kasiamonia
10.01.05, 12:43
Jestem w 10 tygodniu ciazy. Zawsze bylam kobieta rozsadna ale teraz kiedy
musze dbac o moja fasolke zrobilam sie przewrazliwiona na kazdym punkcie.
Czytalam kiedys ze w ciazy niektore kosmetyki sa zabronione. Poniewaz
dokladnie nie wiem ktore na wszelki wypadek unikam codziennych kapieli ktore
moga wywolac poronienie i uzywam tylko mydla dla niemowlat. Raz - dwa razy w
tygodniu biore szybki prysznic w letniej wodzie. Nie stosuje kremow ani
balsamow nie farbuje wlosow. Nie wiem tez czy moge swobodnie np. kucac i czy
to nie spowoduje poronienia. Nie wiem tez co jesc by nie zatruc malenstwa,
albo zeby nie wywolac wad genetycznych u mojej dzidzi. Poradzcie co mozna a
czego nie w ciazy. Lekarz mi co prawda mowil ze ciaza to nie choroba ale ja
wole dmuchac na zimne.pozdrawiam kasia