Ospa wietrzna we wczesnej ciąży!!!!

20.12.04, 16:56
Witam...

Własnie zaczęłam chorowć na ospę wietrzną, którą zaraziłam się od
synka...Niestety jestem w 5-6 tygodniu ciąży... Boję się niesamowice!!!!
Ginekolog uspokajał mnie, że ospy w ciąży bać się nie trzeba.. z kolei
internista do którego poszłam dzisiaj - już nie był tak pozytywnie
nastawiony.. Czytałam trochę w necie o ewentualnych skutkach i tego, jak może
mieć wpływ na dziecko..
Mam prośbę (pytanie) czy któras z Was spotkała się z podobnym przypadkiem i
jakie były konsekwencje zachorowania???? Chodzi mi o te złe jak i dobre
rzeczy - czy dzidzia urodziła się zdrowa, czy może coś było nie tak...

PROSZĘ O ODPOWIEDŹ! Będę wdzięczna za wszelkie informacje!
Ela
    • cruk chory w rodzinie 20.12.04, 19:40
      moja siostra zachorowala na ospe,a ja nie mam pewnosci czy przechodzilam ta
      chorobe w dziecinstwie.

      niestety informacje ktore posiadam, nie sa zbyt optymistyczne sad(((
      Konsultowalam te kwestie z 2 lekarzami i szperalam w internecie.
      Pocieszajace jest to co dziewczyny pisaly na forum, ze np. chorowaly a dzidzie
      sa jednak zdrowe. Poszperaj w watkach.

      Na razie odpukac nie zachorowalam, ale nie moge utrzymywac kontaktu z siostra
      ani rodzicami do czasu jej calkowitego wyzdrowienia. Jesli okazaloby sie ze
      zachorowalam, to musialabym brac immunoglobuline(y). Na razie rozbudowane
      badanie morfologii nie wykazalo stanu zapalnego w organizmie pochodzenia
      wirusowego, ale zrobilam dodatkowo badania na obecnosc przeciwcial. Na wynik
      czeka sie tyle, co na okres wylegania..ech..

      U mnie to II trymestr, lekarz stwierdzil, ze o tyle dobrze, jesli odpukac cos
      sie pojawi, ze dziecko jest uksztaltowane. Niestety w niektorych przypadkach
      dziecku grozic moze zespol ospy wrodzonej, jesli dojdzie do zakazenia plodu.

      ponizej fragmenty art. ktore znalazlam w internecie:

      "Pierwotna infekcja wirusem Varicella-zoster objawia się klinicznie jako ospa
      wietrzna. Reaktywacja wirusa daje w efekcie obraz kliniczny półpaśca (Herpes
      zoster). Problemy związane z leczeniem infekcji VZV w czasie ciąży są bardzo
      powszechne i ich zasięg jest bardzo duży w związku z wieloma klinicznymi
      postaciami choroby.

      Wystąpienie ospy wietrznej w czasie ciąży jest związane z wieloma możliwymi
      niepożądanymi działaniami zarówno na płód, jak i na matkę. Najpoważniejszym
      powikłaniem u matki jest zapalenie płuc wywołane przez wirusa VZV. Pneumonia
      wirusem VZV częściej występuje u dorosłych niż u dzieci. U ciężarnych kobiet
      jest powszechniejsza niż u nieciężarnych, występuje w 10% przypadków i
      śmiertelność w tej postaci choroby wynosi 2%. Podawanie dożylnie acyklowiru
      może uratować życie pacjentki z tą postacią choroby. Chociaż nie jest on
      formalnie dopuszczony do stosowania w czasie ciąży, istnieje wiele przykładów
      jego stosowania w celu leczenia ciężarnych kobiet i jak dotąd nie zauważono
      działań szkodliwych zarówno u matki, jak i dziecka.

      Następstwa ospy wietrznej u matki dla dziecka są zależne od czasu wystąpienia
      choroby i mogą być następujące:
      · Wrodzony zespół ospy wietrznej to rzadkie powikłanie, które zdarza się w 1-2%
      przypadków ospy wietrznej, która wystąpiła u matki w pierwszych 20 tygodniach
      ciąży. Wirus przechodzi przez łożysko i zaraża płód. (Ubytki skóry i zmiany
      skórne

      Niedorozwój ramion, szczątkowe paliczki
      Zespół CNS (atrofia mózgu, móżdżku, małogłówie)
      Oczy (małoocze, zapalenie tęczyówki, zaćma wrodzona)
      Ogólne opóźninienie wzrostu wewwnątrzmaciczego, opóźnienie rozwoju
      psychomotorycznego
      Półpasiec dziecięcy. Jeżeli infekcja u matki istnieje po 20 tygodniu ciąży,
      jedynym potencjalnym problemem, który może wystąpić, jest półpasiec u dziecka,
      który może się rozwinąć we wczesnym dzieciństwie. Jest to dowód na to, że wirus
      rzeczywiście przekracza łożysko.

