Czy mogę się nie zgodzić na badanie?

14.01.05, 17:00
Chodzi mi o obciążenie glukozą. Na pewno dostanę skierowanie na to badanie od
mojego lekarza. Nie chcę tego badania, jest dla mnie potwornie nieprzyjemne i
nie wyobrażam sobie żebym dała radę. I teraz pytanie - co powiedziec
lekarzowi (chodzę prywatnie)? Czy mogę sie nie zgodzić po prostu? Jeśli
zapyta dlaczego, a na pewno zapyta to chciałabym mu podać bardziej sensowne
argumenty niż to, że zwyczajnie nie mam ochoty tego świństwa w siebie wlewać.
Ale jakie argumenty? Kiedyś czytałam, że to badanie jest już przestarzałe i
niemiarodajne? Czy to prawda?
    • aajn2 Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 17:09
      Nie zgodzenie sie czyli nie zrobieie tego badania wydaje mi sie bardzo
      nierozsadne. Przeciez pod sercem nosisz swoja kruszynke i to o jej zdrowie
      chodzi!! A do roztworu glukzy mozna wcisnac cytrynke, napewno smak bedzie o
      niebo lepszy.
      • koleandra Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 17:17
        Z cytrynka czy bez nie dam rady... Chciałam, żeby mi ktos pomógł wymyslic
        argumenty na "nie" - takie, żeby przemówiły do lekarza.

        Za posty typu "zrób to badanie" dziękuję.
        • jch6 Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 23:12
          Ja zrobiłam to badanie przy I ciąży i jakieś głupoty powychodziły. Lekarka
          pytała czy chcę powtórzyć, nie chciałam. Ona mówi, że wiele kobiet odmawia tego
          badania, bo nie wierzy w nie. Jeśli nie masz ochoty, nie rób. Gdyby było coś
          nie tak, czułabyś to przecież. Albo poproś zamiast tego o zwykły cukier we
          krrwi i tyle. Nie przychodzą mi do głowy żadne argumenty, ale ja po tym badaniu
          omal nie zemdlałam, bleeee, było za słodkie. W obecnej ciąży nie będę go robić.
      • roxi_hart Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 17:49
        Bez przesady, uwazam ze badanie nie jest takie straszne jak sie tu pisze a nawet jesli dla Ciebie jest to chyba warto sie poswiecic dla dobra dziecka, ktore nosisz.
        Pozdrawiam i wiecej odwagi zycze
      • alinaw1 Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 15.01.05, 14:15
        W świetle praw pacjenta możesz nie zgodzić się na żadne badania. Ja w czasie
        pierwszej ciąży miałam tylko raz badanie ginekologiczne. Pewnie dla większości
        z was takie coś to pryszcz, a dla mnie cierpienie, ból, nieprzyjemność. Pani
        doktor napisała w karcie, że pacjentka nie zgadza się na badania. Teraz
        pozwalam sobie, a itak przy tym krzyczę i płaczę. Lekarz o tym wie.
    • aaala1 Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 17:12
      To jak Ty chcesz urodzić jak nie wyobrażasz sobie picia glukozy???
      A co w tym strasznego??? Słodka woda i już.
      Mi się wydaje że to rutynowe badanie w ciąży, no chyba że się mylę, to niech
      mnie ktos poprawi.
      Chcesz ryzykować zdrowie dziecka bo nie chce Ci sie badania robic???? Nie
      bardzo rozumiem.
      To naprawdę nie jest straszne, zatkasz nos i po krzyku, możesz sobie trochę
      cytrynki wcisnąć do tej słodkosci i da się wypićsmile)) Czego to się nie robi dla
      dzieci.

      • koleandra Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 17:19
        Normalnie to ja nawet słodyczy nie jem - bo za słodkie.
        Jeśli ktos się chciałby zamienic to ja moge za niego urodzić tylko żeby ktos to
        świństwo za mnie wypił.
        No i krew mi też mogą pobierać - kilka razy dziennie - to zniosę z uśmiechem
        ale glukozę to na pewno zwymiotuję.
        • aaala1 Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 17:22
          smile)))) Słońce gdyby to było możliwe to bym za Ciebie wypiła ta glukozę.
    • coronella Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 17:36
      dziewczyny, kurcze , bez przesady!!!!!!!!!!!
      przeciez to ciąża, a nie choroba!!!! Koleandra, a dlaczego Cię lekarz tak na to
      badanie wysyla???
      Moj wlasnie twierdzi, ze ono nic nie daje, nie mialam go, i miec nie bede
      Powiedz, ze nie robisz, i juz, ja tez nie robie morfologii tak czesto, jak sie
      powinno, i mam jedno wytlumaczenie- baardzo trudne jest dla mnie zalatwienie
      opieki nad Dominiką, i po drugie- nie jestem w stanie wytrzymac rano bez
      sniadania.

      I nie martw sie o dziecko, to badanie ma na celu wykryć. ew. skłonność do
      cukrzycy- Twoją, nie dziecka. Skłonność, bo jesli coś zacznie sie rozwijać, i
      tak zostanie wykryte.


      Warto je zrobić, gdy ktos w Twojej rodzinie chorował na cukrzyce. Skłonność
      jest dziedziczna, a ciąża i własnie to badanie jest jedynym okresem w życiu,
      kiedy można wykryc ew. zagrożenie. Jeśli masz przypadki cukrzycy w bliskiej
      rodzinie, wtedy warto. Jesli nie, odpuść sobie, niczym nie ryzykujesz.

      Podziwiam mamy, które biegają od lekarza do lekarza i podniecają sie ilością i
      jakością badań.
      • koleandra Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 17:42
        Hej Coronella!
        dlaczego mnie wysyła? ano dlatego, ze to badanie po prostu standardowe.
        Właśnie chodziło mi o takie argumenty - to badanie nic nie daje bo .....
        Chyba jakiegoś artykułu muszę poszukać i nauczyc się go na pamięć. Nie chcę mu
        mówić, że nie dam rady wypić, że nie mogę bez śniadania - to prawda! ale nie
        chcę wyjść na jakąś marudziarę. Potrzebuję rzeczowych argumentów - jednego lub
        dwóch stanowczych zdań.
        • 1jagienka Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 17:54
          Coronelle, ta ostatnia uwaga o podniecaniu się badaniami była trochę prostacka.

          Do Koleandry: żadne badanie nie jest musem. Powiedz, że nie chcesz go robić.
          Może nie będzie drążył. Ja idę w przyszłym tygodniu, bo mnie to niezwykle
          podnieca. A tak na poważnie, to wiem, że niektóre kobietki były na tym badaniu
          po lekkim śniadaniu. Myślę, że jak nie zrobisz tego badania jednak, to nikłe są
          szanse, aby to zaszkodziło.
          Zerknij tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23275&w=18771704pozdrawiam
        • lolalilu Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 17:57
          ja Ci argumentów nie podsunę, ale chętnie z nich skorzystam - jeśli ktoś jakies
          poda. Bo w drugiej ciąży chyba nie zgodzę się na to badanie. To z pierwszej
          ciąży wspominam koszmarnie. Straciłam przytomność, było mi niedobrze przez
          kilka dni, a słodkiego nie jadłam chyba ze dwa miesiące. Do dziś nie jem np.
          sosów słodko-kwaśnych bo mam skojarzenia z tamtym dniem... Porozmawiaj z
          lekarzem - zapytaj czy można w inny sposób sprawdzić czy nie masz cukrzycy
          ciążowej, bo mimo wszystko dobrze jest wiedzieć. A jeśli uzna, że jednak
          badanie jest bardzo potrzebne to powinnaś się przemóc. Tylko idź z kimś i weź
          ze dwie paczki słonych paluszków na później wink Bo wiesz wszystko da się znieść
          jesli trzeba.
    • e_rubi Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 18:05
      Ja robilam tylko 2 razy badanie poziomu cukru na czczo przy normalnej morfologii, bez zadnego picia glukozy. Teraz jestem w 23 tyg. Ten cukier mialam niski, blisko dolnej granicy normy, moze dlatego gin nie zlecil dalszego badania. Rozumiem Cie doskonale, ze nie chcesz tego badania, bo dla mnie tez byloby ono trudne, ze wzgledu na bardzo silne mdlosci, ktore po slodkim jeszcze sie poteguja i od razu wymiotuje. Ja pewnie bym probowala, gdyby byla taka potrzeba, nie wiem z jakim skutkiem, ale gin nie zlecil a ja sie nie domagalam. A robilas takie zwykle badanie poziomu cukru? Moze takie wystarczy.
      • koleandra Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 18:12
        Takie zwykłe badanie poziomu cukru robiłam. Niestety nie wystarczy choć wynik
        prawidłowy.
        Chyba mu powiem zwyczajnie, że badania nie zrobię na własną odpowiedzialność.
    • coronella do jagienki 14.01.05, 18:16
      nie, nie było prostackie.
      wystarczy poczytac dokladniej to forum. Ja wyznaję jedną, mądrą zasadę- we
      wszystkim zachowac zdrowy rozsądek.
      A niektórym (i to pisze z pełną świadomością) radośc sprawia radzenie- ile,
      jakie i jak czesto! O badaniach pisze.

      Mnie lekarz na obciążenie glukozą nie wysyłał i teraz też nie wysyła. Wystarczy
      zwykły cukier z morfologii.
    • monikamm Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 18:20
      Ja nie miałam tego badania.... Może dlatego, że poziom cukru na czczo był
      bardzo niski i moja lekarka nie uważała, że nie muszę... Nie wiem tego i się
      nie dowiem, bo więcej do niej nie pójdę....
      Moja ciąza nie skończyła się szczęśliwie...
      Jak trafiłam do kliniki po w pierwszym rzędzie pytali mnie o to badanie...
      Nie chcę Cię straszyć, bo na pewno wszystko będzie w porządku, ale ja do tej
      pory wyrzucam sobie, że może gdybym zrobiła to badanie, to wszystko byłoby
      dobrze.... Rozważ to dobrze....
      Pozdrawiam
      • olina77 Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 18:28
        Czy to jest takie wstrętne??? Nigdy tego nie robiłam, a lekarz kazał mi zrobić
        i to nie 50, a 75 glukozy.
        • koleandra Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 18:38
          Olina, jak dla kogo... Dla mnie jest bardzo wstrętne bo ja nawet ciastka nie
          potrafię zjeść w całości. Niektórzy chlup i poszło - nie robi to na nich
          żadnego wrażenia a niektórzy mdleją i wymiotują.
          • elza78 Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 20:21
            troche lekkomyslne postepowanie, jesli lekarz tak zinterpretowal poprzedni
            wynik ze chce jeszcze miec dla pewnosci potwierdzenie, to sadze ze glupio jest
            tak sobie powiedziec nie bo nie, tego badania nie robi sie po nic...
            jak nie zrobisz i okaze sie ze cos sie stanie tobie lub dziecku?? czy warto tak
            kruszyc kopie o pol kubka slodkiej wody??
            nie rozumiem, jesli tak ci to przeszkadza to skonsultuj wynik poprzedniego
            badania z innym lekarzem i sie okaze czy powinnas isc czy nie, chyba gorsze
            rzeczy ludzie znosza niz wypicie kubka wody, niektore kobiety leza cala ciaze
            dla dobra dziecka...

            pozdrowka
            elka
    • ewpiot Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 20:19
      Do Kornelli: nie masz racji kochana. Moze powiem pare slow jako lekarz. Zwykle
      badanie poziomu glukozy w surowicy czesto nie wykrywa cukrzycy w przypadku, gdy
      poziom cukru wzrasta tylko po jedzeniu. Dlatego wykonuje sie test obciazenia
      glukoza. I nieprawda, ze badanie to wykrywa cukrzyce matki, a dzieckiem nie ma
      to nic wspolnego. Chyba zdajesz sobie sprawde ze wszystko co dotyczy kobiety w
      ciazy, dotyczy takze jej dziecka. Kobieta, u ktorej w czasie ciazy pojawia sie
      cukrzyca ( a zdarza sie to wcale nie tak rzadko) powinna byc ustawiona na
      intensywne leczenie insulina, bo stanowi to bezporednie zagrozenie dla dziecka.
      Po pierwsze-makrosomia ( przerost plodu), nie wspominajac o wadach wrodzonych (
      wodoglowie i wiele innych nie mniej starsznych), przeroscie komorek trzustki u
      plodu i zaburzen w jego ukladzie endokrynnym regulujacym gospodarke cukrowa, co
      predysponuje dziecko do rozwoju cukrzycy w przyszlosci. A dziecko, u ktorego
      rozwinela sie cukrzyca skazane jest na wielokrotne klucie sie w ciagu doby, a
      nastepnie na wystapienie powiklan nastepujacych: slepota, ambutacja nog,
      niwydolnosc nerek ( koniecznosc dializ albo przeszczep).
      A wiec Koleandra, jesli chcesz na to narazac wlasne dziecko, to oczywiscie,
      mozesz odmowic badania, nie ma sprawy. Ale jako przyszla matka dziwie sie tobie
      bardzo. Jestem zadziwiona brakiem niefrasobliwosci niektorych matek, i coz-
      takze lekarzy, ktorzy zaniedbuja takie badania. W przypadku matek moge to sobie
      wytlumaczyc brakiem wiedzy, ale lekarze...coz, powodzenia.
    • ursgmo Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 20:54
      Zrób badanie koniecznie ,poproś aby rozpuścili Ci tą glukozę w odrobinę
      mniejszej ilości wody i wciśnij cała cytrynę. To się da wypic ,miej ze sobą
      torebkę "na wszelki wypadek" ,nikt sie nie zdziwi jeśli coś Ci się zdarzy .Poza
      tym możesz wypić w toalecie. Powodzenia , trzymam kciuki smile)

      Wklejam fragment z poradnika medycznego ,myślę że powody tu podane przekonaja
      Cie że warto.
      Cukrzyca ciężarnych (GDM)

      Cukrzyca ciężarnych określa się nietolerancję węglowodanów o różnym natężeniu,
      która wystąpiła po raz pierwszy w ciąży lub została w tym okresie rozpoznana.
      Cukrzyca ciężarnych dotyczy około 2-8 % ogółu ciężarnych. Niekorzystnym
      skutkiem cukrzycy ciężarnych (nierozpoznanej lub źle prowadzonej) może być zgon
      wewnątrzmaciczny płodu lub makrosomia (nadmierna wielkość lub masa płodu)
      której konsekwencją są urazy okołoporodowe oraz zwiększony odsetek cięć
      cesarskich wykonywanych w celu zapobieżenia tym urazom.
      Z tego powodu istnieje konieczność przeprowadzenia badań przesiewowych u
      wszystkich ciężarnych.

      Komitet Ekspertów Polskiego Towarzystwa Endokrynologicznego, Polskiego
      Towarzystwa Ginekologicznego i Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego zaleca
      następujący schemat postępowania, który stosowany jest powszechnie w Polsce od
      kilkunastu lat:
      po rozpoznaniu ciąży przez ginekologa należy oznaczyć w surowicy krwi stężenie
      glukozy na czczo. W przypadku wartości wyższej 105 mg% należy wykonać test
      obciążenia glukozą (75 g). Ciężarne z rozpoznaną cukrzycą należy skierować do
      Regionalnego Ośrodka Diabetologiczno – Położniczego.

      u wszystkich ciężarnych między 24 a 28 tygodniem ciąży należy wykonać test
      doustnego obciążenia glukozą (50 g) i oznaczyć stężenie glukozy we krwi w 60.
      minucie – przy wykonywaniu tego testu bez znaczenia jest pora dnia i czas jaki
      upłynął od ostatniego posiłku (tzn. że ciężarna nie musi być na czczo i
      wykonuje się oznaczenie poziomu cukru tylko w 60. minucie po doustnym zażyciu
      50 g rozpuszczonej w wodzie glukozy – dla celów tego testu nie ma potrzeby
      wykonania oznaczenia poziomu cukru na czczo, do czego często nakłaniają
      laboratoria).

      Wpływ cukrzycy na przebieg ciąży :

      U ciężarnej chorej na cukrzycę mogą pojawić się następujące komplikacje:
      poronienie występuje znacznie częściej u kobiet chorych na cukrzycę

      nadciśnienie i stan przedrzucawkowy, 2 do 3-krotnie częściej niż u zdrowych
      ciężarnych.

      infekcje dróg moczowych występują dwukrotnie częściej.

      poród przedwczesny – 2-3-krotnie częściej

      wielowodzie

      odsetek cięć cesarskich sięga 50-60 %
      Wpływ cukrzycy na rozwój płodu i stan noworodka

      Cukrzyca u kobiety ciężarnej może wpływać również na rozwój płodu i stan
      noworodka. Do najczęstszych powikłań zaliczamy:
      umieralność okołoporodowa w przypadku braku prawidłowej opieki nad ciężarną
      jest znacznie zwiększona

      duże wady wrodzone dotyczą około 6 do 10 % noworodków matek chorujących na
      cukrzycę przed ciążą. Najczęstsze wady to:
      wady serca, kardiomiopatie

      wady nerek

      wady ośrodkowego układu nerwowego – wodogłowie, niedorozwój tkanki mózgowej.
      Wady te występują szczególnie u kobiet z cukrzycą z wysokimi poziomami cukru
      przed ciążą oraz w pierwszych 7 tygodniach jej trwania.
      makrosomia, czyli nadmierny wzrost wewnątrzmaciczny płodu, któremu można
      zapobiec przez optymalne wyrównanie cukrzycy.

      hypotrofia czyli wyraźne cechy opóźnienia rozwoju płodu i mała masa ciała,
      zdarza się u matek z cukrzyca długo trwającą i zaawansowanymi zmianami
      naczyniowymi.

      dojrzewanie płodów matek chorych na cukrzyce jest opóźnione, co z częstszymi
      porodami przedwczesnymi wpływa na zwiększoną umieralność okołoporodową.
    • 1alfa1 Re: Do koleandry 14.01.05, 21:18
      Witam!
      Mój gin też zlecił mi to badanie ( obciążenie 50g glukozy ), ale powiedział, że
      wcale nie musi to być na czczo, miałam zjeść śniadanie, póżniej ( ja zaczekałam
      1,5 godz ) wypić glukozę i po godzinie oddać krew. Nie było to wcale takie
      straszne, choć też nie przepadam za słodyczami. Ale do rzeczy - mój gin
      powiedział, że gdyby były problemy to mam zrobić tak ; rano zjeść śniadanie (
      takie jak zazwyczaj ) i po dwóch godzinach zrobić badanie krwi. Dla niego wynik
      z pierwszego i drugiego sposobu jest porównywalny. Zaproponuj swojemu gin, że
      zrobisz właśnie takie badanie - to już chyba nie problem. Powodzenia.
    • ania28.1 Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 14.01.05, 23:07
      obciazenie glukoza to badanie przestarzale- czy ty masz pojecie o czym ty w
      ogole piszesz?... To bardzo wazne badanie; nawet nie wiesz jak czesto pojawia
      sie cukrzyca w trakcie ciazy...Poza tym sa wcisnij polowe cytryny i wyjdzie
      niezla lemoniada
    • koleandra Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 15.01.05, 13:30
      Jakieś wady? Piszecie tu o jakichs wadach.... ja rzeczywiście jestem zielona
      jesli chodzi o medycynę ale czy wady mogą pojawic sie w 30 tc? to możliwe? bo
      wtedy własnie miałam robione to obciążenie glukozą.
      Pytałam o argumenty na "nie" a nie o argumenty na "tak" - te już znam.
      O tym czy glukozę wypiję czy nie zadecyduje sama.... pytałam tylko o
      argumenty... ale jesli takowych po prostu nie ma, no to trudno.
    • lalka231 Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 18.01.05, 22:27
      kobitko!zastanów sie przecież to dla zdrowia twojego i dzidziusiabadanie jest
      bezbolesneja dla swojego malenstwa byłam w stanie zrobic dużo wiecej niz wypic
      roztwór glukozy
    • reszka2 Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 18.01.05, 23:53
      Nie musisz sie poddawac żadnym badaniom.
      Podpisujesz doktorowi fiszke pt. Nie zgadzam sie na wykonanie badania takiego i
      takiego, jestem poinformowana o mozliwych konsekwencjach dla mnie i dla
      dziecka, w razie ich wystapienia nie bede roscic pretensji ani ciągać sie po
      sądach. Nazwisko, data. Zostawić w dokumentacji.
      Wystarczy.
      • olina77 Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 29.01.05, 13:38
        Dziewczyny, odebrałam moje wyniki po tej cholernej glukozie i potoczyłam się do
        gina. No i mam cukrzycę ciążową!!! Mam iść na patologię ciąży na dalsze badania
        i ustalenie dalszego prowadzenia ciąży. Wszystkie badania do tej pory miałam
        prawidłowe (łącznie z cukrem we krwi i moczu). Nic nie wskazywało, że coś jest
        nie tak, no i proszę. Także chyba lepiej przemóc się i wypić to świństwo (jakoś
        przeszło, mimo, że zapomniałam o cytrynie), niż mieć potem jakieś komplikacje.
    • scalaczek Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 29.01.05, 13:48
      W kwestii formalnej, ja jednej rzeczy nie rozumiem: koleandra napisała
      wyraźnie, że dziękuje za posty namawiające ją do zrobienia tego badania. Czy
      naprawdę tak trudno się niektórym powstrzymać od deklarowania przy każdej
      możliwej okazji, czego to by nie zrobiły dla dziecka, i to deklarowania w
      formie, która ma w dodatku umniejszać domniemane macierzyńskie poświęcenie, tu
      akurat, koleandry? I co, właściwie, im taka nadaktywność komentatorska
      załatwia? Czują się lepszymi matkami? Tajemnica bytu.
      Koleandra, już Ci napisały, ale fakt: nie ma takiego badania, którego wykonania
      nie mogłabyś odmówić. Na szczęście.
    • niepytana Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 30.01.05, 05:13
      Ja mam cukrzyce typ 1 (biore insuline 4X dziennie), wiec sie nie musze testowac
      bo wiem napewno ze mam i bede miala do konca zycia. Poniewaz w curzycy typ1
      jest duze ryzyko na hypoglycemia albo za maly cukier jestem w posiadaniu
      specjalnego zastrzyku z roztworem z glukoza ktory w wypadku gdybym stracila
      przytomnosc i nie byla w stanie sama doustnie wziac glukozy, ma mi zrobic osoba
      trzecia zanim np. przyjedzie karetka. Jestem ciekawa czy taki zastrzyk
      pracowalby przy tym tescie i czy ewentualnie bylby dla Ciebie lepszym wyjsciem.
      • niepytana Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 30.01.05, 05:32
        Jeszcze mi sie przypomnialo ze sa pigulki z glukoza wlasnie dla cukrzykow z
        atakami za malego cukru. Bez smaku, jak kazda tabletka. Popijasz woda i tyle.

        A no i jeszcze sie chcialam dolaczyc do choru namawiaczy. Zrob lepiej ten test.
        Uwierz mi obojetnie ktory tydzien, nawet ostatnie pare godzin przed porodem
        niedobrze jak jest wysoki cukier. Ja mam cukrzyce od prawie 14 lat i urodzilam
        z nia 2 zdrowiutkich dzieci (coprawda jako mloda mama) i teraz jestem w ciazy z
        trzecim i naprawde jestem czasami zmeczona. Meczy mnie to wieczne zastanawianie
        sie ile tego cukru teraz jest i jak jest wiekszy jak czuje sie dziecko, czy
        wszystko ok, itd. Miedzy zastrzykami, spadajacym gwaltownie cukrem w pierwszych
        trzech miesiacach, potem znowu rosnacym, wieczne zmiany dawkowania insuliny,
        tesy po 10 razy dziennie az bola palce i uczuciami winy mimo ze wszystko
        zrobilam co moglam a cukier jeszcze nie jest taki jak trzeba czlowiek nie ma
        czasu na zachcianki, wymioty, czy awersje. Ach jak ja bym chciala tak porzadnie
        napic sie soku prosto z pomaranczy czy schrupac swierze jablko. Juz naprawde
        zapomnialam co to glod i ochota na to czy tamto. Chociaz na okres ciazy
        chcialabym nie miec tej cukrzycy, potem moze sobie wrocic. Najgorsze jest byc
        odpowiedzialnym za jeszcze jedna istote. Pozdrawiam.
    • zzz12 Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 30.01.05, 21:36
      Nie chcesz, nie rob tego badania i nie czuj sie winna z tego powodu. jedna z
      piszacych powyzej pan wspominala, ze krzywej cukrowej nie oznaczyla i ciaza nie
      skonczyla sie pomyslnie...ale jest co najmniej malo prawdopodobne, zeby brak
      tego oznaczenia wplynal na dalszy przebieg wydarzen. To badanie pewno ma sens,
      ale np. nie jest standardem w innych krajach (UK, Szwecja - o tym wiem na
      pewno), co nie przeszkadza kobietom spokojnie przezywac ciazy i porodu. W
      Polsce panuje zdumiewajace "umedycznienie" ciazy, ze sklonnoscia do czestych
      badan, wizyt kontrolnych, dziesiatkow badan laboratoryjnych... W Szwecji wizyta
      u poloznej do 36 tygodnia odbywa sie co 6-8 tygodni, bez badania
      ginekologicznego, bez usg (jedynie osluchiwanie detektorem tetna plodu), a
      oznacza sie podczas wizyt kontrolnych cisnienie tetnicze, glikemie (z krwi
      wlosniczkowej, z palca), morfologie i ogolne badanie moczu (nie na kazdej
      wizycie). Bardziej interesuje sie ogolnym samopoczuciem, w tym psychicznym,
      przyszlej mamy, niz krzywa cukrowa. I nie sadze, zeby ilosc ciaz powiklanych i
      powiklan okoloporodowych byla tu wieksza niz w Polsce. Ja swoje poprzednie
      ciaze przezylam w POlsce, nigdy nie wykonywalam krzywej cukrowej i nigdy nikt w
      szpitalu nie byl tym faktem zdumiony, a juz na pewno nikt mi z tego powodu nie
      czynil zadnych komentarzy. Dlatego -jesli nie chcesz - nie rob badania, nie
      musisz sie tez gesto z tego tlumaczyc. Poprzestan na oznaczaniu poziomu
      glikemii we krwi podczas rutynowych badan. Powodzenia!
      • niepytana Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 31.01.05, 01:17
        Zgadzam sie z Toba. W Polsce panuje badaniomania. Mi sie wydawalo ze kobieta ma
        jakies wskazania, moze podwyzszony cukier w rutynowym badaniu krwi czy cos. Tak
        bez powodu wysylac kobiete na badania, po co? Tego w Kanadzie czy w Stanach tez
        sie nie robi.
    • vase Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 30.01.05, 22:57
      Ja nie mialam nic takiego robionego w ciazy wiec to na pewno nie jest rutyna.
      Natomiast co do argumentow.. Ciagle jeszcze "u nas" w Polsce trzeba sie
      tlumaczyc.. W UK np. (gdzie mieszkam) mowisz po prostu "Nie, dziekuje" i nikt
      Cie nie ma prawa pytac dlaczego.
    • emendem1 Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 31.01.05, 01:28
      Jejuuuu.... wiecie co... chyba przestanę tu na to forum zaglądać. Co to za
      bzduryyy?? Nieprzyjemne badanie? Czy ja zrozumiałam dobrze... laska napisała,
      że nie podda się badaniu na glukozę... czyli co... że nie wypije tej słodkiej
      50tki? Jeżeli o to jej chodziło to jak to mawiają... no comments!
      • zzz12 Re: Czy mogę się nie zgodzić na badanie? 31.01.05, 08:47
        Dla kazdego moze byc nieprzyjemne (lub przyjemne wink ) cos innego. Nie Tobie,
        ani nie mnie to oceniac. Grunt, ze wedlug prawa pacjent ma prawo sie zgodzic
        lub nie zgodzic na przeprowadzanie badan czy leczenie. Obowiazkiem lekarza
        wowczas jest poinformowanie pacjenta o mozliwych nastepstwach niewykonania
        badan lub zaniechania leczenia, a nie ocenianie, czy pacjent jest
        odpowiedzialny, czy nie. I pacjent nie powinien czuc sie z tego powodu winny
        ani jakkolwiek przez kogokolwiek krytykowany. Miliony ciaz obywaja sie bez
        wykonania krzywej cukrowej i swiat sie nie konczy, a ciaze mimo to maja
        przebieg prawidlowy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja