A JEDNAK SZPITAL....

14.12.04, 07:56
Witam,wczoraj pisałam o swędzącym brzuszku,byłam u lekarza rodzinnego i dał
mi żel Fenistil,który niby miał pomóc.Niestety póżnym wieczorem objawy się
zaostrzyły i nie mogłam wytrzymamć przez to swędzenie-zadzwoniłam do swojego
ginekologa.Gdy usłyszał objawy kazał dnia następnego wstawić się do szpitala
aby mnie "poogladali"Jestem już w 39 tyg ciąży więc mam cichą nadzieje,że
mnie zostawią a maleństwo na Święta będzie już z nami.Napisze jeszcze póżniej
(o ile nie zostane w szpitalu)pozdrawiam,trzymajcie kciuki
    • ewcik29 Re: A JEDNAK SZPITAL.... 14.12.04, 09:24
      Gosiu trzymam kciuki za Ciebiesmile)) Trzymaj się cieplutko..
      Ewcik
    • gosia_815 Re: A JEDNAK SZPITAL.... 15.12.04, 09:49
      Droga ewcik chociaż Ty-dziękuje!!!Nie zostałam w szpitalu,dali mi jakieś płynne
      pudry i to wszystko.Na ktg skurcze(sięgające 100)ale nie regularne.ża tydz mam
      znowu ktg,może coś się wydarzy.Trace nadzieje,że moja kruszynka będzie z nami
      na Święta,woli mieć Święta w brzuszku smile
    • mpenzi Re: A JEDNAK SZPITAL.... 15.12.04, 12:10
      Mam nadzieje że zobaczysz swoją kruszynkę przed świętami. Może spróbuj z nią
      porozmawiać smile Trzymam kciuki za was oboje.
      Bożena i 37tyg Malaika
      • okulewiczu Re: A JEDNAK SZPITAL.... 15.12.04, 12:28
        A może to lepiej. Przynajmniej w święta spróbujesz wszystkich smakołyków, a tak
        musiałabyś już uważac! Ale łasuch się we mnie odezwał! smile
        Pozdrawiam Ula i Pawełek 37 tc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja