im więcej badań tym gorzej

26.12.04, 16:30
Doszłam do wniosku, że nie ma sensu robić za dużo badań. Gdyby nie to forum
to nawet nie wiedziałabym, że jest coś takiego jak kontrola przezierności
karku, czy badanie na toksoplazmozę. Przy ostatniej wizycie p.doktor
zaproponowała badanie na toksoplazmozę, ale po co. Jestem w 16 tyg. a
przecież ta choroba jest najgroźniejsza w I trymestrze, więc jeśli nawet
zachorowałam to w tej chwili jakie to ma znaczenie. Robię badania ogólne i
jestem spokojniejsza. No bo tak naprawdę po co się robi badania genetyczne w
ciąży, żeby zdecydować się na aborcję? Nie rozumiem tego. Moja ciocia poszła
na badania genetyczne w ciąży i dowiedziała się, ze urodzi chłopca z zespołem
Downa. Lekarz sugerował usunięcie, ciocia się nie zdecydowała i ma obecnie
najzdrowszego syna na świecie, który jest zresztą bardzo zdolny.
Pozdrawiam wszystkich gorąco.
    • ade1 Re: im więcej badań tym gorzej 26.12.04, 18:32
      To chyba nei jest do konca tak jak mowisz, chociaz faktycznie czasami lepiej
      nei wiedziec. Z drugiej strony im jestes bardziej swiadoma tym wiekszej ilosci
      niebezpieczenstw mozna uniknac. Odkrycie toksoplazmozy w ciazy nalezy leczyc
      aby zminimalizowac zly wplyw na plod a nie dlatego zeby od razu podjac decyzje
      o aborcji. W przypadku zespolu downa jest taka tendencja ze im wczesniej o tym
      wiesz tym bardziej jestes w stanie sie na to wszsystko przygotowac, dowiedziec
      o chorobie, wiedziec co pozniej robic z takim dzieckiem. Fakt jest faktem ze
      mozna sie zadreczyc tymi wszystkimi badaniami ale czesto wczesne wykrycie
      choroby moze uratowac zycie dziecku.
    • betif Re: im więcej badań tym gorzej 26.12.04, 20:08
      toxoplazmoze leczy sie antybiotykiem w 20 tyg. ciazy. Twoj lekarz wiec
      wiedzial, co robi. Nie wiem dlaczego Ci to zaproponowal, ale jesli istnieja
      jakies czynniki ryzyka, ze moglas zachorowac, to moze warto to badanie wykonac.
      • ade1 Re: im więcej badań tym gorzej 27.12.04, 09:46
        dlaczego lekarz zaproponowa- bo kazdy odpowiedzialny lekarz chyba to proponuje.
        A tobie nie kazal zrobic? no chyba ze chodzisz panstwowo- oni nie daja
        skierowac bo to duzo kosztuje.
    • ania28.1 Re: im więcej badań tym gorzej 27.12.04, 10:23
      nieprawda ze toksoplazmoza jest szkodliwa tylko w 1 tr. Ja w czasie ciazy
      mialam ja robiona w 1 i calkiem niedawno bo w 3 tr.
    • michatka Re: im więcej badań tym gorzej 27.12.04, 10:29
      nie zgodze się
      dzieki mojej gin, która wszystkie swoje pacjentki kieruje na badanie na toxo,
      mam zdrowe dziecko
      • ewucha28 Re: im więcej badań tym gorzej 27.12.04, 11:41
        Pewnie ,lepiej zyc w nieswiadomości mimo iz mozna pewnym chorobom i wadom
        zaradzic jeszcze przed narodzeniem dziecka??? Ładne podejście.Jeśli chodzi o
        badania przezierności no to nie wszędzie maja tak dobry sprzet i nie kazdy
        lekarz potrafi odpowiednio zbadać ,ale chyba gdy masz taka mozliwosć to lepiej
        wiedziec ,badania połowkowe ktore moga wykryc wady serca moga pomoc lekarzom
        podczs narodzin gdy trzeba bedzie interweniować lekarz juz wcześniej bedzie
        wuiedział z jaką wada serca urodziło sie dziecko i nie bedzie tracił czasu na
        zbedene badania a ratował zycie dziecka(to czarny scenariusz ,ale mozliwy)co do
        toxoplazmozy to mozna ja leczyc w ciazy podajac antybiotyuk i własnie po to
        robi sie badania,ale pewnie nikt Ci nie kaze chodzic do lekarza po co sie
        badac,moze wizyty u ginekologa tez sa niepotrzebne co????

        A TO INFO O TOXOPLAZMOZIE:

        Pasożyt przenosi się z krwią matki przez łożysko. Jeśli matka zaraziła się po
        raz pierwszy właśnie w trakcie ciąży, to zagrożenie dla dziecka jest bardzo
        duże. Co gorsza, nawet jeśli po porodzie nie widzimy żadnych oznak
        toksoplazmozy, to mogą się one pojawić później, nawet po kilku latach. Utrata
        wzroku i słuchu, upośledzenie umysłowe, a w skrajnych przypadkach zgon z powodu
        zakażenia, są konsekwencjami wrodzonej toksoplazmozy, nabytej w ciele matki.
        Szczególny rodzaj toksoplazmozy wrodzonej - toksoplazmoza oczna - może pojawić
        się nawet 10 do 20 lat po urodzeniu. Objawami takiej postaci choroby jest
        podwójne widzenie, zwiększona wrażliwość na światło (czasami światłowstręt)
        oraz zaburzenia ostrości widzenia lub jego całkowita utrata.

        Kobiety mające w domu kota, przed zajściem w ciążę, powinny robić testy na
        obecność przeciwciał przeciwko Toxoplasma gondii. Jeśli badanie będzie dodatnie
        (mówimy wówczas, że są seropozytywne), to paradoksalnie nie muszą się martwić o
        płód. Jak już wspomniano, wrodzona toksoplazmoza dotyczy tylko tych dzieci,
        których matki zostały zainfekowane po raz pierwszy w czasie ciąży.

        Natomiast, jeżeli przeciwciał nie ma (czyli są seronegatywne), to muszą strzec
        się infekcji, przede wszystkim poprzez ograniczenie kontaktów z ulubionymi
        kotami.
        Rozpoznanie toksoplazmozy jest trudne lub wręcz niemożliwe bez dodatkowych
        badań. Badania te opierają się na wykrywaniu przeciwciał, które organizm
        wytwarza broniąc się przed drobnoustrojem i noszą nazwę badań serologicznych.
        Na tej zasadzie opiera się również diagnostyka wielu innych chorób.
        W czasie reakcji obronnej wytwarzane są początkowo przeciwciała klasy IgM -
        wczesne, a następnie w miarę trwania choroby przeciwciała klasy IgG, które
        produkowane są przez układ odpornościowy bardzo długo - często do końca życia.

        Gdy wykonujemy badanie krwi na obecność swoistych przeciwciał przeciw
        Toxoplasma gondii możliwe są następujące sytuacje:

        1/obecne są przeciwciała w klasie IgM - oznacza to że osoba aktualnie choruje i
        należy włączyć stosowne leczenie

        2/obecne są przeciwciała w klasie IgG- oznacza to ,że osoba ta zetknęła się z
        zarazkiem już wcześniej i jest to

        a )późna faza toczącego się zakażenia lub

        b )przeciwciała pochodzą z zakażenia dawno przebytego.

        Niezwykle ważne jest odróżnienie tych dwóch sytuacji. W tym celu należy
        ponownie oznaczyć poziom przeciwciał po 3 tygodniach. Jeżeli wzrośnie to mamy
        do czynienia z fazą przewlekłą zakażenia ( należy stosować leczenie ). Jeżeli
        spadnie lub nie zmieni się to zakażenie zostało już przebyte i osoba taka nie
        zachoruje ponownie.



        3/ nie stwierdza się żadnych swoistych przeciwciał - oznacza to , że osoba ta
        nie zetknęła się dotychczas z zarazkiem i w razie zakażenia zachoruje on na
        jedną z postaci nabytej choroby.
        Gdy z sytuacją taką mamy do czynienia u kobiety ciężarnej należy co 3-4
        tygodnie powtarzać oznaczenie celem jak najszybszego wykrycia choroby i jej
        leczenia.

        Profilaktyka
        1/ badanie przesiewowe ciężarnych i ewentualne szybkie leczenie.

        W Polsce badanie przesiewowe w kierunku toksoplazmozy u ciężarnych nie zostało
        jak dotąd wprowadzone. Biorąc pod uwagę , że częstość toksoplazmozy wrodzonej
        wynosi w Europie 1 - 6 / 1000 urodzeń oraz fakt , że istnieje możliwość
        leczenia ciężarnej korzystne byłoby wprowadzenie takich badań w naszym kraju.
        2/ przestrzeganie zasad higieny

        Dokładne mycie rąk, mycie warzyw i owoców, nie spożywanie surowego mięsa
        pozwolą w dużym stopniu zmniejszyć ryzyko zakażenia.
        • lolalilu o TOXO 27.12.04, 21:54
          W Stanach Toxoplazmoza jest nazywana CHOROBĄ BRUDNYCH RĄK. Dlatego czy się ma
          kota czy nie trzeba bardzo uważać na surowe mięso - kroić w rękawiczkach, albo
          myć bardzo dokładnie ręcę (szczoteczką czyścić paznokcie). Zatem najważniejsza
          jest higiena smile
    • agnieszkamr Re: im więcej badań tym gorzej 27.12.04, 11:50
      > Jestem w 16 tyg. a
      > przecież ta choroba jest najgroźniejsza w I trymestrze, więc jeśli nawet
      > zachorowałam to w tej chwili jakie to ma znaczenie.

      Ma to takie znaczenie, że wskutek zarażenia płodu toksoplazmozą w I trymestrze
      ciąży najczęściej dochodzi do poronienia, zaś jeśli do zarażenia dojdzie w II
      lub w III trymestrze, płód może być dotknięty: wodogłowiem, małooczem,
      zwapnieniami śródczaszkowymi, utratą wzroku i słuchu. W razie wykrycia czynnej
      toksoplazmozy u ciężarnej podaje się jej antybiotyk, którego zadaniem jest
      ochrona płodu.
      Wykonywanie badań genetycznych nie jest ukierunkowane na aborcję, tylko na
      leczenie płodu, ewentualnie na przygotowanie się do leczenia dziecka po jego
      narodzeniu albo na przygotowanie się na przyjęcie chorego dziecka. Niekiedy
      rodzice decydują się na przerwanie ciązy, ale przecież nie jest to regułą.
      Są matki, które unikają jak ognia wszelkich badań i leczenia, wychodząc z
      założenia, że "co ma być, to będzie". Inne wolą wiedzieć wcześniej, co będzie.
      Są to dwie różne postawy, których nie chcę wartościować, choć zdecydowanie
      bliższa światopoglądowo jest mi postawa "wolę wiedzieć". Ale akurat w przypadku
      toksoplazmozy zupełnie nie masz racji i mówię to zarówno jako żona lekarza
      zakaźnika, jak i matka, która urodziła zdrową córeczkę, ale przez całą ciążę
      brała rowamycynę w związku z czynną toksoplazmozą.
      Pozdrawiam
      Agnieszka, mama Marianny (4,8) i Tadzia (27 tc)
      • jch6 Re: im więcej badań tym gorzej 27.12.04, 16:19
        Może rzeczywiście powinnam zrobić badanie na toksoplazmozę, hmmm. Moja
        p.doktor, której powiedziałam, ze nia mam zwięrząt w domu odstąpiła od tego
        badania. A moje zaskoczenie wynika z tego, że to moja druga ciąża i dopiero
        teraz zaproponowano mi to badanie. Przed obecną ciążą chodziłam po lekarzach i
        robiłam różne badania, żeby sprawdzić, czy jestem odpowiednio przygotowana, czy
        dzidziuś będzie miał dobre warunki. I wierzcie mi, nikt słowem nie wspomniał o
        badaniu na toksoplazę, chociaż podkreślałam, że przygotowuję się do ciąży.
        • ade1 Re: im więcej badań tym gorzej 27.12.04, 19:37
          no mi przed ciaza tez nikt nie wspomnial chociaz podobnie jak ty chodzilam do
          lekarza i o wszystko pytalam. Dlatego dziewczyny same musimy byc madre i
          swiadomowe wielu rzeczy. Czasami samemu nalezy robic sobie jakies badania zeby
          niczego nie przeoczyc.
        • noshadow Re: im więcej badań tym gorzej 28.12.04, 12:55
          toxo nie zarazasz sie tylko od kotow! przeciez tak naprawde malo kto dotyka
          zwierzecych odchodow! Najwiecej zagrozen przynosi ziemia - czyli zabrudzona
          naturalnie marchewka, pietruszka itp, a takze skorka owocow. Źrodlem zakazenia
          jest takze surowe mieso - podczas obrobki technologicznej, a takze w potrawach -
          surowych jak tatar, niedogotowanych - mieso po angielsku, lub czasami pasztet.
        • janeczka12345 Re: im więcej badań tym gorzej 29.12.04, 18:15
          Podobnie rzecz się ma z bakteriami w kanale szyjki macicy ,nie ma zadnych
          objawów a przy porodze można narazić dziecko na zarażenie i to ono ponosi
          konsekwencje.Warto więc sobie zrobić posiew i w razie obecności bakterii
          zwalczyć je antybiotykami.
    • ania28.1 Re: im więcej badań tym gorzej 27.12.04, 19:45
      rany boga gdzie wy mieszkacie albo do jakich lekarzy chodzicie...? Przeciez to
      standardowe badania. Ja tez nie ma kota w domu a badanie to rbilam
      dwukrotnie...zmien lekarza
      • jch6 Re: im więcej badań tym gorzej 27.12.04, 19:57
        Może rzeczywiście powinnam zmienić lekarza, sama nie wiem. Ja tak naprawdę
        dowiaduję się o różnych badaniach od Was, sama bym na to nie wpadła. Stąd też
        moje zdziwienie, że powinnam zrobić test na toksoplamozę. Zrobię ją prywatnie,
        przy najbliższych badaniach, skoro ma to również znaczenie w późniejszej ciąży.
        Nie chcę niczego przeoczyć, przez własną niewiedzę zaszkodzić dziecku. Widzisz
        Aniu, Ty pewnie chodzisz prywatnie i masz zapewnioną świetną opiekę. Jednak nie
        każdego stać na prywatne wizyty. Cieszę się, że masz dobrego lekarza, który
        zleca Ci różne badania zapobiegawczo. Wybiorę się do mojej p.doktor po
        skierowanie, a jeśli odmówi zrobię je prywatnie dla spokoju sumienia.
        • ania28.1 Re: im więcej badań tym gorzej 27.12.04, 21:26
          Zgadza sie lecze sie prywatnie ale jestem tez pod opieka lekarki z panstwowego
          szpitala na Karowej w Warszawie i zleca mi takie same badania- a robie je tam
          ze wzgledu na ubezpieczenie. Nie zawsze panstwowo= zle...smile
          Zmien lekarza i juz, przeciez nie chodzi tylko o badania na toxoplazmoze.
          Rownoczesnie z nimi przeciez robi sie szereg innych testow, ktore na m moga sie
          wydawac bezsensowne a sa wazne w zwiazku z rozwijajacym sie plodem.
    • amama2 Re: im więcej badań tym gorzej 27.12.04, 21:44
      Witam!
      badanie na toksoplazmozę nie jest wykonywane rutynowo. Ja urodziłam dwoje dzieci
      i ani razu nie miałam robionego badania w tym kierunku.
      A tak swoją drogą.....latamy dziewczyny od lekarza do lekarza (sama też to
      robiłam), martwimy się na zapas i drżymy w obawie o zdrowie i życie swojego
      dziecka. A spójrzmy na kobiety w ciązy, mieszkające na wsiach czy małych
      miasteczkach. Sama mam przykład. One (oczywiście nie chcę uogólniać) USG robia
      raz albo wcale, żadnych badań - oprócz ogólnych (a i te nie zawsze)- nie
      wykonują a o szkole rodzenia mało kto słyszał, że juz o porodach rodzinnych nie
      wspomnę. Sama mam znajomą, która urodziła czworo dzieci (lata 1999-2002) i u
      lekarza była tuz przed samym porodem. Żadnych witamin, oprócz naturalnych,
      żadnego wynajdywania sobie problemów. Urodziła 4 zdrowych dzieciaków (chłopaki
      mając pół roku na obiad jadły smażone kotlety mielone - ale to już inna sprawa),
      a ja spędzając pół ciąży w gabinecie lakarskim dochowałam się dwójki pociech i
      to z duzymi kłopotami. I przypadek tej mojej znajomej nie jest osobliwością,
      czymś żadkim i niespotykanym. Takie podejście ludzie też maja do życia i czasami
      zastanawiam się czy nie jest im łatwiej. Wykonywanie jakichkoowliek badań przed
      ciążą również nie wchodzi w grę.
      Dlatego myślę, że jch6 ma sporo racji w tym co pisze. Czytając niektóre wątki na
      forum rzeczywiście można się przestarszyć.
      Życzę wszystkim mamą przede wszystkim opanowania, rozsądku i zdrowych dziciaczków.
      amama2
      • ania28.1 Re: im więcej badań tym gorzej 27.12.04, 23:03
        a ja si enie zgodze...Jestem w ciazy i mam do tego wydarzenia bardzo zdrowe
        podejscie. Nigdy nie nalezalam do osob przewrazliwionych ani nadmiernie sie w
        siebie wsluchujacych. W zwiazku z ciaza wykonuje badania, na ktore skierowal
        mnie lekarz i nie robie zadnych dodatkowych. Normalnie funkcjonuje a ciaza
        chociaz jest dla mnie wazna nie przyslania mi innych zajec i planow zyciowych.
        A co do kobiet rodzacuych na wsiach ich swiadomosc jest wlasnia taka a nie inna
        a propos antykoncepcji, zachodzenia w ciaze i jej prowadzenia. Ja sie ciesze ze
        sa takie a nie inne badania we wczesnej ciazy do ktorych nalezy tez
        toksoplazmoza poniewaz dzieki nim mozna wykryc wszelkiego rodzaju odchylenia.
      • bombardo Re: im więcej badań tym gorzej 27.12.04, 23:12
        Lekarz mojej zony tez nie zlecił jej tego badania mimo ze jest juz w 38
        tygodniu, kazal jej robic tylko morfologie i badanie moczu. A w 37 tygodniu
        kazał brac fenoterol bo obawiał sie ze dziecko urodzi sie troche za wczesnie.
        Jest lekarzem prywatnym, za kazda wizyte bierze 120 zlotych niezaleznie czy
        robimy USG czy nie i zaczynam miec watpliwosci czy jest dobrym lekarzem.
        Pozdrawiam serdecznie.
        • lolalilu Re: im więcej badań tym gorzej 27.12.04, 23:52
          lepiej napisz kto to taki - bęzie wiadomo kogo unikać wink A serio - nie powinnam
          oceniać tego lekarza, ale jeśli przyjmuje prywatnie powinien się bardziej
          starać. A toxoplazmoza, jak już wczesniej pisałam jest nazywana chorobą
          brudnych rąk. Można ewentualnie odstąpić od badania jeśli wiadomo, że kobieta
          nie stykała się ze zwierzętami, nie pracowała w ogródku i nie dotykała surowego
          mięsa... więc chyba każda kobieta powinna je zrobić - zwłaszcza teraz kiedy sa
          programy, w których można to badanie zrobić za darmo. Jak się czuje żona?
          • ania28.1 Re: im więcej badań tym gorzej 28.12.04, 00:30
            zgadzam sie z poprzedniczką...
            a badania na hiv i wr zona miala, bo moze te rowniez pominał?
            • ewucha28 Re: im więcej badań tym gorzej 28.12.04, 12:31
              Jak juz pisałam:
              W Polsce badanie przesiewowe w kierunku toksoplazmozy u ciężarnych nie zostało
              jak dotąd wprowadzone. Biorąc pod uwagę , że częstość toksoplazmozy wrodzonej
              wynosi w Europie 1 - 6 / 1000 urodzeń oraz fakt , że istnieje możliwość
              leczenia ciężarnej korzystne byłoby wprowadzenie takich badań w naszym kraju.
              2/ przestrzeganie zasad higieny

              Dokładne mycie rąk, mycie warzyw i owoców, nie spożywanie surowego mięsa
              pozwolą w dużym stopniu zmniejszyć ryzyko zakażenia.

              Tylko mądry lekaz poleca te badania,bo nie sa "na liście koniecznych badań"
              wcześniej napisałam jkie mogą być skutki nie leczenia toxoplazmozy nabytej
              podczas ciązy,dzieci nawet po kilku latach moga tracić wzrok,albo miec inne
              wady.Tu nie chodzi o jakies przesadne dmuchanie na siebie,ja tez twardo stoje
              na ziemi,ale badanie na toxo uwazam za podstawowe,miałam je robione w pierwszej
              ciązy i teraz i traktuje to jak inne badania jak morfo.itp.Jeśli wiem ze moge
              zapobiedz powaznym wadom mojego dziecka to dwa badania dodatkowe mnie nie
              zbawią.
    • monia1973 Re: im więcej badań tym gorzej 02.01.05, 13:09
      To jeszcze zrezygnuj z wizyt u ginekologa, bo po co Ci to skoro jesteś taka
      mądra?
      • jch6 Re: im więcej badań tym gorzej 02.01.05, 17:05
        Widać, że nie zrozumiałaś tego o czym napisałam.
Pełna wersja