Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc?

16.12.04, 11:14
Czy zauwazyłyście, że większość znanych kobiet, szczególnie np amerykańskich
aktorek rodzi przez cc. Czy to dlatego, że cesarka na życzenie jest tam
bardziej popularna i chcą uniknąć niepotrzebnych komplikacji? jak myślicie?
Ja też chcę cc bez względu na to czy będę miała wskazania, czy nie.
    • pulpcik Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 16.12.04, 16:03
      bo taka "moda" ostatnio smile
      ...........................
      Agnieszka i 33 tyg. Maluch
      • annie_laurie_starr Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 16.12.04, 16:08
        Jakie gwiazdy konkretnie? Julia Roberts rodzila blizniaki, wiec cesarka byla
        chyba wskazana. Paltrow ponoc rodzila naturalnie do muzyki zespolu Sigar Rus.
        {Jakos nie chciala sluchac Coldplay w takiej chwili.}
        • neti87 Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 16.12.04, 16:34
          A dlaczego chcesz cc? Przecież to jest operacja. Czy chodzi Ci o to, że nie
          będziesz czuła bólu? Trochę sobie jednak po zabiegu pocierpisz... Mnie nikt do
          cc nie namawia, ani rodzina, ani koleżanki, choć wiele z nich miało długie
          porody. Do cc powinno być wyraźne wskazanie a nie życzenie pacjentki. Czymś
          bardziej naturalnym jest dla mnie poród zwykły niż wydanie na świat dziecka
          przez cc (oczywiście mam tu na myśli cc bez wskazania lekarskiego, bo gdy mi
          takie rozwiązanie ciąży będzie zalecał lekarz, to oczywiście się zgodzę dla
          dobra dziecka i swojego). Nie wiem co się ostatnio porobiło...
          • constancja No i niech ma cc jeśli chce! 16.12.04, 16:52
            Dlaczego zaraz, każdy chce kogoś umoralniać? Jeśli ktoś z takich lub innych
            przyczyn chce cc bo np boi się bólu to ma do tego Święte prawo! Nie było
            pytania co sądzicie o tym że "ja " chce cc! Dziewczyny więcej tolerancji!
            Nigdzie nie jest powiedziane, że po porodzie naturalnym nię będzie komplikacji
            itp. Skończe sobie na wzajem udowadniać wyższość tego czy tamtego! KAżda
            kobieta ma prawo WYBORU, ma prawo bać się naturalnego porodu i ma prawo
            zadecydować czy zapłaci lekarzowi na cc!!!!

            Pozdrawiam i życzę więcej dystansu!

            Consta 32tyg. KAcper
            • ma.pi Re: No i niech ma cc jeśli chce! 16.12.04, 17:35
              Wielkie gwiazdy rodza przez CC, bo maja nadmiar pieniedzy i nie wiedza juz co z
              nimi zrobic. I mysla, ze jak urodza w 7 czy 8 miesiacu przez CC to swojej
              wspanialej figury nie straca.

              Pozdr.
              • qcharzowa do ma.pi 17.12.04, 09:42
                Te wielkie pieniądze pomagają im wracać do figur szybko po porodzie, bez
                względu na to , jaki jest. Tym bardziej, że wiele kobiet tyje przecież sporo w
                ciąży, również gwiazd.
            • pulpcik Re: No i niech ma cc jeśli chce! 16.12.04, 17:55

              > Jeśli ktoś z takich lub innych
              > przyczyn chce cc bo np boi się bólu

              a po cc, to nic a nic nie boli? jakos nie chce mi sie w to wierzyć smile
              ...........................
              Agnieszka i 33 tyg. Maluch
            • magda1975 Re: No i niech ma cc jeśli chce! 16.12.04, 19:07
              Constancja,
              Ja zgadzam się z Neti. Cesarka to operacja, a pomimo to oststnio wiele kobiet
              decyduje się na zrobienie właśnie cesarki na życzenie. W moim wypadku mam nawet
              wskazania do cesarki - tzn część lekarzy uważa, że w moim wypadku lepiej ją
              zrobić, część jest przeciwnego zdania.
              Dlatego zrobiłam bardzo szczegółowy wywiad - pytałam kilku położników oraz
              rozmawiałam też z co najmniej 3 innymi lekarzami i pytałam. Jaki poród lepszy,
              dlaczego, gdzie większe zagrożenia dla dziecka, gdzie dla matki.
              Wynik jaest taki, ze ja będę próbować rodzić naturalnie. Mam nadzieje, że nie
              pożałuje decyzji.
              Ogólnie wg praktycznie wszytskich pytanych przeze mnie lekarzy padła jedna
              odpowiedź: poród fizjologiczny - najlepszy, jeżeli nie ma przeciwskazań.
              Dlaczego:
              Po pierwsze ostatnie badania wskazują, że to własnie dziecko decyduje na
              poznanie nowego świata - jest więc najlepiej już do tego przygotowane, po
              drugie to właśnie też sam poród - przejście przez drogi rodne kobiety stymuluje
              wiele reacji chemicznych/ psychologicznych w organiźmie zarówno matki jak i
              dziecka, po trzecie najwięcej niestety komplikacji (statystycznie rzecz biorąc)
              dla matki pojawia się po cesarce - tak jak przy każdej operacji, z drugiej
              strony urazy dziecka rzadziej się zdarzają w czasie cesarki, po czwarte jeżeli
              chodzi o ból - to jest on w czasie porodu, ale potem jest szybsza
              rekonwalescencja i powrót do normalnego życia, po piąte cesarka=nacięcie powłok
              macicy i dlatego nie zaleca się więcej jak max 3 dzieci tą droga rodzić
              (najlepiej jednak do dwóch)

              Nie neguje tego, że każdy ma prawo do wyboru i tak powinno być, ale być może
              czasem decyzja o tym jak chcemy rodzić jest nie do końca podjęta z pełną
              informacją. Nie chce udowadniac też wyższości jednego porodu nad drugim.
              Kobiety jednak rodziły i będą rodzić naturalnie, oraz będą na zyczenie prosić o
              cesarkę. Decyzję pozostawiam każdej z nas, najważniejsze, aby zdawać sobie
              konsekwencję z tych decyzji. Jezeli jest ktoś staszną panikarą, bądź ma dużego
              stracha przed normalnym rozwiązniem - to może i lepiej cesarka (w końcu w
              czasie normalnego porodu praktycznie wszytsko zależy od kobiety, a jak
              ta "traci głowę, lub nerwy" to chyba lepiej dla wszytskich jak urodzi przez
              cesarkę.
              Pozdrawiam
              Magda
              • constancja Re: No i niech ma cc jeśli chce! 17.12.04, 08:32
                Magda,
                JA doskonale wiem co to jest cc i wiem, że jest to operacja, tak się dziwnie
                składa, że za kilka tygodni będę ją miała i nie na życzenie ale ze wskazań i
                nie mogę nic z tym zrobić, bo opinia lekarzy jest jednoznaczna. KIedy ja mówię
                o cc, innym ludziom, pada stwierdzenie, że przecież to zabieg... robiony już
                rutynowo. A ja i tak się go boję, bo ta cała rutyna będzie robiona na mnie!
                Piszesz, że nie chcesz tutaj przedstawiać wyższości porodu naturalnego nad
                cc ...a jednak to mimo wszystko robisz! Takie tematy były wałkowane na tym
                forum od x-czasu i nadal każdy chce każdego na siłe uświadamiać. Wydaje mi się,
                że kobiety, które decydują się na cc SĄ NA BOGA ŚWIADOME plusów i minusów i że
                jest to operacja, nie wydaje mi się, ze traktowanie innych kobiet na poziome
                półgłówka tylko dlatego, ze mają inne zdanie jest na miejscu ot co! A tym
                bardziej pisanie tekstu typu:"co to się porobiło..."

                I jak dobrze ujęłaś na koniec...decyzja jest pozostawiona każdej z nas... i
                bardzo dobrze!

                Pozdawiam
                Consta
              • nonu Re: No i niech ma cc jeśli chce! 17.12.04, 08:45
                Najnowsze badanie codziennie są inne, więc nie należy chyba aż tak się nimi
                sugerować. Z opini wielu lekarzy słyszałam, ze najlepiej jest, gdy poród odbywa
                się miedzy 38 a 40 tc, czy to naturalnie czy przez cc. I nie jestem przeciwna
                porodom natuaralnym, bo choć sama pierwsze miałam cc, to teraz chciałabym rodzić
                naturalnie, ale to i tak zależy od decyzji lekarza.
                Pozdrawiam
          • qcharzowa do neti87 17.12.04, 09:40
            Witaj Neti, fajnie że chcesz rodzić naturalnie. Ja mam wybór ze względu na
            operację usunięcia mięśniaka z macicy /2 lata temu/. Wybieram cesarkę, ponieważ:
            - dwie moje znajome urodziły niepełnosprawne dzieci (przyduszone przy porodzie
            naturalnym, błąd lekarza - za późna lub brak decyzji o cc/;
            - miałam już operację i wiem jak reaguje moje ciało na znieczulenie, że rany
            goją mi się szybko, że szybko wstałam po operacji i chodziłam;
            - siostra urodziła we wrześniu synka (poród kleszczowy, okropne cierpienie,
            uszkodzone oczka synka);
            - koleżanka rodziła naturalnie dwa miesiące temu, popękała (zbyt późne nacięcie
            krocza) i do dziś jeszcze ma zakładane i zdejmowane szwy, bo rana strasznie się
            goi;
            - chcę, aby moje dziecko bezpiecznie przyszło na świat (tym bardziej, że
            właściwie cesarka jest teraz możliwa bez żadnych dodatkowych akcji, Tata może
            być przy porodzie);
            - aha, jeszcze urolog powiedział mojej koleżance, która w ciąży miała problemy
            z nerkami, że poród naturalny nie jest obojętny dla wnętrza kobiety i on
            wszystkie swoje pacjentki uświadamia co jest lepsze w cc;
            - własnie dziś czytałam artykuł w Twoim Stylu o Halince Mlynkowej, która mało
            nie wyzionęła ducha przy porodzie, a spowodowane było to błędami lekarzy i
            późną cesarkę. Teraz dziecko jest nerwowe, źle sypia.

            Dla mnie najważniejsze jest zdrowie mojej Córeczki. Dlatego świadomie wybieram
            cc. Nie chodzi o ból, chociaż czemu jego też nie unikać. Ból będzie i po cc,
            dopóki nie zdejmą mi szwów. Łatwiej jednak będzie się załatwić, pielęgnować
            ranę na brzuchu niż w kroczu. Tyle i jeszcze wiele innych kwestii i przemyśleń,
            wywiadów wśród znajomych zadecydowało o moim wyborze.

            pozdrawiam Cię serdecznie,
            Qcharzowa 25 tc
            • magdalena_27 Re: do neti87 17.12.04, 10:07
              zaczynam się bać!!!!!!
          • miodzio_k Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 19.12.04, 19:43
            Wydaje mi się ze normalnego porodu - choc boli - nic nie zastąpi. To jest
            właściwa droga maleństwa na świat. Dlaczego więc bez zaleceń lekarza ja
            zmieniac? Poza tym to chyba warto troszke pocierpiec by zaraz po porodzie wziąć
            maleństwo w objęcia. Dzięki porodowi nawiązuje się naturalna więź z dzieckiem. A
            tak zasypiasz, budzisz się i juz masz dziecko . Gdzie satysfakcja ze urodziłas
            od dawna oczekiwane dziecko.
            • yola13 do miodzio_k 19.12.04, 21:32
              Tyle ile jest ludzi, tyle jest opinii, a ja np. nie mam ochoty cierpieć ani
              trochę przy normalnym porodzie i wiem że jak będę w ciąży , to rozwiązanie
              oczywiście tylko i wyłacznie przez cesarkę(ale w znieczuleniu pp), no i co,
              zabijesz mnie?? I szczerze to wcale mnie nie interesuje co myślą o tym inni. Bo
              dziecko i tak będziemy z mężem kochać. Poród naturalny nie oznacza że
              macierzyństwo będzie lepsze.Najważniejsze jest to czy dziecko jest kochane i
              czy ma zapewniony odpowiedni byt, a nie to którędy wyjdzie na świat.
    • roxi_hart Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 16.12.04, 17:48
      Ja mialam wskazania ze wzgledu na wade wzrokusmile
      A tak powaznie to zastanow sie troche-cc to powazna operacja i ja w kolko powtarzac bede ze jesli nie ma wskazan to nie powinna byc wykonywana na zyczenie. U mnie bylo duze krwawienie i nie jest milo slyszec jak lekarz krzyczy: "kurka siwa ale krwawi" a Ty lezysz tam i sluchasz coraz szybszego pik-pik-pik/
      A co do mody na cc-to jest w tym duzo prawdy-na odziale oprocz mnie byly 4 inne dziewczyny-wszystkie po cc. To jest chore moim zdaniem.
      • aga.com Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 16.12.04, 18:16
        Nie wiem jak w innych szpitalach jest ale w szpitalu w którym rodziłam cc na
        życzenie pacjentki kosztuje w granicach 800-1000zł.niewszystkich na taki
        wydatek stać.
        Aga.
        • lolalilu Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 20.12.04, 16:02
          i chyba dobrze. Gdyby była zupełna samowola, to niedługo 90% porodów byłoby
          przez cc. A tak dzięki ogranoczeniom pojawiają sie reflaksje... Natomiast
          prawda jest taka, że jak kobieta się uprze to i tak załatwi sobie darmową
          cesarkę. Ale to wtedy świadczy o bardzo silne motywacji. A taka powinna być
          jeśli się decyduje na cc na życzenie. Ponieważ co by nie mówić jest to
          operacja - i powinna być przemyślana i z ważnych powodów. Przy czy prawdziwy
          strach też jest ważnym powodem.
    • lucy_ricardo Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 16.12.04, 19:27
      Nie wiem, czy to przede wszystkim prawda. Mieszkam w Stanach i jesli jest tu
      jakis trend to przeciwnie
      • justinewal Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 16.12.04, 20:53

        Dziewczyny,
        Czytam i oczom nie wierzę. Nie mogę się powstrzymać, chociaż z reguły nie
        reaguję na takie tematy.
        Jeśli ktoś pisze, że jest moda na cc, to śmiać mi się chce. Moda? Moim zdaniem,
        to postęp medycyny. Jak mi ktoś mówi, że cc jest niezdrowe itd - jego sprawa,
        ale ja mam totalnie inne zdanie. Buntuję się przeciwko godzinom bólu i
        cierpienia w czasie porodu. Dlaczego mam cierpieć w niepewności - ja i moje
        dziecko? Bo jak się wycierpię przez kilkanaście godzin to będę lepszą matką? Z
        jakiej racji?
        Ja przyznaję otwarcie - boję się bólu i niepewności. Jak idę do dentysty to
        zawsze mam znieczulenie. Może dzięki temu mam zdrowe zęby.

        Moda na cc? A może moda na samochody? Kurcze wszyscy nimi jeżdżą! To chyba
        jakaś głupia moda, może chodźmy wszyscy na piechotę?

        Pozdrawiam,
        Justyna i Kasia 33 tc

        PS Ja rozpocznę poród siłami natury - jak Kasia zdecyduje, że to już a później
        cc smile)) Znam wiele kobiet, które na drugi dzień po cc siadają po turecku a po
        2 tyg. wracają do pracy (no tutaj to troszkę przesada smile)
        • roxi_hart Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 17.12.04, 12:12
          Justyno, postep medycyny moja Droga to mozliwosc znieczulenia przy porodzie naturalnym a nie cesarskie ciecie! To jest operacja i nie wiem dlaczego Tobie sie wydaje ze po cc nie bedziesz czuc bolu. Zycze Ci tego ale nie wiadomo jak bedzie-ja czulam bol jak cholera i nawet srodki przeciwbolowe nie pomagaly.
          I nie mow mi ze to normalne ze 10 kobiet na 10 obecnych w szpitalu mialo cc.
        • lucy_ricardo Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 17.12.04, 16:23
          Chyba tak Cie ponioslo wskutek nieporozumienia. Dyskusja nie jest o tym, czy
          kobieta powinna przy porodzie cierpiec czy nie. Zreszta moim zdaniem nie
          powinna, zwlaszcza jesli sa srodki, ktore moga ten bol skutecznie
          wyeliminowac. Jednak traktowanie cesarki jako srodka przeciwbolowego wcale
          nie jest postepem medycyny
        • lolalilu Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 20.12.04, 16:12
          niestety jest też moda... Słyszę bardzo dużo deklaracji od dziewczyntypu: "ja
          zażyczę sobue cc", a jak pytam czemu nie umieją odpowiedzieć nic sensownego.
          Czyli motywacja jest płytka, nie wynika z lęku. One ot tak chcą, bo koleżanki
          miały do one też. I własnie dzięki tej modzie żyją prywatne klinikik patrz
          Damian - które w odróznieniu od szpitali publicznych robia cc na życzenie nie
          pytając o powody. W szpitalach publicznych też można się o cc na życzenie
          postarac, ale trzeba to dobrze i prawdziwie umotywować. A jak nazwać taką
          nieumotywowaną niczym potrzebę cięcia cesarskiego - do tego często bez żadnej
          wiedzy (o porodach fizjologicznych i cc)? Niestety w wielu środowiskach panuje
          taka moda sad( I do tego są to zazwyczaj pierworódki - które nie mają pojęcia
          jakie są realia. A funkcjonują w parciu o mit: że cc nie boli smile). Ja nie mam
          nic przeciwko cc na życzenie - jeśli kobieta potrafi podać konkretne i ważne
          powody takiej decyzji. I w wielu kregach nie ma to nic wspólnego z postępem
          medycyny... tylko wszech ogarniającą potrzebą snobizmu.
    • ewcik29 racja, jest tendencja do CC.... 16.12.04, 21:17
      Ja często lubię czytać różne takie ploteczki o gwiazdach i faktycznie wiele z
      nich rodzi przez CC, przykładowo piękna Claudia Schiffer, czy Victoria Beckham.
      Ciekawa jestem, czy to było zalecenie lekarza, czy ich wymysł??
      Ewcik
    • mama_ewa25 Gwiazdy gwiazdami,dlaczego żony lekarzy rodzą CC 17.12.04, 09:38
      • monidob Re: Gwiazdy gwiazdami,dlaczego żony lekarzy rodzą 17.12.04, 10:09
        i lekarki. Bo wiedza wiecej o powikłaniach i boją się o zdrowie i dobro
        dzieci. Cesarka to operacja i jako taka niesie za sobą ryzyko, zwykle bywa Ok
        ale jest ten procent co krwawi, zle sie goi a nawet umiera - w wyniku
        prawidłowo pzreprowadzonego ciecia (podkreślam), z powodu powikłań
        operacyjnych. Ale dziecko jest zdrowe i jest to dla niego lepsze - nie meczy
        sie nie ryzykujemy ze sie poddusi, zaplacze w pępowinę itd.Qucharzowa o ile sie
        nie myle to chcesz CC i chcesz czekać aż zacznie się akcja. Zrób to na
        spokojnie . Umów się wczesniej z lekarzami ze tego i tego dnia. A jak akcja
        bedzie na tyle szybka ze nie da rady ciąc albo potną Cię w pośpiechu i panice?
        Dla wszystkich tzn Ciebie, dziecka i lekarzy lepiej to robić jako zaplanowany
        zabieg. Powodzenia M.
        • qcharzowa do Monidob 17.12.04, 11:52
          Witam Monidob,

          nie, ja nie chcę czekać do akcji porodowej. Termin cesarki ustalimy z moją dr
          wcześniej (z tego co piszą dziewczyny, które przeszły cc), jest to z reguły
          około 7-10 dni przed planowanym terminem porodu. Oczywiście, jeśli zdarzy się
          tak, że zacznie się akcja porodowa, też chciałabym mimo wszystko cc. Będę
          rodziła w Wwie w szpitalu na Madalińskiego, tym samym, w którym miałam
          operację. Tych zabiegów jest tam masa, dlatego nie boję się, że ktoś mnie
          potnie w pośpiechu i panice.

          pzdr Aneta
          • a76 Re: cc 17.12.04, 13:28
            Cesarka nie jest obojętna dla organizmu matki (w sumie nie wiemy ile operacji w
            życiu będziemy jeszcze musiały mieć), ale można pominąć wiele komplikacji
            związanych z dzidziusiem. Ale to jest naprawdę trudna decyzja, i sama jej
            jeszcze nie podjęłam. Jak ma być dobrze to będzie i pewnych rzeczy się nie
            przewidzi.
          • monidob Re: do Qucharzowej 17.12.04, 14:20
            sorki Aneta. nieporozumienie. Własnie o to mi chodziło o czym piszesz.
            Natomiast wiem ze sa lekarze każacy czekac dziewczynom do skurczow i jest to
            moim zdaniem - mówiac delikatnie - nieporozumienie
            m
            • lilithh Re: do Qucharzowej 18.12.04, 05:11
              hmm - a ja sądzę że czekanie z cc do rozpoczecia akcji porodowej ma głęboki
              sens, i to co najmniej z 3 powodów:
              1/ i najważniejszy: mamy niezbity dowód na to, że maluch jest już na pewno
              gotowy do wyprawy na ten świat
              2/ organizm mamy zaczyna się przygotowywać hormonalnie do porodu i co
              ważniejsze - tego wszystkiego co będzie po nim, więc najprawdopodobniej po
              takiej cc szybciej nastąpi wytwarzanie pokarmu czy zwijanie się macicy
              3/ jeśli wystąpiło rozwarcie szyjki, to znacznie łatwiej będzie przebiegał
              proces oczyszczania się macicy z tzw. odchodów poporodowych (to strasznie
              ważne - bo brak odchodów może doporowadzić do zakażenia)

              reasumując: uważam że lekarze doskonale wiedzą co robią czekajac na rozpoczęcie
              akcji...

              pozdrawiam
              lilithh
              cc 9 grudnia 2004, po odejściu wód płodowych
      • malizna74 Re:A dlaczego żony lekarzy i lekarki wolą cc? 17.12.04, 21:29
        Też mi się nasunęło to pytanie
        • cota Re:A dlaczego żony lekarzy i lekarki wolą cc? 19.12.04, 17:40
          eee no to ja jestem żoną lekarza i miałam cc, tudzież moja gina, i inne
          małżeństwa (lekarskie). Mnie nie trzeba było przekonywać do cc - od razu
          chciałam i tak - mogę smiało powiedzieć - było bezboleśnie. CC - ok. 40 minut,
          później na salę i dostawałam jakieś leki przeciwbólowe, które były ok dla
          dziecka, a mnie nic praktycznie nie bolało. blizna cieniutka, niziutka. Kiedyś,
          dawno temu zapytałam się jednego lekarza dlaczego jego żóna miala cc -
          odpowiedziła, bo chcę by dziecko żyło i było zdrowe, ooo. A dlaczego mam nie
          korzystać z postępu medycyny??? A że taka straszna operacja, eee bez przesady.
          Mąż jest kardiochirurgiem i tylko zaśmiał się jak mu to powtórzyłam. Fakt, iż
          operacje na sercu są bardziej skomplikowane, ale operacja cc jest strasznie
          demonizowana...
          Uważam, iż każdy powinien rodzić jak chce, daje to naprawdę duży komfort
          psychiczny dla matki, szczególnie na początku tej nowej drogi życia - dobrze,
          aby start był udany..., ot co
        • reszka2 Re:A dlaczego żony lekarzy i lekarki wolą cc? 19.12.04, 21:17
          Nie wiem w jakim srodowisku lekarskim sie obracacie, ale w moim, a jest
          doprawdy niesłychanie rozległe, obejmuje Poske, kraje europejskie, USA, Kanadę
          i parę innych egzotycznych miejsc, liczbę lekarek lub zon lekarzy które rodziły
          przez cc mogłabym policzyć na palcach, być może nawet jednej ręki. I zawsze
          były to powazne wskazania, czasem przedporodowe, czasem już w trakcie porodu.
          Więc według moich osądów, których w przeciwieństwie do was nie usiłuje
          przenośic na całe środowisko - niekoiniecznie musi byc to zmowa lekarzy
          ("wiesz, droga zonko, chcemy miec zdrowego dzidziusia, więc zrobimy ci
          cesareczkę, a te wiesniary, co chca ryzykowac zdrowie i życie swoich dzieci, to
          niech sobie prą").
          Przesłałam linki do dyskusji nt cesarek z tego forum do mojej kumpeli która
          parcuje w klinice połozniczej w NYC - zdrowo sie usmiała z niektórych rzeczy
          które pisałyście pisałyście, zas kolega pracującym w tym samym, tylko pod
          Edynburgiem, z lekka zaszkowany, łapał się za głowę. Dopóki cc będzie sie
          wiązało z przecięciem skóry, tkanek i narządów głębiej połozonych - dopóty
          ryzyko bedzie zawsze.
          • zalotnica Re:A dlaczego żony lekarzy i lekarki wolą cc? 20.12.04, 04:19
            reszka2 napisała:

            > Nie wiem w jakim srodowisku lekarskim sie obracacie, ale w moim, a jest
            > doprawdy niesłychanie rozległe, obejmuje Poske, kraje europejskie, USA,
            Kanadę
            > i parę innych egzotycznych miejsc, liczbę lekarek lub zon lekarzy które
            rodziły przez cc mogłabym policzyć na palcach, być może nawet jednej ręki. I
            zawsze były to powazne wskazania, czasem przedporodowe, czasem już w trakcie
            porodu.

            prowadzisz statystyke z wlasnej woli, czy za to Ci placa...?
            Mysle, ze zdajesz sobie sprawe z tego, ze lekarz nie wpisze
            w kartotece rodzacej zony, ze cc jest na zyczenie...
            • reszka2 Re:A dlaczego żony lekarzy i lekarki wolą cc? 20.12.04, 15:22
              zalotnico, skądże ja wiedziałam że sie wypowiesz? I skąd wiedziałam że twój
              miałki umysł nie będzie w stanie wyprodukować nawet złośliwości na przyzwoitym
              poziomie, że nie wspomnę o konstruktywnej wymianie mysli, jesli wiesz, co to
              jest.
              Tak, tak, nie rozumiem co czytam i nie wiem co piszę...
              • zalotnica Re:A dlaczego żony lekarzy i lekarki wolą cc? 20.12.04, 18:19
                reszka2 napisała:
                > Tak, tak, nie rozumiem co czytam i nie wiem co piszę...

