Zmęczenie w 8 miesiącu

13.12.04, 16:57
Czy Wy też odczuwacie zmęczenie? Normalnie postoję chwilę w kuchni, wejdę na
schody itp. i juz muszę usiąść i odpocząć. Zrobię starszemu dziecku naleśniki
i znowu muszę odpocząć. Prezenty na Gwiazdkę kupuję po jednym bo nie mam siły
pospacerować po sklepie. W dzień najchetniej bym leżała i spała...Jak pomyślę
o Wigilii to ogarnia mnie przerażenie. Bardzo lubię Święta ale sama myśl o
uśmiechaniu się, rozmawianiu, przygotowaniach już mnie męczy. To nie to, że
jestem leniwa...Jak patrzę na ludzi na ulicy w TV, że biegają, swobodnie się
poruszają, załatwiają sprawy to zastanawiam się jak oni to robią...Jak jest z
Wami? Jedyna pozycja to leżenie na prawym czasem na lewym boku...wtedy jest
mi dobrze.
Pozdrawiam
Agata (32 t.c.)
    • mviks Re: Zmęczenie w 8 miesiącu 13.12.04, 17:33
      Nic sie nie martw to przeciez normalne. Jednych nachodzi super energia inni
      traca sily jak ty. Poprostu musisz jakos to przejsc. Ponadto napewno wszyscy w
      rodzinie rozumieja ze nie jest Ci latwo. Tak wiec glowa do gory!
      Pozdrawiam, Magda 41tydz.
    • olcia1 Re: Zmęczenie w 8 miesiącu 13.12.04, 17:43
      Oj tak. Generalnie to i energii mam duzo i checi ale jak cos przez chwile
      porobie to juz jestem zmeczona. Wlasnie postalam godzinke nad garami i juz mnie
      wszystko boli. Plecy, kregoslup, nogi...
      Trzymaj sie. Jakos wytrzymamy smile
      Ola (33tc)
      • sula_i_komary Re: Zmęczenie w 8 miesiącu 13.12.04, 18:35
        Witam!
        Mnie to dopadło duuuużo wcześniej.Teraz w toku 28tc mogę z 20 min posiedzieć, z 20 min poleżeć,20 min pochodzić i konieczna jest ta częsta zmiana aktywności.Inaczej brzuch twardnieje i boli, czuje się fatalnie.Zakupy robię tylko w sklepach koło domu.Jak pojechaliśmy ostatnio do hipermarketu to odpoczywałam 1 dzień sad.Byłoby lepiej gdybym mogła się w międzyczasie gdzieś położyć na 15 min- ale gdzie??? smile
        Pozdrawiam
        sula i bliźniaki
        28t4d
        • arcoiris Dziękuję dziewczyny 13.12.04, 19:06
          Dziękuję za odpowiedź...i za pocieszenie. Faktycznie tak jakoś jest, że się
          chce robić różne rzeczy ale jak człowiek się za nie weźmie to po chwili ma
          dość, hihihihi.

          Pozdrawiam Was bardzo serdecznie!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja