lesia28
06.01.05, 13:49
Od roku mam stala pensje 2800 brutto , jak pracowalam dostawalam na reke ok
1850zl po odjeciu 50 zl na ubezpieczenie. W listopadzie zalapalam 2 dni
zwolnienia za ktore kadrowka policzyla mi po 75,6/dzien . Czyli 2800/30 -
podatek za dzien i to mi sie zgadzalo. Caly grudzien bylam na zwolnieniu
czyli powinnam dostac wyplate 31*75,6 czyli ok 2300 czy tak? Dostalam duzo
mniej i chce zadzwonic do kadr , ale najpierw chce sie upewnicczy dobrze
rozumuje? A i jeszcze jedno mi placi pracodawca bo zatrudnia ponad 100 osob.
Dziekuje za wszystkie odpowiedzi.