                to dobrze ze zdajesz sobie chociaz z tego sprawe...
                • reszka2 Re:A dlaczego żony lekarzy i lekarki wolą cc? 20.12.04, 21:02
                  Nieboraczko, czy masz do powiedzenia COKOLWIEK na temat, czy jak zwykle
                  farmazony bez sensu i celu?
                  • zalotnica Re:zdziwiona jestem... 21.12.04, 02:40
                    czyzby trauma dawala znac od czasu do czasu...?
    • ania.silenter_exunruzanka Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 17.12.04, 14:05
      Nie jestem gwiazdą, ale też rodziłam przez cc. Na początku 8 miesiącasad. W
      czasie cc nie było żadnych komplikacji, po operacji bolało tylko trochę,
      ale...wolałabym donosić i rodzić naturalnie.
      pozdrawiam
    • agamousy Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 18.12.04, 09:05
      Pierwsza sprawa, która nasunęła mi się po przeczytaniu powyższych postów to to,
      że po raz kolejny ktoś chce kogoś nawrócić na "prawidłowy" jego zdaniem tok
      myślenia - w tym wypadku wyższość porodu naturalnego nad cc. Dlaczego część z
      Was jest tak nietolerancyjna - podzielam zdanie Constancji - że traktuje
      dziewczyny, które wybierają CC, jak głuptasy, które otumanione ciążą, strachem
      i Bóg wie czym tam jeszcze, nieświadomie chcą zrobić sobie krzywdę. Chyba każda
      z nas wie, że CC, to jest operacja jedna z trudniejszych zresztą. Ja też muszę
      mieć CC ze wskazań (b. duża wada wzrosku) i przyznam się, że po przeczytaniu
      literatury nieco się zestrachałam i zaczęłam się wahać. Ale po przemyśleniu (i
      po rozmowie z lekarzem) doszłam do wniosku, że to nie ma sensu - tak musi być i
      koniec (pewnie tak samo bym się wahała gdybym musiała rodzić naturalnie). Tak
      czy inaczej - nie szukajcie filozofii potwierdzającej podjęcie przez Was takiej
      czy innej decyzji - któraś chce rodzić naturalnie i nie dopuszcza myśli o cc -
      wszystko super, jej wybór i jej prawo (tak długo jak nie zacznie się np.
      winić, że z jakiś tam przyczyn w trakcie porodu lekarz zarządził CC i ona się
      czuje z tego tytułu niepełną kobietą - bo to bzdura), inna chce mieć cc - bo
      się boi, bo uważa z jakiegoś powodu, ze tak będzie lepiej dla dziecka,
      nieważne - jej prawo i jej wybór - dlaczego niektóre z Was czują się
      mądrzejsze, czy też na tyle "uświadomione", zeby twierdzic, ze któryś z
      powyższych wyborów jest błędny. Nieraz czytając wypowiedzi chyba na forum dot.
      cc zastanawiałam się skąd się biorą kobiety misjonarki, na siłę nawracajace
      kobiety na "naturalną" ścieżkę - kto im dał to prawo?!
      Co do pytania retorycznego "dlaczego lekarki, lub żony lekarzy najczęściej
      rodzą naturalnie" - przyczyna jest dość śmieszna (dowiedziałąm się o niej przez
      przypadek od znajomej lekarki) - przesądy. Chodzi o to, że jest taki przesąd,
      ze jak rodzi lekarka, czy żona lekarza, to jest więcej komplikacji i brak
      decyzji o cc jest spowodowany niechęcią do "kuszenia losu" smile
      Myślę że znane kobiety mogą rodzić przez cc, bo zwróćcie uwagę, że część z
      nich ma wyniszczone organizmy przez ciągłe diety i prawdopodobnie trudności z
      donoszeniem ciąży i możliwe, że np. są zbyt drobne na poród naturalny, lub coś
      się dzieje z łożyskiem itd. itp. - nie wierzę, żeby decyzja o cc była
      spowodowana dbaniem o figurę (co to ma do rzeczy zresztą)
      • magda1975 Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 19.12.04, 17:21
        Agamousy, myślę, że nie zrozumiałaś moich intencji - uważam, że jeżeli cesarka
        jest konieczna to nie ma o czym mówić - świetnie, że w dzisiejszych czasach
        mamy taką możliwość, ale jeżeli ktoś decyduje się za cesarkę ze względów bliżej
        nieokreślonych to uważam, że źle robi. Wszytskich lekarzy/położników z którymi
        rozmawiałam (conajmniej 3) jest opina, że zdecydowanie, jak nie ma
        przeciwskazań, to poród fizjologiczny jest korzystniejszy. I tak jak pisałam
        pomimo tego, że mogę rodzić przez cc (nie tylko z powodu tego, że mogę
        zapłacić, ale też z powodów zdrowotnych) decyduję się na naturalny poród.
        Zastanawiałam się co najmniej miesiąc - była rozbieżność stanowisk lekarzy
        położników i lekarzy od chorób wewnętrznych. Ostatecznie moje inne dolegliwości
        podobno nie zwiększają ryzyka przy porodzie naturalnym zarówno dla mojego
        dziecka jak i dla mnie - więc dlatego tak zdecydowałam.

        I jeszcze odnośnie stracha/ winy itp - jeżeli nie było wyjścia (choroba, zły
        przebieg naturalnego porodu) to dlaczego mam siebie winić - nie jest to zależne
        wtedy ode mnie i koniec. Najważniejsze jest to co ktoś napisał, aby zarówno
        dziecko jak i mama czuły się dobrze i to obojętnie czy mamę boli bardziej po
        czy w czasie porodu.
        Pozdrawiam
        Magda
      • constancja Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 20.12.04, 05:57
        Agamousy... Świetnie to ujęłaś!
        Pozdrawiam
      • lolalilu Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 20.12.04, 16:30
        masz bardzo dużo racji. Mam nadzieję, że moje wypowiedzi nie nosiły zniamion
        nawracania na prawidłową drogę wink Jeśli tak, to chyba dlatego, że bardzo często
        spotykam się z zupełną nieświadomoscią pewnych faktów dotyczących cc. I
        powtarzanymi mitami na ten temat. Wiele z Was pisze o cc na życzenie - ale
        wykazujecie się przy tym wiedzą. A ja mam masę koleżanek, które chcą cc, bo
        taka jest teraz moda. Nawet nie rozpatrują możliwości porodu naturalnego. Ale o
        tym już w tym wątku pisałam.

        Sama jestem z lekarskiej rodziny i wiem co to jest tzw. "skaza położnicza" -
        czy właśnie obawa przed trudniejszym porodem u lakarek czy położnych smile) Wiem,
        że wiele położnych nie chce rodzić nautralnie, bo boją się konfliktu z
        prowadzącą poród koleżanką... Tego, że zechcą zdominować swój pród. Podobnie
        jest u lekarek czy żon lekarzy smile) Im większa wiedza tym większe ryzyko
        konfliktu.

        A gwiazdy? Różnie to bywa. Jest kilka w Polsce, które rodziły naturalnie (Anna
        Maria Jopek) i są zadowolone. Jest też kilka, które pierwsze dziecko rodziły
        dawno temu (Jolanta Fraszyńska) i mają koszmarne wspomnienia (brak zzo, czasy
        sprzed akcji "rodzić po ludzku", porodów rodzinnych itd.) i dlatego wybierają
        cc. Inne - ulegają modzie, alebo mają swoje ważne pewnie powody. Nie powinno
        sie oceniac ludzi o których prawdziwym zyciu i osobowości wiemy bardzo, bardzo
        mało... Ale za to wiem, że Anna Maria Jopek, Kayah, Natalia Kukulska, Justyna
        Steczkowska, Jolanta Fraszyńska i jeszcze kilka innych sławnych Pań rodziło na
        Żelaznej wink to też była kwestia mody. Wszystkie rodziły z jedną położną,
        polecając ją sobie nawzajem. Bo swego czasu porody rodzinne - przez dość długi
        czas były możliwe tylko na Żelaznej i tak się w tym środowisku zaczęła
        ta "moda". To powszechne zjawisko smile) Środowisko biznesowe pewnie też ma swój
        ulubiony szpital wink
    • elgosia Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 19.12.04, 18:29
      Kobiety decydujące się na cesarke na żądanie chyba nie planują więcej niż
      dwójki dzieci. A że tendencja jest dzisiaj malejąca, jeśli chodzi o ilość
      potomstwa, stąd chyba więcej cesarek. Ja się boję cc jak ognia, bo chcę mieć co
      najmniej trójeczkę. Oczywiście, będzie jak będzie, ale chcę naturalnie rodzić.
      Już raz mi się udało. Cc to ostateczna ostateczność.
      • ankaiw Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 19.12.04, 19:32
        Będąc w ciąży nie przyjmowałam innej opcji, jak poród naturalny. Niestety życie
        samo zweryfikowało moje poglądy. Na 1,5 tyg. przed porodem, lekarz robiący mi
        usg zasugerował, że moge sama nie urodzić, bo dziecko jest duże (wskazywało
        4100), a ja raczej "wąska". Przytaknęłam mu i pomyślałam, że - wiadomo usg -
        dziecko w rzeczywistości może być troche mniejsze. Przyszedł czas i zaczęłam
        rodzić i rodziłam tak przez 10 godzin (5 cm i nic dalej). W końcu lekarz
        zadecydował cc. 40 min i byłam po. Jak zobaczyłam syna, to podziękowałam mu w
        duchu, że zrobił mi tę cesarkę - choć odczuwałam jeszcze żal, że nie udało mi
        się samej. Aleksander ważył... 4500, a ja naprawdę jestem wąska, więc nie
        byłoby nawet takiej możliwości, żeby urodzić go naturalnie. Teraz zastanawiamy
        sie nad rodzeństwem. I jesli usg wykaże, że dzidziuś jest duży, nawet nie będę
        się zastanawiać. Tymbardziej, że ja po swojej "operacji" zaczęłam chodzic po 12
        godz. Urodziłam we środę, do domu poszłam w piątek, a w poniedziałek pojechałam
        zdjąć szwy. Tydzień po porodzie, rana zewnętrzna była już zabliźniona.
        Reasumując - bo zboczyłam trochę z tematu - bez wskazań na cc - ot tak sobie -
        nie zdecydowałabym się, ale nie mam też obsesji na punkcjie porodów
        naturalnych. Ważne, żeby dzidzia była cała i zdrowa i żeby mama szybko doszła
        do siebie. Nie taki diabeł straszny, jak go malują smile
        • adamiecka Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 19.12.04, 22:23
          Wracajac do tematu watku, wydaje mi sie ze gwiazdy rodza przez cc dlatego, ze
          rodza W DOJRZALYM WIEKU, po 30-stce, a w cywilizowanym kraju to
          najbezpieczniejszy sposob na wyhdanie zdrowego potomstwa, bez kleszczy
          proznociagu i masakrowania krocza. Porod w wieku 20 paru lat to zupelnie inna
          bajka
      • lolalilu Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 20.12.04, 16:34
        ja miałam cc i bardzo źle zniosłam ten zabieg. Bałam się, że będzie mi trudno
        zdecydować sie na nastepne dziecko. Zapytałam moją lekarkę o możliwość porodu
        naturalnego po cc - bo już wiem jak to jest. Powiedział mi że na Żelaznej gdzie
        rodziłam ponad połowa kobiet, które miały cc rodzi drugie i kolejne dzieci
        naturalnie bez żadnych problemów - oczywiscie mogą rodzić ze znieczuleniem. I
        to jest dla mojego dziecka nadzieje na rodzeństwo wink
    • nona_n Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 20.12.04, 09:25
      Masz rację, to na pewno jeden z poważniejszych argumentów.
      Poza tym naprawdę nie rozumiem skąd taka nagonka na osoby, ktore chcą rodzić
      przez cc? Każda z nas ma prawo do własnych, indywidualnych decyzji, swojego
      sposobu na życie. .śmiać mi się chce z tych dziewczyn które z zaciekłością i
      emocjami nie wartymi tego typu dyskusji naprawiają świat i nawracają na jedynie
      słuszną drogę czyli porody drogami natury..
      I o ile nie zauważylam żeby dziewczyny, które podejmują decyzję o cc bez
      wskazan medycznych zaciekle atakowały te, które zdecydowały się na inny rodzaj
      porodu, to te "naturalne" jakby prowadziły świętą wojnę. Ciekawe zjawisko
      socjologiczne.....
    • czarodziejski_dywan Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 20.12.04, 14:02
      Każdy ma swoje życie i decyduje, co dla niego najkorzystniejsze. A mnie jednak
      zastanawia, dlaczego w krajach bogatych, gdzie obywatelom zapewnia się
      najlepszą opiekę medyczną, nie wykonuje się cesarek rutynowo, skoro jest to
      najbezpieczniejsze i najkorzystniejsze (tak zrozumiałam z kilku powyższych
      postów) rozwiązanie? Dlaczego pozwala się kobietom na męczarnie bez
      znieczulenia? Co na to "Twój Styl"?

    • nona_n Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 20.12.04, 15:47
      W USA odsetek cesarskich cięć wynosi 22 - 25 % wszystkich porodów.
      Uważam że to dużo.
    • agamousy Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 20.12.04, 17:39
      A'propos wypowiedzi, którejś z Was, że w "cywilizowanych" krajach jest o wiele
      mniej rodzących przez cc (chociaż z tego co napisała Nona wynika, że ok 1/4
      porodów w USA odbywa się przez cc - co też moim zdaniem jest sporo) - wydaje mi
      się, że prawdopodobnie przyczyną może być np. mniejsza liczba komplikacji przy
      porodach (nie wiem czy tak jest - dewaguję), albo np. lepsze podejście do
      pacjentki - znieczulenie na żądanie lub możliwość porodu w domu (który u nas
      nie jest delikatnie mówiąc popularnym wyborem), chyba też mniejszy odsetek
      nacięć krocza (tak wynika z postów na innych wątkacj) - mnie to najbardziej
      przerażało przy myśleniu o porodzie naturalnym (muszę cc - więc będę cięta ale
      gdzie indziej wink. Zaraz mi napiszecie, że w Polce też można zażądać
      znieczulenie zzo w trakcie porodu - cóż, może w większości miast takich jak Wa-
      wa, Kraków, czy Wrocław - można. Ja mieszkam w Szczecinie i byłam w szoku
      dowiadując się, że w żadnym szpitalu nie ma takiej możliwości (nie jestem pewna
      tylko jednego szpitala - dla wtajemniczonych wink - Police). No i co ma zrobic
      kobieta ze Szczecina, przerażona wizją bolesnego porodu (bo u niektórych
      babeczek ten strach jest o wiele większy, wręcz paraliżujący)? Ma do wyboru
      jeden ze srodków narkotycznych - sorry, ale jak mi pani położna w szkole
      rodzenia powiedziała, że zdarza się że po doralganie dzieciaczek może być
      trochę ospały, to mi ręce opadły. A przyczyna braku zzo na żądanie jest prosta -
      brak pieniędzy na cały zespół anestezjologiczny, który będzie dostępny na
      żądanie.....
      • lolalilu Re: Dlaczego gwiazdy rodzą przez cc? 20.12.04, 17:57
        bardzo mi sie podoba Twoje podejście - dużo w nim wyważenia i czuć, że to co
        piszesz jest przemyślane smile

        Zwróciłas moją uwagę na pewną bardzo istotną kwestię... Ja jestem z Warszawy.
        Więc mogę sobie dużo mówić. Tu praktycznie w każdym szpitalu można poprosić o
        znieczulenie (choc nie w każdym je dają - podobno). Ale jak bym miała rodzic w
        mniejszym mieście to pewnie też bym wolała mieć cc. Tu wiem, kto i jak będzie
        mnie traktował przy porodzie. I dlatego nie mam chyba prawa kwestionować racji
        dziewczyn, które chcą mieć cc bo sie boją - a mają prawo się bać jeśli wiedzą,
        że tego dobrodziejstwa współczesnej medycyny jakim jest znieczulenie nie będą
        mogły korzystać. Dlatego rozumiem, że kolejnym po znieczuleniu - a tam
        łatwiejszym do uzyskania jest cc! A nade wszystko nie powinno się nikogo do
        niczego zmuszać - bo to może powodować silne urazy psychiczne.
Pełna wersja