      · Noworodkowa ospa wietrzna. Jeżeli infekcja u matki wystąpi pod sam koniec
      ciąży, istnieje realne ryzyko, że dziecko urodzi się, zanim matka rozwinie
      pełną odpowiedź immunologiczną i przekaże dziecku po przez łożysko odporność w
      formie przeciwciał. Dziecko będzie zagrożone rozwinięciem noworodkowej formy
      ospy wietrznej wiążącej się z dużą chorobowością i umieralnością.

      Produkcja przeciwciał przez matkę może trwać do 7 dni od wystąpienia wysypki,
      więc wszystkie dzieci urodzone 7 dnia lub później po wystąpieniu wysypki u
      matki będą miały w surowicy ochronne przeciwciała anty-VZV. Niebezpieczeństwo
      istnieje dla dzieci urodzonych w okresie krótszym niż 7 dni od wystąpienia
      wysypki u matki. Wszystkie takie dzieci powinny natychmiast po urodzeniu
      otrzymać profilaktycznie immunoglobulinę Zoster ( ZIg, 250 mg, i.m.), która
      będzie neutralizować, lecz nie będzie zapobiegać wystąpieniu choroby u
      noworodka. Niektóre instytucje medyczne zalecają profilaktyczne podawanie
      dużych dawek acyklowiru. Nie jest wskazane rozdzielanie matki i dziecka po
      urodzeniu, ponieważ nie ma dowodów na to, że zmniejsza to ryzyko wystąpienia
      choroby u dziecka. To samo dotyczy matek, które zachorowały na ospę wietrzną po
      urodzeniu dziecka. Takie matki nie mogą przekazać odporności w żadnej postaci
      swoim noworodkom, które znajdują się w grupie ryzyka infekcji nabytej. Dzieci w
      wieku do 30 dni są w grupie ryzyka rozwinięcia ciężkiej postaci ospy wietrznej
      i powinny profilaktycznie otrzymać ZIg.

      Bardziej powszechnym problemem niż wystąpienie ospy u ciężarnej jest kontakt z
      ospą w czasie ciąży. Rozwiązanie tego problemu opiera się na określeniu statusu
      immunologicznego matki w stosunku do VZV. Przebycie ospy wietrznej przez matkę
      jest wystarczającym dowodem na jej odporność na zakażenie. Jeżeli nie mamy
      dowodów na przebycie przez nią choroby, powinno się zbadać surowicę krwi na
      obecność przeciwciał anty-VZV. 80% kobiet bez obciążenia w kierunku ospy
      wietrznej ma przeciwciała anty-VZV. Kobietom, u których nie wykryto odporności,
      powinno się podać ZIg ( w dawce 1000 mg, i.m.), aby zmniejszyć ryzyko
      wystąpienia pneumonii VZV. Podobnie postępuje się z kobietami, które są w
      pierwszej połowie ciąży. Są dowody na to, że ZIg zmniejsza ryzyko przedostania
      się wirusa przez łożysko. Im wcześniej od kontaktu podamy ZIg, tym jest lepiej,
      ale warto podać immunoglobulinę nawet do 10 dni po kontakcie. Narażenie
      ciężarnej na Herpes zoster jest znacznie mniejsze niż na kontakt z ospą
      wietrzną. Kontakt z osobą chorą na półpaśćca powinien być traktowany tak samo
      jak w przypadku narażenia na ospę

      Ospa wietrzna - częsta choroba zakaźna u dzieci, jeśli wystąpi w czasie ciąży,
      może być przyczyną wielu powikłań, dotyczących zarówno matki, jak i dziecka.

      U ciężarnych najczęstszym powikłaniem jest zapalenie płuc o ciężkim przebiegu.
      Ospa wietrzna może prowadzić do poronienia, obumarcia płodu lub porodu
      przedwczesnego. Wrodzona ospa wietrzna u dziecka wiąże się z występowaniem
      poważnych wad rozwojowych lub ciężką infekcją (mogą wystąpić też równolegle).

      Każda kobieta w ciąży, która zetknęła się z ospą wietrzną, a nie jest na nią
      uodporniona (przez przebyte zachorowanie), powinna otrzymać dawkę odpowiedniej
      immunoglobuliny i pozostawać pod ścisłą kontrolą lekarza."
      • ania28.1 Re: chory w rodzinie 20.12.04, 20:11
        kochana co dwie glowy to nie jedna- idz jeszcze do jednego lekarza ginekologa-
        jakiegos sprawdzonego specjalisty poniewaz ja tez nie jestem optymistka jesli
        chodzi o wczesna ciaze i ospe...
        Trzymam kciuki
        • frutella Re: chory w rodzinie 20.12.04, 20:22
          Dzięki cruk....
          Ty pewnie nie musisz obawiać się, ze się zarazisz..a zresztą w drugim
          trymestrze - dzidzi nic nie bedzie.
          Pisałaś o dziewczynach z forum, które chorowałay na ospę i urodziły zdrowe
          dzieci. To by mnie bardzo interesowało - z chęcią prześledzę takie wątki, tylko
          jak je znaleźć????
          Jak możesz to daj jakiś link.

          A poza tym- ja parokrotnie w zyciu miałam baardzo bliski kontakt z osobami
          chorymi na ospę o raz półpasca - nmp. mój tato był chory na półpasca, kolezanka
          z pokoju na studiach...zawsze bałam się tej cholery-ospy, bo nie miałam
          pewności, że ją przechodziłam w dzieciństwie...ale wtedy nie zachorowałam...
          Widocznie był to zbyt krótki okres, żeby się zrazić..a wiesz, jak twoje dziecko
          choruje (Kuba w dodatku dosyć cięzko to przeszedł), to NIE SPOSÓB uniknąć
          długiego i intensywnego kontaktu z wirusem... I tu pies pogrzebany.
          Cóż stało się i odwócić się nie da (jak mi dziś powiedział internista)....oby
          tylko skutki nie były złe dla dziecka...
    • moneczka Re: Ospa wietrzna we wczesnej ciąży!!!! 21.12.04, 09:52
      frutella odpisalam ci w watku o szkarlatynie.nie martw sie.czytalam tez duzo o
      ospie.i z tego co wyczytalam istnieje 2 % ryzyka ze cos moze byc nie tak z
      dziecvkiem.zreszta jezli by byla grozna w ciazy ospa swinka to dla czego tylko
      jestesmy szczepieni na rozyczke.przeciez lekarze zalecali by inne
      szczepienia.jak czytalam to rozyczka jest grozna w ciazy.o polpascu nic nie
      wyczytalm .tylko ze nie powoduje uszkodzenia plodu,poniewaz organizmie matki i
      dziecka sa przeciwciala.a jesli chodzi o iniekcje z immuglobiny przeciw ospie
      to podaje sie ja po 96 godz.od kontaktu z osoba chora.nie jest do konca
      wyjasnione czy chroni to dziecko przed chorobaale zminimalizuje ryzyko
      kaplikacji uu ciebie.( wiadomo ze przewaznie dorosli przechodza gorzej ospe niz
      dzieci)przeczytalam to ksiazce w oczekiwaniu na dziecko,pozdrawiam,
      • frutella Moneczka!!! 21.12.04, 20:42
        Dzieki za odpowiedź!!!
        A jak w ogóle teraz czuje się Twoja znajoma??? Wszystko w porządku z dzidzią??
        Czytałam tez na watku ze szkarlatyną. Pocieszyło mnie to co pisałaś o lekarzu
        twojej znajomej - że zupelnie normalnie podszedł do sprawy. Podobnie mój
        ginekolog - generalnie uspokajał mnie i kazał się nie bac ospy...
        O tych 2% mozliwych powikłań już dobrze wszystko wyczytałam w necie..
        Ale sam przebieg ospy - o ile prawie nie mam gorączki (a jak zaczyna skakać
        biorę NIMESULID), to niestety "wysyfia" mnie coraz bardziej...Krosty idą z góry
        w dół..jutro pewnie będą plecy i nogi i ręce... Strasznie tego dużo i przeraża
        mnie to. Wcale szybko i lekko tej ospy nie przejdę..
        NIc...pozdrawiam narazie.
    • moneczka Re: Ospa wietrzna we wczesnej ciąży!!!! 22.12.04, 07:50
      kolezanka jest juz " po wysypie" krost i juz chyba po ospie .nie mialam z nia
      kontaktu nawet z jej najblizsza rodzina troche sie balam zarazenia bo tez nie
      przechodzilam ospy.
    • frutella Re: Ospa wietrzna we wczesnej ciąży!!!! 25.12.04, 15:20
      podciągam - może coś drgnie w tej sprawie jeszcze...

      A ja? No cóż rozchorowałam się dosyć mocno. Dodatkowo dostałam Duomox bo nie
      wiadomo było czy mam anginę czy to krosty ospowe w gardle. Nic jeśc nie mogłam
      z bólu przez 3 dni..Był u mnie internista w domu, dodatkowo przpisał mi jednak
      Heviran...
      Najgorsze syfy mam na twarzy, która dodatkowo jest cała obrzęknięta..
      Ech, co za beznadziejne święta..
Pełna wersja