arsam
02.01.05, 13:24
Dziewczyny, piszę ten post dla Was, ponieważ moi koledzy lekarze ginekolodzy
NA OGÓŁ NIE WIDZĄ RÓŻNICY POMIĘDZY PRZEZIERNOŚCIĄ A FAŁDEM KARKOWYM
(nazywanym też potylicznym). To rozróżnienie jest WAŻNE. Poza tym większość
lekarzy nie umie ich zmierzyć prawidłowo, a jeżeli już umieją zmierzyć, to
nie wiedzą jak interpretować.
FAŁD KARKOWY mierzy się najlepiej pomiędzy 15 a 20 tygodniem ciąży, i nie
powinien przekraczać 5-6 mm, jest częścią USG genetycznego w drugim trymestrze
Przezierność (NT) mierzy się pomiędzy 11 a 13 tygodniem i 6 dniem ciąży i w
zasadzie nie powinna przekraczać ok. 2,5- 3 mm, ale góna granica normy zależy
od wielkości płodu. Właściwie nie wystarczy pomiar NT ale powinno się przy
pomocy odpowiedniego programu komputerowego obliczyć prawdopodobieństwo
wystąpienia u płodu zespołu Downa i innych nieprawidłowości i jeżeli to
prawdopodobieństwo jest odpowiednio wysokie, wskazane są dalsze badania.
Jestem ZSZOKOWANA podejściem większości kolegów ginekologów do tego pomiaru i
ich brakiem kompetencji. W mojej poprzedniej ciąży miałam takie przejścia z
KILKAKROTNYMI BŁĘDNYMI POMIARAMI NT, których NIKOMU NIE ŻYCZĘ. Jeżeli któraś
z Was ma odczucie, że pomiar przezierności wykonano nieprawidłowo, wpiszcie
się, żeby uspokoić często NIEPOTRZEBNIE PRZERAŻONE PACJENTKI