frutella
20.12.04, 16:56
Witam...
Własnie zaczęłam chorowć na ospę wietrzną, którą zaraziłam się od
synka...Niestety jestem w 5-6 tygodniu ciąży... Boję się niesamowice!!!!
Ginekolog uspokajał mnie, że ospy w ciąży bać się nie trzeba.. z kolei
internista do którego poszłam dzisiaj - już nie był tak pozytywnie
nastawiony.. Czytałam trochę w necie o ewentualnych skutkach i tego, jak może
mieć wpływ na dziecko..
Mam prośbę (pytanie) czy któras z Was spotkała się z podobnym przypadkiem i
jakie były konsekwencje zachorowania???? Chodzi mi o te złe jak i dobre
rzeczy - czy dzidzia urodziła się zdrowa, czy może coś było nie tak...
PROSZĘ O ODPOWIEDŹ! Będę wdzięczna za wszelkie informacje!
Ela