ten sam problem, czy ktoś coś wie???

13.01.05, 16:39
Dołączam sie!!!
Mam dokładnie taki sam problem, właśnie sie obroniłam w grudniu i zaraz
zarejestrowałam w urzedzie pracy. To już piąty miesiac ciąży wiec wątpie czy
podejme jakąś prace przed rozwiązaniem.
Jestem bardzo zainteresowana, tym czy jako osoba bezrobotna mam prawo do
jakichkolwiek świadczeń z tytułu urodzenia dziecka??
Podobnie niemoge znaleźć żadnych iformacji na ten temat.

Byłabym bardzo wdzieczna jeśli ktoś, kto był już w podobnej sytuacji
udzieliłby nam jakichś rad na ten temat smile
Iza i dzidzia smile
    • mama_wojtusia2 Re: ten sam problem, czy ktoś coś wie??? 13.01.05, 17:16
      Każda kobieta dostaje 500 zł zasiłku porodowego. Po to najprawdopodobniej
      będziesz musiała zgłosic się do opieki społecznej, chyba że jesteś mężatką
      i tatuś pracuje na umowę o pracę to on może go dostać razem z pensją.
      Jeżeli jesteś samotną matką to nalezy Ci się po porodzie rodzinne coś
      tam Ci przysługuje. Nie wiem ile, bo to się zmienia jak w kalejdoskopie.
      Najgorzej masz jeżeli nie masz ślubu a mieszkasz z ojcem dziecka... Wtedy
      teoretycznie dalej jesteś samotna matką, ale jak ośrodek pomocy społecznej się
      dowie, zę mieszkasz z ojcem dziecka to będziesz musiała oddać pieniądze.

      Pewnie jest to, że 500 zł zasiłku porodowego dostaniesz.
      Ja się w poniedziałek o to pytałam w urzędzie pracy smile
      Pozdrawiam
    • just12 Re: ten sam problem, czy ktoś coś wie??? 13.01.05, 18:12
      a co trzeba zrobić żeby taki zasiłek dostać - tzn jakie dokumenty przedłożyć,
      gdzie itp
      Justyna
      • mama_wojtusia2 Re: ten sam problem, czy ktoś coś wie??? 14.01.05, 09:24
        Jak w poprzedniej ciąży byłam zatrudniona na umowę o pracę to wystarczyło
        przynieść akt urodzenia do pracy i wypłacali razem z macierzyńskim.
        Tylko, że z tego co pamiętam to nie jest tak szybko, bo najpierw trzeba było
        zarejestrowac dziecko i otrzymać jego pesel (a to trwa). Teraz jestem na
        "bezrobotnym" i mąż ma sie dowiedzieć w pracy czy on może odebrać zasiłek
        porodowy.
        Czas pokaże...
        Marzena
        • anielkac Re: ten sam problem, czy ktoś coś wie??? 14.01.05, 10:45
          ja również dowiadywałam się o zasiłek porodowy. Powiedziano mi że aby go dostać
          dochód na głowę w mojej rodzinie w 2002r (!) nie mógl przekraczać 504zł. Tzn.
          muszę dostarczyć zaświadczenie ze skarbówki. Mąż pobierał wtedy stypendium
          doktoranckie - jest do dochód nieopodatkowany - ale informację o jego wysykości
          również muszę dostarczyć. I nici z zasiłku ...
Pełna wersja