DZIEWCZYNY MAM DO WAS PYTANIE!

17.12.04, 19:17
mam dopiero 17 lat ale jak czytam te wasze listy o doktorkach ktorzy caluja
was w rece sa delikatni itp itd to obawiam sie czy chce miec dziecko...i
jakies dopochwowe...czy wy naprawde wolicie facetow doktorkow czemu tak jest
i czy nie ma w warszawie np lub w polsce kobiet lekarek ginekolozek lub tych
od usg nie wiem jak sie nazywaja i z calym procesem ciazy? dziekuje za
odpowiedzi.
    • elgosia Re: DZIEWCZYNY MAM DO WAS PYTANIE! 17.12.04, 19:53
      Są panie w tym zawodzie, położne to chyba tylko kobiety. Ja w pierwszej ciąży
      bardzo chciałam iść do kobiety i tak się stało, ale zapewniam Cię, po którymś z
      rzędu badaniu staje się obojętne, czy bada facet czy babka - ważne, by był to
      dobry specjalista.
    • smallwitch Re: DZIEWCZYNY MAM DO WAS PYTANIE! 17.12.04, 20:10
      Hej
      są kobiety ginekolożki, ale powiem Ci z własnego doświadczenia, że mężczyzni
      ginekolodzy są zdecydowanie delikatniejsi. Nie wiem, czy to jest reguła, ale
      miałam do czynienia w sumie chyba z 7 ginekologami, z czego z trzema w szpitalu
      podczas pododu. W tej liczbie siedmiu ginów były trzy ginekolożki i wszystkie
      baaardzo niedelikatne. Żadna z nich na moja prosbę, żeby sekundkę poczekała, aż
      zdążę się rozluznić, nie raczyła tej prośby respektować... A tylko jedna z nich
      badała mnie "państwowo", u pozostałych dwóch byłam prywatnie...
      Ale może to przypadek...
      A tak w ogóle, to pierwszy raz byłam u ginekologa mniej więcej w Twoim wieku, i
      to był mężczyzna. Wstydziłam się niemiłosiernie, ale dzięki jego taktowi i
      delikatności nie mam negatywnych doświadczeń z pierwszego badania na fotelu
      ginekologicznym.

      pozdrawiam serdecznie
      smallwitch z Tomeczkiem (24.04.04)
      • mashi Re: DZIEWCZYNY MAM DO WAS PYTANIE! 17.12.04, 20:31
        wiesz co,
        ja nie wiem czemu tak jest, ale kobiety ginekolożki są baaardzo niedelikatne!
        faceci badają bardzo ostrożnie, a babki potrafią naprawdę zrobic krzywdę- nie
        życzę ci żeby ci jakaś pani doktor badała rozwarcie!wsadzają paluchy na chama i
        nie ma ze boli
        na kasprzaka jest taka jedna, ze jak zbada, to na bank krwawisz jeszcze przez
        dwa dni
        • sabina_s Re: DZIEWCZYNY MAM DO WAS PYTANIE! 17.12.04, 20:42
          JA RÓWNIEŻ TRAFIŁAM NA BARDZO ALE TO BARDZO NIE MIŁA "PANIA" GINEKOLOG...
          WOGÓLE NIE LICZYŁA SIE Z MOIM ZDANIEM WTRACIŁA SIE DO MOJEGO ŻYCIA OSOBISTEGO
          (ŁÓŻKOWEGO) PODNOSIŁA GŁOS....MIAŁA PRETENSJE.....I WOGÓLE...BYŁO
          OKROPNIE.... ALE TERAZ CHODZE DO "PANA" GINEKOLOGA JEST BARDZO MIŁY
          DELIKATNY... Z POCZUCIEM HUMORU smile) I DODAM JESCZE ŻE JEST TO GINEKOLOG
          POŁÓŻNIK smile) I ŻE NIE CHODZE PRYWATNIE LECZ PAŃSTWOWO TYLKO JEST TAKI PLUS
          ŻE WIEKSZOŚĆ PAŃ UCZĘSZCZA DO "PAŃ" GIN , WIEC W JAKI DZIEN BYM NIE
          POSZŁA TO WIEM ŻE ZOSTANE PRZYJETA I NIE BEDE CZEKAC W 3 KM KOLEJCE smile)

          POZDRAWIAM..smile)
Pełna wersja