laperla4
03.01.05, 17:50
Dziewczyny jestem nowa, chociaż byłam aktywna w pierwszej ciąży, czyli 4 lata
temu

.
Teraz myślałam, ze jestem ciężarówą wyżeraczką i przejdę przez tę ciążę bez
obaw i wahań, a jednak nie. Wracam moje drogie z problemem. wpadłam w panikę,
bo dzisiaj rano zwymiotowałam (14 t.c.) i niby nic dziwnego, ale przez cały
pierwszy trymestr mi sie nie zdarzyło, a następnie skojarzyłam, że wczoraj
bolał mnie trochę brzuch. Dodałam te dwa fakty i wyszło wyrostek. Gorączki
nie mam, brzuch moze pobolewa, ale juz nie wiem czy to nie autosugestia, jest
miekki,na zarcie nie mam apetytu. Jak naciskam na brzuch to bolą jakby
jajniki.Cholera wie. Wszyscy mówią, żę wymyslam, bo za mało przypadłości mnie
dopadłi i raz puścilam pawia i sieje panike.
Dziewczyny miala któras tak? A co wiecie n.t. ewentualnej operacjio w ciązy???
Pozdrawiam Gosia z 14 tygodniowym maleństwem i czteroletnim rojbrem

.