lillika
08.01.05, 13:02
Dziewczyny, proszę o pomoc. Szczególnie te z doświadczeniem z mięśniakami.
Nasłuchałam się tyle czarnych wizji, że zanim znowu spotkam się z lekarzem,
to chyba wykończe się nerwowo.

Wiem, że mięsniaki powodują problemy z
zajściem w ciążę i problemy z donoszeniem czyli leżenie w szpitalach z
kroplówkami - tak wynika ze statystyk. Ale czy:
1. trzeba bewzględnie całą ciążę leżeć? Czy może dzięki pomocy leków
mogłyście być aktywne np. praca, prowadzenie auta itd.
2. czy z racji leżenia nie mogłyście uczestniczyc w szkole rodzenia?
3. czy wolno ćwiczyć (ćwiczenia dla kobiet w ciąży, ćwiczenia z epi-no)?
4. jak potem wygląda poród? przecież nie ćwiczone od kilku mięsięcy mięśnie
(z powodu leżenia) nie są tak sprawne.
5. czy z powodu obecności mięśniaków odsyłano Was do specjalistycznych
szpitali, czy też mogłyście rodzić w dowolnie wybranym szpitalu?
6. czy obecność mięśniaków wyklucza możliwość porodu do wody?
7. czy te mięśniaki powodują jakieś dodatkowe dolegliwości czy w ciąży i przy
porodzie o jakich ja w tej chwili nie mam pojęcia?
8. czy mięśniaki wpływają na np. wydłużenie porodu lub na brak możliwości
ochrony krocza, brak możliwości wyboru pozycji parcia itd.?
Tylko proszę, nie krzycznie na mnie, jeśli przeoczyłam istniejący już wątek z
takimi pytaniami.