ZUS utrata uprawnień

14.01.05, 18:43
nie złozylam wniosku o przedłużenie prawa do zasiłku. Przebywam na L4 ponad
180 dni.Tak wyszlo, nie otrzymałam znikąd tego wniosku w ustawowym
terminie.Mam dwutygodniowe spóźnienie. Podobno tracę zasiłek macierzyński,
czy to prawda?
    • kasika75 Re: ZUS utrata uprawnień 14.01.05, 20:07
      ja wysłałam wniosek kilka dni po terminie 180 dni i nie było zadnego problemu ,
      nie wyplacili mi tylko ostatniej wypłaty , ale mam juz odpowiedz pozytywna i
      bede miała wyrównanie w styczniu , wyslij to jak najszybciej
      • mama_wojtusia2 Re: ZUS utrata uprawnień 14.01.05, 20:38
        Ja w poprzedniej ciąży nie wiedziałam, że trzeba... Jak juz wszystko
        wysłałam to mi wypłacili. Ponieważ nikt mnie nie uprzedził, że tak
        trzeba to straciłam dużo czasu i w efekcie przez 3 miesiące nie dostałam
        pieniędzy... Ale później było ich dużo smile
        Wysyłaj jak najszybciej.
        Marzena
        • kokosia Re: ZUS utrata uprawnień 14.01.05, 20:41
          dzięki dziewczyny. Podnosicie mnie na duchu. Tak się załamałam, że koniec
          świata.
    • kasika75 Re: ZUS utrata uprawnień 14.01.05, 20:09
      acha i pracodawca ma obowiazek dostarczyc Ci wniosek najpoxniej na 90 lub 60
      dni przed upływem Twoich 180 , nie wiem czy jasno opisałam
    • emi29 Re: ZUS utrata uprawnień 14.01.05, 20:48
      Dokładnie, Pracodawca ma obowiązek dostarczyc Ci ten wniosek. Ja tez nie
      dostałam jak byłam w ciązy,a pieniądze wypłacane były normalnie.
      Pozdrawiam,Emilia.
      • kokosia Re: ZUS utrata uprawnień 14.01.05, 21:38
        ale też przekroczyłaś 180 dni? A mój pracodawca to totalna porażka.
        • emi29 Re: ZUS utrata uprawnień 15.01.05, 10:34
          Tak, przekroczyłam. A może poproś w pracy o ten druczek?
          • kokosia Re: ZUS utrata uprawnień 15.01.05, 12:57
            Druczek pobralam sama w ZUS. W pracy musialam wypełnić sama i dać do podpisu
            nadąsanej księgowej. W poniedziałek wypełni mi go lekarz, tak więc kończę to
            już załatwiać. Niektórzy mnie straszą po prostu utratą wszelkich uprawnień ,
            głównie do macierzyńskiego. Zupełnie już zgłupiałam, dlatego do was napisałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja