kosmetyki w ciazy

10.01.05, 12:43
Jestem w 10 tygodniu ciazy. Zawsze bylam kobieta rozsadna ale teraz kiedy
musze dbac o moja fasolke zrobilam sie przewrazliwiona na kazdym punkcie.
Czytalam kiedys ze w ciazy niektore kosmetyki sa zabronione. Poniewaz
dokladnie nie wiem ktore na wszelki wypadek unikam codziennych kapieli ktore
moga wywolac poronienie i uzywam tylko mydla dla niemowlat. Raz - dwa razy w
tygodniu biore szybki prysznic w letniej wodzie. Nie stosuje kremow ani
balsamow nie farbuje wlosow. Nie wiem tez czy moge swobodnie np. kucac i czy
to nie spowoduje poronienia. Nie wiem tez co jesc by nie zatruc malenstwa,
albo zeby nie wywolac wad genetycznych u mojej dzidzi. Poradzcie co mozna a
czego nie w ciazy. Lekarz mi co prawda mowil ze ciaza to nie choroba ale ja
wole dmuchac na zimne.pozdrawiam kasia
    • aaala1 Re: kosmetyki w ciazy 10.01.05, 13:46
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=18808219&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=17773874&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=15560122&v=2&s=0
      Watek kosmetyków był juz poruszany kilka razy,wkleilam Ci linki, poczytaj
      sobie. Możesz wpisać w wyszukiwarkę na forum "kosmetyki w ciąży" i pojawi się
      wiele wątków, wkleiłam Ci tylko kilka.
      Pozdrawiam.
    • ellap Re: kosmetyki w ciazy 10.01.05, 14:06
      Przepraszam, ale nie moge sie powstrzymać. Dziewczyno, ty przestań
      histeryzować. Dbanie o higienę nie zaszkodzi ale pomoże Twojemu dziecku. Kto to
      widział kąpać sie raz w tygodniu!!!!
      Rozumiem że ktoś jest przewrażliwiony (a właściwie z trudnością) ale to już
      przesada
      Ela
    • malwisienia Re: kosmetyki w ciazy 10.01.05, 14:54
      a ja słyszałam, że w ogóle się nie mozna myć aż do rozwiązania, tylko trzeba
      się przyszykować,że cie ludzie na ulicy będa szerokim łukiem omijać, no ale
      czego się nie robi dla "fasolki"
    • muuunia Re: kosmetyki w ciazy 10.01.05, 17:01
      zastanawiam się jak rodziły nasze babki, prabaki i inne w dobie mydła jeleń,
      pielenia grządek i sianokosów nikt się chyba zbytnio nie przejmował ani
      kosmetykami ani kucaniem o dzwiganiu nie wspomne. O ile mi wiadomo diet też
      raczej specjalnych nie przestrzegano. No dobrze, wtedy pewnie były inne czasy,
      mniej stresó, pestycydów i chemii ale na litość boską!!!!!!! odrobina łaski dla
      siebie i swojego ciała, nie chowaj od początku małego egoisty, któremu wszystko
      podporządkowujesz - nawet własną higienę osobistą. a tak przy okazji - jak to
      znosi Twój partner???
      • olusiaa1 Re: kosmetyki w ciazy 10.01.05, 17:11
        tak to prawda kapać sie nie powinno w wannie jednak codzienny prysznic jest
        nawet zalecany robiac raz ciepla raz zimna woda. Co do kosmetykow polecam oliwke
        dla dzieci do ciala gdyz teraz skora jest narazona na rozciagniecie i staje sie
        mniej elastyczna. od 3 m-ca mozna stosowac kremy na rozstepy polecam fissan. Co
        do farbowania włosow kazdy ma odmienne zdanie ja fabuje je uzywajac farb
        ziolowych, podobno nalezy unikać rozjaśniaczy. POZDRAWIAM
    • mama5plus Re: kosmetyki w ciazy 10.01.05, 17:14
      Kapac sie nie powinno w wannie ????
      Nigdy o takim zaleceniu nie slyszalam.
      Owszem, PO odejsciu wod, powinno sie raczej
      unikac kapieli w wannie i wziac prysznic
      ale przez cala ciaze..? wink
      • xxara Re: kosmetyki w ciazy 10.01.05, 20:00
        Chodzi o zly stan wody w kranie. Wielokrotnie spotkalam sie z tym, ze
        ginekolodzy odradzaja dlugie kapiele kobietom, ktore maja sklonnosc do infekcji
        i nadzerek. Na dzidzie woda nie ma oczywiscie wplywu, bo szyjka macicy jest
        zamknieta i chroni ja jeszcze czop sluzowy. I jesli ktos zawsze mial cytologie
        na 1, to nie powinien miec problemow z wanna. I jeszcze jedno: wad genetycznych
        nie mozna wywolac jedzeniem, niestety nie mamy na nie wplywu. Pozdraqwiam i
        zycze milego smarowania olejkami po codziennym prysznicu
        • mama5plus Re: kosmetyki w ciazy 10.01.05, 20:55
          xxara napisała:

          > Chodzi o zly stan wody w kranie. Wielokrotnie spotkalam sie z tym, ze
          > ginekolodzy odradzaja dlugie kapiele kobietom, ktore maja sklonnosc do
          infekcji
          >
          > i nadzerek. Na dzidzie woda nie ma oczywiscie wplywu, bo szyjka macicy jest
          > zamknieta i chroni ja jeszcze czop sluzowy. I jesli ktos zawsze mial
          cytologie
          > na 1, to nie powinien miec problemow z wanna.

          xxara, dzieki, to oczywiscie rozumiem. Jesli sa sklonnosci do infekcji to
          dluzsze wylegiwanie sie w wannie oczywiscie niewskazane a pewnie i lepiej
          zastapic kapiel prysznicem. Ale jesli nic sie nie dzieje to nie widze powodu.
          No pod warunkiem, ze temperatura odpowiednia i czas trwania tej kapieli tez
          rozsadny. Moze jeszcze babelki bym sobie darowala wink


          I jeszcze jedno: wad genetycznych
          >
          > nie mozna wywolac jedzeniem, niestety nie mamy na nie wplywu.

          Byc moze autorce chodzilo o niektore pokarmy np niedogotowane mieso
          (toksoplazmoza), niepasteryzowane sery (listeria) czy pokarmy zawierajace duza
          ilosc wit A ( w pierwszym trimestrze)i nie o wady genetyczne a rozwojowe czy
          inne problemy. Tak to zinterpretowalam :0)
          • kurova Re: kosmetyki w ciazy 10.01.05, 21:24
            Nie powinno się używać kosmetyków z vit.A czyli retinolem
            • ewa.zaspiewa kąpiele! 11.01.05, 08:47
              Jeśli chodzi o kąpiele, to o ile mi wiadomo, niewskazane jest tylko długie
              prażenie się w gorącej wodzie, bo to za bardzo podnosi temperaturę ciała. Ale
              jakieś badania wykazały, że kobiety najczęściej i tak wychodza z gorącej
              kąpieli najpóźniej wtedy, kiedy tempertura ciała osiąga bezpieczną granicę, bo
              pogarsza się wtedy ich samopoczucie.
              A szybki prysznic raz w tygodniu - dziewczyno, daj spokój, lepszy chyba
              codzienny prysznic (dwa razy dziennie!) niż noszenie na sobie tony brudu i
              bakterii!!! Nie ma takiej fizycznej możliwości, żeby mycie ciała wywołało
              poronienie.
              Na Twoim miejscu pomyślałabym o rozmowie z kimś mądrym i życzliwym na temat
              lęków, które czujesz, może Ci to pomoże? Mam wrażenie że są przesadne, a to
              chyba sprzyja nadmiernemu stresowi, a potem również błędom wychowawczym.

              głowa do góry, co ma wisieć, nie utonie smile

              pozdrowienia
              Ewa i maluszek 10 tc.
    • iwka901 Re: kosmetyki w ciazy 11.01.05, 09:34
      a mnie sie wydaje, że to jakieś żarty... nie, to nie może być prawda...
    • gusiak_mama_kacperka Re: kosmetyki w ciazy 11.01.05, 16:12
      A ja Ci polecam ultra-ciekawy wątek o grzechach amm w ciąży. Przed chwilą
      dopisałam swoje grzechy. Dziewczyno - nie kąpać się? Nie używac kremó? Nie dbać
      o siebie w okresie, kiedy i tak czujesz się najbardziej paskudnym wielorybem na
      świecie? Nie kucać? Przetańczyąłm wiele nocy w ciąży i mam zdrowe dziecko.
      Ciąża, nie zagrożona - a to powie Ci lekarz - naprawdę nie ejst chorobą - można
      myć podłogi, okna, malować ściany, tańczyć i przede wszystkim dbać o siebie dla
      męża i dla swojego dobrego samopoczucia!!!!Cieszyć się życiem i tym, że nosi
      się w sobie życie wink

      Trzymaj się i zrób coś tylko dla siebie wink
    • ikw1 Re: kosmetyki w ciazy 11.01.05, 16:45
      o matko jaki prehistoryczny post
      trzeba sie myć !!!!!!!!!!!
      jak komuś chlor w wodzie pszeszkadza to niech sie myje w strumieniu, tam nawet
      temperatura wody nie jest za wysoka wink przecież można dolać jakiejś oliwki czy
      łagodzącego płynu do kąpieli pominę fakt że po urodzeniu dziecko też trzeba
      bedzie wykąpać
      nie wiem również jak wywołać choroby genetyczne za pomocą konsumpcji chyba ze
      zwykłaś jadać na obiad ibuprofen a nie chlebek
      rozumiem pewne przewrażliwienie bo też nie chce zrobić swojej dzidzi krzywdy ale
      ostro przeginasz jeszcze sie maleństwo choroby psychicznej od tych stresów nabawi

      Lekarz mi co prawda mowil ze ciaza to nie choroba ale ja wole dmuchac na zimne
      - no cóż skoro wiesz lepiej ciekawe na jakiej podstawie sądzisz ze jesteś
      mądrzejsza od lekarza który zapewne pomógł przyjść na świat tysiącom dzieci
      wyluzuj bo taki Twój zestresowany zywot naprawde moze zaszkodzić
      pozdr
      iza
    • margarettka Re: kosmetyki w ciazy 11.01.05, 17:09
      A ja sie kapalam przez cala ciaze, tyle, ze nie we wrzatku tylko w normalnej
      cieplej wodzie. Uzywalam "normalnych" kosmetykow. Jadlam wlasciwie wszystko,
      moze troszke uwazniej i pilam wiecej mleka. I to by bylo na tyle. Lekarz ma
      racje. Wystarczy nie pic, nie palic, nie dzwigac ciezarow, nie wieszac firanek
      i nie wykonywac CIEZKICH prac. No i odzywiac sie po prostu rozsadnie.
      Grunt to zdrowy rozsadek i spokoj.
      • biedrona1 Re: kosmetyki w ciazy 16.01.05, 13:00
        Dziewczyno spadłaś chyba z kosmosu choć jak jedna z poprzedniczek uważam że ten
        post to po prostu żart. Takim zachowaniem tylko zaszkodzisz swojemu dziecku i
        sobie. Jak nie ma przeciwskazań i nie jest to ciąża zagrożona to możesz robić
        prawie wszystko. Znam pewną kobietę która w ciąży śmigała na nartachsmile i ma
        zdrowe dzieci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja