nie moda...
        w koszuli jest jednak najwygodniej...

        Agnesm
        • malaika7 Re: chyba sie mylisz... 09.12.04, 13:16
          w koszuli najwygodniej? może i tak, dlatego w do torby zapakowałam i koszule i
          spodnie od dresu. To się okaże. Ale koszul szczerze nie znoszę, bo się
          podwijają na plecach, a tym bardziej jak się człowiek ledwo rusza na szpitalnym
          łóżku, zwłaszcza przy schodzeniu z niego... Pewnie że liczy się wygoda, a nie
          moda.
    • liducha25 Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 09.12.04, 13:13
      Ja zdecydowanie wybieram dresik. Teraz są takie śliczne rzeczy dla kobiet tuż
      po porodzie, że naprawdę mozna wyglądać ładnie, a przy tym jest w nich wygodnie
      i z bezposrednich relacji koleżanek wiem, że się sprawdzają.
      Wizja porodu w szpitalu zawsze kojarzyła mi się z ochydnymi koszulkami,
      kapciami i skarpetkami frote. A tu okazało się, że mimo bólu, zmęczenia i całej
      otoczki szpitalnej można czuć się nadal kobietą.
      Dresik jest bawełniany, z regulowanymi spodaniami, bezszwowy; w komplecie
      koszulka na ramiączka przeznaczona do karmienia i dłuższa rozpinana bluza z
      kapturem.
      • magdek2 Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 09.12.04, 15:21
        hmmmm, a ja nigdzie na taki dresik nie trafiłam sad może w necie gdzieś jest ?
        mam dwie koszule, których już nie cierpię...
        • liducha25 Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 09.12.04, 16:55
          Ja kupiłam to w sklepie z piżamami - takim zwykłym, niemalże osiedlowym.
          Niestety nie mam już metki i adresu producenta, ale jak przy okazcji będę tam
          przechodzić to mogę sprawdzić. W każdym razie to produkt polski.
          • magdek2 Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 09.12.04, 17:00
            dzięki będę zobowiązana jeśli zapytasz smile
    • jan28102004 Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 09.12.04, 17:09
      bardzo polecam wygodne rozpinane z przodu koszule meza, najlepiej flanelowe,
      chociaz to zalezy, czy w szpitalu jest b cieplo, wtedy najlepsze sa z krotkim
      rekawem, lekkie. odradzam spodnie! szlafrok mi sie w ogole nie przydal, bylo
      tak goraco.
    • atlantis75 Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 09.12.04, 18:04
      Myślę, że nocna koszula (weż 3 na zmianę, bo albo się gdzieś zaplami albo
      zapoci) i miły szlafroczek. To optymalnie wygodny strój... dla karmiącej mamy i
      kobiety w połogu (częste mycie, zmienianie podkładów co godzinę, majtek
      jednorazowych co 3 godziny itd.).

      Pozdrawiam smile
      Atlantis
    • isabela_1974 Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 09.12.04, 18:12
      Na allegro.pl jest wiele aukcji z koszulkami do karmienia. Pomysł z rozcięciami
      po bokach jest generalnie fajny zastanawia mnie tylko, dlaczego wszystkie te
      koszulki mają takie infantylne wzory. Czyżby uważano, że matka też
      dziecinnieje po porodzie? wink

      Ja do szpitala zabiorę - tradycyjnie jak przy pierwszym porodzie - ze 2-3
      niezbyt jakieś ładne koszulki krótkie (kupione w lumpiku), które w trakcie
      porodu można po prostu zdjąć i wyrzucić, jak się przepocą lub zaplamią. Na
      potem mam fajne koszulki- piżamki flanelowe typu koszula, tylko dłuższe i
      zapinane, co pozwoli na swobodne karmienie piersią. Wiem też, że w niektórych
      szpitalach nie pozwalają zaraz po porodzie ubierać spodni od piżamy czy dresu,
      bo często chodzą lekarze czy położne i sprawdzają, czy coś ze środka wypływa wink
      • ania_sz77 Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 10.12.04, 09:15
        Właśnie wczoraj zakupiłam koszulkę do karmienia i istotnie przyznaję, że
        znalazłam jeden wzór neutralny. Wszystkie były w misie, laleczki itp. wzorki
        rodem z dzicięcych śpioszków.
    • sonnya Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 09.12.04, 23:18
      Hej Mamunie,
      bardzo Wam dziekuje za wszelkie porady! Zaraz przetrzasne szafe meza, a nuz
      znajde cos przytulnego wink Zupelnie nie pomyslalam o tym, ze przeciez musze sie
      mocno wietrzyc i spodenki moga mi to mocno pokomplikowac, nawet jesli beda
      przewiewne i szerokie... Poza tym ten stres z zaplamieniem!
      Zgadzam sie, ze szpital to nie miejsce na rewie, ale uwazam, ze milo jest
      dobrze sie czuc i pomimo trudow i znojow okolo-porodowych, warto w tym
      wszystkim ciagle byc kobietka! smile
      Pozdrawiam wszystkie oczekujace i spelnione smile
      • aniaop Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 10.12.04, 09:48
        Ja rodzilam na Zelaznej i tam dresik ani pizamka nie przejdzie, bo wietrzenie
        krocza obowiazkowe. Czyli lezymy bez majtek i z wkladka miedzy nogami. Moja
        polozna jako alternatywne do koszul nocnych polecala dlugi (zakrywajacy pupe)
        t-shirt do rodzenia i zwykla rozpinana koszule meza na pozniej (pod warunkiem,
        ze nie bedzie jej juz wiecej potrzebowal do pracy, hihi).
      • wieczna-gosia Re: w czym wygodnie i... ladnie do szpitala? 10.12.04, 09:49
        Ja spedzilam tydzien przed porodem i tydzien po.
        Przed porodem chodzilam w dresiku i skarpetkach, byl maj wiec w bardziej gorace
        dni zamienialam dresowa bluze na zwykly T-shirt.
        Po porodzie zarzucilam chodzenie w dresiku bo po pierwsze nigdzie nie
        chodzilam wink) tylko karmilam wink) a po drugie strasznie by sie plamil. Lazilam
        wiec w mezowskich koszulach flanelowych narzucanych na koszule nocna. Czasami
        na dol zakladalam szorty ktore polecam.
        Wietrzenia nie praktykowalam, ale nalezy pamietac ze nie bylam nacinana czyli
        malo co praktycznie sie mialo goic wink) a poza tym podmywalam sie raz na
        godzinke lub dwie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja