Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becikowym"

06.01.05, 15:56
Kochane,

Dziewczyny z Wa-wy, piszmy do KACZYŃSKIEGO! Muszą mieć poparcie, i wiedzieć
że my kobitki potrzebujemy...
Kurcze super by było, podaję wam maila, ja już piszę dziś!!!!

5 tys. pewnie nie przejdzie, bo to kupa kasy, ale niech wiedzą, że każdy
grosz się przyda, i że jesteśmy ZA, bo PRZECIWNICY to już widziałam na forum,
że piszą, że to głupota itp....

lkaczynski@warszawa.um.gov.pl

Pozdrawiam
Aga 33 tc brzuszek chopczyk
    • romilka Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 06.01.05, 16:07
      o czym mam dokładnie pisac?Prosic o kaske dla dzidzi??Pytam serio bo nic nie
      rozumiem!!Pozdrawiam!

      Romi-Dzidzia
      • rosanna Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 06.01.05, 16:23
        www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=55151

        Jestem za!!!
        • romilka Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 06.01.05, 16:30
          Niestey nie załapie sie i tak bo w Warszawie zameldowana jestem dopiero od 2
          miesiecy sad szkoda!!
          • klubofaza Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 06.01.05, 17:37
            Jak to o czym pisać?

            Jak jesteś z W-wy to powinnaś wiedzieć ile kosztuje np. Żelazna, ja bym tego
            nie traktowałą jako premię za urodzenie dziecka ale jako dofinansowanie na
            lepszy szpital czy lepsze pieluszki, wyprawkę, to wszystko.

            Wiadomo, że kasa potrzebna jest potem też i to większa ale to zawsze coś, nie
            rozumiem sprzeciwów.

            Z pracy też się dostaje kasę na ślub, za urodzenie dziecka i jakoś nik się nie
            broni.

            Ja też nei sądzę żeby ten projekt przeszedł - przynajmniej w takiej wysokości
            ale niec dadzą chociaż ten symboliczny 1tys.

            A co z innymi? Słyszałam że w większości miast dają, rada miasta, np. w Radomiu
            też jest 500zł, no to 1 tys w W-wie czy w Krakowie to żadne szaleństwo?

            To tyle jeszcze ode mnie
            Pozdrawiam
            • ania28.1 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 06.01.05, 22:16
              Jestem jak najbardziej za...Ale p. Kaczynski woli rozdawaj bajonskie sumy swoim
              pracownikom z okazji swiat. A potem weszy podstep w meldowaniu sie w Warszawie
              tylko dla becikowego...Dzisiaj tez slyszalam wypowiedz pana posla, kt
              stwierdzil ze to nieetyczne brac pieniadze za urodzenie dziecka!!!
              Jak nieetyczne to zalatwie sprawny system opieki po urodzeniu dziecka-
              szczegolnie dla samotnych i nie pracujacych mam. A najbardzie irytujace w tym
              wszystkim jest to ze wszedzie faceci decyduja za nas- oni sa przeciw aborcji,
              przeciw becikowemu. Taki posel, ktory za podniesienie reki zgarnia co miesiac
              pieniadze ktore niektorym z nas moga sie przysnic mowi co jest etyczne a
              co...paranoja
              • sakada Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 06.01.05, 22:34
                Pisałam już o tym na e-mamie.
                Ja rozumiem, że fajnie jest dostać kilka tysięcy. Jednak trzeba pomyśleć
                czasami o kimś innym poza sobą samym. A co z maluszkami zostawionymi w domach
                dziecka przez "mamusie", które nie miały akurat na tanie winko? No błagam...
                chyba nikt nie jest tak naiwny, żeby nie podejrzewać jak to się skończy. Pomysł
                jest tak durny, że brak mi słów. Posiadanie dziecka to nie tylko wyprawka -
                trzeba je jeszcze nakarmić, wychować, kochać i myśleć co dalej. Naprawdę
                sądzicie, że żadna pseudo-matka się nie połakomi na łatwy pieniądz? No chyba,
                że was to kompletnie nie obchodzi...
                • ania28.1 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 06.01.05, 22:38
                  wiesz co, jak bym miala sie zamartwiac wszystkimi pseudo matkami... to bym
                  zwariowala. Oczywiscie ze dziecko trzeba wychowac, nakarmic itd. i na dobry
                  poczatek milo byloby dostac te 5 tys...
                  • sakada Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 06.01.05, 22:40
                    Nad losem pseudo-matek też się nie zamartwiam. Za to wiesz nad czyim? Nad losem
                    ich dzieci.
                  • gaba29 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 06.01.05, 22:50
                    zaskakuje mnie tak roszczeniowa postawa u młodych ludzi. te pieniądze nie biorą
                    się z nieba... a poza tym Warszawie brakuje obwodnicy, ulice dziurawe...długo
                    wyliczać, moim zdaniem są pilniejsze potrzeby. Podzielam obawy poprzedniczki:
                    jeśli ktoś się decyduje na dziecko to zakladam że stać go na wyprawkę, a część
                    rodzin uczyni sobie z tego źródło dochodu...co rok to prorok, miasto da 5 tys.
                    potem wyciągną rękę po większe mieszkanie , zasiłki, zapomogi itd
                    • sakada Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 06.01.05, 23:33
                      Fajnie, że przynajmniej ktoś nie jest tak bezkrytyczny i podziela moje zdanie.
                      • agulka99 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 03:35
                        Ja bym może i do p. Kaczynskiego napisała, ale raczej o sytuacji w warszawskich
                        szpitalach. To cudnie że ktos ma takie pomysły by obdarowywac warszawianki
                        becikowym, ale może ten ktoś napjpierw pomyślałby o tym że obecnie warszawianki
                        nie bardzo mają gdzie rodzić dzieci i to jest problem do rozwiązania. Kilka
                        zamknietych szpitali, otwarte są przepłnione a na drzwiach można poczytać
                        jedynie 'przyjęcia do szpitala wstrzymane'. Jestem zwolenniczką zaspokajania
                        najpierw podstawowych potrzeb rodzących. Tak jak głodnemu potrzebny jest chleb
                        a nie luksus w postaci kolorowego telewizora tak rodzącej potrzebne są godne
                        warunki do rodzenia i przyzwoita opieka lekarska nna początku.
                        Pomysł becikowego, na pierwszy rzut oka fajny, ale po chwili refleksji takie
                        jakieś wątpliwości mnie nachodzą. Myślę sobie tez o matkach, a raczej o
                        dzieciach matek, które rodzić zaczną tylko dla otrzymania tak wysokiej
                        gratyfikacji. Jaki dalszy dalszy los spotka bobasa, który poczęty zostaje
                        jedynie by zasilić mamusiny budżet o kwotę 5 tyś zł? Aż ciarki przechodzą jak
                        sobie o tym pomyslę.

                        To się rozpisałam, ale spać nie mogę więc mam czas smile
                    • kimot Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 08.01.05, 13:58
                      JA nie traktuje tego jako roszczenie wisi mi ze nie dostane tej kasy ale niech
                      porod rodzinny bedzie bezplatny, przecierz place juz ubezpiecznie
                      zdrowotne!!!!!!!!!
    • zuzu1000 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 07:15
      przepraszam , że zapytam
      czym się różni matka warszawska od krakowskiej od katowickiej od poznańskiej od
      bielskiej od gdańskiej itd?
      Proszę nie używać mi argumentu, że życie w Warszawie jest aż takie drogie!
      Tak jest tylko w centrum a tak wszyscy warszawiacy jeżdzą do hiepermarketów,
      gdzie ceny są wszędzie takie same!
      a po za tym wszędzie życie jest drogie
      to powinna być uchwała ogólnopolska !
      • linusia_75 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 07:35
        Ogólnopolskie to powinno być przedłużenie macieżyńskiego oraz zadbanie, żeby
        kobieta w ciąży nie miała problemu z dostaniem się do lekarza i robieniem
        badań. Może jakieś udogodnienia dla pracodawców, żeby 80% kobiet po
        macieżyńskim czy wychowawczym nie dostawoło wypowiedzenia?
        A warszawskim radnym poleciłabym zajęcie się zwiększeniem liczby żłobków i
        przedszkoli oraz zamkniętymi porodówkami. Dobrze byłoby na początek mieć gdzie
        rodzić.
        linusia
      • mama-in-spe Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 11:25
        zuzu1000 napisała:

        > przepraszam , że zapytam
        > czym się różni matka warszawska od krakowskiej od katowickiej od poznańskiej
        od
        >
        > bielskiej od gdańskiej itd?
        >

        A choćby tym, że to stolica. Oprócz ciągłych niedogodności i opluwania przez
        zazdrosnych mieszkańców innych miast należą się nam też jakieś przywileje.
        Zamiast pisac głupoty, powinnaś po pierwsze cieszyć się, że akcja becikowego
        się rozszerza na kolejne miast, po drugie - naqciskac swoje miejscowe władze w
        tej sprawie.
        • ma.pi Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 18:52
          mama-in-spe napisała:

          > zuzu1000 napisała:
          >
          > > przepraszam , że zapytam
          > > czym się różni matka warszawska od krakowskiej od katowickiej od poznańsk
          > iej
          > od
          > >
          > > bielskiej od gdańskiej itd?
          > >
          >
          > A choćby tym, że to stolica.

          A czy do stolicy to zsylaja za kare jak kiedys na Sybir? Bo po Twojej
          wypowiedzi to mam wrazenie, ze tak.

          Pozdr.



          Oprócz ciągłych niedogodności i opluwania przez
          > zazdrosnych mieszkańców innych miast należą się nam też jakieś przywileje.
          > Zamiast pisac głupoty, powinnaś po pierwsze cieszyć się, że akcja becikowego
          > się rozszerza na kolejne miast, po drugie - naqciskac swoje miejscowe władze
          w
          > tej sprawie.
        • e_r_i_n Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 18:59
          mama-in-spe napisała:

          > A choćby tym, że to stolica.

          A co to ma do tego, jaką ktoś jest matką???

          > Oprócz ciągłych niedogodności i opluwania przez zazdrosnych mieszkańców
          > innych miast należą się nam też jakieś przywileje.

          Z jakiej okazji? A tym 'opluwaniem' itd to az tak się przejmujesz?

          Dominika, co w Warszawie mieszka.
      • e_r_i_n Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 18:58
        zuzu1000 napisała:

        > przepraszam , że zapytam
        > czym się różni matka warszawska od krakowskiej od katowickiej od poznańskiej
        > od bielskiej od gdańskiej itd?

        Niczym.

        > Tak jest tylko w centrum a tak wszyscy warszawiacy jeżdzą do hiepermarketów,
        > gdzie ceny są wszędzie takie same!

        Poważnie??? Wszyscy??

        > to powinna być uchwała ogólnopolska !

        Póki co jest taka w Krakowie i jest projekt warszawskiej. I nie jest (nie
        będzie, jeśli przejdzie) to finansowane z budżetu państwa, tylko z budżetu
        miast.
      • kimot Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 08.01.05, 14:02
        Tak? W Sokolce pod Bialymstokiem porod kosztuje cegielke najczescie ludzie daja
        100-200 zł W Warszawie minimum 500 zł Pomijam koszty zakupow w B-Stoku
        przewijak 20-25 zł w Wawie od 50 zł To tylko przyklady...
        • monia1973 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 09.01.05, 12:39
          Tylko, że w Białymstoku zarabiasz 500 zł a w Warszawie za tą samą pracę ponad
          1000 Zł" matematyczko"
          • klubofaza Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 09.01.05, 13:52
            Ale ta kasa naprawdę idzie z BUDZETU MIASTA! Lokalnie. Co ma do tego projektu
            cała Polska?

            PIS PISEM ale Kaczyński jest Prezydentem Warszawy a nie Skierniewic.

            Jak ktoś będzie rozważał dodatki do czegokolwiek w Katowicach czy Szczecinie to
            ja mam to gdzieś,

            czy chodzi o zazdrość? Bo ja was nie rozumiem, i nie wiem - nie interesuje
            mnie - jakie są dodatki w innych miastach, kto ile zarabia i za co, nic mi do
            tego!!!
            • klubofaza TO JEST APEL DO WARSZAWIANEK A NIE DYSKUSJA 09.01.05, 13:57
              Nie chodziło o to co kto myśli, tylko o to żeby nasz prezydent oraz RADA MIASTA
              wiedziała że kobiety które są w ciąży i dowiadują się ile kosztuje szpital,
              znieczulenie, poród rodzinny, szkoła rodzenia i wózki, łóżeczka, wanienki,
              fotelik samochodowy, pieluszki POTRZEBUJA TAKIEJ KASY, albo jakiejkolwiek.

              Tak poza tym to czytałam na forum że dziewczyny z innym miast, miasteczek czy
              wsi mają taki luksus że przychodzą do nich położne za friko, gratis są szkoły
              rodzenia, bo w całej miejscowości rodzi 5 kobiet, NIE PORÓWNUJCIE SIE ZE
              STOLICĄ, tu nie mamy takich przywilejów.

              Szkoła rodzenia to 800-1000 zł, a położna żeby przyjść do kogoś po prorodzie z
              poradami to chyba MARZENIE.

              • kimot Re: TO JEST APEL DO WARSZAWIANEK A NIE DYSKUSJA 10.01.05, 17:55
                Dokładnie... ja nie oczekuje pomocy nie musi byc 5000 niech bedzie 500 niech
                bedzie 100 niech bedzie 0 ale pozwolcie mi do cholery rodzic z zona pomoc jej
                wesprzec ja w trudnej chwili za darmo bo to moje prawo !!!!!!!!!!
                • klubofaza Re: TO JEST APEL DO WARSZAWIANEK A NIE DYSKUSJA 10.01.05, 18:12
                  właśnie za taką dodatkową kaskę extra i niespodziewaną kupiłabym super
                  łóżeczko, na przykład. mam jeszcze kilka pomysłów na takie extra zakupy.

          • kimot Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 10.01.05, 17:50
            Ja w Warszawie zarabiam 1200 zł brutto za ta sama prace w B-stoku 1000 zł Wiem
            bo moj kolega pracuje w identycznym zawodzie smile
      • monia1973 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 09.01.05, 12:35
        Zgadzam się z Tobą w 100%. Co to znaczy, że znowu "warszawka" ma być
        uprzywilejowana? Z jakiej racji? Przecież to z podatków wszystkich idą te
        pieniądze. Dlaczego moje mają pójść dla paniusi w Warszawie, która sobie za to
        kupi droższe ubranka? Wolę już żeby te pieniądze trafiły dla biednych matek,
        albo domów dziecka. A poza tym sam pomysł jest idiotyczny. Lepszym pomysłem
        byłoby np. możliwośc odliczenia pewnej kwoty od podatku. Uczciwie pracujesz, to
        możesz korzystać z ulgi. To wydaje mi się sprawiedliwsze i rodzące mniej
        przekrętów.
        Zbulwersowana
        • e_r_i_n Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 09.01.05, 15:16
          monia1973 napisała:

          > Przecież to z podatków wszystkich idą te pieniądze.

          Nie. Idzie to z podatkow warszawiakow.
    • schaapje Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 08:28
      Dlaczego we wszystkim doszukujecie sie patologii?? owszem - 5 tys za kazde
      urodzone dziecko rodzi obawy, ze znajda sie i takie kobiety, ktore beda rodzic
      dzieci tylko i wylacznie dla tej kasy.
      ale argument, ze jak ktos sie decyduje na dziecko to powinno go byc stac na
      wyprawke - litosci!!! oboje z mezem pracujemy i nie narzekamy na zarobki, a i
      tak zastanawiamy sie, skad wziac pieniadze na wozek, lozeczko, ubranka - a co
      maja powiedziec kobiety, ktore sa w ciazy i pragna dziecka jak niczego na
      swiecie, a nie maja meza, pracy, ubezpieczenia, nie maja pieniedzy na czynsz,
      chleb, a czasami nawet gdzie mieszkac??? i co - uwazacie, ze o takich matkach i
      dzieciach myslec nie trzeba, bo co - bo jak je nie stac, to niech nie zachodza
      w ciaze???? naprawde - pomyslcie troche, zanim sie tak kategorycznie
      odezwiecie, bo takie osoby nie maja w domu internetu zeby sobie usiasc
      wieczorkiem i dopisac swoj glos do dyskusji, czy becikowe to dobry pomysl, czy
      nie. jesli uwazacie, ze zarabiacie dosc, zeby takiej kasy 'za urodzenie
      dziecka' nie brac, to nie bierzcie (oczywiscie jesli taka uchwala kiedykolwiek
      przejdzie), ale nie odbierajcie tej mozliwosci osobom, ktore jej naprawde
      potrzebuja zaslaniajac sie do tego dobrem dzieci!!!
      • pelka22 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 10:33
        Ja również uważam, że te becikowe dla Warszawy to trochę absurd. Pomimo, iż
        jestem z Warszawy uważam, że jeżeli ma być becikowe to matki w całym kraju
        powinny być tak samo "dofinansowane". Osobiście bardziej znacząca byłaby dla
        mnie b. rozwinięta polityka prorodzinna. Przedłużenie macierzyńskiego
        zadowoliłoby chyba wszystkie mamusie (oczywiście Państwo poniosłoby koszty, ale
        napewno więcej kobiet zdecydowałoby się wtedy na dzidziusia). Może właśnie
        lepszy dostęp do godnego porodu rodzinnego (niestety te cenniki w niektórych
        szpitalach pokazują co tak naprawdę finansuje NFZ), badań finansowanych przez
        NFZ. Ciężarna powinna być pod szczególną ochroną. Jeżeli konieczne są badania
        specjalistyczne -powinny być bezpłatne!
        • kawusia76 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 11:07
          a ja uważam to za dobry pomysł - skoro mogą dawać ,,becikowe" w innych miastach
          to dlaczego mieszkanki W-wy mają mieć gorzej? to nie jest kwestia pieniędzy na
          wózek ( bo na dobry 1000 zł to i tak za mało)to kwestia zwrotu kosztów porodu w
          państwowym szpitalu - tym bardziej że koszty te są najwyższe w całym kraju. nie
          zgodzę się też z tym że cięzarna nie ma dostępu do lekarza i specjalistycznych
          badań- fakt pozostaje faktem że w państwowych placówkach lekarze mają mało czasu
          i niechętnie kierują na badania ale naprawdę bardzo niewiele znam dziewczyn
          które zdecydowałyby się na państwowego ginekologa- połoznika. a że badania są
          płatne? zwłasza te specjalistyczne? w tym akurat nie widzę niczego złego. co do
          polityki prorodzinnej - po pierwsze jej zmiana nie leży w gestii władz
          stolicy,po drugie-polityka prorodzinna w niektórych jej aspektach jest aż nadto
          pobłażliwa.

          kawusia i córcia 32 tc
      • linusia_75 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 10:45
        No cóż, wychowanie dziecka to ciut wiecej niż 5 tys. na wyprawkę.
        Jeśli kogoś nie stać na opłatę czynszu, nie ma pracy itd, to 5 tys. nie
        rozwiąże jego problemów.
        Jak ktoś jest bez pracy i nie ma na życie, ale zdecyduje się na dziecko, bo
        dają 5 tys. za jego urodzenie, to gratuluje głupoty.
        Szczerze mówiąc to nie wierzę, żeby ktoś normalny tak myślał. A że nie wszyscy
        myślą perspektywicznie, a i cwaniaków nie brakuje, to pole do nadużyć byłoby
        gigantyczne.
        Na szczęście projekt ma zerowe szanse na wprowadzenie w życie.
        Na szczęscie.
        linusia
        • schaapje Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 11:50
          no coz - widac masz te 5 tys, w przeciwnym razie rozumialabys kobiety, ktore
          nie maja. wychowanie to jedno, a nakarmienie to drugie. masz prawo do swojego
          zdania i nie zamierzam Cie przekonywac, ze sie mylisz, nie rozumiem tylko,
          dlaczego tak uparcie chcesz odebrac szanse na pomoc tym, ktorzy jej naprawde
          potrzebuja. nie kazdy ma dobra prace i bogatych rodzicow, ktorzy bez gadania
          pomoga, gdy jest taka potrzeba. przed chwila czytalam na tym forum post
          dziewczyny, ktora prosi o ubranka dla swojego nienarodzonego dziecka. o ubranka
          i inne rzeczy, na ktore jej nie stac. takich osob w warszawie tez jest sporo.
          dla Ciebie takie pieniadze to kasa 'za urodzenie dziecka'. dla mnie to prezent
          dla matki i jej dziecka i nawet nie zwrot kosztow badan czy porodu (bo tych
          najbiedniejszych nie stac na to, zeby za to placic wiec i o zwrocie nie moze
          byc mowy!). to poprostu prezent od panstwa, takie nic, ktore moze ulatwic zycie
          chocby na poczatku.
          co do kwoty - 5 tys to duzo (przepraszam - dla mnie to duzo), ale ja sie nie
          ludze, ze az taka kwota wchodzilaby w gre. a potrzebujacy ucieszy sie nawet z
          500pln. i chociaz nie wychowa za te pieniadze dziecka, to moze bedzie mial
          mozliwosc je ubrac i nakarmic.

          a ze Twoim zdaniem to szczescie, ze projekt ma 'zerowe szanse' - no coz, widac
          nie kazdego natura obdarzyla zdolnoscia emapatii... pozostaje mi cieszyc sie,
          ze nie Ty bedziesz podejmowala te decyzje...
          • kariba Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 13:32
            Postanowiłam właczyć się do dyskusji bo cała Polska aż wrze od dyskusji na
            temat nieszczęsnego becikowego. Oczywiście więcej jest przeciwników niż
            zwolenników ale to mnie nie dziwi bo wkońcu mało kto teraz decyduje się na
            dziecko więc dlaczego miano by poprzeć becikowe dla kobitef którym się chce
            rodzić. Żadne becikowe ani zapomogi z państwa nie spowodowałyby abym zaszła w
            ciąże bo mi państwo da. Większość a może nawet wszystkie dziewczyny na forum
            też nie zajdą dlatego bo Kaczyński czy inny Prezydent da becikowe. Martwi mnie
            jednak fakt, że w działaniach mogących wspomóc normalnych przeciętnych ludzi
            takich jak ja i mój mąż, którzy nie są patologią, na szczęście pracują,
            strarają się odkladać każdy grosz społeczeństwo doszukuje się od razu
            wyłudzania pieniędzy, becikowe nie nazywa sie wsparcim dla rodziców i maleństwa
            tylko rodzeniem dla kasy. Wszyscy martwią się tylko o rodziny patologiczne i z
            bardzo niskim uposażeniem może to i dobrze. Ja nie żałuję pieniędzy
            przerznaczanych co miesiąc dla tych rodzin a wkońcu idą one również z moich i
            mojego męża podatków. Cieszy mnie fakt że dzieci z najbiedniejszych rodzin mają
            dofinansowania do kolonii, zimowiski wiele rodzin z tego korzysta. I wierzcie
            mi że nie wszystkie dzieci wyjeżdzające to dzieci biednych rodziców. Kwestia
            wysokości becikowego wstrząsnęła wszystkimi 5 tysięcy a Kraków 1 tysiąć ależ
            ta Warszawa rozrzutna, wszystkim dajmy po równo to bedzie sprawiedliwie.
            Najpierw dowiedzieliśmy się o pomyśle Prezydenta Krakowa i o 1 tyś. becikowego
            ja nawet przez chwile nie pomyślałam po co krakowiankom becikowe ale już
            projekt becikowego dla warszawianek kole w oczy wszystkich. Miejcie pretensje
            nie do radnych Warszawy tylko do swoich radnych, że chcą Wam dać tylko a może
            aż 1 tyś. zlotych. Tu przemawia moim zdaniem zazdrość. Radni Warszawy chyba
            poprostu znają koszty wyszykowania bobaska i matki. Te kobiety, które nie
            potrzebują owych pieniążków niech ich się zrzekną. Przecież to my mamy się po
            te pieniążki zgłosić w ciągu 6 m-cy od urodzeniu dziecka. Może się zdarzyć, że
            ktoś potraktuje owe becikowe jako zarobek na dziecku, że podejdzie do tego tak
            jak piszecie w najgorszym scenariuszu ale nie mamy na to wpływu. Kończąc powiem
            jeszcze tyle, że naciski będą tak wielkie,że gucio dostaniemy tego becikowego
            bo wszystkich to kole w oczy a już szczególnie, że to dla warszawianek bo
            przecież my w takim konforcie żyjemy.
          • linusia_75 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 13:51
            Przeciwnie, nie mam, a że jestem Warszawianką w ciąży to bardzo by mi się te
            5 tys. przydało.
            Tylko ja wiem, te że pieniądze nie biorą się z nieba. Że podatki rosną, bo
            ludzie u władzy mają takie pomysły i marnują publiczne pieniądze, a Polcy są
            mistrzami świata w oglądaniu się na państwo i wyłudzaniu publicznych pieniędzy.
            Że są dużo pilniejsze i bardziej globalne potrzeby. Że mnóstwo matek takiej
            pomocy nie wymaga lub na nią nie zasługuje.
            Że samo urodzenie dziecka nie może być kryterium do czegokolwiek.
            linusia
          • e_r_i_n Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 14:56
            schaapje napisała:

            > nie rozumiem tylko, dlaczego tak uparcie chcesz odebrac szanse na pomoc tym,
            > ktorzy jej naprawde potrzebuja. nie kazdy ma dobra prace i bogatych rodzicow,
            > ktorzy bez gadania pomoga, gdy jest taka potrzeba.

            Droga moja, jak się nie ma pieniędzy i pracy lub pewności, że się będzie miało
            z czego dziecko utrzymac, to się nie decyduje na zajście w ciążę.

            > dla mnie to prezent dla matki i jej dziecka i nawet nie zwrot kosztow badan
            > czy porodu (bo tych najbiedniejszych nie stac na to, zeby za to placic wiec i
            > o zwrocie nie moze byc mowy!). to poprostu prezent od panstwa, takie nic,

            Nic??? W Polsce rodzi się około 300tys dzieci rocznie. Gdyby takie 'becikowe'
            wprowadzić w całej Polsce, kosztowałoby to 1,5 miliarda złotych.
            Polacy są mistrzami w oszukiwaniu, niepłaceniu podatków i kombinowaniu, jak
            najmniej państwu dać, a jednocześnie wyciagaja reke po 'prezenty'. Pieniądze w
            państwie sie z nieba nie biora.
            Takie pięc tysięcy jednorazowo nie rozwiąze problemu. Lepsze byłyby ulgi,
            rozsądna pomoc socjalna, a nie ekstras, nagroda za dziecko.
            • kawusia76 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 15:09
              do erin: nie przesadzasz? a jakie widzisz tu kombinacje czy oszustwo kiedy
              wkońcu państwo coś daje a nie odbiera? pozatym jeśli w dzisiejszych czasach masz
              absolutną , 100% pewność co do swojej przyszłości to może się wydawać dziwne. i
              nie życzę sobie aby ktokolwiek twierdził że Polacy masowo - a wiec także ja - są
              mistrzami w oszukiwaniu i niepłaceniu podatków. takie stwierdzenie mnie obraża.
              • e_r_i_n Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 16:10
                kawusia76 napisała:

                > a jakie widzisz tu kombinacje czy oszustwo kiedy wkońcu państwo coś daje a
                > nie odbiera?

                Tu mówimy u tym, że daje miasto, nie państwo. I nie napisałam, że są tu jakieś
                kombinacje.

                > pozatym jeśli w dzisiejszych czasach masz absolutną , 100% pewność co do
                > swojej przyszłości to może się wydawać dziwne.

                Ależ nie mam stuprocentowej pewności. Czym innym jest decydowanie się na
                dziecko, gdy ma się pracę czy jakieś alternatywne źródło pieniędzy i nagle się
                to źródło traci, a czym innym posiadanie dzicka, gdy wiadomo, że na pewno na
                nie nie ma pieniędzy, a jedynym argumentem jest na przykład takie 'becikowe'.
                Ja pisałam o tym drugim przypadku. Pomijam tu tzw. 'wpadki', bo to inna
                historia.

                > i nie życzę sobie aby ktokolwiek twierdził że Polacy masowo - a wiec także
                > ja - są mistrzami w oszukiwaniu i niepłaceniu podatków. takie stwierdzenie
                > mnie obraża.

                Jest coś takiego jak wolność słowa, więc pozwolisz, że z niej będę korzystać.
                Też jestem Polką i uważam to, co uważam. Nie napisałam, że Polacy masowo
                oszukują, ale jest to niestety nasza narodowa przypadłość i z tym raczej nie ma
                co polemizować. Jeśli Ty tak nie robisz, to nie masz powodu czuć się dotknięta.
    • mmala6 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 13:36
      Dostalismy pd tesciow 3 tys na wyprawke dla dziecka.Wzielismy bez oporow, bo wiem ze im nie ubedzie a nam sie bardzo przyda. Tak samo nie mialabym oporow jakbym dostala cokolwiek od panstwa. Ja mam miec opory???skoro place za polowe badan w trakcie ciazy, za "luksus" rodzenia w wodzie i z mezem, za szkole rodzenia???Dlaczego mialabym sie wzbraniac jezeli panstwo nasze wspaniale, mlekiem i miodem plynace bedzie chcialo mi dac pieniadze bez wzgledu na moje i meza zarobki. Piekna uchwala i oby przeszla! A to ze na porodowkach brud , smrod i ubostwo, ze sa matki ktorym te pieniadze na tydzien na zycie nie starcza, ze sa takie ktore zamiast wozka i lozeczka kupia wino i zrobia impreze, to jest inna sprawa, zupelnie niezalezna od "becikowego". Nikt sie nas nie pyta na co przeznaczyc te kase, czy na dom samotnej matki, na bezdomne dzieci, na porodowki, na badania czy na "beciki". Skoro sie nalezy i chca dac, to nie wiem w czym problem????a skoro niektore z Was maja skrupuly albo uwazaja ze im te pieniadze nie potrzebne, to proponuje przeznaczyc je na szczytny cel albo oddac kolezance ktora tej kasy potrzebuje i tyle.
      • kawusia76 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 14:03
        dokładniesmile dla nas nie są problemem wydatki zwiążane z ciązą , porodem i
        wyprawką a mimo to z usmiechem przyjmujemy pomoc rodziców i teściów, rodziny i
        przyjaciół. i jeżeli prezydent mojego miasta chce mi coś dać ( a warszawianką
        jestem od kilku pokoleń)to ja to z radością przyjmę i nie będę się zastanawiać
        nad dziurami budżetowymi,dziurawymi drogami i rodzicami którzy za ,,becikowe"
        wyprawią libację.
        są rodziny czy też samotne matki którym te pieniądze dosłownie uratują życie i
        są tacy,którym nie brakuje pieniędzy ale i te mądrze je wykorzystają dla dobra
        dziecka. nie warto mysleć o marginesie. ustawa jest słusznasmile
        • e-myszka Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 14:15
          Ja tez jestem za. Cale zycie panstwo od nas tylko "bierze", co roku podwyzki, a
          pensja niestety nie idzie w gore od kilku lat. Dlatego chcialabym zeby ustawa
          ta weszla w zycie. Jednorazowa pomoc to tez jakies wsparcie. Chociaz generalnie
          wolalabym zeby wydluzyli macierzynski. W Polsce jednak jest dziwna polityka,
          ktorej nie jestem w stanie pojac. Najpierw skracaja macierzynski, co juz
          zniechceca do rodzenia bo co zrobic z prawie 4 miesiecznym dzieckiem przy tak
          przepelnionych zlobkach, zabieraja (nie wszystkim)jednorazowy zasilek
          porodowy,a tu nagle rzucaja taka kasa.???!!! Niestety "jeszcze sie taki nie
          urodzil co by wszystkim dogodzil".
          • malwisienia szybki quiz dla tych, którzy są za: 07.01.05, 15:07
            wpisujcie proszę swoje propozycje komu teraz należy zabrać, żeby komuś
            dać "becikowe":
            1.emerytom
            2.nauczycielom
            3.służbie zdrowia
            .
            .
            .


            No bo przecież zgodzicie się, że pieniążków tych nikt tak po prostu nie
            dodrukuje.
            Ja byłabym za, gdybym wiedziała, że te pieniądze zaoszczędzą politycy ze swoch
            diet, ale znając życie to pewnie będą z mojego podatku drogowego lub składek
            zdrowotnych.
            • michal.kujawski Re: szybki quiz dla tych, którzy są za: 07.01.05, 15:34
              Biorąc pod uwagę ile wynosi podwyżka dla emeryta czy rencisty (jakieś 2,30
              brutto co rok) to nie wydaje mi się żebym komukolwiek zabierał coś istotnego -
              post typowo populistyczny. Ale w końcu nic tak nie działa jak powiedzenie
              zabiorą emerytom. Masz w rodzinie takich? wiesz ile dostają podwyżki? Ja wiem i
              jest to śmieszne.
              • malwisienia Re: szybki quiz dla tych, którzy są za: 07.01.05, 16:48
                typowo populistyczne to jest zagranie z "becikowym" przed wyborami
            • grrrrw Re: szybki quiz dla tych, którzy są za: 07.01.05, 15:34
              Nauczycielom sie przyda, bo jak nie bedzie dzieci, to nie beda mieli pracy.
              I zostana emerytami. Wiec emerytom tez dac.
              A położne, ginekolodzy-połoznicy i pediatrzy tez pracy nie maja wiec im sie
              przyda.

              Ze nie wspomne o producentach pampersow, spioszkow, tornistrow i berecikow
              maturalnych.

            • kimot Re: szybki quiz dla tych, którzy są za: 08.01.05, 14:09
              4. Mi przecierz tez place podatki i wole zeby poszly na to niz np na nowego
              PEugota dla Łapińskiego za ten samochod mozna wspomoc ok 70 matek czyli
              spokojnie miesiac smile urodzen w Warszawie
    • michal.kujawski Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 15:27
      Czytając wypowiedzi "anty becikowe" rozumiem, że nie przeszkadza wam, że co rok
      rośnie składka "zdrowotna", którą odporwadzacie co miesiąc z podatkiem? Nie
      przeszkadza Wam że pomimo tego, iż coraz więcej pieniędzy oddajecie Państwu na
      swoje leczenie to i tak za wszystko płacicie dodatkowo? Skoro placę podatki co
      miesiąc to może chodź raz z etgo skorzystam? Nie razi was kolejne dofinasowanie
      stoczni, huty, kopalni - tu wszystko ok - w końcu te klasy pracujące były pod
      szczególną opieką państwa od zawsze więc się pewnie przyzwyczailiście i to jest
      ok. Ja wiem ile kosztuje przejście przez ciąże, wiem ile będzie mnie kosztował
      w miarę komfortowy poród mojej żony. Aż się boję myśleć ile kosztować mnie
      będzie wyprawka. Każda kwota jaką dostaniemy od Państwa będzie dla nas
      błogosławieństwem. Bo żona już teraz się dowiedziała,że do pracy nie ma po co
      wracać. Ale kogo to obchodzi prawda? To nie jest złe to jest ok - złe jest to
      że może coś dostać.
      M
      • e_r_i_n Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 16:14
        Mi to wszystko, co wymieniłeś, bardzo przeszkadza. Cholernie. Co nie zmienia
        faktu, że takie zagrywki, jak 'becikowe' śa dla mnie tylko politycznym sposobem
        na zwiekszenie popularności pomysłodawcy i na dłuzsza mete nie rozwiąza
        problemów, z jakimi borykają się 'dzieciate' rodziny.
        Po stokroć wolałabym, jako matka, mieć rozsądnie ustaloną pomoc społeczną
        (paranoja moim zdaniem to na przykład przyznawanie zasiłków w roku 2004 na
        podstawie dochodów z roku 2002), ulgi podatkowe, a nie jednorazowe 'skapnięcie'
        gotówki. Tymbardziej, że póki co jest to inicjatywa samorządów, a niewiele z
        nich stać na takie wydatki ekstra.
        • michal.kujawski Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 16:44
          heh pisanie o patologiach występujących w naszym pięknym kraju zajęłoby pół
          roku więc nie ma co nawet wspominać - nie da się ukryć że brak odpowiedniej
          polityki socjalnej to nasza smutna rzeczywistość. W czasach, kiedy więcej osób
          umiera niż się rodzi trzeba zrobić coś innego niż tylko dać komuś jednorazowo
          pieniądze. Ale post pod tytułem komu zabrać mnie śmieszy. To jest populizm
          czystej wody. Tak samo jak posty osób, które albo nie mają dzieci, albo
          zarabiają sporo (mają odpowiednio zamożnych rodziców). Nie mówię już o tych,
          którzy sugerują aby przed poczęciem najpierw wypracować sobie odpowiednią
          sytuację materialną - nie stać Cię na dziecko to go nie miejsad Dziecko to nie
          samochód, czy wycieczka na karaiby. Wyklucza to pewnie jakieś 70% społeczeństwa
          z możliwoście posiadania dzieci. Bo jak rozumiam osoba, która to pisała albo
          dzieci nie ma albo ma tyle pieniędzy, że jakakolwiek pomoc ze strony Państwa
          jest jej obojętna.
          • malwisienia Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 16:55
            Jednorazowa zapomoga to guzik a nie pomoc. Niech zapewnią miejsca pracy,
            normalne zarobki, które pozwolą na kupienie mieszkania to się ludzie będą
            decydować na dzieci, a nie takie mydlenie oczu. Pewnie, że 5 tyś każdemu się
            przyda, ale jaki to ma być niby bodziec do rodzenia dzieci. Dla zdrowomyślącej
            osoby żaden, dla pijaków-świetny sposób na zdobycie kasy na wódę na parę
            miesięcy, a dziecko, no cóż piątka chowa sie na ulicy to i szóste sie wyżywi.
          • e_r_i_n Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 17:03
            michal.kujawski napisał:

            > heh pisanie o patologiach występujących w naszym pięknym kraju zajęłoby pół
            > roku więc nie ma co nawet wspominać - nie da się ukryć że brak odpowiedniej
            > polityki socjalnej to nasza smutna rzeczywistość.

            Zgadzam się.

            > W czasach, kiedy więcej osób umiera niż się rodzi trzeba zrobić coś innego
            > niż tylko dać komuś jednorazowo pieniądze.

            Dokładnie mam to samo zdanie. I dlatego uwazam, że nie nalezy na przyklad
            postulowac wprowadzenia 'becikowego' przez panstwo. Poki jest to wyadtek
            samorzadu, ktory na to stac, to powiedzmy, ze nie ma problemu. I oczywiscie
            jesli wszystkie naprawde pilne wydatki sa zreazlizowane. A patrzac na Warszawe
            (a mieszkam tu juz pare lat) mam duze watpliwosci...

            > Ale post pod tytułem komu zabrać mnie śmieszy. To jest populizm czystej wody.

            Coz, populizm, ale jednak troszeczke podstaw ma. W naszym kraju jednak rezerw
            raczej nie ma, wiec zwiekszenie wydatkow w jednej sferze wiaze sie z obciaciem
            w innej. Chociaz miedzy Bogeim a prawda, to juz jakbym miala wybierac, to
            wolalabym dac to 'becikowe', niz dotowac huty i kopalnie...

            > Nie mówię już o tych, którzy sugerują aby przed poczęciem najpierw wypracować
            > sobie odpowiednią sytuację materialną - nie stać Cię na dziecko to go nie
            > miejsad Dziecko to nie samochód, czy wycieczka na karaiby. Wyklucza to pewnie
            > jakieś 70% społeczeństwa z możliwoście posiadania dzieci.

            Wiesz, moim zdaniem jest jednak w tym zdaniu troche racji (najpierw jakas tam
            pozycja, potem dziecko). Nie mowie tu o posiadaniu takich pieniedzy, zeby
            dziecko ubierac u Calvina Kline i jezdzic z nim na Karaiby od pierwszych
            miesiecy zycia. Mam na mysli taki stan posiadania, zeby zycie i zdrowie dziecka
            nie zalezalo od zasilkow i darow z pomocy spolecznej.
        • kimot Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 08.01.05, 14:11
          I myslisz ze jakbym dostal te 5000 to bym polecial na nich glosowac?? Bo to mam
          glowe zeby jej uzywac smile
    • zuzka.slavo Spojrzmy na to szerzej !!! 07.01.05, 16:41
      Oczywiste jest, ze kazda z nas chcialaby dostac dofinansowanie przy narodzinach
      dziecka, ale nie miejmy klapek na oczach! Taki gest ze strony LPR-u spowoduje
      silna frustracje wsrod matek z innych rejonow naszego kraju. Juz wczesniej
      wypowiadalam sie na forum na ten temat. Niech raczej LPR wysunie projekt ustawy
      o dluzszym macierzynskim i ochronie kobiet wracajacych do pracy, bo tu jest
      horror. A co jak za rok,dwa w budzecie nie bedzie pieniedzy na to becikowe? Czy
      tak bedzie, jak z chwilowym urlopem macierzynskim trwajacym prawie pol roku? Te
      zrywy populistyczne to jakis nonsens. Robmy cos na dluzsza mete. Znalazly sie
      chwilowo pieniadze w budzecie miasta - to je wydajmy...a co z drogami,
      obwodnica w stolicy?? Problem metra..jak miasto nie bedzie ciulac to ciagle
      bedziemy odkladac na wieksze inwestycje. Zachecone "becikowym" mniej zamozne
      rodziny beda decydowac sie na dziecko, 5000 zl wydadza w ciagu pol roku a
      potem? ehhh...
      Zuzka
      • zuzka.slavo Gwoli wyjasnienia 07.01.05, 16:58
        Nie jestem zamozna (praca w Instytucie, pensja budzetowa).
        Poza tym problemem z rodzeniem dzieci jest to, ze kobiety boja sie ze starca
        prace lub stanowisko. Bo dylemat finansowy tak naprawde pojawia sie dopiero
        przy pytaniu "czy stac nas na kolejne dziecko?". Gdyby kazda mamusia wiedziala,
        ze po macierzynskim wraca do pracy i kontynuuje ja w zwyczajny sposob to
        decydowalaby sie na pierwsze dziecko bez problemu. A do czego ma
        zachecic "becikowe" te mamusie, ktore moga wyleciec z pracy? Niemcy tez
        borykaja sie z cholernym nizem demograficznym, ale nie dotarly do mnie tego
        typu rozwiazania....
        • malwisienia Re: Gwoli wyjasnienia 07.01.05, 17:04
          No właśnie może by się tak na początek zająć dyskryminacja kobiet ciężarnych w
          pracy, sama się dzisiaj dowiedziałam, że istnieje ryzyko, że mi przez ciążę nie
          przedłużą umowy bo "śmiem" wziąć 2 miesiące macierzyńskiego, podczas gdy na
          porządku dziennym jest branie kilkumiesięcznych urlopów bezpłatnych przez
          facetów, gdy załapią kontrakt i idą pływać.
      • e_r_i_n Re: Spojrzmy na to szerzej !!! 07.01.05, 17:11
        zuzka.slavo napisała:

        > A co jak za rok,dwa w budzecie nie bedzie pieniedzy na to becikowe?

        No więc właśnie. Niby te około 60 tys zł rocznie to nie jest duży wydatek w
        budżecie Warszawy, ale moim zdaniem takie ekstra wydatki powinny miec miejsce
        tylko wtedy, gdy wszystko inne jest odpowiednio finansowane.
    • patrywi Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 17:54
      oj przygnebia mnie opinia niektorych dziewczyn. pamietajcie o tym, ze becikowe
      przynaje Miasto, decyzja nie zapada w Sejmie tylko wsrod Radnych Warszawy,
      dlatego dziwi mnie poglad ze to odbieranie pieniedzy emerytom, nauczecielom
      itd. Niestety to nasi poslowie moga zdecydowac o przedluzeniu macierzynskiego
      itd.
      Jezeli Wawke stac na dokarmianie kotow, (co wlasnie ostatnio mialo miejsce,
      przeznaczono na ten cel 170 tys. zl!!!) to nie rozumiem dlaczego nie wesprzec
      rodzicow!!!
      Dziwia mnie te glosy dot. rodzin patologicznych. Prawda jest taka ze zawsze
      znajda sie i plusy i minusy, ale mysle ze nalezy sie koncentorwac na plusach,
      na tym ze wielu mlodym rodzicom odejdzie troche stresu zwiazanego z pierwszymi
      powaznymi zakupami dla dziecka.
      Place z mezem podatki, moj maz nie pracuje tylko haruje, zatrudnia ludzi, placi
      Zusy i inne pierdoly i uwazam ze taki bonus od miasta jest swietnym prezentem i
      wsparciem, bo zakup wozka, fotelika, lozeczka i innych potrzebnych rzeczy to
      niemaly wydatek.
      • veterinario Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 18:03
        Ja uważam ze to genialny pomysł ale obawiam się że Warszawę może zalać szturm
        przyszłych matek które z myślą otrzymania becikowego będą chciały się tu
        osiedlić.
        • e_r_i_n Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 18:05
          No tak, tyle, że aby otrzymać te pieniądze, trzeba być zameldowanym w Warszawie
          co najmniej dwa lata. A nie ma pewności, ile czasu na taki wydatek bedą w Wawie
          pieniądze.
      • linusia_75 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 18:36
        A nie wolałabyś patrywi, żeby mąż płacił mniejsze podatki, zusy i inne takie?
        Wtedy za ciężką pracę przynajmniej mógłby zapewnić to wszystko o czym piszesz
        nie patrząc na prezent od miasta, z którego skorzystają także ci, którzy tej
        pomocy zwyczajnie nie potrzebują i patologia decydująca się na dziecko dla 5 tys...
        Wydatki gmin są tak samo finansowane z budżetu państwa plus niewielki udział
        podatków lokalnych. Przecież to jeden i ten sam worek.
        linusia
        • e_r_i_n Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 18:43
          linusia_75 napisała:

          > Wydatki gmin są tak samo finansowane z budżetu państwa plus niewielki udział
          > podatków lokalnych. Przecież to jeden i ten sam worek.

          No tutaj lin bym się z Tobą tak całkiem nie zgodziła smile
          • linusia_75 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 18:48
            konkrety moja droga, konkrety wink.
            linusia
            • e_r_i_n Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 18:55
              Nie będę tego forum zasmiecać cytatami z ustaw, więc polecam lekturę.
              Ustawę o dochodach JST możesz znaleźć na przykład tu:
              www.dps.pl/download/djst.doc
              • linusia_75 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 07.01.05, 19:08
                No dobrze, mała errata, nie z budżetu centralnego, ale w takiej czy innej formie
                są to podatki ściągane z nas, podatników. Szczęśliwie trafiających do wora
                mniejszego niż budżet centralny.
                Jak tak to poczytać to szczęka opada - za wszystko prawie płacimy podatki sad.
                linusia
                • klubofaza Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 09.01.05, 00:51
                  szybki quiz dla tych, którzy są za:
                  malwisienia 07.01.2005 15:07 + odpowiedz


                  wpisujcie proszę swoje propozycje komu teraz należy zabrać, żeby komuś
                  dać "becikowe":
                  1.emerytom
                  2.nauczycielom
                  3.służbie zdrowia


                  BŁAGAM, NIE PISZCIE O EMERYTACH!!!!!!! ONI WŁAŚNIE ŻYJĄ Z NAS MŁODYCH I Z
                  NASZYCH DZIECI!! TROCHĘ ROZSĄDKU!

                  NAUCZYCIELE, SŁUŻBA ZDROWIA? TO CHYBA NIE MA SENSU, SZKODA NERWÓW, ŻEBY SIĘ
                  WYPOWIADAĆ.
                  • praktycznyprzewodnik Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 09.01.05, 17:03
                    Nie ma dzieci - nie ma pracy dla nauczycieli i pediatrów.
    • maja45 Re: Warszawianki-piszmy do KACZYŃSKIEGO za "becik 09.01.05, 17:58
      Ależ Klubofazo-gdzieś czytałam Twój post o tym ,że chcesz kupić łózeczko dla
      dziecka koniecznie drogiej zagranicznej firmy, nie żadne Drewexy czy inne
      badziewia.Po co ci więc te marne 5000 tys?
      A co do tego pomysłu, mam nadzieję, że kilku rozsądnych jeszce w tej radzie
      jest, choć jakas kiełbaska wyborcza dla mas zawsze sie przyda.
      Marta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja