Mięśniaki - cd. pomocy!

08.01.05, 13:02
Dziewczyny, proszę o pomoc. Szczególnie te z doświadczeniem z mięśniakami.
Nasłuchałam się tyle czarnych wizji, że zanim znowu spotkam się z lekarzem,
to chyba wykończe się nerwowo. sad Wiem, że mięsniaki powodują problemy z
zajściem w ciążę i problemy z donoszeniem czyli leżenie w szpitalach z
kroplówkami - tak wynika ze statystyk. Ale czy:
1. trzeba bewzględnie całą ciążę leżeć? Czy może dzięki pomocy leków
mogłyście być aktywne np. praca, prowadzenie auta itd.
2. czy z racji leżenia nie mogłyście uczestniczyc w szkole rodzenia?
3. czy wolno ćwiczyć (ćwiczenia dla kobiet w ciąży, ćwiczenia z epi-no)?
4. jak potem wygląda poród? przecież nie ćwiczone od kilku mięsięcy mięśnie
(z powodu leżenia) nie są tak sprawne.
5. czy z powodu obecności mięśniaków odsyłano Was do specjalistycznych
szpitali, czy też mogłyście rodzić w dowolnie wybranym szpitalu?
6. czy obecność mięśniaków wyklucza możliwość porodu do wody?
7. czy te mięśniaki powodują jakieś dodatkowe dolegliwości czy w ciąży i przy
porodzie o jakich ja w tej chwili nie mam pojęcia?
8. czy mięśniaki wpływają na np. wydłużenie porodu lub na brak możliwości
ochrony krocza, brak możliwości wyboru pozycji parcia itd.?
Tylko proszę, nie krzycznie na mnie, jeśli przeoczyłam istniejący już wątek z
takimi pytaniami.
    • alfa36 Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 08.01.05, 17:06
      Też mam mięśniaki. Wykryto je podczas mojej pierwszej ciąży, ktora zakończyla
      się niepowodzeniem. wtedy starałam się jedynie dwa miesiące i nic nie
      zapowiadało , że skonczy się to poronieniem. Teraz znowu rozpoczęłam starania i
      zwyczajnie sie boje, że moge miec problemy z zajściem w ciążę wlaśne przez te
      mieśniaki. Dlatego podciągam wątek. Pozdrawiam.
      • sylwia7611 Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 08.01.05, 20:20
        Mam mięśniaka i jestem w ciąży o którą starałam się parę miesięcy smilesmilesmile
        Obecnie jestem w końcówce 35 tc. i jak narazie jest wszystko ok smilesmilesmile
        mięśniak rośnie razem z ciążą smilesmilesmile Leżeć nie muszę ale jeżeli chodzi o resztę
        odpowiedzi to nie wiem jak to jest jeżeli chodzi o poród smilesmilesmile Już niedługo
        się dowiem smilesmilesmile Napewno nie jest to powód do cc, chodź może się tak
        skończyć !!!! Może znajdą się mamusie, które mogą coś więcej powiedzieć na ten
        tematsmilesmilesmile Ja jestem ciekawa jak przebiegał poród i czy był on wcześniej niż w
        40tc smilesmilesmile
        Pozdrwiam smilesmilesmile
        Sylwia i Natalka 35tc
        • lillika Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 10.01.05, 18:20
          dzięki za odpowiedź
        • mamatysi Re: do sylwija 7611 12.04.05, 17:00
          witaj mialam miesniaka rosnacego podczas ciazy,niestety byl bardzo duzy juz w
          chwili gdy go wykryto ,dlatego gdy zaczal rosnac jedyna mozliwosc to operacja w
          ok 3,5 mies. ciazy .udalo sie mam super coreczke.
          napisze ci ze lekarz od razu mi powiedzial ze jesli donosze to jedynym wyjsciem
          jest cesarka w trakcie ktorej usuna tez miesniaka.dlatego spokojnie podejdz do
          tego ze tak moze byc,nie jest to czyms groznym dla dziecka ale jest najlepszym
          wyjsciem,gorzej jest gdyby trzeba bylo rodzic naturalnie.moze u ciebie bedzie
          to naturalny porod i tego ci zycze.
          pozdrawiam
    • lillika nikt więcej? 11.01.05, 13:09
      • osimek Ja tez mam 11.01.05, 14:50
        Witam!
        Podczas pierwszego USG w 6 tygodniu ciazy dowiedzialam sie ze mam miesniaka 5cm
        na 5cm; bylam bardzo przerazona i wystraszona, zwlaszcza ze dwa miesiace
        wczesniej bylam u swojej pani doktor, ktora nie wyczuła miesniaka podczas
        badania. Chociaz gdy pojawilam sie u niej 6 tygodni pozniej z informacja ze
        jestem w ciazy, to powiedziala, ze napewno ciaza jest znacznie bardziej
        zaawansowana, bo w dalszym ciagu nie wyczuwala "pasozyta". Oczywiscie zmienilam
        lekarza
        Tak wiec ja zaszlam w ciaze w pierwszym cyklu starania smile)) Pracowalam do 5
        miesiaca w szkole jako nauczyciel poczatkowego nauczania i gdyby nie dusznosci
        pewnie chcialabym pracowac dluzej. Przez pierwsze 3-4 miesiace bralam luteine,
        aby wzmorzyc wytwarzanie jakiego hormonu (nie pamietam nazwy).
        Teraz jestem w 36 tygodniu i wszystko przebiega poprawnie, a co do porodu to
        lekarz powiedzial ze USG bedzie wskazaniem do cc i wtedy moze usuniemy
        miesniaka. Niestety "pasozyt" rosnie razem z ciaza, ale na szczescie nie
        przeszkadza malenstwu.
        Trzymam za Was kciuki i pewnie lada moment bedziecie nalezaly do Brzuchatek smile))
        Pozdrawiam
        Asia i 36 tyg. Malenstwo
    • kondo Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 11.01.05, 18:03
      Ja miałam w czasie ciąży mięśniaka 7cm na 9 cm. Nie brałam żadnych lekarstw,
      tylko nie mogłam się zbytnio forsować, czy ćwiczyć, ale spacery były wskazane.
      Wydawało się że z tego powodu urodzę wcześniej, a urodziłam w listopadzie 6 dni
      po terminie przez cesarskie cięcie.
      • mgg1 Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 11.01.05, 18:35
        ja tez mam 4cm bylo m-c temu, w piatek ide do lekarza, wiec zobaczymy ile urosl
        czy wycieli go przy porodzie?
    • lillika Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 26.01.05, 12:19
      dziękuję Wam bardzo wypowiedzi i z chęcią poczytam dalsze smile
      pozdrawiam
      • lillika Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 26.01.05, 12:21
        lillika napisała:

        > dziękuję Wam bardzo wypowiedzi i z chęcią poczytam dalsze smile
        > pozdrawiam
        brakło słówka "za" smile
    • izabela_74 Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 26.01.05, 17:54
      Czesc,
      jak juz pisalam alfie (mam nadzieje, ze nie przekrecilam) ja tez mam miesniaka
      (ok 2cm) i jestem w ciazy. W drugiej konkretnie. W obie zaszalam od razu. Taki
      juz ze mnie egzemplarz, maz jest rozbawiony i cos tam mamrocze (ale tylko
      czasami) o produkcji seryjnej. wink
      Moj miesniak nie spowodowal zadnych problemow z donoszeniem ciazy, pracowalam
      do ostatniego dnia sapiac przerazliwie, prowadzilam samochod, uczestniczylam w
      kursie doszkalajacym po 8 godzinnej pracy w 6-7 miesiacu, plywalam do 6
      sporadycznie 1 raz w tygodniu .wink
      Nie wiem- moze mialam wiecej szczescia niz rozumu. Ale sie udalo. I mam
      nadzieje, ze teraz tez sie uda, chociaz nie zamierzam az tak intensywnie zyc w
      drugiej ciazy pamietajac o zmeczeniu jakie towarzyszylo mi caly czas w
      pierwszej.
      Znam kilka kolezanek z miesniakami ale zadna z nich w ciazy nie lezala. 2-3
      lacznie ze mna mialy CC, przy czym lekarze nie potrafili stwierdzic czy
      przyczyna byl miesniak. (w moim przypadku kreslili przyczyne jako brak akcji
      porodowej-przedluzajacy sie porod).
      Szpital tez wybieralysmy same. Ja wybralam fatalnie.
      Na reszte pytan nie potrafie odpowiedziec. Porodu wodnego ie proboalam, zadnych
      dolegliwosci nie pamietam, ani tez zabronionych pozycji przy porodzie.
      Moze nie warto sie tymi miesniakami az tak przejmowac?
      Pozdrawiam smile
      Iza
      • lillika Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 08.02.05, 13:47
        dziękuję bardzo za odpowiedź smile
        Też sobie mówię żeby się nie przejmować, ale to trochę trudne zwłaszcza, że
        porządnie mnie lekarze nastraszyli
        pozdrawiam
    • sylwia7611 Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 08.02.05, 14:47
      witamsmile
      Jeszcze nie urodziłam a to już 39+1 tc. smile Tak więc ciąża donoszona smile
      Teraz nie mogę sie doczekać kiedy TO się staniesmile no i oczywiście jak będzie
      przebiegał poród z moim mięśniakiem smilesmilesmile
      Jak będę po to napiszęsmile
      Pozdrowienia smile
      Sylwia i Natlaia smile
      • paula132 Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 17.02.05, 19:27
        czesc, jestem przekonana ze juz urodzilas i wszystko skonczylo sie ok. Ja tez
        mam miesniaka 5 x 5, dowiedzialam sie o nim w czasie USG w 10tyg ciazy, w ktora
        zaszlam bez problemu, moja pani doktor nic nie wybadala, wiec bylam troszke
        zdziwiona. Wizje lekarzy byly czarne, bylam przerazona. Oczywiscie zmienilam
        lekarza (na takiego ktory mnie nie straszyl) , mialam czesciej robione USG,
        miesniak przy koncu ciazy mial 9 x 9 cm, nie bralam zadnych lekow, pracowalam
        do samego konca. Urodzilam naturalnie i szybciutko w 40 tc (2 dni po terminie)
        slicznego chlopaczka 3600 / 52. Miesniaka mam dalej, a moja pani doktor, ktora
        mowi o nim nasz przyjaciel chce mi go usunac dopiero po drugiej ciazy.Glowa do
        gory, bedzie dobrze, zobaczysz. Pozdrawiam
      • sylwia7611 Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 10.04.05, 10:53
        Witam!
        Urodziłam naturalnie 11.02.2005 smile
        Córcia zdrowa i sliczna, poród szybki bo trwał 3 godz., także mięśniak w niczym
        mi nie przeszkodził smile))
        Jutro idę na wizytę do gin. to sprawdzimy co u niego słychać oraz jakie ma
        rozmiary wink))
        Pozdrawiamsmile
        • lillika Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 12.04.05, 15:23
          Cieszę się, że wszystko się szczęśliwie skończyło oraz gratuluje ślicznej
          córeczki.
          pozdrawiam
      • sylwia7611 Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 11.06.05, 09:30
        Napewno wszystko skończy sie dobrze smile))
        Życzę dużo dużo dużo zdrówka smile))))
    • bonkreta Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 12.04.05, 16:13
      Moje świeże i nieprzyjemne doświadczenie z mięśniakiem:

      W piątek obudziłam się nad ranem z dziwnym bólem bardzo nisko w podbrzuszu,
      który znacząco nasilał się przy chodzeniu. W gorszych momentach ból był nie do
      wytrzymania, chodzić nie byłam w stanie absolutnie. Parę godzin później
      pojechałam do szpitala, gdzie na USG okazało się, że mam mięśniaka wielkości
      4,5 cm. Lekarz dziwił się, że nikt go wcześniej nie wykrył (oprzednie USG 3
      tygodnie wcześniej). Podobno mięśniak daje takie objawy przy martwicy (bo jest
      niedokrwiony). Położyli mnie pod kroplówką na 3 dni, środki rozkurczowe +
      przeciwbólowe i ból stopniowo przeszedł. Przez 5 dni zakazywali mi w ogóle
      chodzić, dzisiaj już mnie wypuścili, ale mam się oszczędzać (niekoniecznie
      leżeć) i dostałam długie zwolnienie.

      Mam nadzieję, że to nie spowoduje konieczności cesarki, bo się tego śmiertelnie
      boję sad
      • bonkreta Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 12.04.05, 16:16
        A, w ciążę zaszłam w sposób nieplanowany po jednym strzale wink Teraz zaczęłam
        17 tydzień.
    • lillika Re: Mięśniaki - cd. pomocy! 02.09.05, 21:27
      No to i ja się dopisuję.
      Na razie jeszcze nie urodziłam, ale jak do tej pory (połowa 6 miesiąca), nie
      mam większych problemów. Nie muszę leżeć, nie mam też (na razie) żadnych
      dodatkowych dolegliwości. Jedynie na początku ciąży brałam duphaston.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja