ania28.1 22.12.04, 09:16 Do niedawna myslalam ze bede rodzic na Zelaznej ale prawde mowiac troche mnie porazily ceny. Czy ktoras z was ma jakies pozytywne doswiadczenia jesli chozi o Karowa i moze mi podac namiar na jaks mila pania polozna? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mama_olusia Re: Pytanie o szpital na Karowej - odradzam 22.12.04, 13:15 Witam, szczerze mówiąc bardzo odradzam Ci szpital na Karowej. Ja miałam tam rodzić, miałam bardzo fajną panią doktor z tego szpitala, która mi prowadziła ciążę. Gdy już zaczęły mi się bóle, pojechaliśmy tam. Najpierw spędziłam kilka godzin na izbie przyjęć (z bólami!!!!!) ponieważ oni stwierdzili że jeszcze nie rodzę. Ja się uparłam że przecież skurcze są regularnie co 3 minuty. No i tak cierpiałam na tej izbie przyjęć, możesz sobie wyobrazić, inni ludzie sobie siedzą a ja się męczę na tych niewygodnych krzesłach... myślałam że umrę. Po paru godzinach stwierdzili że faktycznie rodzę.. no ale powiedzieli że nie mają miejsc i mnie odsyłają do innego szpitala. Ja byłam już taka zmęczona że nie miałam siły się kłócić. Mogłam wprawdzie zadzwonić do swojej lekarki ale już naprawdę byłam wycieńczona. No i w końcu rodziłam na Solcu i bardzo polecam ten szpital. Bardzo mili lekarze, wspaniali, ponadto nie ma żadnych opłat za poród rodzinny, mąż lub ktoś z rodziny może być cały czas przy tobie. Potem opieka po porodzie też super, przewspaniała pani doktor zajmująca się dzieciaczkami!!! Polecam z całego serca. Marta, mama Olka Odpowiedz Link Zgłoś
joakal Re: Pytanie o szpital na Karowej 22.12.04, 13:20 Z tego co wiem ten szpital jest strasznie popularny i mogą być problemy z dostaniem się do porodu. Ja będę chciała tam rodzić i mam nadzieję że miejsca będą. Odpowiedz Link Zgłoś
czarrrna Re: Pytanie o szpital na Karowej 22.12.04, 13:41 A ja rodziłam 4 lata temu na Karowej i gorąco ten szpital polecam-wszystkie sale porodowe są oddzielne,świeżo odnowione,kolorowe z nowoczesnym sprzętem, muzyka, przemiła obsługa zarówno lekarska jak i pielęgniarska.Bardzo kompetentny personel-moje dziecko w trakcie porodu traciło tętno (dusiło się)-w ciągu kilku minut zrostałą podjęta decyzja o cesarce i wszystko dobrze się skończyło.Są problemy z dostaniem się na porodówkę, bo faktycznie jest to popularny szpital, ale wystarczy,że masz stamtąd wybraną położną i miejsce wtedy jest na 100 %, po prostu przyjmą Ciebie a odeślą do innego szpitala inną pacjentkę, która przyjedzie rodzić (okrutne,ale prawdziwe-w każdym szpitalu). Jeśli chcesz podam Ci namiary do mojej położnej-to ona jest najważniejsza podczas porodu, lekarz jest tak czy inaczej zawsze, a jak się coś dzieje (jak w moim przypadku) to cały personel jest na baczność. Sale poporodowe są b.duże, wygodne, automatycznie sterowane łóżka (czego absolutnie nie można powiedzieć o Żelaznej). Karowa to naprawdę super szpital. Teraz jestem w 7 tyg. drugiej ciąży i na pewno tam będę rodzić. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
badziunia Re: Pytanie o szpital na Karowej 22.12.04, 13:32 Chodziłam tam do lekarza, na wizytach było ok. Ale i to nie gwarantuje dostania się tam do porodu. Rodziłam na Karowej i nie polecam. Mój poród trwał 27 godzin. Musieli mnie przyjąć bo było po terminie i tachykardai w wywiadzie. Zani stwierdzili, że to faktycznie poród, a nie moje wymysły, że mam skurcze - upłynęło parę godzin. Skurcze miałam od razu co 2 minuty, bóle krzyżówe - koszmar, ale brak rozwarcia. Poza bolesnym badaniem i oksytocyną - w żaden innymsposób nie chciano mi pomóc. Męczyłam się pół dnia, całą noc i dalsze pól dnia zanim zrobili mi cc - mimo, że już po 12 godzinach położna stwierdziła, że ni jesetem w stanie sama urodzić. wymiotowałam non-stop, wody mi odeszły po kilkunastu godzinach porodu, później zrobiły się zielone, ale na cc musiałam czekać, bo były planowe, ciekawsze przypadki: znajoma lekarza, poprzecznie ułożone dziecko. Po cc miłam gorączkę ponad 39 C, byłam półprzytona i długoi czas ledwie żywa. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate2 Re: Pytanie o szpital na Karowej 22.12.04, 15:37 Ja rodziłam na Karowej ponad trzy lata temu. Rzeczywiście warunki na salach porodowych były komfortowe. Na oddziale położniczym akurat był remont. Myślę, że po tym remoncie po porodzie też przebywa się teraz w dobrych warunkach. Jestem na tyle zadowolona, że będę w czerwcu rodziła drugie dziecko także na Karowej. Personel trochę rutynowo zajmuje się swoimi zadaniami. Rekompensuje to jednak obecność słuchaczek ze szkół pielegniarskich, kóre chętnie służą pomocą, radą i na razie jeszcze mają bardzo ludzkie i serdeczne podejście do pacjentek. Najważniejsze jednak było dla mnie to że jest to wysokospecjalistyczn aplacówka i gdyby były jakieś komplikacje (odpukać) to tutaj dziecko ma większe szanse niż w innych szpitalach. Odpowiedz Link Zgłoś
ania28.1 Re: Pytanie o szpital na Karowej 22.12.04, 21:50 o rany, widze ze zdania sa podzielone. mam prosbe o namiar na ta polozna- bede bardzo wdzieczna pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czarrrna Re: Pytanie o szpital na Karowej 23.12.04, 10:32 nie mam namiaró przy sobie-podam Ci je jak wróce do pracy czyli 3 stycznia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamam5 Re: Pytanie o szpital na Karowej 23.12.04, 10:59 ja tez prosilabym o namiar na polozna. Czy wiesz moze ile sie placi za planowe cc na Karowej? Usciski Odpowiedz Link Zgłoś